Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW GOLF 3 AEE (LPG) - Przy rozruchu trzeba dodać gazu, gaśnie faluje przy 2,5tys

walter5 28 Cze 2013 12:11 14340 28
  • #1 28 Cze 2013 12:11
    walter5
    Poziom 11  

    Witam panowie jako że ten temat dalej mi nie daje spokoju liczę na następne rady.

    Otóż mam kilka problemów z golfikiem :

    1. Od dwóch miesięcy jeżdze bez podpiętej wtyczki od krokowca tak mi się wydaje bo przy podpiętej wtyczce jak staje na światłach czy odpalam auto to mi niechce odpalić muszę gazować tu zamieszczam wam króki filmik co się dzieje jak podepne krokowaca



    2. Jak mam teraz odpiętą tą wtyczkę przy starcie muszę dać lekko noge na gaz żeby wskoczyło na obroty na jakieś 5 s.

    3. Wyczytałem gdzieś na necię że tu cytuje "aha w momencie jak zginęło ssanie zaczęły się "typowe" jak to większośc tu określa problemy czyli: falowanie obrotów, spadek obrotów w momencie dojeżdżania na hamulcu do swiateł, czasami z powodu niestabilnych obrotów drgania przenosiło na bude samochodu itd."

    "w tym golfie patrząc na silnik od przodu przy lewej lampie (tej od pasarzera) jest pochłaniacz oparów paliwa (taka czarna puszka z przewodami) połączone to jest gumowym przewodem z kolektorem ssącym i miej wiecej w połowie tego przewodu jest zaworek do którego podpieta jest wtyczka na 2 kable elektryczne...

    wystarczy wymienic ten zaworek, przypisac wszystko komputerem i wszystkie "typowe" problemy silnika AEE znikają"

    "est bardzo prosty sposób zeby sprawdzić w samochodzie czy to ma winę więc:

    wystarczy odłączyc przewód podciśnieniowy wchodzacy w ten zawór od strony kolektora i wtedy uruchomic silnik jak będzie chodził na ok. 1200-1400 obrotów znaczy że zaworek smietnik:) ale niestety bez niego nie da sie jeździc, gdyz po odłączeniu go od kolektora nawet jak silnik jest ciepły trzyma obroty jak by było ssanie włączone...."

    tu ktoś pisał żeby go odpiąć i te dwa węże połączyć taśmą odłączyłem wpiołem krokowca i gitara na postoju odpalałem po parę razy i gitara niestety wyjechałem na drogę to ledwo zajechałem do domu czyli nie to odpiołem z powrotem krokowca i ten zaworek założyłem zpowortem objawy które mam jeszcze to jest to że jak wskocze obrotami na 2,5 tys to zaczyna autem szarpać muszę dodać gazu żeby wyskoczyć z 2,5 albo zwolnić


    I tak wymieniałem świece, kopułkę,cewke zapłonową, od kolegi z forum przepustnice na vagu wyskakiwał mi na starej przepustnicy błąd czujnika przepustnicy czy coś w tym stylu teraz niemam jak podpiąć się pod kompa spróbuje w niedziele zobacze czy dalej jest ten błąd na nowo/używanej przepustnicy.

    Myślę jeszcze nad wymianą czujnika halla ale to jest takie gdybanie można wymienić pół rzecy i się nakosztować a okaże się jakaś głupota. Liczę na jakieś podpowiedźi. Ogólnie auto jeździ w miare bez tych mankamentów i tej wtyczki ale wolał bym wsiąść i odpalić od kopa bez gazu i jadąc nie patrzeć czy się zbliażam do 2,5 tys(ponoć ten zaworek odpowiada za to że przy 2,5 tys on się otwiera i te opary się dopalają ale podpinałem w domu i zaworek normalnie się otwiera i zamyka. Oczywiście dzieje się tak na Benzynie i LPG.



