Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra II 2 G wycieraczki przednie nie opadają prawidłowo

netfoxx 23 Cze 2013 00:50 5916 0
  • #1 23 Cze 2013 00:50
    netfoxx
    Poziom 9  

    Astra II 2 G wycieraczki przednie nie opadają prawidłowo

    Wycieraczki źle pracują, zatrzymują się, opadają wolno i nie dochodzą do końca, występuje nawet taki efekt, że przy dużej prędkości są tak słabe, że wiatr wstrzymuje ich pracę za to może być odpowiedzialne złe ustawienie ramion mechanizmu względem osi mechanizmu.

    Odświeżam temat "ASTRA G przednie wycieraczki", gdyż mam coś ciekawego do dodania. Ten problem w tym temacie również dotyczył mojego auta. Zawsze kiedy się szuka odpowiedzi w internecie na wiele pytań trafiamy zazwyczaj na różne punkty widzenia i wiele możliwości zdefiniowania problemu. Często kiedy ktoś nie rozwiąże sam problemu to snuje domysły, które czasem są prawdziwe, ale zaciemniają temat. Już spieszę z opisem tego konkretnego przypadku w oplu astrze 2, II lub G.

    Moje wycieraczki podnosiły się na pierwszym biegu i nie opadały do końca, tak podobnie na pozostałych biegach, gdyż one wykonują najpierw swoją pracę, a w ostatnim cyklu np. drugiego biegu spowalniają tak jakby był to pierwszy bieg. To nieprawidłowe opadanie można by opisać w taki sposób, że wycieraczki opadają bardzo ciężko i wygląda to tak jak gdyby silnik nie dawał rady ich dociągnąć. Na innych biegach natomiast silnik o dziwo ożywał i wycieraczki pracowały prawidłowo do momentu ich wyłączenia, gdyż poprawnie nie opadały.
    Na forach dzięki którym dowiedziałem się o wielu możliwościach rozwiązania tego problemu, nie mogłem trafić na prosty opis sprawdzenia mechanizmu wycieraczek bez zbytniego ingerowania w tryby mechanizmu.
    W moim przypadku i pewnie wielu podobnych należało najpierw sprawdzić położenie ruchomego ramienia względem stałego. Pewnie jest jakiś szczegółowy opis regulacji mechanizmu, ale nikt nie podaje, więc sobie wypracowałem.
    W zimie kiedy spadło dużo śniegu m.in. na szybę włączyłem wycieraczki i odtąd miałem te kłopoty. Mechanizm przeskoczył na wieloklinie od spodu w miejscu połączenia ramion z wystającą ośką koła zębatego skręconego nakrętką. W tym wypadku nie należy odkręcać i przestawiać wycieraczek, gdyż to nie pomoże w rozwiązaniu problemu, bo po takim zabiegu, albo nie dochodzą w pełni do góry, albo uderzają w uszczelkę. Należy wtedy najlepiej odkręcić jak się da płaskim kluczykiem 13 nakrętkę pod mechanizmem bez wyciągania całego mechanizmu, zdjąć blaszkę łączącą ramiona, ustawić wycieraczki ręką w pozycję spoczynkową i dokręcić nakrętkę z powrotem.
    Ja tą regulację przeprowadziłem tak: najpierw odkręciłem wycieraczki odchyliłem ten plastik maskujący ze spryskiwaczami i spowrotem założyłem tylko jedną wycieraczkę, włączyłem wycieraczki i zobaczyłem ile brakuje do końca w moim przypadku z 20cm. Teraz odkręciłem mechanizm bez odkręcania wycieraczki w tej ustalonej pozycji (cztery śruby kluczem oczkowym 8) oraz odłączyłem złącze elektryczne, potem położyłem mechanizm tyłem i musiałem odkręcić tą nakrętkę kluczem 13 lub nastawnym, tak żeby ramiona się nie ruszyły w trakcie odkręcania, czyli nie przekręciła się ta ośka z kołem zębatym(koło zębate znajduje się w środku), najlepiej jedym ruchem. Po odkręceniu i zdjęciu blaszki z ośki ramiona mogą się ruszać swobodnie. Teraz zakładamy mechnizm z odkręconym łącznikiem i ustawiamy tą jedną wycieraczkę prawidłowo do końca szyby czyli ramiona ustawią się prawidłowo i należy odkręcając mechanizm to zapamiętać jak stoją. Po zdjęciu mechanizmu nie możemy ruszać ani osią ani ramionami tylko w tej pozycji skręcić ośkę i blaszany łącznik nakrętką.

    Skrócony opis: odkręcić i zdjąć wycieraczki, włączyć 1 bieg i wyłączyć w celu ustawienia wszystkich osi, odkręcić mechanizm, ramiona wyglądają jak równoległobok, więc po odwróceniu należy rozłączyć oś napędową z ramionami i ustawić w ciemno równolegle ramię lewe do lewego stałego, a prawe do prawego stałego, tak żeby środek z ośką był odsłonięty i można było swobodnie skręcić je nasadowym kluczem 13, podobnie jak na rysunku, z tym że przesunięte odrobinę, żeby był dostęp do nakrętki, takie zaobserwowałem ustawienie u mnie. Założyć mechanizm i jeśli udało się nie ruszać ramionami to zakładamy wycieraczki w pozycji spoczynkowej. Jeśli zaś ruszliśmy ramionami znów przez założeniem wycieraczek włączamy 1 bieg i wyłączmy, a później zakładamy wycieraczki tak jak mają wyglądać po wyłączeniu.

    Jak widać w takim wypadku nie trzeba rozbierać ani mechanizmu(koło zębate ze stykami i ślimakiem) ani silnika(szczotki ze sprężynkami), które niestety mogą również być przyczyną podobych zachowań.

    życzę powodzenia

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo