Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Egzamin zawodowy technik elektryk czerwiec 2013

Berend 21 Cze 2013 00:59 77697 397
  • #331
    MaksAmper
    Poziom 9  
    Lisekll napisał:
    W tabeli opisać jako zły (wynikający z niesprawnej suszarki) pomiar, należało oznaczyć 4 punkty
    1. nr.5 w tabeli pomiędzy G1:2 - A i w tym miejscu przewód był uszkodzony (brak przejścia)
    2. nr.9 pomiędzy A - B przy otwartym przełączniku, potwierdza brak przejścia G1:2 - A
    3. nr. 10 pomiędzy A - B przy zamkniętym przełączniku oporność dwóch grzałek powinna wynosić 45, omomierz wskazał tylko jedną.
    (oczywiście grzałka G1 jest sprawna co potwierdza pomiar grzałek w tabeli 3 oby dwie mają po 90 ohmów a więc drut oporowy jest jak najbardziej cały skoro pomiar został wykonany. )
    4. nr.1 w tabeli 4, PR:L1 - PR:1 Nie przewodzi przy oby dwóch polaryzacjach, Co informuje nas o tym że uszkodzona jest dioda albo tak jak wcześniej pisałem połączenie z diodą jest przerwane (np. zimny lut)


    Precyzyjnie należałoby napisać, że ktoś (ty/ja) zaznaczył 4 punkty w tabeli jako błędne. To co należało zrobić na egzaminie, okaże się po ogłoszeniu przez CKE komentarza do egzaminu. Oczywiście pomiary na tych elementach łączą się z sobą. Ale jeśli wykonuje się pomiary chronologicznie (w pewnej kolejności) i pierwszy pomiar wykazuje brak połączenia G1:2 - A, to mając na uwadze powyższe - to pomiar pomiędzy A - B przy otwartym przełączniku dający ∞, nie jest już błędny (chociaż fragmentaryczne go ujmując - oznaczyłbym go jako błędny).
  • OptexOptex
  • #332
    KSnake
    Poziom 9  
    cetarius napisał:
    Było napisane w arkuszu, że suszarka przestała działać w ogóle a nie że nie działa poprawnie.


    Było też napisane, że na pierwszym biegu nie działa w ogóle, ale nie napisano, czy po przełączeniu ponownie na drugi działa niepoprawnie, czy wcale.

    W tym przypadku pomijalne, ale cytuję i neguję ponieważ na egzaminach niestety często trzeba się wielu rzeczy domyślać i czytać między wierszami. Symulator pokazuje, że na pierwszym nie działa, a na drugim działa źle, i tyle. W dodatku jest tam też element termiczny zabezpieczający całość przed spaleniem, on też mógł zrobić przerwę w obwodzie po serii usterek i dlatego może nie załączać się wcale - tego akurat ten konkretny program nie pozwala sprawdzić. A National Instruments nie mam akurat.

    Za dużo moim zdaniem niespójności jest w treści zadania. Czyli jak w życiu :)
  • #333
    MaksAmper
    Poziom 9  
    KSnake napisał:
    Może krok po kroku mi to jaśniej wyjdzie w opisie:
    - wszystko pracuje OK,
    - użytkownik włącza drugi bieg i uszkodzeniu ulega G0 - zwarcie,
    - spada napięcie na silniku, przez co powietrze nie chłodzi G1 i G2,
    - temperatura powoduje upalenie styku G1:2 - suszarka przestaje działać na pierwszym biegu,
    - na drugim biegu działa G2, która teraz została sama, bo G1 nie ma napięcia,
    - suszarka nie działa poprawnie
    Gdzieś po drodze, skok napięcia na G0, albo wzrost temperatury, powodują uszkodzenie diody i dodatkowy spadek obrotów silnika.

    Symulator to prosty Circuit Simulator.


