Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zasilacz do aparatu Olympus c-21

sofm 13 Mar 2003 18:41 2726 7
  • #1
    sofm
    Level 12  
    Posiadam aparat cyfrowy Olympus C-21, zrobiłem do niego zasilacz i ... nie działa. Aparat potrzebuje napięcia stałego 3V. Mój zasilacz składa sie z transformatora 6W ->mostek->4700uF->100n->lm317->100n->100uF. Typowa aplikacja lm 317, potencjometrem ustawiłem napięcie wyjściowe 3V, zrobiłem test wydajności prądowej i przy obciążeniu 1A napięcie na wyjściu utrzymuje się na poziomie 3V. Zasilacz jest sprawny w 100%.

    I teraz najdziwniejsze.

    Po podłączeniu zasilacza jest problem z włączeniem aparatu (zachowuje się jak by baterie były za słabe, ale przecierz to zasilacz...). Za którymś razem się włączy, jednak pokazuje na wyświetlaczu, że bateria jest słaba. Zasilacz jest podłączony wtyczką JACK zasilający, połączenie jest w 100% sprawne.



    Po włożeniu akumulatorów 2x 1850mAh szeregowo ich napięcie w stanie spoczynku (w aparacie) wynosi 2,7V i aparat działa prawidłowo. Ustawiłem więc w moim zasilaczu 2,7V i dalej to samo, aparat wskazuje wyczerpaną baterię.

    Pomyślałem, że zasilacz ma może za słabą wydajność prądową (1A) więc podłączyłem mo zasilacz labolatoryjny który przy tym napięciu bez problemu może dać 5A, dalej to samo.

    Dodam, że zasilanie z baterii i zasilacza to ta sama gałąź, plusy i minusy są po prostu połączone równolegle (zbadałem to).

    Nie ma mowy o tym że coś nie łączy, aparat zachowuj się tak jakby w ogóle nie widział napięcia z zasilacza, potem podłączyłem zasilacz bezpośrednio do styku gdzie dotyka akumulator, dalej to samo. To już mnie naprawdę zdziwiło, przecierz podałem mu dokładnie to samo napięcie jakie dają baterie, "oszukałem" aparat podłączając w to miejsce zasilacz.

    Przepraszam za długi tekst ale chciałem rozwinąc problem rodem z archiwum X, kombinuję już kilka h i nic, a może napięcie jest za słabo wyprostowane ? (4700 + lm317 jednak robią swoje więc sam już nie wiem).
    HELP
  • #3
    sofm
    Level 12  
    Wlasnie zauwazylem dziwna zaleznosc. Jesli w aparacie sa wyladowane baterie i podlacze do aparatu zasilacz (czyli baterie i zasilacz polaczone sa rownolegle) mozna robic zdjecia !!!
    Z samymi bateriami nie dziala (wyladowane), z samym zasilaczem tez nie, ale razem dziala.


    ps. Aparat pobiera bardzo duzy prad (nie przypuszczalem, ze az taki!), po zrobieniu kilkunastu zdjec 2A mostek prostowniczy prawie sie dymil, a radiator lm 317 o powierzchni okolo 30-40cm2 z blachy 2mm (w ksztalcie L) mial okolo 100 C.
  • #4
    J_Bravo
    Level 27  
    aparat w czasie wlaczenia bieze przez chwilke ( w impulsie) bardzo duuuzy prad. jesli nastapi w tym czasie spadek napiecia to aparat sie wylacza. mialem to samo w moim MEDION MD9700. najlepiej wykozystac zasilacz impulsowy z jakiegos telefonu komurkowego. wymienic diode zenera (w zasilaczu) tak zeby dawal 3V i po bulu.
    w zasilaczach liniowych nastepuje niestety spadek napiecia przy gwlatownym zwroscie prądu. i ciezko to wyeliminowac.
  • #5
    Hrabol
    Level 25  
    mailem podobny problem z walkmanem byl ma 1,5V i pobieral okolo 500mA przy podnoszeniu glowicy w stanie pracy ok 25mA zasilacz mial 1,5A i przoblem pojawil sie po zmianie przewodu na gruby, w orginale byl taki cieniutki nie wiem ile ale 0,15mm^2 a byl dosyc dlugi ok 2 metrow jak zmienilem przewod na 0,75mm^2 to sprawa ucichla
  • #6
    waz29
    Level 12  
    Sądzę że trafo ma ciut za małą moc. A na wyjściu LM 317 brak dużego elektrolita. Poprawi on odpowiedź prądową zasilacza na impuls w momęcie włączania. Im z wyższego napięcia schodzisz do 3V większa moc jest tracona w scalaku (będzie się grzać jak szalony) a mniej pozostanie dla aparatu. Układ wymaga około 3,5V różnicy napięć pomiędzy wejściem a wyjściem aby działała stabilizacja. Powodzenia przy testach!
  • #7
    poplawa
    Level 10  
    Mam ten sam problem!

