Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Citroen - 2.0 HDI RHY Wtryski piezoelektryczne- jaka prawidłowa korekta

T5 30 Cze 2013 09:56 44502 65
  • #31 30 Cze 2013 09:56
    766630
    Użytkownik usunął konto  
  • #32 30 Cze 2013 10:36
    kybernetes
    Poziom 39  

    Z moich spostrzeżeń wynika, że wtryskiwacze Delphi czasem się zapowietrzają i bardzo trudno je odpowietrzyć, czasem pomaga tylko brutalne kilkakrotne luzowane nakrętek przewodów HP przy wysokim ciśnieniu na rampie (przy pracującym silniku, czego oczywiście nie powinno się robić). Z tymi od Boscha i Siemensa jakoś nie miałem nigdy problemów.

  • Pomocny post
    #33 30 Cze 2013 17:26
    jurekk55
    Poziom 35  

    kybernetes napisał:
    Z moich spostrzeżeń wynika, że wtryskiwacze Delphi czasem się zapowietrzają i bardzo trudno je odpowietrzyć, czasem pomaga tylko brutalne kilkakrotne luzowane nakrętek przewodów HP przy wysokim ciśnieniu na rampie (przy pracującym silniku, czego oczywiście nie powinno się robić).


    W renault pomaga test wtryskiwaczy , dopiero teraz skojarzyłem że z tego korzystałem. w Citroenie też jest podobna funkcja ? Jakoś nie kojarzę.

  • #34 30 Cze 2013 20:57
    nodzy
    Poziom 18  

    T5 napisał:
    Coś strasznie mega wielka ta nanotechnologia.

    Pozwól że coś ci zacytuje:
    Piezoelement jest walcem o wysokości ok. 30 mm, utworzonym z ok.400 warstw bardzo cienkiej folii ceramicznej. Po przyłożeniu do niego napięcia 150 V zwiększa swoją wysokość o 0,04 mm. Dla porównania: włos ludzki ma grubość ok. 0,05 mm. Następnie mechanizm składający się z tłoków i sprężyn przekształca tę wartość na skok igły rozpylacza 0,08 mm. Ta stosunkowo mała wartość wystarcza do precyzyjnego otwarcia i zamknięcia wtryskiwacza. Ponieważ w rozpylaczach nie nożna zamontować żadnych uszczelek, tolerancje wykonawcze otworu w korpusie rozpylacza i igły nie mogą przekraczać kilku tysięcznych milimetra, a luzy montażowe są jeszcze mniejsze.
    „ W komorze wtryskowej panuje ciśnienie do 205 MPa. Takie ciśnienie powstałoby, gdyby na paznokciu palca postawić samochód klasy wyższej,
    - Czas trwania wtrysku wynosi ok. 1 – 2 ms. dla porównania w czasie jednej milisekundy fala dźwiękowa z głośnika pokonuje drogę wynoszącą 33 cm.
    - Dawki wtrysku dla samochodów osobowych wynoszą ok.1 mm3 (wtrysk wstępny) do 50 mm3 (dawka pełnego obciążenia), Jeden milimetr sześcienny odpowiada objętości połowy łebka szpilki. Dawka tej wielkości jest przetłaczana w ciągu1- 2 ms z prędkością 2000 km/h przez otwór o przekroju 0.25 mm2
    - luz prowadzenia igły rozpylacza wynosi 0.002 mm (2 µm). Ludzki włos jest zatem 30 razy grubszy (0.06 mm).”
    T5 napisał:
    Ciśnienie kilkaset bar ,

    Od 2003 r., ciśn. 1800 bar, wtryskiwacze piezoelektryczne
    T5 napisał:
    bombelek powietrza stawiający opór temu wszystkiemu

    "W czasie przepływu cieczy z wielką prędkością w zamkniętych przestrzeniach na przewężeniach lub zagięciach występują zmiany ciśnienia. Przy niekorzystnych warunkach przepływu, obszar ten może zostać poddany czasowo ograniczonemu podciśnieniu, gdzie powstają pęcherzyki pary. W następujących fazach nadciśnienia, pęcherzyki gazu ulegają implozji. W przypadku gdy pęcherzyk taki znajduje się blisko ścianki przewodu, duża gęstość energii może spowodować uszkodzenie tej ścianki. Uszkodzenia tego typu mają postać wżerów kawitacyjnych. "
    T5 napisał:
    A maszyna co ma innego niż warunki pracy w silniku?

