Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
e-miernikie-mierniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Oświetlenie Ogrodowe - problem -

03 Lip 2013 07:21 4296 15
  • Poziom 13  
    Witam

    Mam taki przypadek.
    Założyłem sobie oświetlenie najazadowe w postaci lampek LED.
    9 diód w plexowej obudowie, zasilane 230V i pobór 0,8W. W środku każda ma mostek prostowniczy kondensator i parę oporników.
    Lampki podłączone do przewodu równolegle (raczej, bo nie było mnie gdy to podłączali).

    Na początku działało dobrze, jednakże teraz na jednej "lini" wybija różnicówkę.
    Czasy wybicia są różne, od sekund od włączenia po np. 30min.

    Na początku myślałem, że to któraś z opraw padła i robi zwarcie, jednakże po wymianie wszystkich na tej "lini" problem jest taki sam.
    Myślałem, że powodem będzie tutaj zamiana fazy z neutralem przy podłączeniu lampek, ale nie.

    Dodatkowe dziwne zachowanie które obserwuje to :

    - po rozebraniu wtyczki i włożeniu jednego z przewodów do fazy- momentalnie wybija różnicówkę, po włożeniu dwóch naraz wybija jak im się zachce, ale z reguły chwilę są w stanie świecić,
    - po włożeniu do tego gniazdka drugiej lini lampek momentalnie znowu wybija różnicówkę, po wkładaniu każdej z osobna jest dobrze, czyli pierwsza jest w stanie świecić, druga świeci,
    -trzy przewody przy 3ch lampkach są bardzo ciepłe.

    Pytanie co może być przyczyną?

    Przepalony chiński przewód? Izolacja ma przebicie z powodu wilgoci? Skurczenie się i rozerwanie izolacji na mrozach?
    Dodam, że w ziemi nie został zamontowany przewód ziemny YKY, tylko chyba "zwykły", zamontowany w peszlu.

    Czy ktoś ma jakis pomysł jak to naprawić?

    Przy okazji zapytam z ciekawości, czy izolacje przewodów z tworzyw sztucznych faktycznie są w stanie chłonąć wodę? Zarówno gumowe jak i igielitowe?

    Pozdrawiam.

    Skoro zakładasz temat, to oczywiste jest, że masz problem!
    Zabronione jest publikowanie wpisów przedstawiających problem, bez podania wystarczającej liczby informacji umożliwiającej zajęcie merytorycznego stanowiska przez innych Użytkowników forum. Tytuł wpisu powinien zawierać markę, model oraz skrótowy opis usterki.
    Popraw temat i zapamiętaj na przyszłość!
    [Akrzy]
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 24  
    Na pytanie sobie w sumie sam odpowiedziałeś, RCD działa gdy wykrywa upływ prądu do ziemi, powodem jest zły kabel bo lampki wyeliminowałeś, w dodatku to grzanie przewodu... Wymień przewód na porządny,
  • Specjalista elektryk
    Witam
    Jeśli obciążeniem jest 9x0,8W a przewód się grzeje a dodatkowo mówimy o przewodzie a nie kablu przystosowanym do układania w ziemi to jak już napisano rada może być tylko jedna - natychmiastowe wyłączenie i wymiana okablowania na właściwe.
    W kwestii RCD to już nie tak łatwo. Oczywiście prąd upływu na niewłaściwej instalacji może mieć swój wpływ ale oprócz tego jeszcze miło byłoby wiedzieć jaki jest znamionowy prąd różnicowy oraz charakterystyka zastosowanego RCD aby wypowiadać się konkretniej. Do tego proszę nie bagatelizować potencjalnych prądów doziemnych w zasilaczach opraw. A skoro całość działa z wtyczką to co jeszcze chroni RCD? (dodatkowe prądy doziemne)
    Brak danych = brak możliwości oceny.
    pozdrawiam
    pm001
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 13  
    Dziękuje za utwierdzenie w tym że trzeba wymienić przewód.
    Chciałem to potwierdzić ponieważ czeka mnie dłubanie pod kostką brukową :/.
    Co do grzania się przewodu, to występuje to tylko na 3ch lampkach z 7dmiu.

    Grzejące sie przewody są na lampkach które nie sąsiadują ze sobą.
    Dodatkowo nadmienię, iż w lampkach nie ma zasilaczy, jest tylko mostek prostowniuczy 0,5A i kilka oporników.

