Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opornica do testowania agaregatu prądotwórczego. 400 kW

18 Cze 2013 08:30 3198 21
  • Poziom 10  
    Witam
    Rozważam możliwość wykonania opornicy do testowania obciążeniowego agregatu prądotwórczego 400 kW. Rozważałem ,zakup takowej, lecz nie mogę znaleźć nic takiego. Jedyna koncepcja jaka przyszła mi do głowy to zakup nagrzewnic elektrycznych 22kW 400V i łączenie ich. Ale jest to koncepcja dość droga w wykonaniu. Może ktoś ma jakiś inny pomysł lub miał styczność z czymś takim?
    Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.

  • Poziom 28  
    Zerknij tutaj.
    Poszukaj na elce - jak sięgnę pamięcią to jakieś chyba ze 3 lata temu ktoś miał podobny temat.
  • Poziom 28  
    Witam
    Pomyśl nad koncepcją rezystora wodnego (opornicy wodnej vel elektrolitycznej). Tu masz Link do takiego wątku na elektrodzie; w ostatnim poście kolega 12robert12 przedstawia projekt takiego urządzenia na podstawie swojej pracy dyplomowej.
    Ewentualnie - są firmy, które produkują rezystory obciążające w/g specyfikacji klienta (zobacz np. tu: Link, albo tu: Link) - może taki rezystor będzie tańszy niż 20 nagrzewnic.
    Pozdrawiam
  • Poziom 43  
    3 beczki 1000l z nożami i mechanizmam ich zanurzania, ew, 3 chłodnice cieczy.
  • Poziom 10  
    Zapoznałem się z koncepcja rezystorów wodnych, myślę że można coś takiego u nas w firmie zrobić. Ile faktycznie taki jeden zbiornik 1000l jest w stanie dać obciążenia? Czy ma ktoś doświadczenie z takimi konstrukcjami?
    Pozdrawiam
  • Poziom 43  
    To zależy od jakości elektrolitu i powierzchni elektrod.

    Lepsze pytanie po jakim czasie się zagotuje 3000l wody.
  • Poziom 26  
    Zagotuje w jakieś 40 min przy pełnej mocy.
    Wypadałoby poszukać większego basenu.
  • Poziom 10  
    Pytanie tylko czy może to być tak zwany basen przeciwpożarowy? Raczej przecież musi być to odizolowane od ziemi?
  • Poziom 26  
    Przecież N ma potencjał ziemi.
    Ważniejsze jest, by zabezpieczyć basen przed dostępem osób przypadkowych.
  • Moderator
    Gappa_pph napisał:
    Zapoznałem się z koncepcja rezystorów wodnych, myślę że można coś takiego u nas w firmie zrobić. Ile faktycznie taki jeden zbiornik 1000l jest w stanie dać obciążenia? Czy ma ktoś doświadczenie z takimi konstrukcjami?


    Pytanie nie tak postawione.
    Ilość wody ma tu znaczenie tylko w sensie chłodzenia. Natomiast o wielkości obciążenia decyduje powierzchnia elektrod i ich odległość.
    Znając moc, jaką planujesz wytracać, oraz czas w jakim to chcesz robić, możesz obliczyć niezbędną ilość wody. Wystarczy zastosować zasadę zachowania energii.

    marek_ka napisał:
    Przecież N ma potencjał ziemi.
    Ważniejsze jest, by zabezpieczyć basen przed dostępem osób przypadkowych.


    Wybij to sobie z głowy! Awarie zdarzają się wszędzie, więc z potencjałem ziemi na N może nie być tak różowo. A wtedy prokurator zapyta kto wpadł na taki pomysł i odpowiednio nagrodzi autora.
    A tak na marginesie, to izolowany zbiornik na parę tysięcy litrów wody chyba nie jest czymś astronomicznym, niemożliwym do wyobrażenia sobie.
  • Poziom 43  
    Można przecież dać chłodnicę wody od TIR-a i wszystkie baseny połączyć w obwód wodny.
    To góra 4rbh i możliwość pracy ciągłej opornicy . Myśle że w 3kPLN byś się wyrobił.

    Zbiorniki możesz postawić na izolatorach jak cię to ratuje.
  • Poziom 26  
    retrofood napisał:
    A tak na marginesie, to izolowany zbiornik na parę tysięcy litrów wody

    Bądź łaskaw przeczytać wcześniejsze posty. Parę m3 wody to za mało, za szybko się zagotuje by zrobić sensowne pomiary.

