Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Laguna - Samochód przestał kręcić

17 Cze 2013 13:15 5253 35
  • Poziom 11  
    Witam serdecznie. Jakiś czas temu tata wyjechał za granice, a mi przydzielił role opiekuna pojazdu. Jako, że nie mam jeszcze prawa jazdy, miałem odpalać samochód co jakiś czas, no ale niestety nie było mnie 10dni i mam problem. Otóż samochód przestał kręcić, domyślam się, że akumulator padł. Miałem w garażu prostownik taki do 50zł, ponieważ był przeznaczony do skuterka, więc postanowiłem sprawdzić. Ładowałem około 2h i nadal nic. Problem z prostownikiem czy może akumulator nadaje się już do utylizacji? Dodam, że akumulator ma swoje lata...

    Renault Laguna
    Rocznik 95
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 21  
    damianARSENAL napisał:
    Problem z prostownikiem czy może akumulator nadaje się już do utylizacji? Dodam, że akumulator ma swoje lata...

    Cześć.
    Pewnie jedno i drugie. Jeśli samochód sprawny, tzn. nie ma jakiegoś lewego poboru prądu
    - to akumulator powinien trzymać zdecydowanie dłużej niż 10dni.
    Prostownik jeśli jest od skutera, to na pewno jest za mały. Ilu Amperowy ten prostownik ?
    No i aku ładuje się zdecydowanie dłużej niż 2h.
    Podłącz na kilkanaście godzin ,powinien się podładować.
  • Poziom 11  
    Prostownik to 6A 12V. Ładowałem go tylko 2h, aby sprawdzić czy zacznie chociaż kręcić.
    W prostowniku nie ma regulacji mocy.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 11  
    Ładuje już niecałe 4h, a wskaźnik pokazuje, że akumulator jest naładowany...
    Rozumiem, że wskaźnik jest popsuty?
  • Poziom 31  
    Zadzwoń po elektryka bo nawet minimum wiedzy nie posiadasz. Posługujesz się prostownikiem mającym 4A w zwarciu zapewne. Zgaduje, że to plastikowy leciutki prostownik w transformatorem montowanym w bom boxach (takie radyjka). Naładuj porządnym prostownikiem albo ładuj całą noc.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Zmierz w ogóle jakim napięciem on ładuje, miałem okazję ładować tym ścierwem, gdzie na zaciskach było 16V po godzinie ładowania, akumulator gazował.
  • Poziom 18  
    Witam Żeby wyeliminować uszkodzenie rozrusznika naciśnij klakson czy działa ok lub światła długie i zobacz jaki efekt czy silnie i jasno świecą czy ledwo się ćmią. Jak świecą ok to powinien rozrusznik zakręcić chociaż przez chwilę jak nie kręci zupełnie to powinieneś słyszeć takie pukanie automatu przy przekręcaniu stacyjki. jak automat puka to spróbuj oczyścić klemy papierem ściernym lub szczotką drucianą tylko że zresetujesz wtedy radio i sterownik silnika. pozdarwiam
  • Poziom 11  
    Cytat:
    Zadzwoń po elektryka bo nawet minimum wiedzy nie posiadasz. Posługujesz się prostownikiem mającym 4A w zwarciu zapewne. Zgaduje, że to plastikowy leciutki prostownik w transformatorem montowanym w bom boxach (takie radyjka). Naładuj porządnym prostownikiem albo ładuj całą noc.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Zmierz w ogóle jakim napięciem on ładuje, miałem okazję ładować tym ścierwem, gdzie na zaciskach było 16V po godzinie ładowania, akumulator gazował.

    Przecież napisałem u góry, że ładuje prostownikiem do 50zł, ponieważ służył mi do skutera, więc nie ma co się wściekać :)


    Cytat:
    Witam Żeby wyeliminować uszkodzenie rozrusznika naciśnij klakson czy działa ok lub światła długie i zobacz jaki efekt czy silnie i jasno świecą czy ledwo się ćmią. Jak świecą ok to powinien rozrusznik zakręcić chociaż przez chwilę jak nie kręci zupełnie to powinieneś słyszeć takie pukanie automatu przy przekręcaniu stacyjki. jak automat puka to spróbuj oczyścić klemy papierem ściernym lub szczotką drucianą tylko że zresetujesz wtedy radio i sterownik silnika. pozdarwiam

    Włączyłem długie- świecą w porządku, rozrusznik zakręcił raz..
  • Poziom 31  
    Ja się nie wsciekam.

    damianARSENAL napisał:
    Włączyłem długie- świecą w porządku, rozrusznik zakręcił raz..