    Z racji sporych opadów ostatnio, ja bym stawiał raczej na przebicia, albo nieszczelność połączeń pomiedzy przewodem a lampką.
    Ok, dziekuje jeszcze raz, jak wymienię kabel to dam znać jak to wyglądało.

    Pozdrawiam
  • Poziom 36  
    IMHO zastosowałbym zasilanie 12V lub 24V, i zwinięte paski LED 3528 IP65 na 12V (jak 24V to po 2szt tej samej długości szeregowo. Stabilizatory z zabezpieczeniem przed zwarciem w każdej oprawie (nie impulsowe, można nawet zrobić samemu), a w kablu AC niskiego napięcia ze zwykłego transformatora z 230V. Jak krótkie kable to ew, jeden zasilacz 12V (24V) DC na początku. A tak... produkujesz zakłócenia w powietrzu i w sieci, napędzasz sprzedaż krótkożywotnych azjatyckich badziewi i myślisz / sprawiasz wrażenie że jesteś nowoczesny i ekologiczny...

    Kabel przy wykorzystaniu niskonapięciowym separowanym może uda się na jakiś czas wykorzystać, jak będziesz wymieniać to IMHO na YKY 5x1.5mm2 i nie w peszlu.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=7414009#7414009
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista elektryk
    skowina napisał:
    Dodam, że w ziemi nie został zamontowany przewód ziemny YKY, tylko chyba "zwykły", zamontowany w peszlu.

    Bronek22 napisał:
    Nie rozpedzac się z wymianą przewodu

    Hmm ... a co kolegę powstrzymuje przed wymianą owego przewodu bo chętnie poznam argumentację?

    pozdrawiam
    pm001
  • Poziom 13  
    Poblem z wymianą przewodu jest taki, iż leci pod ścieżką z kostki brukowej i tez za bardzo nie wiadomo jak, wiec teraz trzeba albo rozebrac całą ścieżkę, albo nowy puścić brzegiem, co by nie rozkopywac wszystkiego.

    Co do odpowiedzi dla KONDENSATORA, ...musze wyciąć bo moderatorowi sie nie spodobała odpowiedź .... ale dla Twojej wiedzy, dioda flux to 3,3V x 9szt w lampce daje ~ 30V. Wiec zlokalizuj mi taki zasilacz teraz.
    Po drugie 40mb kabla a czasami więcej, puść na stałym napięciu, to zasilacz bedzie musiał miec jeszcze z 100% zapasu na opór kabla, albo przekrój 2x3mm2 co by na ostatniej lampce był prąd.
    Egh

    Dodano po 30 [minuty]:

    Jeszcze jedno pytanie.

    Czy ktoś ma jakies doświadczenia związane z "nasiąkliwością" izloacji w środowisku wodnym??
    Jak to wygląda w praktyce, czy izolacje na kablu są w stanie tak nawiglnąć w np wilgotnym podłożu piaszczystym, aby przy napięciu 230V następowały przebicia ??
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 36  
    Co do wymiany przewodu: prędzej czy później pewnie i tak się tego zapewne nie uniknie, na razie potrzebne odłączenie wszystkich końców przewodów i elektryk z miernikiem izolacji. Ale wyniki po zimie i tak się nie polepszą, podobnie jak przekrój poszczególnych żył...
    Izolację "lampki" po odłączeniu elektroniki też można sprawdzić.

    Co do zasilaczy: kup lub zrób. Normalne transformatory (nie toroidalne - gorsza separacja i większy prąd rozruchu) są w szerokim wyborze napięć i prądów.
    http://majsterkowo.pl/forum/transformator-230v-ac-32v-dc-t943.html - się popsuła lampa 32V...
    http://www.neoled.com.pl/zasilacze_pradowe_led_drivery.html gotowe źródła prądowe
    Albo tak http://www.youtube.com/watch?v=agcYqXuFH-A
    ("Żarówka G4 Led 12x SMD 5050 9V - 32V DC Oświetlenie jachtów") :)
    Chwilę trzeba poszukać, zapewne są inne, może lepsze albo tańsze.
    (Tańsze będzie DIY gdy mamy część materiałów, lub samodzielny import z ChRL, USA (made in ChRL) itp. - ale to loteria).