    Proszę cie przejedź się gdzieś do Boscha na pewno pozwolą ci obejrzeć pracę nowoczesnych maszyn testujących wtryski. Zaręczam cię że jest wielka różnica.
    T5 napisał:
    I w tym momeńcie legła w gruzach cała idea kupowania używek

    A to dla czego? moim zdaniem najlepiej kupić je jak są na silniku zamontowane, samemu wymontować zawieść do firmy regenerującej niech je wykąpią i przeleją detergentem zabezpieczą, dostaniesz kody i do auta, adaptacja i gotowe, trochę drożej ale będzie działało. Tyle że rozbierane auto powinno być świeże bo te wtryski i tak dużo kilosów nie wytrzymują w sprawności.

    Zaintrygowała mnie wypowiedź kolegi zeimp przejrzałem trochę schematów wtryskiwaczy. I mam pytanie czy kolega nie pomylił zdjęć i na pierwszym zdjęciu to nie jest przez przypadek wtryskiwacz elektromagnetyczny? Jeżeli nie to bardzo proszę podać jakiej firmy i oznaczenie (model) był przez kolegę badany? Wygląda jak ten a to jest starszy typ elektromagnetyczny.
    Citroen - 2.0 HDI RHY Wtryski piezoelektryczne- jaka prawidłowa korekta
    Schemat wtrysku Simens wygląda trochę inaczej
    Citroen - 2.0 HDI RHY Wtryski piezoelektryczne- jaka prawidłowa korekta
    a bosch ma zupełnie inną konstrukcje.
    zeimp napisał:
    ZAWSZE trzymajcie je w pionie z zaślepionym dolotem

    Generalnie powinno się zawsze zabezpieczać wtryski po wyjęciu z głowicy, po to żeby zanieczyszczenia nie dostały się do środka przy okazji żeby się nie zapowietrzył, i można na ten temat dyskutować długo ale nie uważam jednak żeby musiały stać pionowo po zabezpieczeniu odpływu i zasilania.
    zeimp napisał:
    poniżej uszkodzona komora (uszkodzenia wyglądają różnie, ale zawsze są w tym samym miejscu/elemencie):

    Po jakim przebiegu powstały uszkodzenia komory wtrysku ? wiemy ze złe paliwo w naszym kraju jest powodem mnóstwa awarii układu paliwowego, jednokrotne zatankowanie syfu może załatwić motor. Kwas, odbarwiacz, olej opałowy, rozpuszczalniki mogą też spowodować takie uszkodzenie lub gorsze.
    Przy takim wtrysku auto zacznie dymić lub będą inne objawy na które właściciel powinien zwrócić uwagę i nie jeździć do końca aż denko tłoka wypali i zniszczy DFP.
    Ogólnie inżynierowie skupiają się na czystości spalin, a jakby trochę zapominali o dostarczeniu czystego paliwa. I moim zdaniem z nowoczesnymi silnikami, oszczędzaniu na filtrach i kiepskim paliwie roboty nam nie zabraknie na długie lata. Pozdrawiam

    Dodano po 32 [minuty]:

    georgesgr napisał:
    To samo tyczy np zabezpiczenia przed kurzem (zalecenie: natychmiast po odkreceniu przewodow zalozyc korki).

    Kurz to małe piwo, zapewne pracujesz w rękawiczkach i zanim odkręcisz przewody masz już je nieźle zabrudzone, obciera się głową o maskę jak toś wysoki itd więc może wcale nie jest to takie głupie żeby zrobić to od razu. Ja robiłem to po wyjęciu ale przed oznaczeniem miejsca i położeniem do kuwety, teraz myślę że jak się ma niefatr to ten filtr można zatkać w trakcie. Czasami nie zastanawiamy się nad prostymi sprawami a one jednak mają znaczenie.
    Ale każdy ma swoje zdanie.

  • #35 01 Lip 2013 01:34
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    nodzy napisał:
    Zaintrygowała mnie wypowiedź kolegi zeimp przejrzałem trochę schematów wtryskiwaczy. I mam pytanie czy kolega nie pomylił zdjęć i na pierwszym zdjęciu to nie jest przez przypadek wtryskiwacz eletromagnetyczny?

