Witam!
Toyotę E11 posiadam już dobrze ponad 2 lata,a ostatnio zaczęła mnie zastanawiać i irytować jedna rzecz. Otóż w przednim lewym reflektorze(od str kierowcy) co kilka miesięcy spala mi się żarówka.Jest to tym bardziej irytujące,że aby założyć tam nową żarówkę muszę wyciągać akumulator.Dawniej wyciągałem reflektor,ale teraz jest on przyklejony raczej na stałe więc pozostaje wyciągać aku. Z prawej strony nie zmianiałem żarówki ani jeden raz,a z lewej,odkąd kupiłem auto,pewno z 8 razy...
Co może być tego przyczyną? I czy może to być pochodną problemów z centralnym zamkiem? ( nie zawsze otwiera mi drzwi,poza tym przy zamykaniu auta pilotem tenże reflektor nie mruga,nawet przy nowej żarówce)
Toyotę E11 posiadam już dobrze ponad 2 lata,a ostatnio zaczęła mnie zastanawiać i irytować jedna rzecz. Otóż w przednim lewym reflektorze(od str kierowcy) co kilka miesięcy spala mi się żarówka.Jest to tym bardziej irytujące,że aby założyć tam nową żarówkę muszę wyciągać akumulator.Dawniej wyciągałem reflektor,ale teraz jest on przyklejony raczej na stałe więc pozostaje wyciągać aku. Z prawej strony nie zmianiałem żarówki ani jeden raz,a z lewej,odkąd kupiłem auto,pewno z 8 razy...
Co może być tego przyczyną? I czy może to być pochodną problemów z centralnym zamkiem? ( nie zawsze otwiera mi drzwi,poza tym przy zamykaniu auta pilotem tenże reflektor nie mruga,nawet przy nowej żarówce)