Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Texa PolandTexa Poland
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 407 - P1198 P1351 P1598 jeździ i kopyto ma.

17 Cze 2013 17:54 18381 36
  • Poziom 31  
    Akurat świece czy przekaźnik wymienię sobie sam, ale problem leży w ciśnieniu paliwa. Zacząłem od wymiany filtru paliwa, bo stary był mocno zasyfiały. Błąd nadal jest. Pojechałem do niby speca, powiedział "to to to i to może być", mówię wymieniasz jedno co zepsute a resztę nowego co wymieniłeś zabierasz z powrotem, bo nie będę wymieniał sprawnych rzeczy na sprawne i Ci k&%wa płacił. Odmówił naprawy, bo kto mu przyjmie wtedy już używane. Wtryski nie leją, to sprawdzone. Auto ma kopa i hamuje też dobrze. Kolega mechanik też się na razie nie pisze na to, bo mówi może to być kilka opcji z ciśnieniem paliwa, aczkolwiek dziwi się, że auto pracuje normalnie. Teraz tak, jak ktoś miał taki problem. niech napiszę co robić, bo albo będę z tym jeździł póki działa, albo lepiej zrobić za w czasu.

    Czytane jakimś WOW!, pokazało zbyt niskie ciśnienie paliwa.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Texa PolandTexa Poland
  • Poziom 39  
    Ja się, chłopie, dziwię twoim dylematom. Tego twojego mechanika zresztą też. Sprawdzasz podciśnienie przed pompą czy mieści się w normie i czy nie podsysa gdzieś powietrza a jak w porządku to kontrolujesz przelewy a jeżeli i tam nic nie znajdziesz to wyrywasz pompę i wtryski, zawozisz do pompiarza i wiesz na czym stoisz - jak zepsute to do wymiany/regeneracji, jak dobre to wiesz, że trzeba się udać do dobrego elektryka-diagnosty, który znajdzie usterkę.
  • Texa PolandTexa Poland
  • Poziom 36  
    kybernetes napisał:
    a jeżeli i tam nic nie znajdziesz to wyrywasz pompę i wtryski, zawozisz do pompiarza i wiesz na czym stoisz


    A spece złożą z chińszczyzny wtryski na "starych" kodach i dopiero zacznie się jazda.

    kybernetes napisał:
    to wiesz, że trzeba się udać do dobrego elektryka-diagnosty, który znajdzie usterkę.


    Od tego bym rozpoczął rozeznanie

    Sorry , ale kilka przygód nauczyło ostrożności z regenerowaniem CR
  • Poziom 31  
    kybernetes napisał:
    a jeżeli i tam nic nie znajdziesz to wyrywasz pompę i wtryski


    Potem założę temat gdzie znaleźć dobrego mechanika w okolicach Elbląga bo tu takowych brak. Ich umiejętności skończyły się na Passatach B5 dlatego przystałem na diagnostyce.
    Wtryski miałem sprawdzone tylko czy nie leją. Gdyby był problem z pompą to podejrzewam, że miałbym problem z odpalaniem chociażby, czy się mylę?
  • Poziom 39  
    jurekk55 napisał:
    A spece złożą z chińszczyzny wtryski na "starych" kodach i dopiero zacznie się jazda.

    Wszystko zależy od tego do kogo zawieziesz, dokładnie tak samo z mechanikami - są dobrzy i tacy sobie. Ja tam nigdy nie miałem problemów z regenerowanymi a nieliczne reklamacje są załatwiane bez grymasów i od ręki.
    jurekk55 napisał:
    Od tego bym rozpoczął rozeznanie

    No cóż, permanentnie powtarzający się defekt P1198 ewidentnie wskazuje na pompę o ile reszta obwodu paliwa jest w porządku. Zwłaszcza, że:
    Sołtys_Elbląga napisał:
    Wtryski miałem sprawdzone tylko czy nie leją.

    W pewnych warunkach może być spowodowany usterkami elektrycznymi ale nie stawiałbym na to. Dlatego proponuję taki tok postępowania, który można zastosować w każdym warsztacie mechanicznym.
    Sołtys_Elbląga napisał:
    Gdyby był problem z pompą to podejrzewam, że miałbym problem z odpalaniem chociażby, czy się mylę?