    Chociaż jeden czyta i analizuje! Brawo dla Ciebie kolego i oczywiście, że zdjęcia pomyliłem!
    Powinno mi się to władować:
    Citroen - 2.0 HDI RHY Wtryski piezoelektryczne- jaka prawidłowa korekta

    nodzy napisał:
    Piezoelement jest walcem o wysokości ok. 30 mm, utworzonym z ok.400 warstw bardzo cienkiej folii ceramicznej.

    Odnośnie powyższego, to "starego typu" piezzoelektryki miały 262 szt. folii ceramicznej, a "dzisiejsze" sześcio i już ośmio otworowe mają ich równe 300. Natomiast o 400 jeszcze nie słyszałem :( Może kolega pisze tu o najnowszej generacji wtryskiwaczy, wymyślonej przez Bosch-a, mianowicie wtryskiwaczach piezokrystalicznych (w nich brak folii - zastosowano kryształki piezzo SiO2, lub H8Na4Al16B6Si12O63 )...
    nodzy napisał:
    Dawka tej wielkości jest przetłaczana w ciągu1- 2 ms z prędkością 2000 km/h przez otwór o przekroju 0.25 mm2

    Raczej się nie zgodzę, bo otwór ten np. we wtryskiwaczu Siemens wynosi około 0.12 mm (użyłem słowa około, ponieważ zawsze są odchyłki o kilka mikronów podczas produkcji)!

    T5 napisał:
    Coś strasznie mega wielka ta nanotechnologia.

    Teraz już rozumiesz? W zwykłym warsztacie samochodowym, jedynie możesz zepsuć/uszkodzić wtryskiwacz! Zauważ, że każdy z producentów nakazuje(!), nie zaleca( i tak też ich przedstawiciele/pracownicy robią), że jeżeli w danym pojeździe ma być przeprowadzona naprawa w/w podzespołów, to: stanowisko ma być przystosowane w odpowiednie narzędzia, nie można przetaczać pojazdu np. na inne stanowisko, nie można używać sprężonego powietrza (narzędzi, dmuchawki, itd.)!
    georgesgr napisał:
    Mysle, ze panowie inzynierowie, pracujacy pod dyktatura ksiegowych, robia wszystko, z dezinformacja wlacznie, aby sprzedawac swoja produkcje i zniechecac klientow do napraw lub chociaz sciagac ich do wlasnych serwisow posprzedaznych, gdzie sformatowani technicy nie mysla, tylko stosuja narzucone procedury.

    Tak już ten świat skonstułowany jest! Ekolodzy wymyślają (może i rację mają...) a koncerny MUSZĄ im się dostosować i koniec pieśni! Jeśli konstruktor młotka wymyślił, że podczas jego użytkowania MASZ TRZYMAĆ ZA TRZONEK - to też się będziecie z tym sprzeczali? Ja nikogo tutaj uświadamiał nie będę, chcecie to jedzcie zupę łyżeczką od herbaty (no bo przecież się da), ja tam "malutki" człowieczek, będę się trzymał zaleceń "mądrzejszych" ode mnie!

  • #36 01 Lip 2013 07:27
    T5
    Admin grupy Samochody

    Dzięki za wykłady.

    zeimp napisał:
    Teraz już rozumiesz? W zwykłym warsztacie samochodowym, jedynie możesz zepsuć/uszkodzić wtryskiwacz! Zauważ, że każdy z producentów nakazuje(!), nie zaleca( i tak też ich przedstawiciele/pracownicy robią), że jeżeli w danym pojeździe ma być przeprowadzona naprawa w/w podzespołów, to: stanowisko ma być przystosowane w odpowiednie narzędzia, nie można przetaczać pojazdu np. na inne stanowisko, nie można używać sprężonego powietrza (narzędzi, dmuchawki, itd.)!
    Jak ma wyglądać to stanowisko?Sali operacyjnej w pobliskim szpitalu nie chcą wynająć.

  • #37 01 Lip 2013 08:13
    766630
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #39 01 Lip 2013 22:55
    pitool
    Poziom 30  

    nodzy napisał:
    Tak się jakoś posępnie zrobiło, ponarzekać zawsze można ale chyba odbiliśmy od tematu postu a autor nic nie wspomina o swojej cytrynie od której się zaczęła ta dyskusja pozdrawiam.

