Witam
Posiadam Forda Focusa 1.8 TDCI 100 km. 100 000 km. przebiegu z problemem z ładowaniem.
Po zapaleniu silnika kontrolka ładowania gaśnie, po zwiększeniu obrotów silnika do ok 2 tyś./min. ponownie się zapala, gaśnie po 10 s. gdy zmniejszę obroty do minimalnych na biegu jałowym, wraz z ilością przejechanych kilometrów zmniejsza się wartość obrotów potrzebnych do zapalenia diody, po przejechaniu 6 km. dioda zapala się nawet przy obrotach 1,3 tyś./min.
Czy ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem? co może być przyczyną? dodam, że samochód miał niedawno czyszczony układ chłodniczy w związku z tym przejechał ok. miesiąc bez dolnej osłony silnika, może wilgoć mieć coś z tym wspólnego?
Posiadam Forda Focusa 1.8 TDCI 100 km. 100 000 km. przebiegu z problemem z ładowaniem.
Po zapaleniu silnika kontrolka ładowania gaśnie, po zwiększeniu obrotów silnika do ok 2 tyś./min. ponownie się zapala, gaśnie po 10 s. gdy zmniejszę obroty do minimalnych na biegu jałowym, wraz z ilością przejechanych kilometrów zmniejsza się wartość obrotów potrzebnych do zapalenia diody, po przejechaniu 6 km. dioda zapala się nawet przy obrotach 1,3 tyś./min.
Czy ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem? co może być przyczyną? dodam, że samochód miał niedawno czyszczony układ chłodniczy w związku z tym przejechał ok. miesiąc bez dolnej osłony silnika, może wilgoć mieć coś z tym wspólnego?