Mam pytanie związane z ładowaniem akumulatora samochodowego. Czy brak "bulgotania" elektrolitu w jednej z sekcji świadczy o zużyciu akumulatora?Ostatnio miałem problemy z akumulatorem, więc podładowałem go. W międzyczasie strzelił mi pasek wieloklinowy w samochodzie. Po usunięciu awarii w czasie jazdy znowu rozładował mi się samochód.Teraz podejrzewam uszkodzenie 2 elementów :
1.uszkodzenie alternatora (jednak na desce nie zapala się żadna kontrolka, więc alternator jest chyba ok),
2. akumulator zużył się. (Podłączylem do prostownika, mam odkręcone korki i w jednej z sekcji elektrolit "nie bulgocze"
Obawiam się , że moje ładowanie nie pomoże na długo.
Jak myślicie , czy to już pora na wymianę akumulatora?
1.uszkodzenie alternatora (jednak na desce nie zapala się żadna kontrolka, więc alternator jest chyba ok),
2. akumulator zużył się. (Podłączylem do prostownika, mam odkręcone korki i w jednej z sekcji elektrolit "nie bulgocze"
Obawiam się , że moje ładowanie nie pomoże na długo.
Jak myślicie , czy to już pora na wymianę akumulatora?