    Bo tak to już można ostatnio na elce zauważyć,że piszę się same wzorcowe instrukcje napraw a konkretów brak.Wracając do tematu to nie policzę ile to razy zamawiałem komplet używek na popularnym portalu aukcyjnym ,gdzie przeważnie sprzedający nie miał merytorycznej wiedzy jak zabezpieczyć wtryskiwacze,a po prawidłowym montażu HDI,DCI,TDI, hulały aż miło a w najgorszym przypadku wystarczyło przegnić porządnie auto.

  • #40 01 Lip 2013 22:56
    T5
    Admin grupy Samochody

    Wtryski i pompa zdemontowane.Klient (firma) dostali do ręki. Mają to zregenerować.
    Ale zaczęła się fajna dyskusja.Po co ją przerywać?

    nodzy napisał:
    Tak się jakoś posępnie zrobiło, ponarzekać zawsze można
    A i owszem.Weźmy teraz pod uwagę rzeczywistość i polskie realia i podyskutujmy dalej o realiach warsztatowych a wymaganiach i zaleceniach producentów układów wtryskowych.Mam wrażenie że to dwa osobne światy.
    georgesgr napisał:
    Te zalecenia, moze i teoretycznie sluszne, sa w duzej mierze podyktowane wszechobecna "zasada przezornosci" (lepiej wymagac za duzo, niz za malo i zeby nikt nie mogl pociagnac ich do odpowiedzialnosci). A naprawiac trzeba w warunkach rzeczywistych...
    I tu się z Tobą zgadzam w 100%. Ale do auta w temacie choćbym się zagadał to i tak nie kupią nowych rurek , nowej listwy WC (ta jest zafajdana) itd.Dlatego trzeba nauczyć się radzić w inny sposób.

  • #41 01 Lip 2013 23:32
    diodabg
    Poziom 29  

    w zeszłym tygodniu zawoziłem pompe do regeneracji i powiedzieli że w przyszłym roku producenci maja wypuścić podzespoły na rynek do naprawy piezoelektryków ?
    Słyszał ktoś o tym ?

  • #42 02 Lip 2013 08:10
    766630
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #43 02 Lip 2013 23:48
    opamp
    Użytkownik obserwowany

    Panie Moderatorze mam rozumieć że jak wyciągam wtryski mam to robić w hermetycznym pomieszczeniu z normą HCCP i GHP. A szkoda że producent nie przewidział za bardzo jak wyciągnąć świece żarowe w D4D albo DTI ? :(

  • Pomocny post
    #44 03 Lip 2013 00:20
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ciekawą rzeczą jest dla mnie natychmiastowe zakładanie zatyczki na końcówkę wtryskiwacza.

    Jak każdy z nas wie, choćby nie wiem ile sprężonego powietrza wcisnąć w gniazdo wtryskiwacza, to i tak podczas demontażu (nawet nie stawiającego większego oporu) wtryskiwacza, to i tak się upie..... ta końcówka bardziej niż gdyby sobie grzecznie leżała na półce bez zatyczki.

    Dmuchanie, zatykanie zabezpieczanie, poprawna postawa, a filtr paliwa w nadkolu :(

    Zachowaj tam czystość podczas wymiany, czystość powietrza również....

  • #45 03 Lip 2013 00:23
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    opamp napisał:
    Panie Moderatorze mam rozumieć że jak wyciągam wtryski mam to robić w hermetycznym pomieszczeniu z normą HCCP i GHP.

    Czemu zadajesz takie pytanie?! Przecież to już w "zawodówce-samochodówce" uczyli, że czystość bezwzględnie MUSI być zachowana! Kiedyś mierzyło się w mm, lun dziesiątek milimetrów - dziś w mikronach! Czy to tak trudno zrozumieć? No nie pojmę takich pytań! To jak Wy do dziś pracowaliście? Narzędzia po podłodze się walają, kleją do rąk, itd.?

    opamp napisał:
    A szkoda że producent nie przewidział za bardzo jak wyciągnąć świece żarowe w D4D albo DTI ? :(

