Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
W2 Usługi badań i pomiarów
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Citroen - 2.0 HDI RHY Wtryski piezoelektryczne- jaka prawidłowa korekta

25 Cze 2013 21:04 45015 65
  • Admin grupy Samochody
    Jak w temacie.Rok 2004.Auto po wielu mechanikach.
    Jaka powinna być korekta na wtryskiwaczach?
    Bardzo ciężko odpala, chodzi jak stara....... Wolne obroty są jak im się zechce(krokowca czyściłem- jak by ktoś miał chęć coś dodać :D ).

    Korekty mam w %
    1- 59%
    2- 88%
    3- 140%
    4- 117%
    Dawka wtrysku 22 mg/raz
    To nie vw i się motam.
    Czujnik ciśnienia na listwie nowy, pompa WC po regeneracji.
    Kalkulator usterek nie zgłasza.
  • W2 Usługi badań i pomiarów
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Wtryski do roboty.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Tam jest chyba bosch więc powinien być naprawialny
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Siemens i nie chcą naprawiać :-)
  • W2 Usługi badań i pomiarów
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Gdzieniegdzie robią te wtryski, trzeba poszukać.
    Byle sensowną gwarancję dawali.
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    U Wachowiaka.
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    dizba napisał:
    U Wachowiaka.

    Uwierz mi, że to strata pieniędzy.Poszukaj w Częstochowie.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Admin grupy Samochody
    georgesgr napisał:
    Odwagi, zatem!
    Przyda się ;) Nie mam za bardzo teraz czasu na ten wehikuł ale;
    - wczoraj w parametrach podczas kręcenia rozrusznikiem ciśnienie rosło do 350 bardzo szybko a po chwili dochodziło do 500 i nie odpalał.
    - dzisiaj na rozruszniku nie mógł podnieść ciśnienia.(tester i miernik na czujniku)
    georgesgr napisał:
    O ile pamietam +/- 20% max.
    A jak jest 140% to brakuje mu paliwa (dobrze kombinuję?)
    A dawka paliwa 22mg/raz przy temperaturze płynu chłodzącego nie za duża?
    georgesgr napisał:

    T5 napisał:
    To nie vw i się motam.


    Dlaczego? Ten sam bajzel.

    Prawie- a to czyni wielką różnicę.;)
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Korekty odnoszą się generalnie do mocy poszczególnych cylindrów. Sterownik ustala sobie dawkę wtrysku dla danych warunków pracy silnika i mierzy przyspieszenie wału po każdym zapłonie. Jeżeli to przyspieszenie jest mniejsze jak powinno być to zwiększa dawkę na danym cylindrze i korekta rośnie, jeżeli jest większe to zmniejsza dawkę i korekta spada. Z tego wynika, że zwiększone korekty są na słabszych garach (np. problem z kompresją, złe spalanie, padnięty wtryskiwacz) a zmniejszone na tych gdzie "leją" wtryskiwacze. Na koniec mała uwaga: nie zawsze ten pomiar działa idealnie i w przypadku b. nierównej pracy silnika sterownik potrafi zgłupieć i wskazywać nie te cylindry co trzeba, zwłaszcza w starszej generacji CR, także trzeba trochę doświadczenia i parę takich przypadków przerobić i obejrzeć jak to wygląda aby załapać o co chodzi.
  • Admin grupy Samochody
    Dzisiaj podłączyłem pompkę elektryczną przed filtr paliwa- pokazała się nieszczelnośc na nakrętce.Filtr z obudową wykręciłem, rozkręciłem i zonk :shocked!: filtra paliwa niet a na dnie obudowy 2 mm złotego błota.

    Słów brak, winnych też.
    Polscy pseudopapraki.........
  • Poziom 39  
    Spróbuj tę pompę i wtryski i zawieźć do regeneracji, może coś jeszcze uratują...
    Cały układ oczywiście do dokładnego płukania.
  • Poziom 12  
    szkoda zachodu, hdi siemensa nie zregenerują, kup używane
  • Moderator na urlopie...
    Żadnych piezzoelektryków nie naprawicie! Taka jest ich budowa! Ktoś, kto twierdzi inaczej kłamie! Jedynie można wymienić końcówkę i nadać nowy nowy kod IMA - ale to żadna naprawa, bo tak naprawdę uszkodzeniu przeważnie ulegają dwa inne elementy tychże wtryskiwaczy, Tak więc, wtryski do sprawdzenia (tylko) i zamiana ewentualnie na NOWE!! Używek nie kupuj, bo podejrzewam, że połowa nie ma bladego pojęcia, że po wymontowaniu piezzoelektryków nie można ich przechylać w poziom (położyć na stole) - one muszą być cały czas pionowo, inaczej złom!!!