    Czy w przypadku zwarcia, powinien zadziałać bimetal? A jednak przy pomiarach był sprawny.
  • #334
    P-marcin-P
    Poziom 9  
    Tak patrze na punktacje wcześniejszych egzaminów i tak: w zadaniu z nagrzewnicą za określenie miejsca i rodzaju uszkodzenia -6 pkt, za usunięcie uszkodzenia 6pkt( uszkodzenie w dwóch miejscach przy dostępnych 80 pkt za całość czyli jakieś 15%.
    W zadaniu z taśmociągiem za wskazanie miejsca i rodzaj uszkodzenia 4pkt, opis sposobu usunięcia 4pkt przy dostępnych 100pkt czyli już tylko 8%. A ile będzie w tym roku nie wiadomo, ale jak widać najbardziej chyba chodzi żeby się napisać a nie naprawiać.
  • OptexOptex
  • #335
    Berend
    Poziom 15  
    A gdzie znalazłeś te sposoby punktacji?
  • #336
    gryszczi
    Poziom 2  
    a wiadomo jaka jest maksymalna liczba punktów za cały egzamin? albo ile było do zdobycia w poprzednich latach, nie licząc egzaminów, o których wspomniał kolega wyżej?
  • #337
    P-marcin-P
    Poziom 9  
    Jak rozwiązywaliśmy to na lekcji to nam babka wypsiała cała punktacje do tych zadań.

    A tak wracając do tych dostępnych narzędzi do naprawy i tak na chłodno obejrzeniu tego egzaminu to teraz by wychodziło, przy założeniu, że przewód do grzałki jest przykręcany, że wypadł przewód z zacisku grzałki i po to był śrubokręt, a dioda-patrząc między jakimi punktami ją mierzyli, czyli prawdopodobnie dotykając lutów a nie nóżek diody, nie miała styku z tym lutem i po to była lutownica. Ale na egzaminie aż tak żem się nie popisał i zaznaczyłem na schemacie samą diode bez punktów L1 i 1 choć w przyczynach to wpisałem
  • #338
    malo18
    Poziom 8  
    Egzamin zawodowy technik elektryk czerwiec 2013 Egzamin zawodowy technik elektryk czerwiec 2013

    Ja mam coś takiego, możecie mi koledzy powiedzieć co mieliście na egzaminie na uprawnienia SEP?
  • #339
    P-marcin-P
    Poziom 9  
    i w tym co kolega malo18 przesłał też wychodzi koło 13% za miejsce i usunięcie czyli tak naprawde można nie wiedzieć na ten temat nic a egzamin zda pisacz wypracowań
  • #340
    aerox_team
    Poziom 1  
    Kolego malo18, o SEP'a się nie martw. U mnie w szkole najpierw pisali wynik egzaminu -pozytywny a potem pytali. Pytania głównie dotyczyły materiałów omawianych na kursach.

    A co do klucza to zależy, w tym roku nie bylo modyfikacji więc wg mnie za lokalizację i usunięcie uszkodzenie będzie dużo punktów. Ktoś ponoć dzwonił do CKE i powiedzieli mu, że g0 jest sprawna. Uszkodzenie polega na przerwie w diodzie ( a dokladniej drodze przeplywu 2 diod) oraz przerwie w obwodzie (bądź złym wykonaniem styku, lub uszkodzeniem nitu na węźle)
  • #341
    malo18
    Poziom 8  
    U mnie to jest kpina związana z tym tematem.. zero organizacji, nawet nie mieliśmy żadnych kursów związanych z tym tematem, dosłownie nic..
  • #342
    maati2304
    Poziom 10  
    ja na SEPy nie chodziłem na żadne kursy zapłaciłem i dostałem bo tak to jest pytali się niby o ochronę podstawową dodatkową układy sieciowe i klasy ochronności i tyle w zasadzie
  • #343
    nowy.na.forum.
    Poziom 12  
    Hehe widzę, że z tym SEPem wszędzie ciekawie jest, a później taki jeden z drugim się chwali, że ma SEPa ale chyba do 1,5V :D