    Do twoich wcześniejszych rewelacji się nie odniosę, widać ewidentny brak wiedzy jak działa sieć energetyczna.
    Jak zbudować ten rezystor w sposób bezpieczny? Tego bez zobaczenia na miejscu nie da się opisać. Na pewno do obciążenia nie powinno się używać elektrod, ponieważ takie obciążenie jest niestabilne w czasie.


    Chłodnica z TIR-a nie jest w stanie odprowadzić 400kW ciepła.
  • Moderator
    marek_ka napisał:

    Do twoich wcześniejszych rewelacji się nie odniosę, widać ewidentny brak wiedzy jak działa sieć energetyczna.


    Gdybyś napisał tak komuś innemu, miałbyś już ostrzeżenie na koncie. A nie dostaniesz tylko dlatego, że nie chcę być sędzią we własnej sprawie. Ale nie próbuj więcej. Nie ryzykuj.

    Natomiast odnośnie wiedzy o sieciach, to chętnie wystartuję z Tobą w jakimś teście. I bądź uprzejmy mnie nie pouczać bez dowodów. Masz inne zdanie to napisz i nie psuj powietrza.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Rzuuf napisał:

    Czy to tak dużo? Potem zbywające termowentylatory możesz sprzedać na "Alle..." za pół ceny.


    Dużo czego?
    Bo ciepła będzie chwilami sporo. W laboratorium się nie zmieści. A postawić termowentylatory na deszczu pod gołym niebem...
  • Moderator
    Rzuuf napisał:
    retrofood napisał:
    Dużo czego?
    Odnoszę to do kosztu inwestycji.


    Tak myślałem, ale z technicznego puntu widzenia to mało realne.
    Najprostszym i najtańszym medium odbierającym ciepło jest jednak woda. Proszę też zwrócić uwagę, że podana moc 400 kW jest mocą maksymalną. Badanie prądnicy odbywać się będzie zapewne w jakimś przedziale mocy, więc do obliczeń ciepła sumarycznego wydzielonego, wystarczy przyjąć połowę tej wielkości w jakimś tam okresie czasu.
    Większym problemem będzie fakt, że elektrody w oporniku wodnym wsuwa się do wody od góry, bo tak najłatwiej nimi manipulować, wtedy gotuje się jej wierzchnia warstwa, a dół zbiornika pozostaje zimny. Trzeba by zadbać o jakiś wymuszony obieg.
    Tylko idea jest prosta, wykonanie rzeczowe takie proste nie będzie.
  • Poziom 26  
    Pomysł z termowentylatorami jest całkiem dobry, bo umożliwia precyzyjną regulację obciążenia a obciążenie praktycznie nie zmienia parametrów.

    retrofood napisał:
    elektrody w oporniku wodnym wsuwa się do wody od góry

    To rozwiązanie nie nadaje się. Parametry tego obciążenia zmieniają się w sposób niekontrolowany. Jeśli mi nie wierzysz zrób proste doświadczenie. Weź kilku litrowy pojemnik z wodą włóż dwie elektrody i mierz prąd.


    Część zbędną usunąłem. Pkt 3.1.11. [retrofood]
  • Moderator
    Gappa_pph napisał:
    Witam
    Rozważam możliwość wykonania opornicy do testowania obciążeniowego agregatu prądotwórczego 400 kW.


    Może podasz więcej informacji? Dlaczego mamy zgadywać co to za testy? Z jaką dokładnością chcesz to robić? Na czym polegają (chodzi m.in. o czas trwania), jak często? Ile tych agregatów? Czy wystawiasz potem jakieś dokumenty?
  • Poziom 10  
    Witam
    Nie wystawiam żadnych dokumentów, bardziej chodzi mi o sprawdzenie poprawności działania agregatu pod pełnym obciążeniem(czy działa poprawnie i czy osiąga pełną moc). max 15 min.
  • Poziom 26  
    Basen o jakich wymiarach?

    Jeśli tylko obciążenie nominalne, to weź cienki płaskownik. Oblicz z wymiarów i amperów długość boku. Po zanurzeniu w basenie masz w miarę stabilny rezystor z chłodzeniem wodnym.

    Jeśli nie zrozumiałeś o czym piszę, lepiej się za to nie bierz.

    PS. obciążenie 15 minutowe nie zapewni stabilizacji temperaturowej generatora.
  • Poziom 10  
    Witam. Poszedłem jednak w zakup farelek (22KW każda). Ze względu na czas w jakim możemy obciążać agregat.Dziękuje kolegom za odpowiedzi.
    Pozdrawiam