W ubiegły piątek skoczyła temperatura do MAX w korku , ale wentylator jeszcze działał.
Przestał chodzić w poniedziałek i klima zaczęła wariować (działa naprzemiennie - chłodzi, słychać to dziwne "pstryknięcie" pod chłodnicą i zaczyna zachowywać się jak zwykły nawiew.
Mam kilka teorii od różnych osób: termostat, wentylator lub .... uzupełnić czynnik w klimie....Sprawdzam i badam, bo perspektywa wymiany wentylatora jest kosztowna(francuski zamiennik to ok.1300zł).
I jak tu żyć i kogo posłuchać żeby się nie wpędzić w niepotrzebne koszty...
A może na początek na komputer - diagnoza i dopiero naprawa.