Witam. Chciałbym się poradzić co może być przyczyną wysokich obrotów na benzynie, na biegu jałowym. Ale może od początku...
Posiadam Opla Astre F 1.4 8v B + LPG. Chodzi na gazie bez problemu, co prawda czasami ma delikatnie większe obroty ale wcale mi to nie przeszkadza. Tak się dzieje bardzo rzadko, a jak już się to stanie, to obroty rosną naprawdę delikatnie i po 3-4 sekundach wszystko wraca do normy.
Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy przełączę na benzynę. Obroty momentalnie rosną do (mniej więcej) 2,5- 3 tyś i za cholerę nie chcą spaść. Zdążyłem wymienić silniczek krokowy na nowy. Dałem stary na wzór, dostałem taki sam, założyłem więc podejrzewam że to nie jest wina silniczka.
Moje pytanie. Co może być nie tak? Może ktoś spotkał się z podobnym problemem?
Dodam, że kontrolka check engine świeci się bez przerwy. A nie... Przepraszam. Czasami gaśnie, jak już jadę na gazie, rozpędzam się, to tak mniej więcej od 65km/h do 100km/h przestaje świecić a później ponownie się pojawia i świeci już cały czas, nie ważne ile bym jechał. Na to pytanie, od ,,fachowca" usłyszałem odpowiedź ,,ople tak mają, wyjmij Pan żarówkę z kontrolki i po bólu" (uśmiałem się wtedy) Może ta kontrolka by mi tak nie przeszkadzała, bardziej te wysokie obroty na benzynie ale piszę także o tej kontrolce, bo może jest to jakoś ze sobą powiązane.
Liczę na pomocne podpowiedzi bo już głupieje od tego samochodu, a od fachowców jeszcze bardziej
Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam.
Dodano po 5 [minuty]:
Ps. Jeśli źle trafiłem z tym pytaniem, albo taki temat już był to nie krzyczcie na mnie
Posiadam Opla Astre F 1.4 8v B + LPG. Chodzi na gazie bez problemu, co prawda czasami ma delikatnie większe obroty ale wcale mi to nie przeszkadza. Tak się dzieje bardzo rzadko, a jak już się to stanie, to obroty rosną naprawdę delikatnie i po 3-4 sekundach wszystko wraca do normy.
Problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy przełączę na benzynę. Obroty momentalnie rosną do (mniej więcej) 2,5- 3 tyś i za cholerę nie chcą spaść. Zdążyłem wymienić silniczek krokowy na nowy. Dałem stary na wzór, dostałem taki sam, założyłem więc podejrzewam że to nie jest wina silniczka.
Moje pytanie. Co może być nie tak? Może ktoś spotkał się z podobnym problemem?
Dodam, że kontrolka check engine świeci się bez przerwy. A nie... Przepraszam. Czasami gaśnie, jak już jadę na gazie, rozpędzam się, to tak mniej więcej od 65km/h do 100km/h przestaje świecić a później ponownie się pojawia i świeci już cały czas, nie ważne ile bym jechał. Na to pytanie, od ,,fachowca" usłyszałem odpowiedź ,,ople tak mają, wyjmij Pan żarówkę z kontrolki i po bólu" (uśmiałem się wtedy) Może ta kontrolka by mi tak nie przeszkadzała, bardziej te wysokie obroty na benzynie ale piszę także o tej kontrolce, bo może jest to jakoś ze sobą powiązane.
Liczę na pomocne podpowiedzi bo już głupieje od tego samochodu, a od fachowców jeszcze bardziej
Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam.
Dodano po 5 [minuty]:
Ps. Jeśli źle trafiłem z tym pytaniem, albo taki temat już był to nie krzyczcie na mnie