Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak przerobić szlifierkę kątową na prądnicę

krych97 06 Jul 2013 08:37 37374 60
  • #31
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    mikstu2 wrote:
    w praktyce jest to po prostu nieopłacalne ze względu na komplikację takich układów no i małą sprawność.


    I to jest odpowiedź która już dawno powinna paść. Nie mniej tytułową szlifierkę da się przerobić na prądnicę . :-)

    Szanowny Autorze tematu : aby udzielić Ci sensownej podpowiedzi co ( jaki silnik lub prądnicę ) zastosować , oraz jak to podłączyć , MUSI BYĆ ZNANA BUDOWA TEGOŻ WIATRAKA ORAZ WYMIARY!!! Bez tego to tylko gdybanie i domysły.
  • #32
    Quarz
    Level 43  
    arturavs wrote:
    mikstu2 wrote:
    w praktyce jest to po prostu nieopłacalne ze względu na komplikację takich układów no i małą sprawność.


    I to jest odpowiedź która już dawno powinna paść. Nie mniej tytułową szlifierkę da się przerobić na prądnicę . :-)
    I owszem, można przerobić ów silnik na prądnicę DC i napisałem o tym TAM, ale nawet jak zmieni uzwojenie magneśnicy w tym silniku, czy wręcz wstawi tam magnesy stałe, to przy pozostawionym uzwojeniu rotora silnika i "możliwościach" napędowych wiatraka będzie to raczej tylko model demonstracyjny, że to jakieś tam napięcie daje, ale pożytku - czyt. sensownej możliwości poboru mocy - z tego nie będzie.
  • #33
    krych97
    Level 16  
    Ok. Za godzinę dam zdjęcia i wymiary.

    Dodano po 1 [godziny] 2 [minuty]:

    Zdjęcia i wymiary są, mam jeszcze zdj tego silnika. Jak przerobić szlifierkę kątową na prądnicę Jak przerobić szlifierkę kątową na prądnicę Jak przerobić szlifierkę kątową na prądnicę Jak przerobić szlifierkę kątową na prądnicę
  • #34
    Quarz
    Level 43  
    :arrow: krych97, co to ma być; ogrodowy gadżet, czy użytkowy wiatrak? Jak to drugie, to popatrz na oryginalny wiatrak z hamerykańskiej prerii, to jest coś dla Ciebie...:!: :idea:
    W drugiej połowie lat '50 ub. w. widziałem takie coś na własne oczy i działające.
    Wtedy funkel nówka, kupiona była Za Wielką Wodą i przypłynęła w częściach jako fracht statkiem M/S Batory (kto to dziś pamięta? narodowa duma, tera mamy psujące się dreamlinery).
    600W zainstalowanej mocy - prądnica - z baterią akumulatorów kwasowych (otwarte - stacyjne) na 12V coś ok. 500Ah, albo i więcej, ponieważ było ich tam sporo.
    Mogło nie wiać kilka dni a oświetlenie było cały czas... :lol:
  • #35
    krych97
    Level 16  
    Quarz wrote:
    krych97, co to ma być; ogrodowy gadżet, czy użytkowy wiatrak?



    Panie kolego"Quarz" nie wiem jak czytałeś, ale na samym początku jest napisane że to wiatrak ogrodowy. Czy jak się w google wpisze "wiatrak ogrodowy" to wyszukuje elektrownie wiatrowe? No chyba nie.
  • #36
    zodiakmenda
    Level 21  
    Szkoda czasu i piniędzy, pierwsza sprawa ty coś tam pisaleś o żarówce halogenowej 12V 20W, chyba se robisz żarty jak chcesz napędzić coś takiego dziadoskim prądem i niskim napięciem, ale nic nie stracone :) idź na złom kup alternator samochodowy alternator to prądnica w samochodzie na 1000obr/min spokojnie se pracuje myśle nad wykorzystaniem alternatora, przełożeń i wzmacniacza prądowego ogólnie mało opłacalne jest robienie wiatraków chyba że budujesz go gdzieś jak masz działke na polach i nie ma drzew wtedy kradniesz z lasu sosenki grubości 15cm i tniesz je na 5m kawałki i wtedy montujesz to na takiej fachowej wysokości robisz alternator przełożenia itd. najlepiej zrób to na trybach kup tarcze do piły stołowej cyrklem odrysuj dwa koła wytnij tą twoją kątówką pierw duże koło i 2cm mniejsze koło narysuj i dorysuj zęby zrobisz to precyzyjnie i wytniesz to da rade zrobić perpetum mobile :) jednak bez wkładu pracy i troche pieniędzy nic nie poradzisz a szlifierki nie niszcz bo i tak nic z niej nie zrobisz, silnik z wkrętarki też się nie opyla skoro alternator łatwo dostać, silników z pralek nie wykorzystasz bo trza by przewinąć nowe uzwojenia są fachowcy od tego ale odradzam lepiej se szlifierke zrób na takim silniku 180W to tyle odemnie. :)
  • #37
    krych97
    Level 16  
    No właśnie po tych kilku ostanich odpowiedziach chyba zrezygnuje. Czy do tego silnika na zdj wyżej potrzebny jest kondensator czy nie?
  • #38
    Quarz
    Level 43  
    krych97 wrote:
    Quarz wrote:
    krych97, co to ma być; ogrodowy gadżet, czy użytkowy wiatrak?



