Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa zapalniczki elektrycznej (prymitywnej)

01 Lip 2013 07:02 4347 4
  • Poziom 11  
    Witam. Z góry przepraszam, jeżeli temat nie znajduje się w odpowiednik dziale, ale miałem problemy z oceną gdzie to konkretnie założyć.

    Chodzi o to, że chciałbym zbudować zapalniczkę może być stacjonarna, to akurat nie jest dla mnie problemem, w stylu prymitywnym, z uwagi na nie wysoki mój poziom wiedzy, ale dokładnie to nie wiem czy takie coś jest możliwe.. Teoretycznie chyba jest bo widziałem filmiki przedstawiające właśnie takie prymitywne działanie.
    Chodzi o to aby po prostu zetknąć coś co chcemy zapalić do kabli :D
    Czy to jest możliwe aby uzyskać z zasilacza takiego zwykłego od jakiegoś urządzenia X który ma do 12V.
    Bo np filmik jak gość topił grzałkę od piekarnika, ale podłączył to pod 20kV, z tego co pamiętam.. no to gdzie temu do 12V.

    Jeżeli nie jest coś takiego możliwe to mam w planach po prostu kupić zapalniczkę samochodową z gniazdem i podłączyć to pod zasilacz komputerowy.
    I tutaj też w sumie mam dwa pytania.
    Mianowicie mowa tu w włączeniu na parę chwil. I czy taki zasilacz mógłby pracować na te parę chwil bez wentylatora. Bo generuje hałas, więc nie chce go. Oraz czytałem, że zasilacz gdy włączony dobrze by było aby linia 5V była obciążona, czy jest to prawda ? Bo wiadomo zapalniczka idzie na 12V więc nie jest to linia 5V.

    W ogóle po co mi to potrzebne ? Bo może jeszcze znacie inny sposób. Chodzi mi o to aby móc podpalić dany po prostu element typu np jakis tytoń, ale z tą różnicą aby źródło tego ciepło nie miało żadnych produktów ubocznych. Czyli czyste ciepło.. Nie ogień z zpalaniczki bo daje produkty spalania gazu lub benzyny, nie zapałki bo siarka drewno itd i nie świeczka, chodzi o czyste źródło. Jak np słońce.. czasami wykorzystuje lupę do tego celu, nie mniej słońce musi być w pełni aby wygenerowało dostateczne ciepło.. No i prąd..
  • Poziom 17  
    Możesz wykorzystać dowolny drut oporowy (np. ze starej grzałki). Musisz go tylko obliczyć.
    Zmierzyć długość grzałki - znając jej napięcie zasilania.

    Skrócić ją o tyle razy o ile razy zmniejszyło się napięcie.
  • Poziom 34  
    grave digger napisał:
    W ogóle po co mi to potrzebne ?

    Czytałem to parę razy i totalnie nie wiem o co mu chodzi, za to kol. Paweł Szered zdaję się , że wie i niby pomaga, tylko nie słyszał o prawie Ohma
    Paweł Szeredi napisał:
    Skrócić ją o tyle razy o ile razy zmniejszyło się napięcie.

    nawet jak kieubasę przetniesz na pół, to waga tych połówek nie będzie równa.
  • Poziom 22  
    Może kolega pali papierosy lub cygara i nie chce zaciągać się siarką z zapałek lub produktami ubocznymi spalania butanu :).

    Jeśli kolega nie zna się zbyt na elektronice, to może niech zleci to jakiemuś znajomemu elektronikowi.

    Chyba najprostszy z układów jaki mi przychodzi do głowy to przetwornica zvs (odsyłam do google) na tranzystorze, dwóch rezystorach i trafie WN:
    Budowa zapalniczki elektrycznej (prymitywnej)

    Raczej nic prostszego generującego bezpieczne iskry mogące cokolwiek podpalić chyba nie ma. Jeśli to jest za trudne - to faktycznie polecam rozwiązanie z zapalniczką samochodową. Warto zmierzyć jej opór i policzyć jaki prąd pobiera - może nie będzie konieczny zasilacz komputerowy.
  • Poziom 35  
    'czyste ciepło' da ci mocno przesterowany, dobrze chłodzony i impulsowo pracujący laser od wypalarki DVD. Efekt będzie ekwiwalentny do przypalania słońcem przez lupę - zajara się ;]

    Dla większych mocy, szarpnij się na budowę lasera rubinowego - wypali dziurę nawet w cienkiej blaszce...