Witam
Chciałbym prosić o rade w następującej kwestii.
Zakupiłem regulator prędkości obrotowej wentylatorów lamptron FC5.
Z tyłu panelu znajdują się zworki, którymi możemy zmieniać parametry podawane przez kontroler (temperatura – napięcie) oraz kolor podświetlenia wyświetlacza. Jest to trochę niewygodne, gdyż za każdym razem trzeba by rozkręcać komputer by dostać się do tylnej płytki i przekładać zworki.
Wpadłem więc na taki pomysł, by zamiast zworek podpiąć przewody i połączyć je z takimi przełącznikami:
przełącznik ASW14D typu lizak;
ON-OFF, 20A/12VDC;
obudowa SPST 3P (3-pinowy);
I tutaj pojawiły się obawy.
Przewody oraz złącze przełącznika mają zapewne większy opór niż zworka, a co za tym idzie dadzą większe obciążenie na układ, który sprawdza czy końce obwodu są zwarte. Czy taka zmiana będzie szkodliwa dla kontrolera?
I druga sprawa, czy przełączanie parametrów pracy kontrolera za pomocą przełączników w czasie jego pracy naraża go na uszkodzenie czy raczej nie powinno to mieć negatywnego wpływu?
Chciałbym prosić o rade w następującej kwestii.
Zakupiłem regulator prędkości obrotowej wentylatorów lamptron FC5.
Z tyłu panelu znajdują się zworki, którymi możemy zmieniać parametry podawane przez kontroler (temperatura – napięcie) oraz kolor podświetlenia wyświetlacza. Jest to trochę niewygodne, gdyż za każdym razem trzeba by rozkręcać komputer by dostać się do tylnej płytki i przekładać zworki.
Wpadłem więc na taki pomysł, by zamiast zworek podpiąć przewody i połączyć je z takimi przełącznikami:
przełącznik ASW14D typu lizak;
ON-OFF, 20A/12VDC;
obudowa SPST 3P (3-pinowy);
I tutaj pojawiły się obawy.
Przewody oraz złącze przełącznika mają zapewne większy opór niż zworka, a co za tym idzie dadzą większe obciążenie na układ, który sprawdza czy końce obwodu są zwarte. Czy taka zmiana będzie szkodliwa dla kontrolera?
I druga sprawa, czy przełączanie parametrów pracy kontrolera za pomocą przełączników w czasie jego pracy naraża go na uszkodzenie czy raczej nie powinno to mieć negatywnego wpływu?