Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wpływ diody na pracę miernika

23 Cze 2013 11:26 1776 8
  • Poziom 22  
    Witam.
    Wykonałem układ mirnika napięcia z wykorzystaniem prostownika dwupołówkowego w celu odczytu wskazań za pomocą "zwykłego" miernika analogowy (wychyłowego mikroamperomierza "jednokierunkowego"). Układ wygląda w uproszczeniu tak :
    wpływ diody na pracę miernika
    Przed miernikiem wykonałem układ RC w celu uzyskania "łagodnej" pracy wskazówki. Wszystko działa poprawnie, wskazania wartości napięć na mierniku są prawidłowe - zarówno dodatnich jak i ujemnych, oczywiście bez uwzględniania biegunowości "-" w związku z zastosowaniem prostownika oraz zwykłego miernika wychyłowego "jednokierunkowego".
    Natomiast wystąpił pewien problem w momencie wyłączenia napięcia zasilania układu prostownika. Zastosowałem stabilizator serii 78xx, któremu dałem na wyjściu kondensator stały (100nF) oraz elektrolityczny. Problem polega na tym, że po wyłączeniu zasilania i stopniowym "opadaniu" napięcia, wskazówka miernika cofa się gwałtownie "poniżej" zera na skali. Wygląda na to, że podczas rozładowywania się kondensatora elektrolitycznego zasilacza miernik "dostaje" ujemne napięcie. Trwa to chwilę. Następnie napięcie łagodnie "rośnie" - wskazówka miernika "przechodzi" przez 0 aż do ok. 10% skali, po czym powoli zaczyna opadać w kierunku "0", aż do momentu rozładowania kondensatora elektrolitycznego zasilacza.
    Chciał bym uniknąć tego "cofania" się napięcia, by nie uszkodzić ustroju. Dodałem diodę 1N4148 i teraz po odłączeniu zasilania wskazówka się już nie cofa. Wyskalowałem miernik opornikiem R i wygląda na to, że wszystko jest ok.
    Chciał bym jednak się Was poradzić czy można zostawić diodę. Czy nie będzie ona powodował jakiś przekłamań, zakłóceń, braku liniowości w pracy miernika ? Ja to sprawdzę jeszcze praktycznie ale wolał bym zasięgnąć porady kolegów odnośnie prawidłowości zastosowania rozwiązania z szeregowo podłączoną diodą, ponieważ nie jestem elektronikiem.
    Będę wdzięczy za pomoc, pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Witam,
    Dolce napisał:
    Witam.
    Wykonałem układ mirnika napięcia z wykorzystaniem prostownika dwupołówkowego w celu odczytu zawsze "dodatnich" wskazań, ponieważ zależało mi, by zastosować miernik analogowy (wychyłowy). Układ wygląda w uproszczeniu tak :
    wpływ diody na pracę miernika
    Przed miernikiem wykonałem układ RC w celu uzyskania "łagodnej" pracy wskazówki. Wszystko działa poprawnie, wskazania wartości napięć na mierniku są prawidłowe - zarówno dodatnich jak i ujemnych, oczywiście bez uwzględniania biegunowości "-" w związku z zastosowaniem prostownika oraz zwykłego miernika wychyłowego "jednokierunkowego".
    Natomiast wystąpił pewien problem w momencie wyłączenia napięcia zasilania układu prostownika. Zastosowałem stabilizator serii 78xx, któremu dałem na wyjściu kondensator stały (100nF) oraz elektrolityczny. Problem polega na tym, że po wyłączeniu zasilania i stopniowym "opadaniu" napięcia, wskazówka miernika cofa się mocno "poniżej" zera na skali. Miernik "dostaje" ujemne napięcie. Trwa to chwilę a później napięcie "rośnie" i powoli opada aż do momentu rozładowania kondensatora elektrolitycznego zasilacza. Chciał bym uniknąć tego "cofania" się napięcia, by nie uszkodzić ustroju. Dodałem diodę 1N4148 i teraz po odłączeniu zasilania wskazówka się już nie cofa. Wyskalowałem miernik opornikiem R i wygląda na to, że wszystko jest ok.
    Chciał bym jednak się Was poradzić czy można zostawić diodę. Czy nie będzie ona powodował jakiś przekłamań, zakłóceń, braku liniowości w pracy miernika ? Ja to sprawdzę jeszcze praktycznie ale wolał bym zasięgnąć porady kolegów odnośnie prawidłowości zastosowania rozwiązania z szeregowo podłączoną diodą, ponieważ nie jestem elektronikiem.
    Będę wdzięczy za pomoc, pozdrawiam.
    a "para poszła w gwizdek"... :!: :idea: :black:
    Zamiast kombinować - niczym łysy koń pod górę - zainteresuj się (słowo kluczowe dla przeglądarki) prostownikiem operacyjnym.