    Ładuj całą noc.
  • Poziom 2  
    Panie dziejku badziewiem nic nie zdziałasz to musi byc prostownik a nie jakieś tam coś
  • Poziom 39  
    To może z innej strony. Z jakich powodów masz ten samochód odpalać i jak długo trwa ten stan? Ponieważ w sytuacji kiedy głównym powodem jest utrzymanie akumulatora w stanie używalności to lepiej to robić poza samochodem, nawet byle jakim prostownikiem. Eksperymentując bez stosownej wiedzy możesz uczynić niedźwiedzią przysługę.
  • Poziom 11  
    Ładowałem akumulator całą noc, nie poskutkowało. Samochód przestał kręcić. W stacyjce słychać takie pukanie. Światła długie działają, klakson nie działa.
  • Poziom 16  
    Zmierz woltomierzem napięcie na akumulatorze.
    A poza tym widywałem na tym forum przypadku, gdy elektronika rozkodowywała się od braku zasilania w samochodach Renault, wtedy potrzebny jest spec i kilka stówek do wydania.
  • Poziom 18  
    Witam ,jak chcesz żeby ci pomóc to opisuj trochę dokładniej. co to znaczy?
    damianARSENAL napisał:
    Samochód przestał kręcić

    Kręcił nie zapalił czy nie zakręcił wcale?
    damianARSENAL napisał:
    klakson nie działa.

    Może po prostu jest zepsuty(działał wcześniej?)
    Czyściłeś klemy?
    Jak klemy są zasiarczone a podłaczyłeś pod nie "prostownik" to akumulatora nie naładujesz.
    Jak podpinasz klemy i "prostownik" jest włączony zapnij + potem - to na - powinno zaiskrzyć jak nie zaiskrzy to nie ma połączenia z akumulatorem albo aku. "ma więcej prądu" niż daje twój prostownik.
    Jak próbujesz odpalić wyłącz światła radio, wciśnij sprzęgło.
    Prościej wytłumaczyć ci już nie umiem.
  • Poziom 11  
    Cytat:
    Witam ,jak chcesz żeby ci pomóc to opisuj trochę dokładniej. co to znaczy?
    damianARSENAL napisał:
    Samochód przestał kręcić

    Gdy przekręcam stacyjke zapalają się kontrolki, następnie słychać taki "pstryk". Przy drugiej próbie słychać takie pukanie.

    Cytat:
    damianARSENAL napisał:
    klakson nie działa.

    Może po prostu jest zepsuty(działał wcześniej?)

    Działał wcześniej, bez problemów...

    Cytat:
    Czyściłeś klemy?
    Jak klemy są zasiarczone a podłaczyłeś pod nie "prostownik" to akumulatora nie naładujesz.
    Jak podpinasz klemy i "prostownik" jest włączony zapnij + potem - to na - powinno zaiskrzyć jak nie zaiskrzy to nie ma połączenia z akumulatorem albo aku. "ma więcej prądu" niż daje twój prostownik.
    Jak próbujesz odpalić wyłącz światła radio, wciśnij sprzęgło.

    Klemy czyściłem papierem ściernym i szczotką drucianą. Podczas podpinania prostownika iskrzy.
  • Poziom 31  
    damianARSENAL napisał:
    następnie słychać taki "pstryk". Przy drugiej próbie słychać takie pukanie.

    Na moje nie ma siły zakręcić. Podmień akumulator albo z sąsiadem na kable.
  • Poziom 11  
    Cytat:
    Na moje nie ma siły zakręcić. Podmień akumulator albo z sąsiadem na kable.

    No i tu pojawia się problem. Bo samochód stoi w garażu, a garaż jest w piwnicy, więc drugi samochód nie wjedzie bo jest za stromy wjazd.
  • Poziom 39  
    Zatem trzeba rozebrać budynek. Skoro samochód ma być uruchamiany to ma być. Niestety musisz zaangażować kogoś z większą wprawą. Zapewne wychodzą na wierzch wyniki zalecanego i marnie realizowanego zalecenia. Akumulator wyzionął ducha.
  • Poziom 18  
    damianARSENAL napisał:
    następnie słychać taki "pstryk". Przy drugiej próbie słychać takie pukanie.