    Ja jeszcze chciałem dodać że teraz poszłem założyć ten stary zaworek bo narazie niemam skąd nowego niestety niema w sklepach ciekawe czemu?? , a używany będe musiał poszukać i tak odpaliłem podpiołem tego krokowca i odziwo łazi fajnie i tu szkopuł ustawił się dotych 650-700 i łaził aż się nagrzał i zaczoł skakać 600-1100 i przy tym co chwile cykało coś z tyłu jak domniemam to pompa paliwa i tak co chwile cykcykcyk cyk i obroty przy tym skakały ale dopiero po rozgrzaniu jakoś po 5-10 minutach a jak odpiołem krokowca to zawsze mi podskakiwały obroty na stałe 900-1000 bo tak na lince miałem ustawione, a tu po wyjeciu ustały na 600 czyżby może czujnik temp świrował(auto od wczoraj było nie odpalane czyli zimny silnik po podpięciu ok po nagrzaniu wachania) czekam na dalsze opinie jak co to mogę wam nagrać kolejny filmik ale chyba nie ma sensu

    Dziękuje wszystki zainteresowanym za jakiekolwiek sugestie i pomysły.

    0 28
  • Sklep HeluKabel
  • #2 28 Cze 2013 19:34
    benyy1
    Poziom 17  

    czujnik temp jak najbardziej ten zaworek to tylko ekologia jak odepniesz wtyczke ma włączonym zapłonie to ecu złapie błąd. Możesz mieć dolot nieszczelny i lewe powietrze sobie podciąga. Jak diagnostyki nie zrobisz to wymienisz cały silnik i dalej będzie lipa

    0
  • #3 30 Cze 2013 16:00
    walter5
    Poziom 11  

    Witam jestem podpięty pod vaga niestety niemam pełnej wersji i ciężko coś znaleźć pod win7 64 bit otóż 5 błędów mi wykazał ogólnie wszystko z przepustnicą pyt. czy kupiłem dobrą od kolegi czy też nie i czy próbować ją zaadaptować (będe musiał tu pokombinować z vagiem) i drugie czy usunięcie błędów to poprostu jak na vagu pokaże te błędy to tam jest clear 005 chyba i wtedy usuwa te błędy ??

    00518 - Throttle Position Sensor (G69) (P0121 Czujnik pozycji przepustnicy – sygnał poza zasięgiem (G69). Zobacz też straty zasilania ECM)
    30-00 - Open or Short to B+
    00530 - Shareware Version. To Decode all DTCs (00530 Czujnik pozycji przepustnicy – G88)
    30-00 - Please Register/Activate
    00516 - Shareware Version. To Decode all DTCs (00516 Czujnik pozycji przepustnicy – zamknięty przełącznik – F60)
    27-10 - Please Register/Activate - Intermittent
    01247 - Shareware Version. To Decode all DTCs (01247 Zawór kanistra regulatora odpowietrzającego EVAP – N115) to pewnie przez wyciągnięcie tego zaworka
    31-10 - Please Register/Activate - Intermittent
    00282 - Shareware Version. To Decode all DTCs (00282 Serwomotor pozycji przepustnicy – V60)
    36-00 - Please Register/Activate

    Dodano po 5 [godziny] 41 [minuty]:

    Porobiłem te adaptacje ale niestety nic to nie dało auto gaśnie zaraz z krokowcem po wyjęciu jest stabilnie nie wiem czemu wyświetlał też mi się taki błąd 01087 Podstawowe ustawienia nie zaistniały i tu jeszcze spróbowałem także po adaptacji wyjąć wtyczke od czujnika temperatury i odziwo auto nie gasło tylko trzymało na 1100 obr po wpięciu wtyczki auto gaśnie oczywiście jak auto osiąga temp. 90 C to wtedy zaczyna świrować po wyjęciu wtyczki na vagu oczywiście wskazało -40 ale trzymało stabilnie te obroty jak myślicie można spróbować wymienić ten czujn ik z tego co patrzałem to nie jest jakiś duży koszt


