witam. jakis tydzien temu padl mi silnik w oplu vektrze b 2.0 16v 99 rok z lpg .kupilem silnik z omegi i zamontowalem przelozylem ze swojego pare rzeczy bo z nowego silnika sie nie nadawaly albo nie bylo w tym czujnik polozenia walu.samochod odpalil chodzil lecz zaraz zgasl bo dotknelem kabla ktory szedl od czujnika polozenia walu i nie chcial juz zapalic poruszylem tym kablem i zapalil.zdjelem koszulke z kabli i okazalo sie ze byly sparcialem na drugi dzien kupilem nowey czujnik polozenia walu i samochod juz nie odpala :/ czy ma ktos moze jakis pomysl?