    Panie kolego[spacja]"Quarz" nie wiem jak czytałeś, ale na samym początku jest napisane że to wiatrak ogrodowy. Czy jak się w google wpisze "wiatrak ogrodowy" to wyszukuje elektrownie wiatrowe? No chyba nie.
    A dlaczego: "Panie kolego"? Odbieram to jako afront z Twojej strony... :cry:
    Zaś tyle tu napisano - o niczym - iż już dawno zapomniałem co jest meritum zagadnienia w tym Twoim temacie.

    Nic tu po mnie, żegnam ozięble...

    P.S. Wytłuszczenie w cytacie moje.
  • #39
    LemuRR 11
    Level 26  
    Nie nie wiem czy kolega autor ma jakiś swój świat z własnymi prawami fizyki ale:
    Nie rozumiem czemu upiera się na wykorzystywanie silników...
    Nawet potocznie zwane "dynamo" z pobliskiego targu za 10zł spisze się lepiej niż jakikolwiek silnik, który widnieje na zdjęciach.

    Jedyną słuszną propozycję podałem kilka postów wcześniej, jedyne co zadziała bez przekładni.

    Cała ta dyskusja robi się bez sensu..
  • #40
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    Noooo...... przy takim wiatraczku to chyba tylko dynamo rowerowe pozostaje. Ewentualnie mała prądnica "amerykanka" .

    zodiakmenda wrote:
    Szkoda czasu i piniędzy, pierwsza sprawa ty coś tam pisaleś o żarówce halogenowej 12V 20W, chyba se robisz żarty jak chcesz napędzić coś takiego dziadoskim prądem i niskim napięciem, ale nic nie stracone idź na złom kup alternator samochodowy alternator to prądnica w samochodzie na 1000obr/min spokojnie se pracuje myśle nad wykorzystaniem alternatora, przełożeń i wzmacniacza prądowego ogólnie mało opłacalne jest robienie wiatraków chyba że budujesz go gdzieś jak masz działke na polach i nie ma drzew wtedy kradniesz z lasu sosenki grubości 15cm i tniesz je na 5m kawałki i wtedy montujesz to na takiej fachowej wysokości robisz alternator przełożenia itd. najlepiej zrób to na trybach kup tarcze do piły stołowej cyrklem odrysuj dwa koła wytnij tą twoją kątówką pierw duże koło i 2cm mniejsze koło narysuj i dorysuj zęby zrobisz to precyzyjnie i wytniesz to da rade zrobić perpetum mobile jednak bez wkładu pracy i troche pieniędzy nic nie poradzisz a szlifierki nie niszcz bo i tak nic z niej nie zrobisz, silnik z wkrętarki też się nie opyla skoro alternator łatwo dostać, silników z pralek nie wykorzystasz bo trza by przewinąć nowe uzwojenia są fachowcy od tego ale odradzam lepiej se szlifierke zrób na takim silniku 180W to tyle odemnie.