    Pozdrawiam
  • Poziom 22  
    Witam.
    Dziękuję za odpowiedź.
    Wykonałem taki układ prostownika :
    wpływ diody na pracę miernika
    Nie chcę już kombinować z innymi układami. Może coś da się wykombinować obecnym ?
    Napisz czy ta dioda może powodować jakieś przekłamania we wskazaniach miernika ?
    Pozdrawiam serdecznie.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Dolce napisał:
    Witam.
    Dziękuję za odpowiedź.
    Proszę... :lol:

    Dolce napisał:
    Wykonałem taki układ prostownika :
    wpływ diody na pracę miernika
    Nie chcę już kombinować z innymi układami. Może coś da się wykombinować obecnym ?
    Napisz czy ta dioda może powodować jakieś przekłamania we wskazaniach miernika ?
    Pozdrawiam serdecznie.
    Jaka, gdzie, dioda, w schemacie z Twojego tematowego posta? Ależ oczywiście, że tak, a rezystor R również ma wpływ na liniowość wskazań ustroju magnetoelektrycznego.
    Filtr dolnoprzepustowy możesz zastosować w samym układzie prostownika operacyjnego poprzez dołączenie równolegle - patrz wyżej Twój schemat - odpowiedniego kondensatora C do rezystora R6.
    Wartość częstotliwości granicznej fgr. dana jest wzorem:
    fgr. = 1/(2•Π•R6•C)