    tu jeszcze krótki filmik co się dziej z krokowcem wpiętym po adaptacji

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #4 03 Lip 2013 12:31
    walter5
    Poziom 11  

    czujnik wymieniony na nowy niestety - bez rezultatu dalej gaśnie z wpiętym krokowcem chyba zostaje mi jeździć bez tego krokowca jeśli ktoś ma jeszcze pomysł jakiś pisać myślę jeszcze nad hallem ale czy to by miało różnice jeśli jest wpięty krokowiec i gaśnie a nie wpięty nie gaśnie

    0
  • #5 07 Lip 2013 16:10
    walter5
    Poziom 11  

    Siemka nie ma nikt pomysłu ??

    0
  • #6 07 Lip 2013 16:51
    robmaz
    Poziom 20  

    Cześć
    Albo nie doczytałem albo nic nie piszesz czy jest sprawdzone poprawne ustawienie kąta zapłonu?

    0
  • #7 07 Lip 2013 23:14
    walter5
    Poziom 11  

    Nie był sprawdzony z tego co wyczytałem idzie to chyba na vagu sprawdzić i powinno być w przedziale 50-55 chyba ino tak jak pisałem wczesniej auto chodziło po kupnie a po tygodniu padła cewka i od tamtej pory wszystko się porobiło. Jedynie jedna rzecz jaka się robiła po kupnie auta to właśnie jak na 2,5 tys obrotów auto wchodzi i stoji na tej wskazówce to nie szło jechać bo trzepało nim dostawał drgawek musiałem zwiększyć prędkość albo zmniejszyć żeby wyjść z 2,5 tys obrotów. No a teraz to jak widzisz z krokowym nie da rady wogole odpalić albo odpali i gaśnie. Postaram się jutro sprawdzić na vagu jakie mi wartośći zczyta.

    0
  • #8 19 Lip 2013 16:57
    walter5
    Poziom 11  

    dzisiaj sprawdzałem na vagu i jest w okolicach 50 czyli prawie dobrze. Dziś zaś poczyściłem przepustnice odłączyłem akuś i chwile zaś pochodził dobrze z wtyczką nawet przejechałem się wszystko spoko po godzinie wsiadam odpalam i gaśnie odpalam i gaśnie :/ nic na szybko odpiołem wtyczke i gitara. A powiedzcie mi bo po wymianie cewki itd. odłączyłęm kompa od gazu i wpiołem na nowo czy to mogło mieć wpływ na to ?? Myślę czy aby nie pojechać do gazownika żeby oblukał czy wszytsko wporządku ino że to sie dzieje i na ben i na lpg :/

    0
  • #9 20 Lip 2013 02:44
    walter5
    Poziom 11  

    Witam mógł by mi ktoś powiedzieć gdzie znajduje się takie coś http://allegro.pl/czujnik-potencjometr-przepustnicy-vw-golf-iii-polo-i3359903521.html w tym aucie bo widze że jest do mojego silnika ??

    Dodano po 11 [minuty]:

    Czy ma ktoś jeszcze jakieś pomysły muszę ten problem do zimy rozwiązać ?? Co byście jeszcze sprawdzili tak jak wspominam najbardziej mi zależy na tym dlaczego, po wpięciu wtyczki od krokowca (tpsu) czy jak to zwał po uruchomieniu silnika auto momentalnie gaśnie jak by coś odcinało go. Jak przytrzymam na gazie chodzi puszcze noge z gazu momentalnie gaśnie. Co byście jeszcze posprawdzali ?? Wiem że jest tu dużo dobrych mechaników i ten mój temat trochę tak pisany i pogmatmany . Albo druga przepustnica jest też nie sprawna ?? A może sam ecu ?? Może ta pompa paliwa ?? Immo ??Nie wiem lambda wiem że tak można po koleji wymieniać części i tracić $$ Ino co ma do tego to że jak odepnę wtyczkę to auto chodzi, nie idealnie ale chodzi i co za zadanie ma ta wtyczka oprócz tego że daje napięcie na krokowca (tpsa) i że jak odepnę to trzyma te obroty ?? Pomóżcie koledzy naprawdę jak ktoś ma jakiś pomysł to niech da znać jeśli coś mi pomoże to wyśle flaszkę kurierem komuś :P tak na zachęte.

