Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 206 1.4 HDi - 1.4 HDI 70 KM przerywa pod obciążeniem, check i gaśnie

spidi347 24 Cze 2013 20:26 13425 20
  • #1 24 Cze 2013 20:26
    spidi347
    Poziom 11  

    Witam,
    Mam problem ze swoją 206'tką 1.4 HDi 70KM, a mianowicie :
    Wszystko zaczeło się od tego, że po zatankowaniu na pewnej stacji z grupy Orlen, auto po 20 km nie równej pracy zgasło podczas jazdy, zapalił się check i nie dało się uruchomić. Znaczy przy próbie odpalenia jakby łapał od pierwszego, silnik zrobił kilka obrotów i gasł. Wkońcu zaskoczył, dojechałem do domu, w domu check zgasł auto chodziło normalnie. Rano odpalił, checka brak ujechałem może 4 km i zgasł, to samo. Po odczekaniu chwili zapalał, znowu jechał trochę i to samo. Po podpięciu pod kompa wyszło niskie ciśnienie na listwie cr, błąd regulatora ciśnienia paliwa, brąd czujnik wysokiego ciśnienia, oraz jakieś błędy które prawodopodobnie były wcześniej. Po skasowaniu, rozebrałem regulator bo błąd po kasowaniu jego wyskoczył, oraz na parametrach nie bylo paliwa na wtryskach. Kupiłem nowy, ale niestety z inną wtyczką (prostą a nie pod kątem ), auto wogóle nie chodziło. Stary przedmuchałem kompresorem, założyłem, odpowietrzyłem układ gruchą - auto zapaliło. Dotoczyłem się do stacji, zatankowałem go v-powerem na shelu, uzupełniłem dodatkiem do czyszczenia wtrysków - zaczął w miarę chodzić . Jechał dopóki jechało sie bardzo delikatnie, na niskich obrotach, sporadycznie podszarpiwał. Wymieniłem filtr paliwa z filtronu na bosha bo podobno 'puchną' w tym modelu . Problem częściowo ustał, bo od tego czasu samochód pozwala na w miarę normalną jazdę, ale nadal podczas dużego obiciążenia silnika ( np jazda powyżej 3 tyś obrotów ) kończy się najpierw szarpaniem i jeśli nie odpuszcze gazu to zaraz gaśnie, check się zapala. Po chwili auto pali, jedzie dalej i znowu trzeba jechać ' oszczędnie ' Zauważyłem że zaczął nieznacznie więcej palić, mieściłem się w 5l, czasem 4,5 przy normalnej jeździe a teraz przy delikatej ponad 5,5 wychodzi. Ostatnio byłem znowu na kompie, było kilka błedów wszystkie związane z ciśnienim na listwie ( błąd czujnika wys. ciś, regulatora ciś, niskie ciśnienie na listwie, zbyt wysokie ciśnienie na listwie itp ) Zauważyliśmy z mechanikiem że wygląda jakby się zapowietrzał, bo zawsze po przepompowaniu gruchą idzie trochę powietrza. Jednak przejrzeliśmy wszystkie przewody pod filtrem jak i do baku i owszem są jakieś otarcia ale dziury żadnej. Nawet kompesorem wymusiliśmy w układzie nie wielkie ciśnienie i wycieków nadal brak. Dzisiaj znowu mi zgasł, nie próbując czekać ani odpalać odrazu podpompowałem gruchą, zaskoczył, chwile delikantnie szarpał ale zaczął znowu chodzić normalnie. Pojechałem więc znowu na planeta były dwa błędy : za wysokie ciśnienie na listwie cr i za niskie ciśnienie na listwie cr. Jak mechanik patrzył na parametry rzeczywiste to długie trzymanie wysokich obrotów kończyło się przerywaniem silnika i wypadaniem wtrysku, widac było na parametrach rozbieżności między wartościami ciśnienia żądanego a ciśnienia rzeczywistego na listwie, np przy obratach 2,5 tyś wartośc zadana 500 bar, a rzeczywista skała w tych okolicach, czasem chwilowe nawet 1,5 tys migało. Jak wartości się zgadzały silnik chodził równo. Już sam nie wiem co mu jest, sory za przydługawy opis ale chciałem szczegółowo opisać problem.


    z góry dzięki za wszelkie sugestie

    0 20
  • #2 24 Cze 2013 21:28
    coperfild
    Poziom 33  

    Sprawdź wtryski na przelewach.

    0
  • Pomocny post
    #3 24 Cze 2013 21:34
    benyy1
    Poziom 17  

    albo czujnik podaje złe wartości albo regulator nie upuszcza ciśnienia wyjmij ich jeszcze raz i dokładnie wyczyść może być też że regulator sie przytarł i sprawdź jeszcze smoka w zbiorniku

    1
  • #4 24 Cze 2013 22:14
    spidi347
    Poziom 11  

    w jaki sposób sprawdzić wtryski ? Do czujnika się dostać nie mogłem, czy jego czyszczenie wogóle może pomóc ? Smok w baku raczej odpada, bo w tej chwili zbiornik zalany pod koreczek a problem nadal występuje.

