Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Po wymianie licznika z jedno na trojfazowy wzrosly dwukrotnie rach za prąd

22 Cze 2013 13:56 25167 28
  • Poziom 11  
    Witam, mam takie pytanie. Wcześniej w domku jednorodzinnym był osobny licznik na siłę + osobny licznik za energię (licznik 6A8d). Koszty prądu były standardowe i przystępne.
    Licznik został wymieniony z jednofazowego na jeden trójfazowy (C52d)a siła podłączona do tego też licznika. Od tego czasu przychodzą kolosalne rachunki. Dwukrotnie większe niż były przed wymianą a zużycie prądu nie wzrosło bo nic się specjalnie nie zmieniło od tego czasu. O co teraz chodzi? Czy ktoś ma jakiś pomysł jakim cudem przychodzą 2 razy większe rachunki za energię. Zużycie miesięcznie wyszło 500 kWh miesięcznie, w ciągu 18 dni poszło 222 kWh a w ciągu 18 h poszło już 9 kWh. A wszystko jest tak samo jak przed wymianą.. ktoś coś poradzi?
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 20  
    Może licznik uszkodzony, ale najpierw spróbuj wszystko wyłączyć powypinać z gniazdek i sprawdź czy dalej nalicza.
  • Poziom 38  
    Inna opcja, to stare liczniki kłamały..
    Włącz tylko 1 odbiornik np 100w na godzinę i sprawdź wskazania, potem 1000W i to samo.
  • Poziom 11  
    Próbowaliśmy wyłączyć wszystko z prądu, wtedy licznik stoi w miejscu więc generalnie tu jest ok wszystko a z tym włączeniem np tylko 100 Watowej żarówki też spróbujemy jutro..
  • Poziom 38  
    Taki teścik warto by przeprowadzić dla wszystkich 3 faz.
  • Poziom 11  
    a w jaki sposób zrobić to dla wszystkich 3 faz? Nie za bardzo się orientuję...
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 13  
    Tu już trzeba znajomości zagadnień elektryki. Jeden niebieski przewód jest wspólny. 3 przewody np 2 czarne i 1 brązowy to fazy. Między każdym z tych przewodów a tym niebieskim jest napięcie 230V. To tak jakbyś zrobiła sobie 3 gniazdka w domu obok siebie, jednofazowe. Jedno gniazdko to przewody: niebieski i czarny, drugie to niebieski i czarny II, trzecie gniazdko to niebieski i brązowy. I masz trzy gniazdka, każde rozłożone na inną fazę. Tak trzeba sprawdzić. Pomijam już piąty przewód PE (zero ochronne, koloru żółto zielonego. Ten przewód idzie na bolec gniazda (metalowe obudowy) zasilanych urządzeń i ma za zadanie bezpośrednią ochronę przeciw porażeniową, którą "kontroluje" wyłącznik różnicowo - prądowy.

    W Twoim przypadku trzeba by było odkręcić ścianke rozdzielnicy i tam są rozdzielone fazy na poszczególne odbiorniki. Jednakże nie polecam Ci tego bez znajomości elektryki.Może to sie zle skończyć. Lepiej niech to sprawdzi elektryk.
  • Poziom 11  
    rozumiem, czyli sama nie dam rady na pewno. Czy jakbym napisała reklamację do energetyki to wyślą kogoś kto sprawdzi to właśnie w taki sposób?
  • Poziom 13  
    Ja jestem elektrykiem więc dla mnie to żaden problem. Chciałaś aby wyjaśnić Ci o co chodzi, więc napisałem. Jednakże nie radzę Ci bez znajomości elektryki dotykac się do rozdzielnicy, bo możesz wyglądać tak jak mój gostek w awantarze :-). To musiałby zrobić elektryk. Reklamacja jak najbardziej wchodzi w grę jeśli uznałaś, że rachunki są zbyt wysokie po wymianie licznika.
    Jednakże przychylam się do stwierdzenia kolegi, że stare liczniki mogły "kłamać".
    Dlaczego zostały wymienione? Nie dlatego, że zaniżały koszty?
  • Poziom 15  
    Jakich odbiorników używasz.Bojler,pralka, piekarnik elektryczny, ile godzin dziennie i razy średnio 70gr.I jakich to urządzeń używasz żeby rata wynosiła ok 700 zł czyli za okres dwumiesięczny.I j/w wymienione może były uszkodzone,np.tarcza licznika się zacinała,zwalniała w pewnym momencie.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Przy takim zużyciu to trzeba liczyć mniej za kwh.
  • Poziom 11  
    Wiec tak, caly rok 2012 -
    Zużycie kształtowało się na poziomie 1800 kw za 6 miesiecy.
    teraz za ostatnie 6 miesięcy wyszło aż 3074. Licznik zmieniany był 17.10.2012. od 17.10 do końca grudnia zużycie wyszło już 980 kwh.

