Witam Serdecznie
Wiem że temat był poruszany, czytałem, przeglądałem forum ale nie znalazłem odpowiedzi a nie chcę się doczepiać do czyjegoś tematu. A więc samochód Vectra C 1.9CDTI 150km. Podczas jazdy zapala mi się kontrolka alternatora. Wygląda to tak że odpalę samochód, spokój. Przejadę 2km kontrolka się pali. Zatrzymam się, zgaszę silnik, zapalę ponownie - spokój. Przejadę 2km i znowu to samo. Co mi się udało zaobserwować. Na zgaszonym silniku napięciu aku to 11,80V. Trochę mało. Żeby było ciekawiej po odplaeniu silnika spada do 11,53V. Dodaję gazu - znowu spada do 11,50V. Puszczę gaz - znowu wraca do 11,53V. Zapalę światła - spada do 11,39V. Akumulator wymieniałem 4 miesiące temu. I teraz nie wiem, czy to może być wina akumulatora czy alternator. Bardzo proszę Was o jakieś sugestie, porady co mogę ewentualnie jeszcze sprawdzić w celu eliminacji usterki.
Pozdrawiam.
Wiem że temat był poruszany, czytałem, przeglądałem forum ale nie znalazłem odpowiedzi a nie chcę się doczepiać do czyjegoś tematu. A więc samochód Vectra C 1.9CDTI 150km. Podczas jazdy zapala mi się kontrolka alternatora. Wygląda to tak że odpalę samochód, spokój. Przejadę 2km kontrolka się pali. Zatrzymam się, zgaszę silnik, zapalę ponownie - spokój. Przejadę 2km i znowu to samo. Co mi się udało zaobserwować. Na zgaszonym silniku napięciu aku to 11,80V. Trochę mało. Żeby było ciekawiej po odplaeniu silnika spada do 11,53V. Dodaję gazu - znowu spada do 11,50V. Puszczę gaz - znowu wraca do 11,53V. Zapalę światła - spada do 11,39V. Akumulator wymieniałem 4 miesiące temu. I teraz nie wiem, czy to może być wina akumulatora czy alternator. Bardzo proszę Was o jakieś sugestie, porady co mogę ewentualnie jeszcze sprawdzić w celu eliminacji usterki.
Pozdrawiam.