    Na SEPie u nas głównie to ochrona przeciwporażeniowa, ale to też pic na wodę.
  • #344
    Berend
    Poziom 15  
    SEP to głównie polega na ochronie przeciwporażeniowej bo u nas także były pytania tylko z tego.
  • #345
    maati2304
    Poziom 10  
    taaa nie musisz mieć pojęcia o elektryce tylko o BHP :D
  • #346
    P-marcin-P
    Poziom 9  
    Przy SEP-ie trzeba patrzeć abyś miał wpisany oprócz eksploatacji MONTAŻ bo inaczej to Ci nawet gniazda nie wolno wymienić.
    A czy elektryk nie pracuje przy napięciu 12V? Zajrzyjmy do łazienki na kabinę prysznicową z radiem. A tam co? Na suficie transformator 230/12V zasilający to cuś. Może wanna z hydromasażem? A tam co? transformator 230/12V zasilający następne coś. Pompa w wannie-znów silnik 12V. Idźmy w takim razie do kuchni. Halogeny lub LED zasilane znowu poprzez trafo 230/12V. Może kanał w warsztacie samochodowym? No tu troche więcej bo aż 24V zasila oświetlenie i w dodatku przemienny. Ostatnio coraz bardziej popularne podoświetlanie wszelkiej maści wody (fontanny, baseny) i znowu ktoś wepchnął tam lampidła na 12V.
  • #347
    pakas18
    Poziom 9  
    Cześć,
    he, he, a ja myślałem, że wszyscy piszą na poważnie, ale jak przeczytałem o zastosowaniu symulatora do analizy układu suszarki, to już mi się oczy otworzyły. Ale się koledzy otrząśnijcie: układ suszarki jest bardzo prosty, wyniki pomiarów przedstawione czytelnie, a wy stosujecie oscyloskop, symulator, ktoś dzwoni do CKE żeby się dowiedzieć co było zepsute, a jeszcze inny uspokaja, że uprawnienia SEP to praktycznie za obecność na egzaminie dają. No to jak ma być, elektryk z kwitkami SEP, które dostał "za friko", i jak mu dadzą do naprawy suszarkę do włosów, to w płacz, a potem symulator i telefon do przyjaciela? A do kogo ma zadzwonić przyjaciel? Suszarka warta ze 100 zł, a po takiej naprawie wartość wzrosłaby do 500 zł. Widzieliście kiedyś punkt naprawy AGD z oscyloskopem i symulatorem?
    He, he, ja naprawdę myślałem, ze wy tak na poważnie, a to była chyba jak kolejna klasówka w szkole, jakoś zaliczyć, pozgadywać itd. A już stwierdzenia, że 12V to za mało dla elektryka, to żart nad żarty. Jakby wam dali układ gdzie jest chociaż 6 kV, to widzę, że od samego czytania spodnie byłyby do prania. No tak, ale ci co ułożyli egzamin z suszarką to nieudolni itp. itd. Sam płacz i marudzenie.
    Acha, ostatnio coś mi chyba nie styka w gniazdku od nocnej lampki, więc ściągam analizator widma częstotliwości, a kumpel szuka namiarów na politechnice, żeby skonsultować, ba jak próbował rozwiązać problem symulatorem, to wyszło, że moc zwarciowa w GPZ jest źle dobrana. Wierzyć, czy nie wierzyć?
    Pozdro
  • #348
    Hitmann
    Poziom 10  
    pakas18 napisał:
    Cześć,
    he, he, a ja myślałem, że wszyscy piszą na poważnie, ale jak przeczytałem o zastosowaniu symulatora do analizy układu suszarki, to już mi się oczy otworzyły. Ale się koledzy otrząśnijcie: układ suszarki jest bardzo prosty, wyniki pomiarów przedstawione czytelnie, a wy stosujecie oscyloskop, symulator, ktoś dzwoni do CKE żeby się dowiedzieć co było zepsute, a jeszcze inny uspokaja, że uprawnienia SEP to praktycznie za obecność na egzaminie dają. No to jak ma być, elektryk z kwitkami SEP, które dostał "za friko", i jak mu dadzą do naprawy suszarkę do włosów, to w płacz, a potem symulator i telefon do przyjaciela? A do kogo ma zadzwonić przyjaciel? Suszarka warta ze 100 zł, a po takiej naprawie wartość wzrosłaby do 500 zł. Widzieliście kiedyś punkt naprawy AGD z oscyloskopem i symulatorem?
    He, he, ja naprawdę myślałem, ze wy tak na poważnie, a to była chyba jak kolejna klasówka w szkole, jakoś zaliczyć, pozgadywać itd. A już stwierdzenia, że 12V to za mało dla elektryka, to żart nad żarty. Jakby wam dali układ gdzie jest chociaż 6 kV, to widzę, że od samego czytania spodnie byłyby do prania. No tak, ale ci co ułożyli egzamin z suszarką to nieudolni itp. itd. Sam płacz i marudzenie.
    Acha, ostatnio coś mi chyba nie styka w gniazdku od nocnej lampki, więc ściągam analizator widma częstotliwości, a kumpel szuka namiarów na politechnice, żeby skonsultować, ba jak próbował rozwiązać problem symulatorem, to wyszło, że moc zwarciowa w GPZ jest źle dobrana. Wierzyć, czy nie wierzyć?
    Pozdro

