Witam. Mam forda mk 2 2.0 benzyna brał mi troche płynu chlodniczego ale ostatni jest gorzej na 100km cały zbiornik i dymi. Siłe ma normalnie ale na goracym silniku nie chodzi na 1 cylindzrze i troche żuca silnikiem. Jak go odpale to chodzi na wszystkie. Wymieniłem wtryski cewke i swiece bo już były fatalne. Kolega mi mieżył cisnienie 13 14 i zakładał pompke na zbiornik 1,5 atmosfery i płyn nigdzie ni cieknie . Pewnie uszczelka ma jakiś przedmuch albo głowica . Co wy na to morze ktoś coś pomorze? Czy to sie wogule opłaca robić?