Witam wszystkich,
kłopotów mojego Szarana ciąg dalszy. Posiadam Szarana 2002 rok, 1.9 tdi 115 koni, przebieg 286 tyś km.
Parę dni temu podczas dłuższej jazdy szaran nagle stracił moc. Max 120 jak się rozkula i to wszystko. Ponowne zapalenie auta nic nie dało. Dodam że słyszę turbinę jak chodzi. Rano jak zapalam jest ok, przejadę jakieś 10km,auto się zagrzeje i z powrotem brak mocy. Sprawdzałem wszystkie węże podciśnienia jest ok, wypiąłem wężyk z gruchy, przytkałem palec i nie leci powietrze...
Zastanawiam się czy ta gruszka nie jest do wymiany. Dziś wjeżdżając do garażu zaczął kopcić ale tak delikatnie. A nie było tego wcześniej. Przepraszam było ale przy 254 tyś km padł mi pompowtryskiwacz i musiałem wymienić cały silnik z turbiną,przy 260 tyś padło mi sprzęgło, a teraz znowu to.
Czy ktoś z kolegów miał taki przypadek? zastanawiam się też czy nie jest to przyczyną zatkanego katalizatora bo też tak dziwnie zaczął głośniej chodzić,
pozdrawiam wszystkim i czekam na jakieś wskazówki
kłopotów mojego Szarana ciąg dalszy. Posiadam Szarana 2002 rok, 1.9 tdi 115 koni, przebieg 286 tyś km.
Parę dni temu podczas dłuższej jazdy szaran nagle stracił moc. Max 120 jak się rozkula i to wszystko. Ponowne zapalenie auta nic nie dało. Dodam że słyszę turbinę jak chodzi. Rano jak zapalam jest ok, przejadę jakieś 10km,auto się zagrzeje i z powrotem brak mocy. Sprawdzałem wszystkie węże podciśnienia jest ok, wypiąłem wężyk z gruchy, przytkałem palec i nie leci powietrze...
Zastanawiam się czy ta gruszka nie jest do wymiany. Dziś wjeżdżając do garażu zaczął kopcić ale tak delikatnie. A nie było tego wcześniej. Przepraszam było ale przy 254 tyś km padł mi pompowtryskiwacz i musiałem wymienić cały silnik z turbiną,przy 260 tyś padło mi sprzęgło, a teraz znowu to.
Czy ktoś z kolegów miał taki przypadek? zastanawiam się też czy nie jest to przyczyną zatkanego katalizatora bo też tak dziwnie zaczął głośniej chodzić,
pozdrawiam wszystkim i czekam na jakieś wskazówki