    Oczywiście, że masz krok po kroku w "serwisówkach" opisane, niemniej jednak, zawsze istnieje ryzyko urwania (małe, ale jednak istnieje - duże TYLKO w ów czas, jak nie masz pojęcia co robisz!)... W tedy z pomocą idą nam inne firmy produkujące narzędzia, np.: http://www.youtube.com/watch?v=koghDoROFko przy pomocy ltórych, bez najmniejszego problemu poradzisz sobie. Ja mam o tyle wygodnie, że posiadam przeróżnego rodzaju "nowoczesnych" narzędzi, sprzętu, więc dla mnie nie stanowi to najmniejszego problemu!
    Mam również takie narzędzie, jak Vibropac M40 (polecam) i odkąd go mam, żaden wtrysk/świeca żarowa mnie nie przestraszy ;) 99.9 udokumentowanej skuteczności - mnie również nie zawiódł. Wszystkie dzisiejsze problemy są podyktowane tym, że ludzie nie mogą pojąć, że dziś, żeby profesjonalnie usunąć usterkę/ naprawić auto, to potrzeba sporej wiedzy (nie tylko to, że jeden gwint jest prawy inny lewy), jak i sprzętu! Tu jest cały "pies pogrzebany".

    Przemo9826 napisał:
    Ciekawą rzeczą jest dla mnie natychmiastowe zakładanie zatyczki na końcówkę wtryskiwacza.

    Więc, dlaczego PRODUCENCI tychże podzespołów tak postępują? Jeśli było by to obojętne, czy trzeba czy nie? Zobacz ten film: http://www.youtube.com/watch?v=kIJJ-V0-M1s#at=16 i zapałzuj na 2:49! Obok próbnika stoją W PIONIE i pozaślepiane różnego rodzaju wtryskiwacze - dlaczego? Dodam, że ten warsztat, to nie reklamówka, to normalnie. codziennie naprawiający/sprawdzający warsztat, który się zajmuje całym systemem (nie tylko wtryskiwaczami) układu zasilania paliwem diesla! Miałem okazję pracować na podobnym sprzęcie.

  • #46 03 Lip 2013 00:39
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jeszcze przed snem zapytam ile filtr paliwa "przepuszcza"? Z tego co wiem zatrzymuje wsio co większe niż 0.003mm, a tu w jednym z postów padają wielkości 0.002mm...

    Ja tam za "flejarstwem" nie jestem, też mnie trzęsie jak po giełdzie się przejdę i widzę turbiny i wtryskiwacze które leżą DOSŁOWNIE na piasku bez zabezpieczeń., ale pod maską też stołu chirurgicznego nie stworzymy...

    Obejrzałem.... Rękawiczek nie miał, jego naskórek lub brud spod paznokcia dostał się do wtryskiwacza i po zawodach.

  • #47 03 Lip 2013 00:58
    zeimp
    Moderator na urlopie...

    Przemo9826 napisał:
    Jeszcze przed snem zapytam ile filtr paliwa "przepuszcza"? Z tego co wiem zatrzymuje wsio co większe niż 0.003mm, a tu w jednym z postów padają wielkości 0.002mm...

    Odpowiadam:
    Citroen - 2.0 HDI RHY Wtryski piezoelektryczne- jaka prawidłowa korekta

    Normalnie jest przyjęte 2 microny, jednak w Volvo V50 jest "ciut" mniej, ponieważ tam (wiem z praktyki), to filtr paliwa jest zmorą! Trzeba go wymieniać na filtr "porządnych" producentów - inaczej przysporzy wiele problemów!

  • Pomocny post
    #48 03 Lip 2013 20:23
    jurekk55
    Poziom 35  

    Przemo9826 napisał:

    Jeszcze przed snem zapytam ile filtr paliwa "przepuszcza"? Z tego co wiem zatrzymuje wsio co większe niż 0.003mm, a tu w jednym z postów padają wielkości 0.002mm...


    Każda drobina o twardości równej lub większej niż elementy pompy wysokiego ciśnienia , niszczy.
    Przez pewien czas , ze względu na programy lojalnościowe milczałem i ignorowałem stosowanie tańszych filtrów . Dziś tępię podobne postępowanie . Filtr MUSI być możliwie najskuteczniejszy inaczej CR musi polec.