    Tak cwaniaczysz, a możesz nie zdać ;)
    Przynajmniej jeśli tak cwaniaczyłeś na egzaminie to egzaminatorowi też raczej nie przypadniesz do gustu z takim nastawieniem. Klucza nie znasz, więc nie śmiej się z góry z wszystkich, bo możesz się potem mocno zdziwić...
    W wykazie urządzeń był oscyloskop, więc jeżeli go posiadamy to mamy go nie używać? Bo rachunki za prąd będą za duże? Jak jest oscyloskop to się ciesz i korzystaj póki możesz!!!
  • #349
    sabcio_2
    Poziom 13  
    A moje zdanie jest takie: skoro w spisie przyrządów i materiałów do wykorzystania nie było przewodu, to znaczy, że wcale ten przewód nie był do wymiany. W kluczu była awaria polegająca na upaleniu końcówek tego przewodu przyłączonego do grzałki. Trzeba było poprostu na nowo zarobic te końcówki i ponownie podłączyć do grzałki.
    A czy zauwazyliście, że w spisie przyrzadów nie było tez diody? Bo ona była sprawna. Usterka polegała moim zdaniem na przerwie w ścieżce do diody.
    No chyba, że w spisach materiałów do wykorzystania wcale nie muszą być wypisane materiały które należy użyć. Może trzeba się domyśleć i samemu sobie ustalić, ale wątpię. A oscyloskopem trzeba było tylko sprawdzić cały prostownik, ale to i tak chyba w formie układu scalonego.
    Co o tym sądzicie?
  • #350
    Wilud
    Poziom 10  
    Myślę ze w punktaku mają napisane że mają dać punkty za naprawienie usterki. jak wymienisz przewód to naprawisz. A czy Masz pewność że jak "na nowo zrobisz końcówki" to naprawisz?
  • #351
    sabcio_2
    Poziom 13  
    Wilud, pewności nie mam. Ale w takim sposobem to nigdy nie będziemy mieli pewności, aż nie będzie upublicznionego klucza. A ten upublicznią raczej tuż przez ogłoszeniem wyników, aby jak najmniej osób zdało.
  • #352
    P-marcin-P
    Poziom 9  
    Wiecie na czym polega problem? A no na tym, że elektrykiem możesz być świetnym i naprawisz to w 5 min. ale oprócz naprawy tego było jeszcze 8 punktów opisowych w których jest zawarta większa ilość potrzebnych procentów. I jak się koledzy wyżej kłócą, zresztą niepotrzebnie, bo obaj mają rację, że SEP wygląda jak wygląda, z tym że z uprawnieniami ponosisz odpowiedzialność karną jak się komuś coś stanie więc warto jednak to wiedzieć o czym tam mówią, że w życiu nikt by nie sprawdzał oscyloskopem suszarki- w życiu nie znaczy na papierowym egzaminie. Także jak już to się skupmy na tym co można było wypisać w tytule, założeniach, przyczynach, wskazaniach dla użytkownika, wnioskach, wykazach prac i tabelce.
    Oczywiście poglądowo- bo w egzaminie i tak już nic nie poprawimy.
  • #353
    Turbo92
    Poziom 17  
    Strach pomyśleć co będzie, kiedy ktoś z Was dostanie coś bardziej złożonego do naprawy i bez schematu:D