    Przez cały czas od 2012 chodzą: 2 bojlery (jeden 60 l a drugi 80l) które podgrzewają wodę, nie wiem ile godzin dziennie one pracują bo dogrzewają wodę wtedy kiedy temperatura spada. 2 lodówki i jedna osobna zamrażarka.

    cały rok 2012 (4 osoby) do marca 2013 włączane były 2 pralki, jedna raz w tygodniu a druga zazwyczaj 2 razy w tygodniu, 2 razy w tygodniu chodziła zmywarka. Piekarnik używany rzadko, zimą grzeje piec gazowy, do tego suszarka na pranie, która prądu trochę ciągnie. Mimo to zużycie było jakie pisałam, ok 1800 kwh na 6 miesięcy.

    a od kwietnia 2013 zużycie powinno spaść gdyż ja jestem teraz sama + 2 osoby, więc pralkę włączam tylko raz na 1,5 tygodnia, suszarki nie używam wcale bo suszę na sznurkach, zmywarkę włączam też raz na 1,5 tygodnia, a piekarnik jeszcze rzadziej niż w 2012.

    Do tego standardowo chodzą 10 h dziennie 2 telewizory + 1 ok 5 h dziennie.
    + laptop 4 h dziennie. W 2013 roku doszedł tylko komputer stacjonarny który włączany jest na ok 5-6 h w tygodniu a w weekend na 8 h.


    Czasem jak zazwyczaj użyjemy czajnika elektrycznego (zazwyczaj wodę gotuje się na gazie), czasem na kilka min włączymy mikrofalę, kosiarka spalinowa.

    od stycznia 2012 nie wiele się zmieniło.. Szwagierka z kolei ma 2 razy większy domek, 4 osobową rodzinę, ciągle pierze, zmywa zmywarką a zużycie prądu ma cały czas 3000 kwh na rok. (nie ma bojlera elektrycznego- bojler gazowy).

    teraz choć jestem sama i generalnie prąd oszczędzam to zużycie na 6 miesięcy wyniosło 2250 zł.

    Zamówiłam Watomierz i sprawdzę te wszystkie urządzenia, to może się dowiem, czy coś ciągnie aż tak ten prąd...

    właśnie sprawdziliśmy, że za dobę zużycie jest 12 khw. Czyli 370 khw miesięcznie. tak czy siak wychodzi to 2220 na 6 miesięcy a nie 3074. a im wyszło jakbyśmy już zużyli 500 khw na miesiąc..

    P.s Mam pytanie o bojler - Czy lepiej jest żeby było tak jak jest i jak było czyli że dogrzewa wodę jak jej temp. spadnie czy taniej jest podłączyć go do timera który włączy bojler raz dziennie na 2 h?

    Taryfę od zawsze mamy jednostrefową więc w każdej godzinie khw kosztuje tyle samo. Oraz ile może kosztować wymiana licznika na dwufazowy? I zmiana taryfy na dwufazową.
  • Poziom 12  
    A może stary licznik, który miałaś był uszkodzony ?, a teraz na nowym jest faktyczne zużycie.
  • Poziom 11  
    Mysłałam o tym, ale szwagierka mówi, że mają wielką dodatkową zamrażarę w piwnicy bo mają stały zapas mrożonek i mięcha, do tego używa non stop piekarnika, piecze ciasta, mięso itp, do tego non stop używa maszyny do pieczenia chleba i kombiwaru do robienia grzanek i bułek, a nie zużyli tyle prądu więc nie wygląda nam to na rzeczywisty odczyt. My nie używamy żadnych z tych rzeczy.

    Na liczniku pisze też że 120 obrotów to 1 Kwh. Jest to prawdiłowe?
  • Poziom 38  
    2 taryfy, to prąd droższy za kWh w stawce dziennej..
    Więc można się zdziwić, że jest jeszcze drożej, o ile nie korzysta się intensywnie z nocnej taryfy.
    Jest to nagrzewanie potężnego bojlera w nocy, pranie w nocy, stosowanie piecy akumulacyjnych do ogrzewania zimą.

