Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

citroen c2 miga napis auto i śnieżynka skrzynia sensordrive

ewel2008 18 Cze 2013 09:27 6966 16
  • #1 18 Cze 2013 09:27
    ewel2008
    Poziom 7  

    Witam
    Mój problem polega na ty ze przez jakiś czas pojawiała się kontrolka klucza francuskiego obok cyfry z przedrostkiem „-„ np.: -100,-200 itd., dowiedziałam się ze podobno oznacza to czas najwyższy wymień olej
    Jednak teraz pojawiło się coś gorszego kiedy to „-„ doszło do wartości -500 zapaliła się kontrolka jak od rezerwy paliwa, 3 piknięcia napis auto i śnieżynką i oczywiście auto stanęło w bezruchu, nie dało się wrzucić żadnego biegu, dopiero po odłączeniu akumulatora na 5 minut i podłączeniu go z powrotem auto odpaliło bez zarzutu. Dwa dni jeździło bez komplikacji i znowu to samo. Może ktoś się spotkał z czymś takim , żeby mnie poinstruować co mam wymienić. Dodam ,że z bezpiecznikami jest wszystko ok.:)

    0 16
  • #2 18 Cze 2013 10:29
    Witold5
    Poziom 31  

    Jak widzisz nikt tu się nie spieszy z podpowiedzią, bo ..... Ja podpowiem tak, doradzam auto-serwis, albo poczytaj książkę pojazdu (instrukcję pojazdu), albo znowu odłączyć akumulator, nie daj się, albo przesiądź się na mniej skomplikowane auto.

    0
  • #3 18 Cze 2013 10:45
    ewel2008
    Poziom 7  

    Auto ogólnie nie jest skomplikowana ,jest to zwykła skrzynia tylko ,że z automatyzowanym sprzęgłem. Autko do serwisu jest już umówione.po prostu prosiłam o radę,jeżeli ktoś by się już z tym spotkał, żebym wiedziała jak rozmawiać z mechanikiem, żeby nie wyczuł we mnie totalnego "zieleniaka".
    Proszę jeszcze raz o pomoc:)

    0
  • Pomocny post
    #4 18 Cze 2013 11:17
    kortyleski
    Poziom 41  

    ewel2008 napisał:
    zapaliła się kontrolka jak od rezerwy paliwa


    Dokładnie jak ona wygląda?

    ewel2008 napisał:
    dopiero po odłączeniu akumulatora na 5 minut i podłączeniu go z powrotem


    Akurat w autach grupy PSA odłączanie akumulatora przez laika to jeden z najgorszych pomysłów i może sporo kosztować.

    Generalnie Twoje auto domaga się przeglądu w serwisie i broni się jak może przed eksploatacją. A Ty nie masz mechanikowi mówić co ma robić tylko zgłosić że cytrynka upomniała się o przegląd. Później zapłacić i cieszyć się jazdą.

    Zakładam że jedziesz do polecanego i pewnego zakładu a nie do" pana józia co tam pod lasem samochody w garażu robi"...za pół ceny.

    0
  • Pomocny post
    #5 18 Cze 2013 11:22
    766630
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 18 Cze 2013 11:33
    ewel2008
    Poziom 7  

    Kontrolka od rezerwy to taka mała pomarańczowa kropka przy wskaźniku paliwa.
    A z "zielonym" chodziło mi też o to ,żeby ktoś mnie nie naciągnął np na wymianę całej skrzyni itp ponieważ ostatnio tak miałam , a wystarczyło wymienić tylko łożysko oporowe:) i stało się to wtedy jak nie mogłam pojechać do swojego mechanika:)
    A jeszcze mam pytanie co może się stać przez to odłączenie akumulatora, bo teraz to się wystraszyłam
    Jednak bardzo dziękuje za pomoc:)

    1
  • Pomocny post
    #7 18 Cze 2013 12:06
    766630
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 18 Cze 2013 12:48
    ewel2008
    Poziom 7  

    na razie zrobiłam tak dwa razy , gdy samochód stanął w środku miasta na światłach i nie chciał ruszyć, mam nadzieje, że to nie był o raz za dużo:)
    Jak będę po naprawie na pewno napisze co powiedział mechanik:)

    0
  • #9 20 Cze 2013 21:54
    ewel2008
    Poziom 7  

    Witam
    Samochodzik naprawiony:)
    Przyjechał zaprzyjaźniony Pan elektryk, podłączył komputerek błędy pokasował, tzn ten najważniejszy, zamontowany przez producenta migający serwis(klucz francuski i cyfry z przedrostkiem "-" i śnieżynka z napisem auto ), który zmusza człowieka właśnie do serwisowania:)Kolejna taka przygoda za 30 000 km. Podobno w nowych autach już tego nie robią...
    Jednak niestety to nie wszystko, jeszcze został mi olej do wymiany i świece( ok 200zł ) ale to już pestka przy tym co było. i co najważniejsze jeździ i nie staje jak osioł w nieoczekiwanych momentach, co narażało człowieka na strąbienie :P
    Koszt usługi elektryka po znajomości to 40zł w autoklinice w Zgierzu jak Pan jest w pracy 100zl ,a porady za darmo:)

    0
  • #10 20 Cze 2013 22:56
    NdYAG
    Poziom 16  

    Jak widać zabezpieczenie przed mało rozgarniętymi użytkownikami działa słabo, bo nadal można zarżnąć silnik jeżdżąc na starym oleju. Ale auto-serwisy się cieszą :)

    0
  • #11 21 Cze 2013 09:08
    Witold5
    Poziom 31  

    Zgadzam się z przedmówcą, jeżeli taką rzecz można obejść w domowym zaciszu to po co to jest. Nawiasem mówiąc, trzeba było od tego zacząć a nie temat zakładać. Zrobiłeś właśnie tak jak doradzałem wyżej. Auto-serwis.