    Nie tak dawno jeden z userów kruszył kopie o sens istnienia sprawnego czujnika wody w paliwie. Ot wiele wymogów , zastanawiam się ilu panów przyzna się do oczyszczenia obudowy filtra powietrza przy wymianie wkładu . A to właśnie , nieraz być albo nie być turbiny.
    Wracając do wtrysków , sądząc po konstrukcji wtrysków , sami producenci ograniczają możliwość de- i montażu bez uszkodzenia wtrysku(nie mówię tu o nowych) , część sprawnych musi ulec albo uszkodzeniu , albo zanieczyszczeniu które w krótkim czasie doprowadza do zgonu wtryskiwacza

  • #49 03 Lip 2013 21:11
    nodzy
    Poziom 18  

    Witam zawsze kłóciłem się ze współpracownikami o to że nie czyszczą obudowy wewnątrz filtra, powietrza i paliwa jak jest wkład. Wiem że to kosztuje dodatkowy czas i energię ale albo coś się robi dobrze albo na odlew. Myślę też że zależy to od nauczyciela trzeba mieć dobre przykłady do naśladowania i przyzwyczajenia. dążyć do poprawności a nie w drugą stronę.

  • #50 03 Lip 2013 21:17
    T5
    Admin grupy Samochody

    zeimp napisał:
    zawsze istnieje ryzyko urwania (małe, ale jednak istnieje - duże TYLKO w ów czas, jak nie masz pojęcia co robisz!)
    zeimp napisał:
    Mam również takie narzędzie, jak Vibropac M40 (polecam) i odkąd go mam, żaden wtrysk/świeca żarowa mnie nie przestraszy 99.9 udokumentowanej skuteczności
    Zapomniałeś o polskiej rzeczywistości? Zakładam klucz nie zdążę przyłożyć siły i mam zonka- pojęcie tu żadne nie pomoże. Vibropack- powiadasz takim da radę?Link
    I powiedz mi jeszcze jedno- w jaki sposób wymieniacie filtr paliwa w volvo V70 diesel.(myjecie podwozie?)

  • #51 03 Lip 2013 21:27
    nodzy
    Poziom 18  

    A to takie dziwne?? a ty nie myjesz? babrzesz się w tym błocie i piachu? Zwykła myjka ciśnieniowa kosztuje ze 200 zł to nie jest jakiś straszny koszt. Ja robię jeszcze lakier i blachę więc myje często różne części przed i w trakcie pracy a jak się śnieg w zimę zmiata super i na głowę nie cieknie jak się rozpuszcza. Wiele jest takich napraw gdzie się myje przed rozmontowaniem, polecam.

  • #52 04 Lip 2013 16:04
    diodabg
    Poziom 29  

    jurekk55 napisał:

    Przez pewien czas , ze względu na programy lojalnościowe milczałem i ignorowałem stosowanie tańszych filtrów . Dziś tępię podobne postępowanie . Filtr MUSI być możliwie najskuteczniejszy inaczej CR musi polec.


    Zgadzam sie z tobą Jureczku ;-

    W zeszłym roku kupiłem Citroen C4 za połowe ceny rynkowej bo silnik do remontu /komunikat niskie ciśnienie oleju/ wymieniłem filtr oleju na markowy i żonka jezdzi do dzisiaj... zero problemu...
    Powiedzmy ze w dieslu zastosujemy podobny filtr oleju firmy 'kung fu panda' i wiadomo ze silnik jakoś to zniesie ale dla turba to powolna śmierc...

  • #53 04 Lip 2013 20:24
    jurekk55
    Poziom 35  

    diodabg napisał:
    Zgadzam sie z tobą Jureczku ;-


    Nie jestem miłośnikiem kóz , piwa wspólnie też nie piliśmy, i nie zanosi się

    diodabg napisał:

    Powiedzmy ze w dieslu zastosujemy podobny filtr oleju firmy 'kung fu panda' i wiadomo ze silnik jakoś to zniesie ale dla turba to powolna śmierc...


    Elementarny przykład druciarstwa

  • #54 04 Lip 2013 21:15
    diodabg
    Poziom 29  

    jurekk55 napisał:
    diodabg napisał:
    Zgadzam sie z tobą Jureczku ;-


    Nie jestem miłośnikiem kóz , piwa wspólnie też nie piliśmy, i nie zanosi się

    diodabg napisał:

    Powiedzmy ze w dieslu zastosujemy podobny filtr oleju firmy 'kung fu panda' i wiadomo ze silnik jakoś to zniesie ale dla turba to powolna śmierc...