    Ja jakbym miał warunki, to nawet magazynował bym tanią energię w nocy w postaci chłodu, który zużywałbym do komfortowego spędzania czasu w upały, czy nawet do przechowywania żywności.
    Wielkie projekty i marzenia zwykle pozostają w sferze fantazjowania- przyczyna jest jedna: kasa. :cry:

    Po co kupować watomierz? Moc urządzenia jest podana na tabliczce znamionowej, wystarczy skontrolować poprawność wskazań licznika w oparciu o tą znaną moc- pisałem jak.
    żarówka 100W ma 100W.
    Grzałka w bojlerze ma powiedzmy 2000W (tabliczka znamionowa) i na pewno tyle ma.
    Jęśli ma 15 W odchyłki, to nikt tego nie ukradnie- to Ty zużyjesz tą niedokładność.
    Bojler..- jeśli nie ma taryfy nocnej, to najekonomiczniej jest nagrzewać go tuż przed korzystaniem (kąpiele, mycie garów itp) nie płacimy wtedy za straty na marną izolacje zbiornika.
    mikaxx napisał:
    My nie używamy żadnych z tych rzeczy.
    Ale może szwagierka grzeje wode gazem, aTy przesadnie dbasz o czystość i szastasz ciepłą wodę z bojlera.. To jest najdrozszy konsument prądu i częste pranie automatem- (tu polecam proszki o niskiej temperaturze prania).
    Duża zamrażara bierze tyle prądu co komputer, a nawet mniej, więc to może zmylić.
    Ciasto upieczone 2 razy w tygodniu, to zużycie raptem 3-4 kWh prądu.
    To już groźniejsze są włączone na stałe jakieś gadżety, ładowarki, telefonów, radyjka, halogeny świecące często dla efektów czysto wizualnych, miast z potrzeby itp.
  • Poziom 11  
    Nie szastam ciepłą wodą;) Używam jej bardzo mało. Automat pierze zawsze na 40 stopniach.. Szwagierka ma taryfę dwustrefową czyli noc i dzień. Tym bardziej ze w zeszłym roku też chodziły 2 bojlery i zużycie było 2 razy mniejsze a nam policzyli 50-0 khw na miesiąc.

    Czy ktoś może mi powiedzieć jaki licznik prądu jest najlepszy? Może lepiej będzie go wymienić na jakiś dobry licznik a nie pierwszy lepszy z brzegu..
  • Poziom 38  
    No, to ma te 2 taryfy.. to już musi być różnica przy mądrym gospodarzeniu.
    Masz już wskazówki, więc do dzieła.
    ( miałem kiedyś licznik gazu- po wymianie wskazywał 2 x więcej, najgorsze jest to, że dopiero po wymianie pokazywał prawdę..)
    Za energię płaci się dziwnie, jakoś wskaźnikowo, potem rozliczenie roczne i "zwrot" nadpłaty, lub dopłata, to też może pozornie niepokoić)
  • Poziom 15  
    Ale cos jest na rzeczy , miałem akwarium 240 litrów które miało 150 watt samego oświetlenia, nie wspomnę o grzałce i pomimo zlikwidowania akwarium rachunki nic nie spadły.
  • Poziom 38  
    Tak właśnie po roku na wiosnę jest rozliczenie, co nie znaczy, że nie jest to chytry kąsek łatwego pieniądza dla dostarczyciela- własnie chyba w tym celu powstały nowe niezrozumiałe dla prostych ludzi liczniki i przedziwne zawiłosci fakturowe itp. aby nijak nie szło wybadać ew. nieprawidlości.
    Najlepiej jest odłączyć się od tego krwiopijcy i zorganizować sobie własne zasilanie, tak tak, jest to możliwe ( nie dla wszystkich, fakt) wymaga pieniążka, działki- najlepiej gdzieś w górach i nie koniecznie od razu musi być rzeka. Wymaga też pewnej zmiany stylu życia.
  • Poziom 11  
    tutaj zastanawiający jest sam fakt, że bywały okresy kiedy używaliśmy urządzeń naprawdę prądożernych typu spawarki, szlifierki itp a nigdy nie dobiło do takiego zużycia. Wzywamy pana który zakładał nam licznik a jutro robimy testy z żarówką 100 Watową.
  • Moderator - Elektryka
    mikaxx napisał:
    tutaj zastanawiający jest sam fakt, że bywały okresy kiedy używaliśmy urządzeń naprawdę prądożernych typu spawarki, szlifierki itp a nigdy nie dobiło do takiego zużycia.

    Co właśnie może świadczyć, że stare liczniki oszukiwały na niekorzyść dostawcy, a po wymianie pomiar jest prawidłowy. O czym już w tym wątku wspominano.
  • Poziom 25  
    Wezwij rozgarniętego elektryka z odpowiednimi przyrządami pomiarowymi, pomierzy, policzy i może do jakichś wniosków dojdzie.