    Oczywiście, że się mylisz, ten defekt mówi nam, że prąd wysterowania pompy (a ściślej mówiąc regulatora przepływu paliwa zamontowanego na pompie) rożni się od tego co oczekuje sterownik wtrysku. Nie znaczy to że ciśnienie jest zawsze niewłaściwe, nadal działa pętla sprzężenia zwrotnego regulacji ciśnienia przez czujnik na rampie. Problemy z ciśnieniem - o ile występują (a tu ich raczej nie ma - jak sam napisałeś "jeździ i kopyto ma") to zazwyczaj przy maksymalnym obciążeniu pompy, nie przy częściowych albo rozruchu. Po naszemu - pompa nie wyrabia w tych warunkach. Przyczyną bywa albo ucieczka ciśnienia przez wtryskiwacze albo sama pompa - jej zbyt niska wydajność, albo w końcu regulator.
  • Poziom 36  
    kybernetes napisał:
    No cóż, permanentnie powtarzający się defekt P1198 ewidentnie wskazuje na pompę o ile reszta obwodu paliwa jest w porządku.


    Tylko czy przy odczycie błędów WOW prawdę powiedział, co reszty miałem na myśli właśnie warunki miejscowe :
    kybernetes napisał:


    Wszystko zależy od tego do kogo zawieziesz, dokładnie tak samo z mechanikami - są dobrzy i tacy sobie. Ja tam nigdy nie miałem problemów z regenerowanymi a nieliczne reklamacje są załatwiane bez grymasów i od ręki.


    Znaczy że ci ludzie wiedzą co robią...
  • Poziom 31  
    Błąd można wykasować po wyłączeniu silnika. Podczas kręcenia rozrusznikiem ten błąd już się pojawia. Czy to oznacza, że ciśnienie jest np na minimalnym progu już od samego początku i pokazuje błąd? Dlaczego na wyświetlaczu nie pokazuje mi się ten błąd, tak samo jak i błąd obwodu grzania świec?
  • Poziom 39  
    Sołtys_Elbląga napisał:
    Podczas kręcenia rozrusznikiem ten błąd już się pojawia. Czy to oznacza, że ciśnienie jest np na minimalnym progu już od samego początku i pokazuje błąd?

    Nie, to oznacza tylko, że różnica pomiędzy wyliczonym przez sterownik wtrysku prądem wysterowania pompy a rzeczywistym potrzebnym do osiągnięcia zadanego ciśnienia na rampie występuje już w momencie rozruchu.
    Sołtys_Elbląga napisał:
    Dlaczego na wyświetlaczu nie pokazuje mi się ten błąd

    Bo ta usterka nie ma wpływu na zanieczyszczenie spalin, jak również nie grozi poważnym uszkodzeniem silnika - parametry ciśnienia rampy są nadal w porządku.
    Sołtys_Elbląga napisał:
    tak samo jak i błąd obwodu grzania świec?

    Bo ta usterka również nie ma na dłuższą metę wpływy na zanieczyszczenie spalin - układ świec działa tylko w momencie i chwilę po rozruchu. Jedyną usterką obwodu świec sygnalizowaną przez kontrolkę jest ciągłe zasilanie świec mimo wyłączonego przekaźnika (co, jak wiadomo, może się marnie skończyć dla silnika i całego auta).
  • Poziom 31  
    kybernetes napisał:
    Bo ta usterka nie ma wpływu na zanieczyszczenie spalin, jak również nie grozi poważnym uszkodzeniem silnika - parametry ciśnienia rampy są nadal w porządku.


    Ale skoro błąd jest (przyjmijmy, że WOW sprawnie odczytał) to znaczy, że trzeba go naprawić czy jeździć pókim coś się stanie?
  • Poziom 42  
    Sołtys_Elbląga napisał:
    Potem założę temat gdzie znaleźć dobrego mechanika w okolicach Elbląga bo tu takowych brak. Ich umiejętności skończyły się na Passatach B5 dlatego przystałem na diagnostyce.