    Elementarny przykład druciarstwa


    Też nie jestem miłośnikiem kóz i koziołków matołkó.. piwa niestety nie będziemy pić bo na pewno zle by się to skończyło:|

    Cały świat czeka na bohatera który zamknie wszystkie lipne fabryki i aroganckie fajtłapy a wszystko po to.... by żyło się lepiej :D :D :D

  • #55 04 Lip 2013 22:40
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    nodzy napisał:
    A to takie dziwne?? a ty nie myjesz? babrzesz się w tym błocie i piachu?


    A to jakim za przeproszeniem debilem trzeba być aby część eksploatacyjną układu w którym mikrony mają znaczenie umieścić w takim miejscu?

    Rozumiem że oprócz mycia, stosujesz również zatyczki do przewodów które z filtra paliwa zdjąłeś? Za każdym razem zatyczki oczywiście nowe, bo zgodnie ze sztuką paczuszkę należy otworzyć na krótko przed ich użyciem, a po zdjęciu wyrzucić bo są jednorazowe.

    Umyć wszystko trzeba, zatyczek użyć trzeba, czystość zachować należy - jestem za tym absolutnie, ale sali chirurgicznej na warsztacie nie stworzymy...

  • #56 11 Wrz 2013 21:59
    T5
    Admin grupy Samochody

    Wtryskiwacze używki.Przyszły w kartonie zafoliowane, bez zatyczek żadnych.Pompa CR też używka.Założone pali , jeździ. Zostawię nie zamknięty żeby inni mogli jeszcze wyrazić swoje opinie.

  • #57 12 Paź 2013 21:37
    Grzegorz_madera
    Poziom 32  

    Witam Panowie mechanicy.
    Mam pacjenta, berlingo 2.0 HDI, z którego słychać dziwne pukanie. Taki głuchy dźwięk. Pacjent jest po zerwaniu paska klinowego, który wkręcając się w rozrząd spowodował obrócenie się koła rozrządu na wałku. Wg relacji właściciela, pasek i koło zostały wymienione, ciśnienie sprężania sprawdzone i wynosi 30 bar równo na wszystkich cylindrach. Osobiście nie sprawdzałem tego, klient przyniósł te dane od mechanika. Do mnie auto przyjechało na komputer i jedyne co jest dziwne to korekcje. Na 3 cylindrach wynoszą +9mm3/cykl, a na czwartym +12mm3/cykl. Na obrotach na wszystkich cylindrach korekcje wynoszą 10 mm3/cykl. Poza tym wszystkie parametry w normie. Poprzedni mechanik zalecił wymianę tego 4 wtryskiwacza ze względu na korekcję, ale to nie to. I teraz moje pytanie: jakie są dopuszczalne korekcje w tym silniku w mm3/cykl? Oraz czy tak wysokie korekcje mogą być spowodowane złym złożeniem rozrządu? Dziwne jest to, że są idealnie równe ciśnienia sprężania (chyba, że pomiar można o kant ..... rozbić). Może ktoś coś podpowie? Z góry dzięki.

  • #58 12 Paź 2013 21:45
    T5
    Admin grupy Samochody

    Nic się nie pogieło?Głowicy nie zdejmowali? Mi się wydaje że tam jest coś mechanicznego na rzeczy.(nie domyka się zawór i masz pukanie w ssącym)

  • #59 13 Paź 2013 08:50
    Grzegorz_madera
    Poziom 32  

    Na początku też pomyślałem o zaworze ssącym, ale z tropu zbiło mnie ciśnienie sprężania. Idealnie równe. Głowica nie była zdejmowana. Nie miałem jeszcze przypadku żeby przy niedomykającym się zaworze ciśnienie było dobre. Ale teraz do mnie dotarło, że to pukanie najbardziej słychać w dolocie na tej rurze zaraz za przepływomierzem, więc Twoja teoria z zaworem będzie najbardziej prawdopodobna. Jutro auto jedzie na sprawdzenie rozrządu, a jak ten będzie ok, to pozostaje zdjąć głowicę.

  • #60 13 Paź 2013 09:01
    elephant0
    Poziom 1  

    oczywiście że rozrząd przyczynił się do problemu z zaworami