    Acha i jeszcze pytanie. Jak już uruchomisz silnik, to na biegu jałowym równiutko pracuje? Jeśli tak, to to nie wtryski - usterka jest gdzieś indziej :)
  • Admin grupy Samochody
    zeimp napisał:
    Jak już uruchomisz silnik, to na biegu jałowym równiutko pracuje?
    Wolne obroty są jak im się zechce

    Dodano po 1 [minuty]:

    zeimp napisał:
    po wymontowaniu piezzoelektryków nie można ich przechylać w poziom (położyć na stole) - one muszą być cały czas pionowo, inaczej złom!!!
    I w tym momeńcie legła w gruzach cała idea kupowania używek ;)
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    nodzy napisał:
    T5-Jaki jest typ silnika ?
    Jest w tytule tematu nawet wytłuszczone.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    nodzy napisał:
    RHY to silnik z osprzętem chodziło mi o to czy to jest DW10TD?
    Ale strzeliłeś.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    nodzy napisał:
    Możesz jakoś jaśniej napisać o co ci chodzi?
    To raczej ty wyjaśnij różnicę między RHY a DW10TD.
  • Poziom 18  
    Witam, nie pytałem o różnice tylko o to co faktycznie jest na bloku wybite, to chyba logiczne. RHY jest zawarte w nr vin, znajdzie kolega to wyryte na silniku? a może będzie tam DW10...
    Może kolega nie widział "przeszczepu" "podmianki" "przeflancowanego anglika" składaka z trzech innych" itd. Czy tylko mi w tym kraju się takie trafiają? Więc zaczynając od początku chyba warto schylić się i odczytać to co tam wypalone na bloku mając zamiar wymieniać wtryski? Szczególnie jak się prowadzi na codzień WV a nie PSA. Ale to moje zdanie i oczywiście szanowni profesjonaliści mogą się z nim nie zgadzać. Ale nie raz część wyjęta z auta jako na wzór ni jak nie pasowała do katalogowych i okazywało się że to z innego auta.
    Ostatnio magicy wymieniali silnik i zakupili kadłub na oko taki sam ale DW10 ATED czyli RHZ.
    złożyli jakoś to do kupy i auto stoi do sprzedania bo nie pali. Auto abstynent nie pali nie pije. Mam nadzieję że wyjaśniłem moje GŁUPIE pytanie jaki jest nr silnika. Pozdrawiam.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator na urlopie...
    georgesgr napisał:

    zeimp napisał:
    ... po wymontowaniu piezzoelektryków nie można ich przechylać w poziom (położyć na stole) - one muszą być cały czas pionowo, inaczej złom!!!
    ...


    Mozesz uzasadnic? Nowe sa przechowywane jak wszystkie inne - na lezac

    Owszem, na szybko i w skrócie mogę wyjaśnić - już gdzieś to opisałem na tym forum, ale ... ;)
    Tak jak napisałeś (to prawda), nowe wtryskiwacze mogą być przechowywane/transportowane obojętnie jak, natomiast wymontowane z silnika już nie. Dlaczego? Ano: nowe są odpowietrzone i zalane nieco gęstszym olejem, niż ten który kupujemy na stacjach paliw! Dwa: nowe są zabezpieczane plastykowymi zaślepkami (wylot/dolot paliwa) JEDNORAZOWEGO użytku (tymi samymi nie powinno się zabezpieczać innego wtryskiwacza - tu chodzi z kolei o szczelność zaślepek! I po trzecie: nowe wtryskiwacze są zawsze pakowane hermetycznie! Te czynniki powodują, że nowy wtryskiwacz jest CIĄGLE zalany!
    Dlaczego to jest tak ważne?
    Jak już pisałem, podyktowane to jest specyficzną budową wtryskiwacza! Może podeprę się fotkami (jakość kiepska bo fotki robiłem telefonem ;) a tu dokładność duża, bo z mikroskopu elektronowego (SEM), gdzie właśnie wykonywałem różnego rodzaju testy i odszukiwałem następnie wady i powstałe uszkodzenia.
    Więc:
    Wtryskiwacz, gdzie zaznaczyłem jeden z najistotniejszych elementów (kuleczka +przylgnia "grzybka"
    Citroen - 2.0 HDI RHY Wtryski piezoelektryczne- jaka prawidłowa korekta
    Teraz tak. Wymontujesz z silnika wtryskiwacz, położysz go na dłużej niż 15min., wypłynie z niego olej (diesel) i tam powstaje pustka = powietrze (podobne uszkodzenie powoduje woda!) i w ów czas siłownik piezzoelektryczny współpracuje "na sucho" z komorą sterującą i powoduje takie oto uszkodzenia:
    Citroen - 2.0 HDI RHY Wtryski piezoelektryczne- jaka prawidłowa korekta
    poniżej uszkodzona komora (uszkodzenia wyglądają różnie, ale zawsze są w tym samym miejscu/elemencie):
    Citroen - 2.0 HDI RHY Wtryski piezoelektryczne- jaka prawidłowa korekta