    0
  • #12 21 Cze 2013 09:11
    ewel2008
    Poziom 7  

    Do wymiany oleju mam jeszcze 1000 km do przebiegu 100500 więc zdążę go wymienić nim się zarżnie :) robiąc tygodniowo do pracy ok 90 km

    0
  • Pomocny post
    #13 21 Cze 2013 09:46
    NdYAG
    Poziom 16  

    ewel2008 napisał:
    Do wymiany oleju mam jeszcze 1000 km do przebiegu 100500 więc zdążę go wymienić nim się zarżnie :) robiąc tygodniowo do pracy ok 90 km


    A kiedy ostatnio wymieniałaś olej (miesiąc, rok) i ile masz najechane od ostatniej zmiany? Olej trzeba wymieniać minimum co rok lub co przejechany dystans, wcześniejsza wymiana też nie zaszkodzi, marketingowcy lubią sztuczne wydłużać ten interwał bo wtedy nabywcom wydaje się że 'zaoszczędzą' na wymianie oleju 5 zł na rok. :)

    0
  • #14 21 Cze 2013 10:06
    ewel2008
    Poziom 7  

    To nie było w domowym zaciszu tylko ten serwis polega na tym ze przyjadą do domu i zrobią, nie trzeba się martwic, ze do nich nie dojedziesz bo stanie ci samochód.
    A temat założyłam dlatego, aby ktoś mi poradził w czym może tkwić błąd:)
    A jeżeli Panu nie chce się pomagać, to po co Pan w ogóle odpisuje...
    Fora powstały po to, żeby ktoś kto będzie miał podobny problem, mógł się na czymś podeprzeć i uspokoić, że nie będzie musiał wydać fortuny na naprawę.
    Takie jest moje zdanie, jak Panu nie pasuje taka forma komunikacji to nie wiem po co Pan tu jest, chyba żeby innych denerwować .
    Pozdrawiam i życzę rzetelnych odpowiedzi jak Pan będzie w podobnej sytuacji.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Ja ten samochód kupiłam 31.10.2012 roku, a na na klejce jest napisane że był wymieniany w maju 2012 tylko że auto stało ( nie jeździło) nim je kupiłam więc ja sama od tamtego momentu zrobiłm może z 2000 km:)

    Dodano po 9 [minuty]:

    A nie wymieniłam oleju wczoraj w czasie naprawy, bo nie mieli mojego rodzaju na stanie, nie chodziło mi o to ze naprawiłam coś i będę czekać, aż znowu coś się stanie .
    Spokojnie na świece i olej jadę w poniedziałek.

    2
  • #15 21 Cze 2013 11:40
    Witold5
    Poziom 31  

    Nie w tym rzecz czy mnie się chce czy nie chce. Z twojej wypowiedzi wywnioskowałem, że nie masz wiedzy w tym temacie, i cokolwiek napiszę i tak musisz udać się do serwisu. Nikt Ci tu w niczym nie pomógł, więc faktycznie temat założony niepotrzebnie.

    0
  • #16 21 Cze 2013 11:57
    766630
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 21 Cze 2013 22:20
    kybernetes
    Poziom 39  

    ewel2008 napisał:
    Przyjechał zaprzyjaźniony Pan elektryk, podłączył komputerek błędy pokasował,

    A czy dostałaś przynajmniej wydruk z komputera jakie tam były defekty? Kasowanie nie jest naprawą, po to się defekt zapisuje w pamięci sterownika, żeby potem jakaś mądra głowa mogła na tej podstawie zacząć szukać usterki, bo we współczesnych zelektronizowanych i skomputeryzowanych samochodach szukanie po objawach jest mało efektywne i najczęściej donikąd nie prowadzi.

    ewel2008 napisał:
    ten najważniejszy, zamontowany przez producenta migający serwis(klucz francuski i cyfry z przedrostkiem "-" i śnieżynka z napisem auto ), który zmusza człowieka właśnie do serwisowania:)
    To, jak Georges wyżej napisał, nie jest "defekt" ale "komunikat serwisowy" i żadnych takich objawów jak opisujesz nie powoduje.
    ewel2008 napisał:
    Fora powstały po to, żeby ktoś kto będzie miał podobny problem, mógł się na czymś podeprzeć i uspokoić, że nie będzie musiał wydać fortuny na naprawę.
    Takie jest moje zdanie, jak Panu nie pasuje taka forma komunikacji to nie wiem po co Pan tu jest, chyba żeby innych denerwować .

    Wszystko to niby prawda, tylko że akurat to forum przeznaczone jest dla serwisantów, czyli ludzi zawodowo zajmującymi się naprawą pojazdów (albo nawet i amatorsko ale nadal profesjonalnie).

    2