    Spadki napięć ? Możesz dać zamiast 24V nawet 48V (więcej nie polecam), na skrętce do WLAN i kamer takie "POE" ćwiczą... Czy AC czy DC zależy od wybranej koncepcji, można wybrać.

    Co do przewodu PE: bez niego też będzie działać, zakopany przewód mniej promieniuje zakłóceń w eterze (ale przewodzonych już nie bardzo mniej), lecz nie zostawiał bym go nie podłączonego.z obu końców do masy/ziemi, szczególnie że do zasilania zapewne zastosowane będą układy impulsowe a nie liniowe.

    Wiadomo że nikt nie lubi zrywać kostki i kopać rowów, dlatego proponowane rozwiązanie (które również spodobało się Kol. Bronkowi) to odwleczenie tego w czasie (prowizorki jak wiadomo są niestety czasami najtrwalsze...)i natychmiastowe zwiększenie bezpieczeństwa (pod warunkiem zastosowania normalnych transformatorów 230V / np. 20...48V / 50Hz nietoroidalnych)

    PS: Zaraz ktoś napisze lub zaraportuje, że nie rozróżniam przewodów od kabli. W wielu krajach też się ich nie rozróżnia (po nazwie), zajmują się tam prawdziwymi problemami. Coś jak "pios" i "sobaka' w j. rosyjskim - używa się obu wyrazów.
  • Poziom 1  
  • Poziom 36  
    15kVmaciej napisał:
    Do ziemi powinna iść izolacja z polietylenu sieciowanego, inne warianty to ucieranie d%^y szkłem.
    Mam podobne zadanie, ale w PRL-bis to problem - wszędzie chcą wcisnąć trujące PCV, którego mądrzejsze kraje się pozbywają...
    Ściśle mówiąc na dwór PE czarny, bez dostępu do światła PE niekoniecznie czarny - chodzi o UV. Pisałem o tym nie raz i nie tylko na tym forum (do odszukania)
    Da się kupić przewód UTP (skrętka 4 pary), kilka rodzajów przewodów telefonicznych parowych (ale już trudniej, zwł. w małych ilościach) w czarnym PE - i do zastosowań niskonapięciowych (np. 48V) po połączeniu żył w parach będzie OK. Oczywiście końce trzeba dobrze zabezpieczyć przed wilgocią, aby nie wnikała pod oponę.
  • Specjalista elektryk
    @Bronek22 - Abstrahując już od tego, że zgadzam się i popieram argumentację, iż każdy typ przewodu/kabla jest projektowany pod konkretne zastosowania a do ziemi nie należy zakopywać tego co akurat nam zbywa a potem próbować dopasować jakoś pozostałe klocki (w tym przypadku zamienić oprawy LED z tych zasilanych 230V na niskonapięciowe) to jeszcze pozostaje potencjalne inne zagrożenie. Nic nie wiemy o długości oraz przekroju linii zasilającej a co za tym idzie otwarta pozostaje kwestia spadków napięć.
    Coś mi się wydaje, że jakby nie kombinować to początkowe założenie autora wątku "jakoś to będzie" teraz powoduje, że pewne prace i koszty są nieuniknione.
    pozdrawiam
    pm001
  • Specjalista elektryk
    15kVmaciej napisał:
    Do ziemi powinna iść izolacja z polietylenu sieciowanego
    A co się dzieje jak się da zwykły YKY?

    Jakiej szerokości jest ta nawierzchnia z kostki? To jest wąski chodnik, czy jakiś szeroki podjazd? Może da się przecisnąć pod tą kostką rurę?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Problem rozwiązany.

    Nie wiem jak i w jaki sposób to możliwe, ale dostała się woda do prawdopodobnie wszystkich połączeń PRZEWÓD-LAMPKA.

    Mimo tego że złącze było GRUBO obwinięte taśmą samowulkanizującą, to na każdym złączu było minimalne zwarcie.
    Jedynym sposobem na tą izolację było rozcięcie w poprzek i to też było trudne.
    Więc skąd tam wilgoć/woda ??

    Albo woda przenikła, albo CHIŃSKIE przewody dały o sobie znać i popękały izolacje.

    Co do żarzenia się lekko lampek, to prawdopodobnie wina leżała w tym iż przewód "0" był podpięty w miejsce fazowego, co praktycznie nie powinno mieć znaczenia :), ale widocznie jakieś miało.

    Zamykam temat