Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pompa głębinowa - pilna prośba o poradę, co zamiast Grundfos SQ3-55

kangyooni 26 Cze 2013 22:55 4605 5
  • #1 26 Cze 2013 22:55
    kangyooni
    Poziom 17  

    Mało mam doświadczenia w temacie ale niestety specjaliści w okolicy - jeszcze mniej. Mamie padła pompa głębinowa po 10 latach pracy:
    Grundfos SQ3-55 (230V, 1.15kW, 50l/min)

    Cena nowej to ok. 2300zł co jest nie ukrywam dużo. Myślę nad tańszą opcją i tutaj potrzebowałbym porady.

    Konfiguracja: pompa 10m pod ziemią w rurze 100, sterownik i mały zbiornik, dom/krany jeszcze kilka metrów wyżej. Ciśnienie i wydajność była aż za duża więc można by włożyć coś słabszego. Z samego grundfosa widzę:
    * Grundfos SQ3-40 - 1950zł. Moc połowe mniejsza (700W), wydajność ta sama, ciśnienie 5.6 zamiast 7.4 Bar.
    A teraz z tańszych "wynalazków" - czy to ma szanse działać bezobsługowo przynajmniej ze 3-4 lata?
    * SKM150 230V OMNIGENA (1.1kW, 40l/min, 8bar) za 450zł
    * OMNITRON5000 230V OMNIGENA (1.1kW, 85l/m, 6bar) za 600zł
    * 4SKM100 230V IBO/Dambat (750W, 50l/m, 6bar) za 400zł (!)

    Wszystkie te tańsze pompy mają średnice pod 99mm i są to ciężkie kloce, ale są tanie i parametrami wydają się ok. Z tego co widzę tylko 3 różnice:
    - brak zabezpieczenia suchobiegu (ale powiedzmy że wydajność studni jest OK)
    - brak zaworu zwrotnego --> trzeba chyba dokupić (?)
    - średnica króćca 1" zamiast 1 1/4" --> co tutaj? Dostane zawór zwrotny od razu jako przejściówkę?

    Byłbym wdzięczny za szybką pomoc, trzeba by jak najszybciej podjąć decyzje o zakupie.

    pozdrawiam

    0 5
  • Pomocny post
    #2 27 Cze 2013 03:41
    Kot-huncwot
    Poziom 19  

    Witam.

    A co padło ? Może wystarczy porządne płukanie hydrauliki pompy z osadów ?

    Jeżeli decyzja o wymianie została podjęta, SQ3-40 jest absolutnie wystarczająca.

    Przy wydatku 3,2 m3/h ( bardzo dużo jak na dom jednorodzinny ) podnoszenie 40 m.
    Z tego ( to bardzo zgrubne wyliczenia ) 10 m geometrii w studni, 10 m start przepływu do ostatniego kranu, i wymagane 5 m nadciśnienia na wypływie, żeby jakoś działało. Razem 25 m podnoszenia, a masz 40. Na pięterko 25 +5 ( geometria od poziomu gruntu ) to daje 30 m słupa wody. Też wystarczy. Jak mamie SQ działała przez 10 lat, to jest domniemanie, że i następna podziała.

    O pozostałych pompach się nie wypowiadam, nie mam wiedzy serwisowej o tych pompkach.

    Po chwili. Doczytałem, jak elektronika siedzi w silniku. Jeżeli jest soft starter, ochrona przed suchobiegiem i przeciążeniem, to luxus po mojemu.

    0
  • #3 29 Cze 2013 15:51
    kangyooni
    Poziom 17  

    Dzięki za informacje. Zaryzykowaliśmy jedną z najtańszych pomp - 4SKM100 za ~400zł. Nie obyło się bez niespodzianek - nowa pompa początkowo w ogóle nie działała (!), chociaż silnik się niby kręcił na sucho. Okazało się że podłączenie wewnątrz skrzyneczki rozruchowej było złe! Elektryk doszedł do tego - chyba przewód fazowy z rozruchowym były zamienione. Gdyby tego nie zauważył po paru godzinach, kolejny tydzień byłby bez wody...

    Woda jest, chociaż ciśnienie jest mniejsze (ale zupełnie wystarczające). Co do trwałości - trzeba będzie poczekać, zrobie update dla potomnych za jakiś (dłuższy) czas.

    Co do starej pompy - jest w zasadzie nierozbieralna, elektryk jakoś ją rozlutował i na tym się skończyło - prawdopodobnie coś padło w elektronice. Za miesiąc tam będe to spojrze.

    0
  • #4 30 Cze 2013 19:47
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Trochę dziwny wybór jeśli chodzi o zasilanie domu całorocznego.
    Wybrałeś pompę peryferalną zamiast typowej pompy głębinowej.
    Nie napisałeś co prawda ile rocznie zużywasz wody ale w stosunku do sugerowanej przez Kot-huncwot pompy SQ3-40 koszt zużytej energii elektrycznej na dostarczenie tej samej ilości wody pod tym samym ciśnieniem będzie o około 40% wyższy. Obawiam się, że tak jak w przypadku "tanich" pomp cyrkulacyjnych roczny koszt eksploatacji urządzenia (koszt zużytej energii elektrycznej) będzie dużo wyższy niż koszt zakupu samej pompy.

    0
  • #5 01 Lip 2013 06:45
    Kot-huncwot
    Poziom 19  

    Witam.

    kangyooni napisał:
    ciśnienie jest mniejsze (ale zupełnie wystarczające)


    I o to chodziło.

    kangyooni napisał:
    zrobie update dla potomnych za jakiś (dłuższy) czas.


    Bardzo o to proszę. To jedna z cenniejszych cech pisaniny forumowej, że po czasie można dowiedzieć się jak coś komuś wyszło w praktyce.

    Peryferałki istotnie mają dużo niższą sprawność niż klasyczne pompy pracujące na równaniu Eulera ( maszyna przepływowa rotacyjna ), a po ludzku to wirnik taki jak w UPS ce - poosiowy wlot, promieniowy wylot z kanałów wirnika. Natomiast peryferałki są bardzo proste produkcyjnie, mają zdolność do samozasysania ( patrz Kropelka z LFP ) i hydraulika pompki jest bardzo trwała.
    Natomiast ceną eksploatacyjną jest niska sprawność i , o czym warto pamiętać, odwrócona charakterystyka poboru mocy. Max poboru mocy jest w zerze wydatku,czyli w lewym skraju charakterystyki, a w pompie klasycznej w wydatku max. czyli w prawym końcu charakterystyki.

    Co powoduje niecelowość stosowania termików jako zabezpieczenia przed przeciążeniem pomp peryferalnych i tzw. bocznokanałowych - przykład SK z Grudziądza.
    Ale to tak na bajdełeju.

    0
  • #6 24 Sie 2014 06:30
    kangyooni
    Poziom 17  

    Aktualizacja po ponad roku: pompa 4SKM100 IBO/Dambat nadal działa bezawaryjnie. Widać jednak że jest to konstrukcja prosta (mam to za co zapłaciłem), każde jej uruchomienie to przygaśnięcie światła w domu, planuję wstawić licznik energii aby sprawdzić ile to kosztuje, i czy nie lepiej następnym razem kupić jednak drogiego dunfossa z softstartem i lepszą wydajnością.

    0