Witam!
Pojawia się błąd P0121. Zasilania i sterowania przepustnicy ok, sygnały zwrotne z potencjometrów mierzone bezpośrednio we wnętrzu komputera poprawne 1,3V i 3,8V po stacyjce. Piny ECU były zielone - i to własnie te od przepustnicy (uszkodzona uszczelka wtyczki ECU ), ale przeczyszczenie ich nie pomogło - choć już byłem pewien że to to. Później widziałem jakieś megaomowe rezystancje pomiędzy kablami do przepustnicy - ale po wyciągnięciu pinów i dokładnym wyczyszczeniu wtyczki ECU zniknęło - ale nie pomogło na błąd... Wymieniona przepustnica na nową ale bez efektu. Czasami można skasować błąd, chwilę pojeżdzi i znów wskakuje, a czasem nie da się skasować. Sygnały czujnika pedału również przemierzone, są ok - jeden rośnie dwa razy szybciej niż drugi - 0,2 i 0,4V przy puszczonym pedale.
Przepustnica zazwyczaj lecz nie za każdym razem testuje się po włączeniu zapłonu otwierając się i zamykając do końca - jednak bez widocznego wpływu na możliwość skasowania błędu.
Co jeszcze może być przyczyną...?
Pojawia się błąd P0121. Zasilania i sterowania przepustnicy ok, sygnały zwrotne z potencjometrów mierzone bezpośrednio we wnętrzu komputera poprawne 1,3V i 3,8V po stacyjce. Piny ECU były zielone - i to własnie te od przepustnicy (uszkodzona uszczelka wtyczki ECU ), ale przeczyszczenie ich nie pomogło - choć już byłem pewien że to to. Później widziałem jakieś megaomowe rezystancje pomiędzy kablami do przepustnicy - ale po wyciągnięciu pinów i dokładnym wyczyszczeniu wtyczki ECU zniknęło - ale nie pomogło na błąd... Wymieniona przepustnica na nową ale bez efektu. Czasami można skasować błąd, chwilę pojeżdzi i znów wskakuje, a czasem nie da się skasować. Sygnały czujnika pedału również przemierzone, są ok - jeden rośnie dwa razy szybciej niż drugi - 0,2 i 0,4V przy puszczonym pedale.
Przepustnica zazwyczaj lecz nie za każdym razem testuje się po włączeniu zapłonu otwierając się i zamykając do końca - jednak bez widocznego wpływu na możliwość skasowania błędu.
Co jeszcze może być przyczyną...?