    Teraz co to powoduje? Ano takie uszkodzenie powoduje, że:
    -albo w ogóle wtryskiwacz nie będzie działał (zapowietrzony i tu nie ma śmiania ;) tak może się zdarzyć i nie odpowietrzysz go już więcej, bez specjalistycznego stołu)
    -albo silnik "normalnie" będzie pracował, ale charakterystyka dawek,ilości wtryskiwanego paliwa i jakości wtrysku, będzie daleko odbiegała o poprawnej, co prowadzi do uszkodzeń tłoków (wypalanie denk), słabej mocy silnika, nierównej pracy silnika, i co do tej pory jest już oficjalnie podane/sprawdzone, to to, iż w krótkim czasie uszkodzeniu nieodwracalnemu ulegnie filtr cząstek stałych.
    Tu foto z czasów reakcji + dawki paliwa dobrego i uszkodzonego wtryskiwacza:
    Citroen - 2.0 HDI RHY Wtryski piezoelektryczne- jaka prawidłowa korekta

    Reasumując: napiszę jeszcze raz! To jest "nanotechnologia" :D i i na dzień dzisiejszy nie da się tych wtryskiwaczy naprawić (teoretycznie tak).
    Dwa, po zdemontowaniu wtryskiwacza/y ZAWSZE trzymajcie je w pionie z zaślepionym dolotem. Mam nadzieję, że wyjaśniłem, dlaczego nie można ich kłaść.
    Dla przykładu "Franek" powie mi: chłopie, co ty piep*ysz?! Ja miesiąc temu uszczelkę podgłowicową robiłem, wtryski w kącie leżały tydzień i nic im nie jest - ba silnik pracuje idealnie!
    To ja mu odpowiem: wiesz, poczekaj w takim razie jeszcze z miesiąc/może dwa! Przekonasz się, czy tym wtryskiwaczom nic nie jest!
  • Poziom 18  
    zeimp napisał:
    tak może się zdarzyć i nie odpowietrzysz go już więcej, bez specjalistycznego stołu)


    Bardzo ciekawa wypowiedź i sensowna człowiek się uczy do końca życia.
    Czyli jak auto trafia do naprawy a ktoś już wcześniej zaczął właśnie od wyciągania wtrysków (bo tak często się niestety dzieje) to bez odpowietrzenia na stole można zapomnieć o poprawnej naprawie auta. Pracowałem w Boshu i prawdę mówiąc nie słyszałem żeby ktoś przyjechał z taką prośbą samego odpowietrzenia więc niewiedza w tym zakresie jest olbrzymia. (ale pracowałem stosunkowo krótko więc może się mylę)

    georgesgr napisał:
    Przy najmniejszym podejrzeniu jakiejkolwiek modyfikacji w samochodzie (nietypopwe polaczenia, domowe mocowanie czegokolwiek itp) po prostu odmawiam naprawy lub proponuje warunki trudne do przyjecia przez klienta.


    Wiesz nie każdy ma taki konfort, jak pracujesz u siebie i znasz klientów od 20 lat to ciężko ich pogonić precz. Gorzej jak ktoś z rodziny połaszczy się na takie auto bo TANIEJ to odmówić ciężko.
    Ale uważam że prawie wszystko jest do zrobienia to tylko kwestia opłacalności czyli jak zwykle KASY..Pozdrawiam
  • Admin grupy Samochody
    Wg. mnie dolne zdjęcie wtryskiwacza przedstawia wtryskiwacz wyeksploatowany.Wiadomo "cicha woda brzegi rwie" a nie uszkodzony poprzez pozycję w poziomie.
    zeimp napisał:
    -albo w ogóle wtryskiwacz nie będzie działał (zapowietrzony i tu nie ma śmiania tak może się zdarzyć i nie odpowietrzysz go już więcej, bez specjalistycznego stołu)
    A to wytłumacz mi proszę jak to może się nie odpowietrzyć?Ciśnienie kilkaset bar , wtryskiwacz pracujący, wtryskujący paliwo do cylindra , sprężanie w komorze spalania wiele niższe niż w listwie CR i bombelek powietrza stawiający opór temu wszystkiemu.A maszyna co ma innego niż warunki pracy w silniku?
    zeimp napisał:
    To jest "nanotechnologia"
    Coś strasznie mega wielka ta nanotechnologia.