    Chłopie, no kupa śmiechu, sam nie znasz się i nie masz sprzętu a chcesz kogoś oceniać...
    Nie dziw się, że cię gonią i nie chcą obsługiwać jak im wstawiasz takie teksty
    Usterki we współczesnych dieslach są łatwe i trudne, typowe i nie, to twoje auto i twój problem i winy nie zrzucaj na mechaników...czasami trzeba zainwestować i wymienić coś co może okazać się, nie trafione, aczkolwiek zasadne (tak działają serwisy i tam się nie wybrzydza)
    Długie godziny na sprzęcie, podgląd, badania obserwacje pomiary i może coś wyjdzie, a ty u jednego wtryski u drugiego odczyt błędów a trzeciego straszysz...trochę pokory dla wiedzy i współczesnej techniki...ot taka rada..zrobisz co uważasz...możliwe że masz bardzo trudny przypadek...ale to ty masz...
  • Poziom 31  
    Kolego autoas, nie wstawiam żadnych tekstów ale dlaczego mam np płacić za wymianę wtryskiwaczy jak to coś z pompą? I co wtedy mechanik powie? A bo coś tam coś tam a stare opchnie dalej bo po wymiane wywalił do kosza.
    autoas napisał:
    czasami trzeba zainwestować i wymienić coś co może okazać się, nie trafione, aczkolwiek zasadne
    To Twoim zdaniem wymienić części za 1000zł (sprawne) a potem trafić w część (niesprawną) za 120 zł i skasować gościa 1500 zł z wymianą? Bo tak to idzie zrozumieć.

    Nie oczekuję tutaj, że ktoś przyjdzie i naprawi mi auto, tu oczekuję pomocy, porady i naprowadzenia, gdzie mam szukać.

    Przykładem może być to, że kolega kybernetes pisze mi tu o pompie, to po co sprawdzono mi wtryski w takim razie? Kolejny zleci wymianę krokowca... No tak, trochę pokory.

    autoas napisał:
    rzeciego straszysz...


    Nie straszę ale nie chcę przepłacać.
  • Poziom 42  
    Sołtys_Elbląga napisał:
    To Twoim zdaniem wymienić części za 1000zł (sprawne) a potem trafić w część (niesprawną) za 120 zł i skasować gościa 1500 zł z wymianą? Bo tak to idzie zrozumieć.

    To nie jest moje zdanie tylko twoja interpretacja....
    Zawsze twierdzę, że trzeba oddawać auto do takiego co sie zna, co go polecają (tam U ciebie w Elblągu na pewno też taki jest), i twierdzę że są usterki trudne, nawet aż po wymianę ECU...ale ktoś musi zdecydować, są procedury wymian w przypadku ciężkich usterek i nie ma na to rady
    Wszystko można radzić na forum, ale nie które porady nie są po myśli oczekującego..

    Dla przypomnienia...
    Sołtys_Elbląga napisał:
    Pojechałem do niby speca, powiedział "to to to i to może być", mówię wymieniasz jedno co zepsute a resztę nowego co wymieniłeś zabierasz z powrotem, bo nie będę wymieniał sprawnych rzeczy na sprawne i Ci k&%wa płacił.
  • Poziom 39  
    Sołtys_Elbląga napisał:
    Przykładem może być to, że kolega kybernetes pisze mi tu o pompie, to po co sprawdzono mi wtryski w takim razie?


    Nakręcasz się Sołtysie na tą pompę a ja przecież nie napisałem że to właśnie ona ci nawala. Przeczytaj jeszcze raz:

    kybernetes napisał:
    defekt P1198 ewidentnie wskazuje na pompę o ile reszta obwodu paliwa jest w porządku

    kybernetes napisał:
    Przyczyną bywa albo ucieczka ciśnienia przez wtryskiwacze albo sama pompa - jej zbyt niska wydajność, albo w końcu regulator.

    kybernetes napisał:
    W pewnych warunkach może być spowodowany usterkami elektrycznymi


    Ja, kolego napisałem, że najbardziej prawdopodobna przyczyną tej usterki jest pompa a potem wtryskiwacze, jednak tych przyczyn, jak widać powyżej, może być więcej. I dlatego, biorąc pod uwagę koszty diagnozy i prawdopodobieństwo uszkodzenia elementów, poradziłem ci po kolei te sprawdzenia:

    kybernetes napisał:
    Sprawdzasz podciśnienie przed pompą czy mieści się w normie i czy nie podsysa gdzieś powietrza

    kybernetes napisał:
    jak w porządku to kontrolujesz przelewy

    kybernetes napisał:
    jeżeli i tam nic nie znajdziesz to wyrywasz pompę i wtryski, zawozisz do pompiarza

    kybernetes napisał:
    jak dobre to wiesz, że trzeba się udać do dobrego elektryka-diagnosty, który znajdzie usterkę.
  • Poziom 31  
    Czyli Ty potrafiłeś jakąś kolej ustawić, a nie obstawiać tylko wtryski.
  • Poziom 39  
    Spokojnie, nikt tu się nie stresuje (mam nadzieję).