    1
  • #10 21 Lip 2013 12:42
    lato8
    Poziom 16  

    Krokowiec i TPS to dwie różne sprawny, zdecyduj się co wypinasz.

    Podjedz do kogoś kto ma VAG-a, skasuj błędy, zapal, przejedź się i ponownie odczytaj, część z nich wygenerowałeś sam odlaczając różne rzeczy.

    0
  • #11 21 Lip 2013 19:45
    walter5
    Poziom 11  

    Co odpinam to widać na filmiku wtyczkę z krokowca a krokowiec ma tps chyba że żle to rozumie pod obudową krokowca w środku znajdują się ścieżki tps ?? A podjezdzać nie muszę bo sam mam vaga po skasowaniu błędów żadne inne mi się nie pojawiają a wtyczkę muszę wyjąć bo jak mam wpiętą to niestety auta nie uruchomie albo uruchomie ale gaśnie co stane.

    0
  • #13 23 Lip 2013 00:14
    walter5
    Poziom 11  

    no jest przepustnica i obok właśnie takie coś nazwałem to krokowcem bo tak większość piszę. Jak domniemam jest to TPS ?? Myślisz że na dwóch przepustnicach by się to działo ?? I że po kupnie auta nic się nie działo tylko po tygodniu padła cewka i jej wymianie nagle rozjechały się obroty i ta przepustnica. Ok w sumie też myślałem że druga przepustnica używana też możę być nie sprawna postaram się od kolegi pozamieniać i dam znać ale to w przyszłym tyg.

    0
  • #14 01 Sie 2013 21:34
    walter5
    Poziom 11  

    Witam ponownie dzisiaj przełożyłem sprawną przepustnice z auta na której ciągle jeżdzi i niestety na moim gaśnie dalej z wtyczką ?? Naprawdę już brak pomysłów... ??

    0
  • #15 05 Sie 2013 01:45
    walter5
    Poziom 11  

    Witam ponownie jak myślicie moge podmienić ecu z tego silnika czy warto spróbować ?? i druga sprawa jeśli nie pomoże czy jest tu ktoś z okolic śląska do kogo bym mógł podjechać na sprawdzenie tego wiadomo co auto przy kimś to inna sprawa niż czytanie i pisanie na necie ?? Oczywiscie nie za darmo .

    0
  • #16 05 Sie 2013 02:11
    vurion
    Poziom 11  

    Proponuje Ci odpiąć sondę lambdę i wtedy spróbować. Falowanie powinno ustać, przynajmniej mi sie tak wydaje. Sprawdź jeszcze jak zachowuje się silnik na podpiętym i odpiętym czujniku temperatury cieczy chłodzącej. Ja w swoim ABF'ie miałem takie objawy o których mówisz po odpięciu cieczy chłodzącej. Potem mi zaczą przerywać przy ok 2'5-3 i szarpać, po odłączeniu lambdy problem ustał.

    0
  • #17 05 Sie 2013 10:51
    walter5
    Poziom 11  

    Lambda odłączana była - bez rezultatu. Czujnik nowy .

