Witam wszystkich. Mam Opla Astre f 1,6 8v bena + LPG, od pewnego czasu silnik na gazie zaczął mi strasznie falować ( na benzynie silnik pracuje normalnie ). Przy ruszaniu z miejsca gdy dodaje mu gazu samochód się dławi i tak jak by nie miał wystarczającej mocy. Strzelał mi też przy dodawaniu gazu, lecz po wymienieniu kabli i świec problem znikł natomiast falujący silnik pozostał. Nie raz dzieje mi się nawet tak, że na zimnym silniku gdy dojeżdżam do skrzyżowania i gwałtownie zahamuje samochód gaśnie. Odpalam go na nowo a On dziwnie sam zwiększa obroty i czasami znowu gaśnie. Byłem z tym u kilku gazowników w Kaliszu z czego co następny to mądrzejszy od drugiego i każdy daje inną diagnoze ^^ Dwóch mi powiedziało, że Reduktor jest do wymiany ale nie wydaje mi się, żeby to było przyczyną falowania silnika. Twierdzą, że nie da się wyregulować parownika bo jest za bardzo rozkręcony, a a zkumplem próbowaliśmy go wyregulować to normalnie na wszystko reaguje. Sam nie wiem co o tym myśleć. Wiem, że może być dużo przyczyn ale nie chce bezmyślnie ładować kasy w naprawe. Mam nadzieje, że ktoś będzie potrafił mi pomóc bo już nie mam siły na ten samochód ;p Proszę o pomoc 