    A co do kolejności to najpierw sprawdza się rzeczy najtańsze i najprostsze, mogące wyeliminowywać proste usterki (bo po co np. łupać wtryski jak to może być wina filtra albo smoka w baku) potem najbardziej prawdopodobne ale drogie (pompa, wtryski) a na końcu takie, które zostaną, są rzadkie przy tych objawach a również nie są tanie (elektronika). Podstawowe pomiary elektryczne nie są co prawda skomplikowane i warto by je wykonać ale zwyczajny warsztat mechaniczny słabo sobie z tym poradzi a jakbyś jechał do dobrego elektryka-diagnosty to byś nie pisał na forum tylko słuchał co on ci powie, prawda?
  • Poziom 31  
    Dzięki uprzejmości kolegi z tego forum (nie wiem, czy mogę napisać o kogo chodzi, sam niech się odezwie) zrobiłem diagnostykę, raczej kolega zrobił.

    Błędy to
    Kalkulator sterujący silnikiem stały błąd zwarty przekaźnik,
    -II- nadzór wysokiego ciśnienia oleju napędowego regulator wydatku w położeniu granicznym
    -II- obwód elektrozaworu bypass układu chłodzenia zwarcie między przewodami lub zwarcie do plusa.

    No i licznik oczywiście źle cofnięty, przez papraka.

    Czasami pewnych rzeczy lepiej nie wiedzieć, ale w przyszłym tygodniu wracam do tego samego warsztatu na dogłębne oględziny, gdzie podczas rozmowy nie było filozofowania jak u innych mechaników.

    No i pierwszy raz się spotkałem aby do sprawy ktoś podszedł tak profesjonalnie za co dziękuję.

    Tylko teraz tak, obwód elektrozaworu bypass - gdzie szukać przewodu, masy, sygnału czy czegokolwiek aby to sprawdzić i naprawić?

    Problem z niskim ciśnieniem paliwa występuje podczas rozruchu, potem jest takie jak oczekiwane, około 250 bar, ale z tego co zauważyłem, na zimnym rozruch jest lepszy.

    Poprzedni mechanik, spec od diesli powiedział, że te nowe diesle tak kręcą przy rozruchu bo muszą odczytać wszystkie parametry z czujników, guzik prawda.
  • Poziom 39  
    Sołtys_Elbląga napisał:
    Błędy to
    Kalkulator sterujący silnikiem stały błąd zwarty przekaźnik,
    -II- nadzór wysokiego ciśnienia oleju napędowego regulator wydatku w położeniu granicznym
    -II- obwód elektrozaworu bypass układu chłodzenia zwarcie między przewodami lub zwarcie do plusa.

    Z całym szacunkiem dla kolegi z forum ale te wszystkie informacje przecież masz wyszczególnione w temacie tego wątku: "P1198 P1351 P1598", czyli ciśnienie paliwa, świece i zawór wody.
    Świece , jak stwierdziłeś sam sobie wymienisz, zaworem wody bym się na twoim miejscu nie przejmował w tej chwili, bo to nie jest kluczowa usterka. Pozostaje nadal defekt ciśnienia paliwa, który został szczegółowo omówiony w postach wyżej. Tak więc działaj w tym kierunku.
  • Poziom 7  
    kolego miałem kiedyś podobny przypadek z 307 i również stało się to po wymianie filtra paliwa. wyskoczyły błędy ciśnienia paliwa. okazało się że przyczyną był sam filtr.
    Ponieważ auta te pracują albo na boschu albo na simensie to wynika z tego że filtr ma wpływ na przepływ i ciśnienie paliwa. Kupiłem inny filtr oryginalny BOSCH i wszystko zagrało
  • Poziom 31  
    kybernetes napisał:
    Z całym szacunkiem dla kolegi z forum ale te wszystkie informacje przecież masz wyszczególnione w temacie tego wątku


    Tak, ale są nieopisane. Opisałem je dlatego, że ktoś kiedyś może mieć podobny problem i diagnozować takim lub podobnym ścierwem co ja na początku (wow wurth), który nie dość, że niezbyt precyzyjnie określił błąd to nie znalazł jeszcze innych, które znalazł właśnie peugeot planet 2000.

    kybernetes napisał:
    zaworem wody bym się na twoim miejscu nie przejmował w tej chwili, bo to nie jest kluczowa usterka


    Zaworem chciałbym zająć się przy okazji, ponieważ w końcu po coś on tam jest :)