    0
  • #18 05 Sie 2013 12:07
    carrot
    Moderator Samochody

    W tym samochodzie nie ma silnika krokowego !
    Odpinasz wtyczkę od tps, nastawnika przepustnicy i styku biegu jałowego (to wszystko mieszka w tej metalowej puszce)
    Jakikolwiek błąd w pamięci sterownika uniemożliwia przeprowadzenie adaptacji przepustnicy

    0
  • #19 05 Sie 2013 15:28
    walter5
    Poziom 11  

    Ja już nie wiem dziś zaś na wolnym zabawiłem się z tym pokasowałem wszystko popatrzałem na różne pozycje na kanale 098 np jest adaptation 0,25 mi wyskoczyło i podspodem ok,error i coś jeszcze na kanale 001 zaś co innego. Zrobiłem mu adaptacje i elegancko się ustawił na 640 obr/m i zostawiłem go żeby chodził po 10 minutach gadam ok zaś niby chodzi pojeżdziłem troche nie powiem wydawało mi się że jednak trochę mam luzu na pedale gazu bo przy ruszaniu zgasł mi ze dwa razy ale potem jakoś doszłem do tego pojeżdziłem pojechałem zatankować bo miałem końcówke.Kopa tak jak by miał większeg. Na stacji jak czekałem już zaczoł jak by dziwnie chodzić. Przyjechałem pod blok i zaś zaczoł wariować zgasiłem. Odpaliłem zaczoł skakać i wydaję mi się że tak jak by łapał gdzieś może lewe powietrze bo ta przepustnica robiła takie jakby wdechy powietrza ale popatrzałem poruszałem różnymi węzykami i nic. Nic odpiołem wtyczkę i chyba jednak gdzieś będzie trza podjechać. Jutro z rana może jeszcze się pobawie. Gdzie jeszcze warto popatrzeć żeby stwierdzić że nie łapie tego powietrza. Ale zaś jak by było coś z tym lewym powietrzem to by odrazu świrowało a tu tak jak pisze z godzine spoko a potem zaś :/


    Tu jeszcze dodaje obrazek z kąta zapłonu najdziwniejsze że poz. 3 ciąglemi się zmienia VW GOLF 3 AEE (LPG) - Przy rozruchu trzeba dodać gazu, gaśnie faluje przy 2,5tys

    0
  • #20 05 Sie 2013 23:07
    vurion
    Poziom 11  

    Jak zacznie skakać odepnij wtyczkę od cieczy chłodzącej.

    Sprawdź kopułkę i palec czy nie masz zużyty.

    Oczyść nasadki przewodów zapłonowych od środka bo mogą być zaoliwione i może prychać.

    Na LPG to samo co i na PB?

    0
  • #21 06 Sie 2013 00:06
    walter5
    Poziom 11  

    czujnik jwymieniałem wiec niema potrzeby wypinac chyba go. kopułka palec tez nowe. przewody takze nowe :( . tak na lpg i pb to samo choc zauwazyłem że kultura pracy na pb jakby cichsza(ale to chyba normalne). Naprawde jak zauwazylem te 640 obr i nic sie nie działo to az nie wierzyłem a tu po godz klops :/

    0
  • #22 06 Sie 2013 08:55
    vurion
    Poziom 11  

    Podczas pracy odepnij czujnik temp cieczy i zobacz czy jest poprawa albo jakas zmiana, moze cos nie laczyc to mialem na mysli..

    Zrob eksperyment i zdejmij przewody z akumulatora na kilka minut. Jak to nie pomoze znow je zdejmij i odepnij lambde i odpal.

    Ewentualnie czujnik położenia wału jesli obroty ci faluja. Sproboj pierw tego co napisalem.

    ps 640 to zdecydowanie za male obroty i nie ma sie czym podniecac, powinny byc ponad 800, po rozgrzaniu w okolicach 800.

    0
  • #23 06 Sie 2013 17:47
    walter5
    Poziom 11  

    AEE wg. książki ma mieć 650 +, - 10 więc obroty dobre były ;-) sonde już odłączałem kiedyś bez zmian było czy nawet nie odpalał nie pamiętam już klemy już nieraz odłączane. A czujnik położenia wału to nie wiem jak sprawdzić. A jak dobrze sprawdzić czy nie zaciąga lewego powietrza, jest na to jakiś sposób ??