    0
  • #5 24 Cze 2013 22:28
    Montrres
    Poziom 21  

    spidi347 napisał:
    Smok w baku raczej odpada, bo w tej chwili zbiornik zalany pod koreczek a problem nadal występuje.

    Jak zalałeś kiepskie (brudne) paliwo to możesz mieć brudny zbiornik i przytkany smok.

    0
  • #6 24 Cze 2013 23:20
    spidi347
    Poziom 11  

    Dzięki Panowie za sugestie, wszystkie sprawdzę, ale powiedzcie mi jeszcze kwestie dotyczącą powietrza zbierającego się w gruszce, skąd by się brało ? i czy ona tak pracuje że zawsze w niej jakieś powietrze jest ?

    0
  • #7 25 Cze 2013 17:09
    spidi347
    Poziom 11  

    Panowie sprawdziłem smok, dla pewności go wyczyściłem, ale nie był zabrudzony jakoś bardzo i większych zmian to nie dało. Dzisiaj w drodze 60km zgasł mi jakieś 40 razy, to się dawno nie zdarzało. za każdym razem pompowałem pomką ręczną w której było sporo powietrza, trochę popompowałem, poczekałem chwile i zapalał. Jechał różnie od 20m - 10km, nie wiem, ewidentnie się zapowietrza a ja nie mam już pomysłu gdzie.

    0
  • #8 25 Cze 2013 18:27
    benyy1
    Poziom 17  

    a nie masz na przewodach szybkozłączy może na nich zaciąga

    0
  • #9 25 Cze 2013 19:25
    spidi347
    Poziom 11  

    Sprawdzaliśmy szczelność układu przez nabicie w nim ciśnienia kompresorem i nigdzie się nie sączyło nie mówić o wycieku. Dzisiaj także sprawdziliśmy przelewy wtrysków wszystkie cztery 13-17ml /min wyszły w kolejności od pierwszego więc raczej jeszcze źle z nimi nie jest, taką mam nadzieje przynajmniej. Poza tym chyba jakby układ miał nieszczelność to czy paliwo by nie schodziło i nie palił by źle po długim postoju? u mnie wręcz im dłużej stoi tym lepiej i dłużej potem jeździ. Brak mi pomysłów, nie wiem czy wymieniać jeszcze ten czujnik wysokiego ciśnienia czy oddać go do warsztatu. I kolejne pytanie czy na listwe cr idzie czujnik z grubym czy cienkim gwintem ? i jak się do niego dostać.

    Czy zna ktoś dobry warsztat francuzów/ diesli cr w okolicach Chrzanowa ( woj. małopolskie )

    0
  • #10 25 Cze 2013 20:00
    benyy1
    Poziom 17  

    pompa zaciągając paliwo wytwarza podciśnienie i zaciąga powietrze tak mi się jeszcze nasunęło ze moze nie odpowietrza się zbiornik wytwarza się w nim podciśnienie i zonk spróbuj wlew odkręcić i pojeździć

    0
  • #11 25 Cze 2013 20:06
    spidi347
    Poziom 11  

    Widzę że dobrze kolega kombinuje ale tego też już próbowałem :)

    0
  • #12 25 Cze 2013 20:47
    benyy1
    Poziom 17  

    sprawdź jeszcze wszystkie powroty i chłodnice paliwa jak tam będziesz miał coś załamane lub przytkane też będzie lipa

    0
  • #13 25 Cze 2013 21:33
    spidi347
    Poziom 11  

    chłodnica paliwa ? a gdzie takie coś jest ? i możesz podpowiedzieć jak dostać się do tej listwy cr? chce kupić ten czujnik jeszcze, oraz wymienić oringi na regulatorze ciśnienia (bo widziałem że jeden jest minimalnie przytarty) oraz jeszcze raz wyczyścić regulator. Jak mogę się dowiedzieć który ten czujnik tam idzie w tą listwę ?

    0
  • #14 25 Cze 2013 21:44
    Sobik
    Poziom 10  

    Jak zgaśnie to sprawdź wtryski na przelewach. Miałem to samo. Gaśnie po porządnym rozgrzaniu. Potem kupa powietrza w przewodach i pali z bólem jak chwilę ostygnie. U mnie poszedł jeden wtrysk do regeneracji bo puszczał całe ciśnienie na przelew jak się zagrzał

    0
  • #15 25 Cze 2013 22:26
    spidi347
    Poziom 11  

    u mnie nie zauważyłem jakiegoś znaczenia temperatury. Dzisiaj jechałem delkatnie i gasł co kawałek, potem jechał 10km, wróciłem jakoś. Postał 2h, od tego czasu zrobiłem 80 km bez zająknięcia i nawet się odważyłem kilka razy przycisnąć co wcześniej odwdzięczało się gaśnięciem.