    SEP w dzisiejszych czasach to tak: Firma Cie wysyła - łatwo zdać, w sumie nawet nie ma egzaminu
    Idziesz sam - pytają o nadrobniejsze szczegóły, ochrony, dobór instalacje, kwestie prawne. Nawet o takie coś jak odległość instalacji od wanny (tak, jest takie coś).

    @P-marcin-P remonty w sep też się przydają, nie tylko montaż :)
  • #354
    Berend
    Poziom 15  
    Napisałem emaila co CKE i OKE Kraków, z zapytaniem odnośnie maksymalnej punktacji za poszczególną część egzaminu.
    Dostałem odpowiedź, że taka punktacja będzie ogłoszona po ogłoszeniu wyników tzn. po 30 sierpnia.
  • #355
    sabcio_2
    Poziom 13  
    Czyli to jest to, o czym pisałem. Najpierw sprawdzą wszystkie prace, a potem ułożą pod klucz, który będzie im pasował i w ten sposób znowu zda tylko 25 do 30 procent osób.
    Gdybyśmy się tak wszyscy zebrali, to można by było złożyć protesty do oświaty. Ale musiałaby to być spora grupa zdających. Wtedy może oświata mogła by zrobić jakąś amnestię, czy coś.
    Skargę trzeba by było złożyć oczywiście z powodu braku klucza do praktycznego. On powinien być dostepny zaraz po egzaminie przecież.
  • #356
    piotrthm
    Poziom 9  
    sabcio_2 napisał:
    Czyli to jest to, o czym pisałem. Najpierw sprawdzą wszystkie prace, a potem ułożą pod klucz, który będzie im pasował i w ten sposób znowu zda tylko 25 do 30 procent osób.
    Gdybyśmy się tak wszyscy zebrali, to można by było złożyć protesty do oświaty. Ale musiałaby to być spora grupa zdających. Wtedy może oświata mogła by zrobić jakąś amnestię, czy coś.
    Skargę trzeba by było złożyć oczywiście z powodu braku klucza do praktycznego. On powinien być dostepny zaraz po egzaminie przecież.


    Jestem kolego za !
  • #358
    maati2304
    Poziom 10  
    Jasne ze klucze powinny być zaraz po egzaminie żeby rozwiać wszystkie wątpliwości ale... co bo dała taka skarga?? wszyscy by to olali niestety i nic sie nie zmieni
  • #359
    maati2304
    Poziom 10  
    no słuchajcie chłopaki dziś rozmawiałem z nauczycielem który sprawdza te egzaminy powiedział mi żebym się z nim spotkał za tydzień we wtorek lub środę to może będę wiedział mniej więcej co tam jest grane z tym egzaminem
  • #360
    Berend
    Poziom 15  
    Dla mnie to jest chore, że nie publikuje się klucza odpowiedzi do tak ważnego egzaminu.
    Nie ma się co dziwić czemu taka zdawalność, próg procentowy progiem, ale śmierdzi ta cała sytuacja na kilometr