    0
  • #24 06 Sie 2013 20:44
    vurion
    Poziom 11  

    Proponuje ci napisac na forum.vwgolf.pl i tam szukac odpowiedzi, napisz tam co robiles i co sprawdziles a przede wszystkim uzyj wyszukiwarki na forum bo juz najprawdopodobniej ktos mial ten problem przed toba.

    I jeszcze raz zrob to co napisalem pokolei we wczesniejszym poscie. Jak bedzie gasl po odpieciu lambdy to go przygazuj do 3-4tys i pozniej delikatie puszczaj gaz do jałowego. Jak bedzie trzymal obroty ladnie to lambda do wymiany. A jesli masz ja polaczona na mostki to tym bardziej bo musi byc polaczona jednym kablem. Kabel ktory idzie od lambdy nie moze byc przeciety i musi byc zakonczony ori kostką. Wiecej Ci nei jestem w stanie pomodz.

    0
  • #25 08 Sie 2013 17:24
    walter5
    Poziom 11  

    WItam ponownie otóż tak postanowił zaś zawalczyć i jest tak że jezdze drugi dzień z wpiętą wtyczką. obroty trzyma do czasu nie wiem 20-30min. do godziny (ciągle trzyma na tych 640 ale dostaje takie strzały) a potem jest tak że jade i auto jak by słabło i nagle robi takie strzały jade zwalnia tak jakby i dostaje takiego potężnego strzała i tak co jakiś czas szarpie nim. Ja bym to tak porównał do tego że jakby dać ręke do przepustnicy zatkać i szybko otworzyć coś w tym stylu. Błędów brak ogólnie jak zaczynam jeżdzic po paru godzinach jest spoko do jakiejś chwili widać że wróciła moc ale po jakimś czasie te dziwne szarpniecia strzały. Co byście tu jeszcze pomyśleli bo widzę że prawie jestem na półmetku rozwiązania tego ale jeszcze coś mu nie tak. Ogólnie odpala spoko, obroty są, ssanie jest wreszczie.

    0
  • #26 09 Sie 2013 17:01
    walter5
    Poziom 11  

    po trzecim dniu jazdy dodam że obroty trzzyma ciągle ino przy jeżdzie coś go szarpie obroty jednak nie skakają tylko tak jak by nie wiem coś go na mili sekundy rozłancza tzn. jedzie nagle jakby go coś zatrzymywało i taki potężny kop szarpnięcie. itak cos jakiś czas jakby nie wiem przepustnice zamykało i otwierało albo by go dławiło ?? Jakieś pomysły VURION odłączałem lambde ale nic to nie daje. Może zapłon przestawiony mogą być takie skutki ale zaś odpala normalnie wszystko wporzadku tylko te szarpniecia.

    0
  • #27 28 Sie 2013 20:44
    walter5
    Poziom 11  

    Witam Panowie dzisiaj pozmieniałem kable myśląc że to poprawi rezultat ale niestety to nie to :/ zobaczcie na poczatku a potem w minucie co mu siedzieje myślę jeszcze czy ta nie orginalna cewka powoduje takich problemów jak by nie patrzeć odkąd ona strzeliła to golf nie do okiełznania :/

    0
  • #28 18 Lis 2013 01:33
    vurion
    Poziom 11  

    Wiesz co... Ja bym sprobowal wymienic pompe paliwa... Moze poprostu konczy swoj zywot?

    0
  • #29 29 Kwi 2014 17:53
    walter5
    Poziom 11  

    Temat można zamknąć po prawie roku zdiagnozowałem czujnik halla wymieniony i golfer śmiga jak nowy. Najbardziej dostałem szoku jak przez przypadek nim poruszyłem ok. mm i auto zgasło po wymianie aparatu zapłonowego z nowym czujnikiem wszystko wróciło do normy. Pozdrawiam

    1