Od półtora roku używałem Launcha X431 Diagun. Wszystko było ok i nic nie wskazywało na to, żeby coś z nim było nie tak. Pewnego dnia, przed zakończeniem pracy komunikował się normalnie. Następnego dnia, po podłączeniu do auta na wyświetlaczu pojawił się komunikat dotyczący braku komunikacji z boxem - konektorem obd. Na konektorze nie zaświeciły się diody i klops. Przelutowałem wszystkie połączenia, sprawdziłem zasilania i nic nie znalazłem. Ktoś zasugerował, że usterka jest typowa i pada jakiś układ i kondensator. Ale na tym koniec. Może ktoś spotkał się z takiego typu usterką X431 box OBD? Nowy konektor kosztuje prawie 1000zł - więc muszę naprawić to, co mam.