    Pozdrawiam nie mniej serdecznie
  • Poziom 22  
    No ok, już wszystko wiem.
    Albo nie, w sumie to niewiele.
    Mnie trzeba wytłumaczyć bardzo prosto, nie jestem elektronikiem.
    Mam wykonaną płytkę, polutowane elementy. Szkoda mi to wyrzucać.
    Prędzej zrezygnuję z tej diody przed miernikiem a nawet kondensatora C niż znowu odpalę żelazko i wytrawię płytkę :)
    Może spytam w ten sposób :
    1) W jaki sposób podłączona szeregowo dioda wpływa na wskazania miernika w zależności od mierzonego na wejściu prostownika napięcia ?
    2) Jeśli dioda jest elementem, który nie powinien być zastosowany to czy można coś zrobić, żeby w prosty sposób zapobiec tym "cofaniu" się wskazówki po wyłączeniu zasilania. Oczywiście można dać podwójny wyłącznik i po prostu w momencie odłączania napięcia odłączać również ustrój :)
    Może jednak jest nieco bardziej wyrafinowane rozwiązanie ale bez konieczności zbytniego przerabiania układu.
    3) Jeśli mam zmienić "lokalizację" kondensatora C i podłączyć go równolegle z opornikiem R6 to jeszcze nie problem. Napisz mi jednak co ta zmiana konkretnie da, jak wpłynie na pracę układu ? Czy to po prostu lepsze rozwiązanie od obecnego układu RC przed miernikiem ?
    Przeczytałem, że opornikiem R6 reguluje się wzmocnienie układu. Jeśli tak, to pewnie można by zrezygnować z dodatkowego opornika R przed miernikiem. Dodatkowo - jak napisałeś - można zastosować równolegle podłączony kondensator w celu "łagodnej" pracy wskazówki. Na schemacie zaznaczyłem te elementy. Czy to tak miało by wyglądać ?
    wpływ diody na pracę miernika
    Czy wartość kondensatora C równolegle podłączonego z opornikiem R6 powinna być taka sama jak obecnego kondensatora podłączonego pomiędzy zaciski mirnika (równolegle z nimi), by uzyskać podobną łagodną "pracę wskazówki" ?
    Pozdrawiam.
    P.S. Zamiast opornika R6 zastosował bym potencjometr w celu "skalowania" miernika. Chyba tak można zrobić ?
  • Poziom 43  
    Dolce napisał:
    No ok, już wszystko wiem.
    Albo nie, w sumie to niewiele.
    Mnie trzeba wytłumaczyć bardzo prosto, nie jestem elektronikiem.
    Mam wykonaną płytkę, polutowane elementy. Szkoda mi to wyrzucać.
    Prędzej zrezygnuję z tej diody przed miernikiem a nawet kondensatora C niż znowu odpalę żelazko i wytrawię płytkę :)
    Może spytam w ten sposób :
    1) W jaki sposób podłączona szeregowo dioda wpływa na wskazania miernika w zależności od mierzonego na wejściu prostownika napięcia ?
    2) Jeśli dioda jest elementem, który nie powinien być zastosowany to czy można coś zrobić, żeby w prosty sposób zapobiec tym "cofaniu" się wskazówki po wyłączeniu zasilania. Oczywiście można dać podwójny wyłącznik i po prostu w momencie odłączania napięcia odłączać również ustrój :)
    Może jednak jest nieco bardziej wyrafinowane rozwiązanie ale bez konieczności zbytniego przerabiania układu.
    3) Jeśli mam zmienić "lokalizację" kondensatora C i podłączyć go równolegle z opornikiem R6 to jeszcze nie problem. Napisz mi jednak co ta zmiana konkretnie da, jak wpłynie na pracę układu ? Czy to po prostu lepsze rozwiązanie od obecnego układu RC przed miernikiem ?
    Przeczytałem, że opornikiem R6 reguluje się wzmocnienie układu. Jeśli tak, to pewnie można by zrezygnować z dodatkowego opornika R przed miernikiem. Dodatkowo - jak napisałeś - można zastosować równolegle podłączony kondensator w celu "łagodnej" pracy wskazówki. Na schemacie zaznaczyłem te elementy. Czy to tak miało by wyglądać ?
    wpływ diody na pracę miernika
    Czy wartość kondensatora C równolegle podłączonego z opornikiem R6 powinna być taka sama jak obecnego kondensatora podłączonego pomiędzy zaciski mirnika (równolegle z nimi), by uzyskać podobną łagodną "pracę wskazówki" ?
    Pozdrawiam.
    P.S. Zamiast opornika R6 zastosował bym potencjometr w celu "skalowania" miernika. Chyba tak można zrobić ?
    Faktycznie, pytania Twojej wyżej są poniżej poziomu piaskownicy, a to zwalania mnie po sięganie po pewne "narzędzie ogrodowe" - aby za pomocą owego 'narzędzia' miał Tobie to tłumaczyć... :!: :idea: :black:
    Odpowiem krótko; owa tam dioda jest elementem nieliniowym (słowo kluczowe dla wyszukiwarki internetowej i nie tylko), a więc żegnaj liniowość wskazań - od wartości napięcia wejściowego - na mierniku o ustroju magnetoelektrycznym.
    Tylko - na litość boską - dlaczego chcesz regulować wartość rezystora R6?
    Zamiast włączyć stosowny rezystor w szereg z ustrojem magnetoelektrycznym za pomocą tego rezystora regulować wskazanie tego ustroju.
    Zaś połączenie - a przekreślone przeze mnie - to chyba Twoja pomyłka:
    wpływ diody na pracę miernika
    poprawiłem jak ma być poprawnie.