    Moim zdaniem problem tkwi w asymetrii obciążeń - jedną fazę masz zbyt obciążoną w stosunku do innych, przez co pobierana jest spora moc bierna i to właśnie za nią płacisz nie potrzebnie.
    Faktem jest też, że nowe liczniki elektroniczne zliczają też energię wyższych harmonicznych pobieranych przez nowoczesne urządzenia elektroniczne (kommputery, TV zasilane poprzez tzw. zasilacze impulsowe). Energia ta może być dość pokaźna, zwłaszcza w przypadku urządzeń słabej jakości, bądź wadliwie wykonanych. No ale bez przesady, aż takich różnic być nie powinno.
  • Moderator - Elektryka
    voytalo napisał:
    pobierana jest spora moc bierna i to właśnie za nią płacisz nie potrzebnie.

    Domek jednorodzinny i moc bierna?
    Może najpierw o taryfę trzaby zapytać?
  • Poziom 25  
    zbich70 napisał:
    voytalo napisał:
    pobierana jest spora moc bierna i to właśnie za nią płacisz nie potrzebnie.

    Domek jednorodzinny i moc bierna?
    Może najpierw o taryfę trzaby zapytać?


    Kolego, moc bierna to nie tylko moc indukcyjna pobierana przez silniki czy transformatory. Poczytaj sobie coś na temat mocy biernej pojemnościowej i na temat mocy biernej wyższych harmonicznych.
  • Moderator
    voytalo napisał:

    Kolego, moc bierna to nie tylko moc indukcyjna pobierana przez silniki czy transformatory. Poczytaj sobie coś na temat mocy biernej pojemnościowej i na temat mocy biernej wyższych harmonicznych.


    Kolego, a to czytałeś?

    mikaxx napisał:

    Licznik został wymieniony z jednofazowego na jeden trójfazowy (C52d)
  • Poziom 12  
    voytalo napisał:
    zbich70 napisał:
    voytalo napisał:
    pobierana jest spora moc bierna i to właśnie za nią płacisz nie potrzebnie.

    Domek jednorodzinny i moc bierna?
    Może najpierw o taryfę trzaby zapytać?


    Kolego, moc bierna to nie tylko moc indukcyjna pobierana przez silniki czy transformatory. Poczytaj sobie coś na temat mocy biernej pojemnościowej i na temat mocy biernej wyższych harmonicznych.


    Czytam sobie wypociny kolegi voytalo i oczom nie wierzę, że można pisać takie głupoty o energii biernej indukcyjnej oraz biernej pojemnościowej a także wyższych harmonicznych w taryfie G przy liczniku C52d :shocked!:
    Moja propozycja dla autora postu: wezwij pracowników energetyki w celu sprawdzenia licznika lub wyslij go do badania laboratoryjnego. Działania takie powinny rozwiać Twoje rozterki
  • Specjalista elektryk
    mikaxx napisał:
    Witam, mam takie pytanie. Wcześniej w domku jednorodzinnym był osobny licznik na siłę + osobny licznik za energię (licznik 6A8d). Koszty prądu były standardowe i przystępne.
    Licznik został wymieniony z jednofazowego na jeden trójfazowy (C52d)a siła podłączona do tego też licznika. Od tego czasu przychodzą kolosalne rachunki. Dwukrotnie większe niż były przed wymianą a zużycie prądu nie wzrosło bo nic się specjalnie nie zmieniło od tego czasu. O co teraz chodzi? Czy ktoś ma jakiś pomysł jakim cudem przychodzą 2 razy większe rachunki za energię. Zużycie miesięcznie wyszło 500 kWh miesięcznie, w ciągu 18 dni poszło 222 kWh a w ciągu 18 h poszło już 9 kWh. A wszystko jest tak samo jak przed wymianą.. ktoś coś poradzi?
    Przepraszam że spytam ale ma się rozumieć porównujesz sumę wskazań starych liczników ze wskazaniem tego jednego nowego i wskazań a nie prognozowanego zużycia z rachunków?
  • Moderator - Elektryka
    voytalo napisał:
    Poczytaj sobie coś na temat mocy biernej pojemnościowej i na temat mocy biernej wyższych harmonicznych.

    Zapodaj linki to chętnie poczytam. Ale odfiltruj tylko te, gdzie niezbicie będzie udowodnione iż licznik C52d mierzy cokolwiek innego niż moc (energia) czynna.
  • Poziom 25  
    Ok, sorry. Nie doczytalem, że to licznik C52d. Mój błąd