    albo nawet jeszcze gorszy. Od jakiegoś czasu aparat szybko dawał znać, że baterie są wyczerpane. Zaledwie po kilkunastu zdjęciach.

    Zrobiłem zasilacz, ustawiłem na 3,15V (dokładnie tyle ile trzeba) i nic (zaczynał wysuwać obiektyw i potem chował, tak jakby baterie były słabe). Podwyższyłem napięcie do 4,5V i na zasilaczu można było robić normalnie zdjęcia.

    Jak odłączyłem zasilacz i spróbowałem na zwykłych bateriach (naładowanych), to nie stało się nic! Tak jakby baterii w ogóle nie było. Nawet ostrzeżenie o słabych bateriach się nie pojawia.

    (na zasilaczu na 4,5 nadal działa dobrze)

    Czy da się coś zrobić, żeby aparat znowu działał na samych bateriach?

    Dodano po 3 [minuty]:

    zapomniałem dodać, że problem się pojawił już wtedy, kiedy podłączyłem zasilacz na 3,15V (już wtedy na bateriach nie chodził) dopiero potem podwyższyłem do 4,5V. Baterie są akumulatorkani po 1,2V teoretycznie, więc dają ok 2,6V. Chińskie jednorazówki dające 3,2V w ogóle na tym aparacie nie działały!

    - Aparat był oddany do serwisu, bo przestał działać w ogóle. Okazało się, że mój domowej roboty zasilacz jednak się nie nadawał i przepalił chyba któryś bezpiecznik. Naprawa 100 zł. Oryginalny zasilacz byłby tańszy :]
  • #8
    waz29
    Level 12  
    Nie dziwię się że podwyższenie napięcia pomogło w poprawnej pracy (spadek nap. podczas włączania mieścił się w granicach poprawnego nap. dla aparatu). Ale po wysunięciu obiektywu i wykonaniu wszystkich "prądożernych funkcji" wzrost napięcia od 4,5V stanowił dla aparatu skok od nap. nominalnego, o 50%. Nie sądzisz że to troszkę za dużo? Jeśli jak piszesz aparat nie funkcjonował z bateri już po podłączeniu poprawnego napiecia, to porawdopodobnie przyczyna leży po stronie gniazda zasilającego aparat. Zakładam że jest w nim przełacznik służący do rozłączania bateri w momęcie podłaczenia zasilacza. Jeśli jednak takowego nie ma, to uszkodzeniu uległ układ odpowiadający za przełaczanie. Nie chcę cię straszyc ale z w/w postów wnioskuję żę za przełącznik pracuje układ elektroniczny:"Jesli w aparacie sa wyladowane baterie i podlacze do aparatu zasilacz (czyli baterie i zasilacz polaczone sa rownolegle) mozna robic zdjecia !!!
    Z samymi bateriami nie dziala (wyladowane), z samym zasilaczem tez nie, ale razem dziala."
    Scalak porównuje napięcie i gdy na zasilaczu podczas włączania napiecie spada przełącza się na baterie które są w stanie wysunąć obiektyw i popracować 1s mimo rozładowania. Gdy już nie ma dużego obciążenia następuje przełaczenie na pracę z zasilacza.

    Poszukaj w gnieździe zasilającym aparat przełącznika i zobacz co z nim nie tak. Jeśli go nie ma to pozostaje diagnozowanie elektroniki.