    Pytanie: jakiej maksymalnej wartości amplitudy napięcia wejściowego spodziewasz się?
  • Poziom 22  
    Dzięki za odpowiedź.
    Maksymalne mierzone napięcie wejściowe będzie się zawierało pomiędzy -2,5V a 2,5V.
    Nie muszę regulować opornikiem R6 wzmocnienia, mogę to robić tak jak jest obecnie - podłączonym szeregowo do miernika rezystorem. Napisałeś jednak, że na liniowość ma również wpływ i ten opornik :
    Cytat:
    rezystor R również ma wpływ na liniowość wskazań ustroju magnetoelektrycznego

    Stąd moje pytanie o to, czy lepiej jest regulować wzmocnienie ("skalować" miernik) opornikiem R6. Ale to nie jest problemem.
    Dalej aktualne jest pytanie o sposób zapobiegnięcia występowania ujemnego napięcia podczas wyłączania zasilania układu.
    Ważne dla mnie jak uniknąć występowania opisanego ujemnego napięcia.
    Druga sprawa - czy podłączenie równolegle do opornika R6 kondensatora C da lepszy efekt niż podłączenie go równolegle do zacisków miernika ? Chodzi mi tutaj o zwiększenie efektu bezwładności miernika, który udało mi się uzyskać w wyniku zastosowania całkowania na elementach R C.
    Będę wdzięczy za wyjaśnienia.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Dolce napisał:
    Dzięki za odpowiedź.
    Proszę.. :lol:

    Dolce napisał:
    Maksymalne mierzone napięcie wejściowe będzie się zawierało pomiędzy -2,5V a 2,5V.
    To przedstawiony tu przez Ciebie schemat przedmiotowego prostownika operacyjnego jest jak najbardziej odpowiedni.

    Dolce napisał:
    Nie muszę regulować opornikiem R6 wzmocnienia, mogę to robić tak jak jest obecnie - podłączonym szeregowo do miernika rezystorem. Napisałeś jednak, że na liniowość ma również wpływ i ten opornik:
    Cytat:
    rezystor R również ma wpływ na liniowość wskazań ustroju magnetoelektrycznego
    Ma, ale razem z szeregowo połączoną ową diodą, ponieważ zmienia wypadkową charakterystykę prądowo-napięciową ich szeregowego połączenia.
    Sam szeregowy rezystor - jako element liniowy - nie wprowadza nieliniowości do obwodu.

    Dolce napisał:
    Stąd moje pytanie o to, czy lepiej jest regulować wzmocnienie ("skalować" miernik) opornikiem R6. Ale to nie jest problemem.
    Patrz wyżej...

    Dolce napisał:
    Dalej aktualne jest pytanie o sposób zapobiegnięcia występowania ujemnego napięcia podczas wyłączania zasilania układu.
    Ważne dla mnie jak uniknąć występowania opisanego ujemnego napięcia.
    Dla prostownika operacyjnego i z filtrem dolnoprzepustowym, a obciążonego ustrojem magnetoelektrycznym i odpowiednio dobranym rezystorem szeregowym - dla ustawienia maksymalnego wskazania - nie powinno to mieć miejsca.
    Ale wyłączenie zasilania to stan przejściowy i trudno przewidzieć dokładnie co może wtedy dziać się, ale na pewno to krótkotrwałe wybijanie lewo nie powinno ustrojowi magnetoelektrycznemu zaszkodzić.

    Dolce napisał:
    Druga sprawa - czy podłączenie równolegle do opornika R6 kondensatora C da lepszy efekt niż podłączenie go równolegle do zacisków miernika?
    Będę wdzięczy za wyjaśnienia.
    Proponuję zastosować kondensator C podłączony równolegle do R6 w celu ustalenia wartości częstotliwości granicznej filtru dolnoprzepustowego - ok. dwa razy mniejsza od najmniejszej wartości częstotliwości napięcia wejściowego.
    Natomiast kondensator równolegle do ustroju pomiarowego swoją drogą i dobranie jego wartości pojemności drogą empiryczną, a to w celu 'spowolnienia' zmian wskazań tego ustroju.
  • Poziom 22  
    Dziękuję Ci bardzo za pomoc, pozdrawiam.