Witam. Forumowicze mam takie pytanie, bo mi to nie daje spokoju. W aucie był juz alarm a ja postanowilem zalozyc zwykla pilotówke żeby móc otwierać i zamykać. I teraz jest tak ze zasilania i masy mam pociagniete, sprawa sie komplikuje bo nie mam pojecia gdzie jest impuls "otwórz". Mianowicie na dwupinowej osobnej kostce od alarmu gdy sie wysteruje jeden pin masa to drzwi wszystkie się zamykają wtedy na drugim pinie pojawia sie zasilanie i jak go próbuje wysterowac masą czy plusem nic sie nie dzieje. Instalacja idzie tak że przewody od siłownika są puszczone przez 2 przekaźnki i dopiero do wtyczki od centralki alarmu i jeżli próbuje wysterować otwieranie to ten 2 przekaźnik sie nie odzywa. I teraz pytanie co jest grane że drzwi na żadnym pinie się nie otwierają?
Dokładnie taki alarm tam był:
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://obr...FDFUZ7sE42Wswbl4oHIAg&ved=0CD4Q9QEwAA&dur=116
Dokładnie taki alarm tam był:
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://obr...FDFUZ7sE42Wswbl4oHIAg&ved=0CD4Q9QEwAA&dur=116