    1
  • #16 29 Cze 2013 16:41
    T5
    Moderator Samochody

    A po tym nieszczęsnym tankowaniu przyszło komuś do głowy spuścić wszystko do kanistra i zalać świeżym paliwem, czy tylko dolewki czystego?

    0
  • #17 30 Cze 2013 16:40
    spidi347
    Poziom 11  

    To nie do końca wina paliwa, bo problem pojawia się dalej, a jeżdzę tylko na paliwie z shella teraz. Przy czym mój drugi peugeot 2.0HDi jest tankowany od 5 lat tylko na tej stacji na której zalałem niby to felerne paliwo i nic mu nie jest. Ale niemniej jednak paliwo "to słabe " zostało wyjeżdzone prawie do końca, zalany v-powerem do pełna, smok w baku nie był brudny oraz w samym baku na dnie nie ma żadnych syfów, czy jakiś podejrzanych substancji czy wody.

    Jak już pisze, to problem nieznacznie się zmienił. Wcześniej jak auto chodziło to check się nie świecił, dopiero jak były problemy. A teraz od jakiegoś czasu świeci cały czas i paradoksalnie odkąd się zapalił auto chodzi lepiej i nie sprawia problemu ( przynajmniej od odstatnich 200km ) Jutro pojadę go oddać w ręce mechanika, jednocześnie poprosze żeby mi go wcześniej jeszcze raz pod planeta podłączył od czego teraz ten check świeci cały czas.

    I jeszcze zapytam żeby nie zakładać nowego wątku.
    Czy udało się komuś połączyć z peugeotem z can'em przy pomocy interfejsu Elm327 w wersji 1.4b bluetooth? Sprzedawca zapewniał że zdiagnozuje silnik i podglądnę parametry rzeczywiste w 206 1.4HDi z 2005 roku, a za to miał wcale nie działać z 307 2.0HDi z 2003. Przy czym z 206 żadnym programem się nie udało mi połączyć, a z 307 udało mi się tylko zobaczyć błędy przy pomocy programu MaxiEcu ( Maxitest)

    2
  • #18 30 Cze 2013 17:20
    jurekk55
    Poziom 34  

    spidi347 napisał:

    Czy udało się komuś połączyć z peugeotem z can'em przy pomocy interfejsu Elm327 w wersji 1.4b bluetooth?


    Zdajesz sobie sprawę że mówisz o około 20 sterownikach , pomijając wersje oprogramowania ? Badziew pod tytułem ELM ma jakieś szanse ? tak , nabałaganić .

    1
  • #19 30 Cze 2013 17:43
    spidi347
    Poziom 11  

    Wiem wiem, elm327 nie jest lubiany ani przez portal, ani przez mechaników. Ale zadałem tylko pytanie. Chociaż jeśli chodzi o moje auto, to nawet pp2000 się buntuje i automatycznie nie może wykryć protokołu, tylko w trybie ręcznym mechanik ostatnio coś wymuszał .

    0
  • #20 01 Lip 2013 16:17
    spidi347
    Poziom 11  

    Odświeżę, kolejny mechanik we wstępnej rozmowie stwierdził zacierający się regulator ciśnienia paliwa. Mam znajomego handlującego używanymi częściami, więc przełożyłem od niego regulator, wyjechałem - ok, na prostej przycisnąłem i to samo.. Auto zgasło, poczekałem chwile, dało się odpalić i jedzie dalej.

    Wymienił bym jeszcze ten czujnik ciśnienia paliwa, ale po pierwsze nie wiem jak się do niego dostać, ostatnio próbowałem, ale uznałem że nie dojdę tam bez ściągnięcia węża idącego do termostatu, czyli bez spuszczania płynu chłodzącego się nie obędzie. A nie bardzo mam możliwość żeby gdzieś po wykręceniu zostawić takie rozbebeszone auto i jeździć za nowym czujnikiem. Chyba że ktoś ma pomysł jaki ma numer tam siedzący czujnik ?

    0
  • #21 03 Lip 2013 18:51
    spidi347
    Poziom 11  

    Witam,
    Napiszę, ponieważ problem chyba udało mi się rozwiązać.
    Mianowicie kolejny mechanik stwierdził że to może być regulator ciśnienia paliwa, że się zaciera i czasami go 'łapie'. No to załatwiłem sobie używany, założyłem i ii.. jeszcze gorzej.. ale tak pomyślałem, że przecież co najwyżej powinno być bez zmian, a nie że przerywa jeszcze częściej. Jak już zabieraliśmy się za wykręcanie czujnika z listwy z którego udało nam się ściągnąć tylko wtyczke, pojechałem do gościa po jeszcze jeden regulator, założyłem i auto chodzi. Pracuje równo, nie przerywa, doszedłem do prędkości maksymalnej i nawet nie szarpnął. Mam tylko wrażenie że jakby 'kopa' na przyśpieszeniu ma mniejszego, ale chyba regulator sprawny czy nie nie powiniem mieć tu za wiele w temacie. Także Panowie dzięki za wszelkie podpowiedzi.

    0