Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toyota Carina 1,8 - pracuje na 3 komory

18 Cze 2013 21:12 1401 7
  • Poziom 2  
    Witam wszystkich . Mianowicie mam problem z toyota carina 1997r 1,8i benzyna \ LPG . pracuje na 3 gary w trzech komorach ma ciśnienie 14 a w tej jednej ma 0,4 pracuje jak nie powiem co na benzynie jaki i na gazie . nowe przewody i świece , to nic nie daje podejrzewam większy problem . co możecie o tym sądzić z góry dzięki wielkie pozdro.
  • Poziom 28  
    Może być coś np. z zaworami.
    Trudno będzie coś więcej powiedzieć przynajmniej bez zdjęcia pokrywy zaworów.
  • Poziom 20  
    W Fordzie Mondeo miałem identyczny objaw , a powodem był wypalony zawór.
  • Poziom 30  
    wykręć świece i podaj ciśnienie z kompresora na ten cylinder jak będziesz słyszał w wydechu to upalony zawór... można też kupić przystawke z gwintem świecy i podłączeniem na wąż z kompresora...
  • Poziom 27  
    Podczas pomiaru kompresji rób próbę olejową. To powie czy góra silnika czy dół do zrobienia.
  • Poziom 30  
    markslew napisał:
    Podczas pomiaru kompresji rób próbę olejową. To powie czy góra silnika czy dół do zrobienia.

    tam jest tylko 0.4 prawie niemożliwe że pierścienie / choć prawie robi wielką ....;-)/
    raczej wygląda na zawór wydechowy bo ssące są chłodzone podczas suwu silnika...
    choć oczywiście mogą być inne powody np podparty zawór ale to można sprawdzić tylko podczas demontażu...
  • Poziom 2  
    wiec mianowicie powiem szczerze to jest tak ze, hmmm lipa wypalone gniazda przez gaz ...... 1 i 4 tłok juz odmawiał pracy tak ze nie warto . I tyle na 1,8 i mogę powiedzieć teraz tylko na benzyn-ce będę śmigał bo nie opłacalny temat . wiec tak cały silnik igła ze tak powiem ale gniazda masakra głowica do planowania itp ... wiec koszta na Maxxxa . no ale co się nie robi dla ukochanej toyot-ki . wyrazie co pytać ..pozdro
  • Admin grupy Samochody
    Nie płacz, tylko daj do zrobienia i będzie porządnie. Jak mi rura w domu pęka to nie owijam szmatą, tylko dzwonię do hydraulika: naprawia, płacę.