    Masz kiepski prostownik więc może spróbuj ładować ten akumulator na zdjętych klemach, auto zawsze trochę prądu pobiera nawet jak teoretycznie wszystko jest wyłączone.
    To "pstryk" to może być przeskok iskry z klemy na biegun akumulatora, sprawdź czy klemy dobrze przylegają do biegunów czyli mają być całkowicie wciśnięte w obrys biegunów i dosyć mocno skręcone tak żeby klemą nie dało się poruszać na boki lub przekręcić na biegunie.
    Jeżeli dalej nic z tego to pożycz od kogoś prostownik, a jak i to nic nie da, no to akumulator do wymiany. Nawet gdybyś go odpalił z kabli to co to da jak on już nie trzyma prądu. Za dzień lub dwa będzie ta sama akcja. pozdrawiam i powodzenia w działaniu.
  • Poziom 31  
    nodzy napisał:
    Masz kiepski prostownik więc może spróbuj ładować ten akumulator na zdjętych klemach, auto zawsze trochę prądu pobiera nawet jak teoretycznie wszystko jest wyłączone


    Tak, dużo pobierze, około 15mA to nie lada wyczyn dla prostownika.

    nodzy napisał:
    Jeżeli dalej nic z tego to pożycz od kogoś prostownik, a jak i to nic nie da, no to akumulator do wymiany.

    Normalny człowiek zrobiłby to od razu zamiast płakać na forum...
  • Poziom 11  
    Zmierzyłem woltomierzem napięcie na akumulatorze, wynosi 8V. A powinno 12, tak?
  • Poziom 31  
    No powinno co najmniej 12. Biegnij szybko do sklepu po nowy akumulator, przy okazji i prostownik ze średniej półki. Aczkolwiek połakom się na stary używany, bez elektroniki.
  • Poziom 11  
    Aktualnie dochodzi do około 11,8 V i staje. samochód zakręci lekko raz, a dalej już nie ma siły...
  • Poziom 31  
    Ale Ty rozumiesz co się do Ciebie pisze czy trzeba to narysować? Potrzebujesz nowego akumulatora i choćbyś nie wiadomo jak się modlił to nie zrobisz nic. Rozładowany został do zera i uszkodzony.
  • Poziom 11  
    Rozumiem doskonale. Mógłbyś mi poradzić jaki prostownik moge zakupić? W miare przyzwoitej cenie.
  • Poziom 18  
    To po co kręcisz jak jest 11,8?

    Sołtys_Elbląga napisał:
    Tak, dużo pobierze, około 15mA to nie lada wyczyn dla prostownika

    Mój sąsiad ma sedana i ładował akumulator tydzień, co rano nie dało się auta odpalić.
    Kupił w końcu nowy akumulator który rozwalił się następnego ranka. Dlaczego napisałem że ma sedana? bo mu się krańcówka zacięła i żarówka w bagażniku dawała cały czas. Rwałem boki jak to usłyszałem. Wiec moja podpowiedź tylko z pozoru jest mało istotna. pozdarwiam
  • Poziom 21  
    Zaraz,chwila....Skąd taka pewność że prostownik zły ,no bo niby z jakiej racji ?
    Może wrzuć zdjęcie tego prostownika zanim kupisz taki sam ,tylko w innej obudowie :D
    Możesz też zmierzyć napięcie prostownika.
  • Poziom 11  
    Jeżeli akumulator miał 8 volt a podczas ładowania wzrosło mu do 11,8V to znaczy, że prostownik ładuje. Jeżeli jest to prostownik słaby (a na to wygląda) więc daje poniżej 1 A. Proponuję ładować dwa, trzy dni.
    Tak głębokie rozładowanie może doprowadzić do zepsucia akumulatora. Im starszy akumulator tym bardziej podatny na uszkodzenie przy takim rozładowaniu.
    Ale bez próby naładowania do pełna, czyli osiągnięcia napięcia ponad 12 volt (po odłączeniu prostownika), nie można skazać akumulator na wyrzucenie.

    A zamiast odpalać samochód co jakiś czas lepiej podładowywać akumulator.
  • Poziom 11  
    Popróbuje jeszcze ładować, a prostownik i tak należy wymienić. Co powiecie o tym?
    allegro.pl/prostownik-samochodowy-ptc-05d-6-12v-5a-10ah-65ah-i3311670071.html Nadaje się, czy może słaby?
    Z góry dziękuje