Witam!
Znowu muszę się zgłosić z problemem do forumowiczów. Otóż od samego początku posiadania tegoż samochodu nigdy nie jeździł tak do końca poprawnie na benzynie.
Objaw jest taki ze go niemiłosiernie zalewa. Wnioskuję po tym że strasznie czuć benzyną. Jak auto jest zimne to wrażenie jest jakby pracował na 3 gary. Jak się rozgrzeje (dosłownie 1 minutka, może 2 jak jest chłodno) to już nie jest tak źle ale jechać się też nie da. Do tego pali benzyny niczym V8 (w okolicach nawet 18 litrów) ale nie chce tak żwawo jechać.
Nie podchodziłem wcześniej do tego problemu ponieważ nie było takiej potrzeby. Odpalał i dało się byle jak toczyć do przodu przez 2km, przełączałem na LPG i wszystko grało elegancko. Sama jazda wygląda mniej więcej tak: Jadę z pedałem wciśniętym cały czas tak samo i nagle brakuje mocy, po chwili wraca (czyżby brak paliwa - podejrzana pompa ale to później) i jadę normalnie. Jak potrzymam np na 1800 rpm (lekko wciśnięty gaz) to po chwili obroty zaczną falować pomiędzy 1600 - 1800 ale nie zgaśnie(uszkodzony regulator ciśnienia paliwa przy zespole wtryskowym lub pompa). Jednak jak dam leciutko gazu - 1200 - 1300 rpm. obroty po chwili zaczną spadać aż auto zgaśnie(moja wiedza sugeruje mi możliwe kłopoty z TPS'em).
Potrafi się jednak zdarzyć, ze odpalam, delikatnie słychać to zalewanie bo nieco nim potelepie, ale jak zaczynam jazdę to jest wszystko ok. Troszkę sobie gdzieś tam szarpnie ale jazda jest poza tym elegancka i nie ma gwałtownego spadku mocy.
Na początek muszę się uporać z brakiem ogrzewania sondy. Niestety nie mogę się doszukać (może źle szukam), jak jest załączane (myślę że przez ECU) i sterowane - jeśli jest.
Moje pytania:
1. Czy po przekręceniu zapłonu od razu powinno się pojawić napięcie na kostce sondy? (sonda 3 przewodowa)
2. Zakładam że nikt nie skomplikował sobie życia bardziej niż to konieczne przy projektowaniu tego auta i grzanie ma 12V.
3. Czy grzanie jest załączane raz na stałe czy jest później wyłączane (np po osiągnięciu jakieś temperatury). Jeśli tak to nie ma "4" pytania.
4. Czy będzie to ogromny grzech z mojej strony jeśli zrobię to ogrzewanie poprzez przekaźnik zasilany z " + po zapłonie" ?
Dziękuje za wszystkie rady i odpowiedzi.
Znowu muszę się zgłosić z problemem do forumowiczów. Otóż od samego początku posiadania tegoż samochodu nigdy nie jeździł tak do końca poprawnie na benzynie.
Objaw jest taki ze go niemiłosiernie zalewa. Wnioskuję po tym że strasznie czuć benzyną. Jak auto jest zimne to wrażenie jest jakby pracował na 3 gary. Jak się rozgrzeje (dosłownie 1 minutka, może 2 jak jest chłodno) to już nie jest tak źle ale jechać się też nie da. Do tego pali benzyny niczym V8 (w okolicach nawet 18 litrów) ale nie chce tak żwawo jechać.
Nie podchodziłem wcześniej do tego problemu ponieważ nie było takiej potrzeby. Odpalał i dało się byle jak toczyć do przodu przez 2km, przełączałem na LPG i wszystko grało elegancko. Sama jazda wygląda mniej więcej tak: Jadę z pedałem wciśniętym cały czas tak samo i nagle brakuje mocy, po chwili wraca (czyżby brak paliwa - podejrzana pompa ale to później) i jadę normalnie. Jak potrzymam np na 1800 rpm (lekko wciśnięty gaz) to po chwili obroty zaczną falować pomiędzy 1600 - 1800 ale nie zgaśnie(uszkodzony regulator ciśnienia paliwa przy zespole wtryskowym lub pompa). Jednak jak dam leciutko gazu - 1200 - 1300 rpm. obroty po chwili zaczną spadać aż auto zgaśnie(moja wiedza sugeruje mi możliwe kłopoty z TPS'em).
Potrafi się jednak zdarzyć, ze odpalam, delikatnie słychać to zalewanie bo nieco nim potelepie, ale jak zaczynam jazdę to jest wszystko ok. Troszkę sobie gdzieś tam szarpnie ale jazda jest poza tym elegancka i nie ma gwałtownego spadku mocy.
Na początek muszę się uporać z brakiem ogrzewania sondy. Niestety nie mogę się doszukać (może źle szukam), jak jest załączane (myślę że przez ECU) i sterowane - jeśli jest.
Moje pytania:
1. Czy po przekręceniu zapłonu od razu powinno się pojawić napięcie na kostce sondy? (sonda 3 przewodowa)
2. Zakładam że nikt nie skomplikował sobie życia bardziej niż to konieczne przy projektowaniu tego auta i grzanie ma 12V.
3. Czy grzanie jest załączane raz na stałe czy jest później wyłączane (np po osiągnięciu jakieś temperatury). Jeśli tak to nie ma "4" pytania.
4. Czy będzie to ogromny grzech z mojej strony jeśli zrobię to ogrzewanie poprzez przekaźnik zasilany z " + po zapłonie" ?
Dziękuje za wszystkie rady i odpowiedzi.