    Zacznę od wymiany filtra, sprawdzenia przelewów, długo mieli przy rozruchu, może gdzieś powietrze się dostaje.
  • Poziom 7  
    daj znać jak rozwiążesz problem
  • Poziom 31  
    Jak na razie nie siedzę bezczynnie. Zmieniłem filtr, zatankowałem inne paliwo, przy rozruchu ściskałem gruchę (dla ciśnienia), powietrza w układzie nie zauważyłem. Świec jeszcze nie wymieniałem bo przecież w tą pogodę nie grzeją więc nie ma to nic wspólnego z rozruchem.
    Jutro jadę do speca od akumulatorów aby sprawdził mi go czy ten nie jest za słaby. Kto wie, czy może gołym okiem tego nie widać a jednak za słabo kręci, ale zobaczymy.
  • Poziom 31  
    Akumulator można wykluczyć, ładowałem go prostownikiem w poniedziałek, jeździłem normalnie jak zwykle i dziś podjechałem na pomiar. Ładowanie na samych światłach 14.35V, ładowanie przy możliwie największym obciążeniu 14.39V, sprawdzenie akumulatora na zgaszonym silniku pod sztucznym obciążeniem dało wynik 612A pojemności, na nalepce ma 720A więc mimo tego, że był rozładowany do zera nadal jest żywy i żwawo kręci. Niedługo pompa i wtryski na stół. Jednak trzeba to zrobić zanim spsuje się do końca.
  • Poziom 31  
    Wyczyszczony ssak w baku, zmieniony filtr na oryginalny peugeota i o dziwo błąd się nie pojawia, nie robiłem podglądów PP2000 bo nie mam dostępu. Zwykłym fejsem diagnozowane. A co zrobić z resztą, czyli
    Kalkulator sterujący silnikiem stały błąd zwarty przekaźnik,
    -II- obwód elektrozaworu bypass układu chłodzenia zwarcie między przewodami lub zwarcie do plusa.

    Gdzie ten przekaźnik? Na temat zaworu też nie mogę się doszukać, wg moich myśli skoro reguluje zimne/ciepłe powietrze to na mój chłopski rozum powinienem go szukać gdzieś przy kolektorze dolotowym?
  • Poziom 31  
    Dobra jak na tamto nie znacie odpowiedzi to może tu ktoś pomoże. Na foto załączam coś, co było robione u poprzedniego właściciela, co to za "czujnik", za co odpowiada? Jest zaraz za silnikiem przyczepiony do ściany grodziowej na środku pod maską.
    Peugeot 407 - P1198 P1351 P1598 jeździ i kopyto ma.
  • Poziom 39  
    Sołtys_Elbląga napisał:
    Dobra jak na tamto nie znacie odpowiedzi to może tu ktoś pomoże.

    Znamy odpowiedzi ale temat nas przestał interesować. Być może z powodu takich wstawek jak powyższa. Dla przypomnienia - na tym forum wypowiadają się osoby zawodowo zajmujące się naprawą pojazdów.
  • Poziom 31  
    kybernetes napisał:
    zawodowo zajmujące się naprawą pojazdów.

    W garażu też się liczy?
  • Poziom 39  
    Sołtys_Elbląga napisał:
    W garażu też się liczy?

    Zaawansowani amatorzy jak najbardziej.

    Rozumiem, ze możesz mieć kłopot ze zidentyfikowaniem zaworu bypass w ukł. chłodzenia bo to nie jest częste rozwiązanie ale żeby nie potrafić znaleźć przekaźnika świec żarowych albo nie rozpoznać czujnika różnicowego ciśnienia FAP to już wybacz...
  • Poziom 31  
    kybernetes napisał:
    Rozumiem, ze możesz mieć kłopot ze zidentyfikowaniem zaworu bypass w ukł. chłodzenia

    I tylko o niego mi chodzi. Reszta, tj świece, ciśnienie i pozostałe poradziłem sobie. To pomożesz czy będziesz trzymać te informację w sobie?
  • Poziom 42  
    Myślę "sołtysie", że samochody sobie daruj, brak wiedzy i sprzętu i i nadużywanie "czyszczenia silnika krokowego" jako zasłony dymnej pseudowiedzy samochodowej sobie daruj, radzę oddawać auto do właściwego fachowca posiadającego sprzęt i nie wyrażania opinii na ich temat, zwłaszcza kiedy się samemu nie ma się pojęcia, a arogancja to nie jest sposób na profesjonalizm...i na uzyskanie pomocy...