Witam serdecznie.
Kupiłem jakiś czas temu saturn galaxy turbo.
Wszystko niby działa ale:
raz na jakiś czas zazwyczaj w FM, aczkolwiek Am także, po wcisnieciu PTT nie ma mocy. Tz. Z radia wychodzi bo widać wskazówka się wychyla ale już na zewn. mierniku tej mocy nie ma. Wystarczy puścić PTT i wcisnąć ponownie aby było nadawanie.
Sprzęt ma oryginalne końcówki, moc AM/FM 50watt SSB 90Watt, Przekaźnik załączający "dopał" pstryka.
Radio było u fachmena na przeglądzie i właśnie on to wykrył.
Na stole ma drugie takie radio i tam jest na odwrót więcej mocy nie ma ja jest.
Co sądzicie o tym?
Kupiłem jakiś czas temu saturn galaxy turbo.
Wszystko niby działa ale:
raz na jakiś czas zazwyczaj w FM, aczkolwiek Am także, po wcisnieciu PTT nie ma mocy. Tz. Z radia wychodzi bo widać wskazówka się wychyla ale już na zewn. mierniku tej mocy nie ma. Wystarczy puścić PTT i wcisnąć ponownie aby było nadawanie.
Sprzęt ma oryginalne końcówki, moc AM/FM 50watt SSB 90Watt, Przekaźnik załączający "dopał" pstryka.
Radio było u fachmena na przeglądzie i właśnie on to wykrył.
Na stole ma drugie takie radio i tam jest na odwrót więcej mocy nie ma ja jest.
Co sądzicie o tym?