    Nie wspominając o pisowni , to Waść totalne bzdury piszesz.
  • #41
    mikstu2
    Level 27  
    W pewnym stopniu rozumiem autora tego tematu. Ma ładny wiatrak ogrodowy, który czasami się kreci, i wtedy przychodzi na myśl aby wykorzystać to jałowe kręcenie do czegoś pożytecznego, np. wytwarzania energii elektrycznej.
    Tyle tylko, że wiatraki takie zupełnie się do tego nie nadają, z ledwością same się obracają pokonując opory tarcia w łożyskach, i nie ma mowy tu o napędzaniu jeszcze czegokolwiek, np. prądnicy.
    Aby uzyskać z tego jakąś energię, trzeba by podnieść wiatrak przynajmniej o kilka metrów w górę, dać ramiona o większej długości, na wzór tego co przedstawił Quarz, a jako prądnicę zastosować np. alternator samochodowy jak radzi zodiakmenda (tak byłoby najtaniej).
    Wiem, że piszę truizmy, ale może dotrze do autora tematu, że prawa fizyki są nieubłagane, jak to już zauważył ktoś z wypowiadających się w tym temacie.
  • #42
    jurek84
    Level 21  
    mikstu2 wrote:

    Tyle tylko, że wiatraki takie zupełnie się do tego nie nadają, z ledwością same się obracają pokonując opory tarcia w łożyskach,


    Szczerze to wątpię, żeby tam było jakieś łożysko.
  • #43
    krych97
    Level 16  
    mikstu2 wrote:
    W pewnym stopniu rozumiem autora tego tematu. Ma ładny wiatrak ogrodowy, który czasami się kreci, i wtedy przychodzi na myśl aby wykorzystać to jałowe kręcenie do czegoś pożytecznego, np. wytwarzania energii elektrycznej.
    Tyle tylko, że wiatraki takie zupełnie się do tego nie nadają, z ledwością same się obracają pokonując opory tarcia w łożyskach, i nie ma mowy tu o napędzaniu jeszcze czegokolwiek, np. prądnicy.
    Aby uzyskać z tego jakąś energię, trzeba by podnieść wiatrak przynajmniej o kilka metrów w górę, dać ramiona o większej długości, na wzór tego co przedstawił Quarz, a jako prądnicę zastosować np. alternator samochodowy jak radzi zodiakmenda (tak byłoby najtaniej).
    Wiem, że piszę truizmy, ale może dotrze do autora tematu, że prawa fizyki są nieubłagane, jak to już zauważył ktoś z wypowiadających się w tym temacie.



    Właśnie o to mi chodziło

    jurek84 wrote:

    Tyle tylko, że wiatraki takie zupełnie się do tego nie nadają, z ledwością same się obracają pokonując opory tarcia w łożyskach,


    Szczerze to wątpię, żeby tam było jakieś łożysko.



    Tak są tam dwa łożyska.
  • #44
    mikstu2
    Level 27  
    Łożysko to bardzo rozciągliwe pojęcie.
    Nie koniecznie musi być kulkowe lub brązowe. Może być po prostu ślizgowe.
    No i może jeszcze inne...
  • #45
    krych97
    Level 16  
    Dwa łożyska kulkowe
  • #46
    zodiakmenda
    Level 21  
    I co z tego że ma ładny wiatrak nie zrobi z tego elektrowni domowej :) dynamem rowerowym to raczej nie uciągnie żarówki 20W chyba że akumulator samochodowy wsadzi równolegle :D, a tak na poważnie to chyba faktycznie zrób se dynamo rowerowe i wzmacniacz prądu i będziesz mieć do ładowania telefonu, poszukaj uszkodzonego silnika od pralki wyjmij łożyska i napraw ten wiatrak jak należy z ogrodowego dziadostwa nie zrobisz bóg wie czego...
    W dzisiejszych czasach najlepiej spisują się elektrownie wodne i łatwo coś takiego zrobić, gdybyś miał strumyk na działce to robisz tame i robi ci się jezioro :) na dół rura o małej średnicy i tam jest takie ciśnienie wody że tylko wystarczy zrobić koło z łopatami a do niego alternator i masz oświetlenie domu za frajer, jednak prawie nikt nie ma strumienia na działce ja mam w lesie rzeke i może w krzakach gdzieś zbuduję se taką małą elektrownie żeby ktoś tego nie rozwalił to se zakamufluje. Prosty temat: wiatrak ogrodowy jest do ozdoby zapewniam cie że nawet na super łożyskach prawie się nie kręci tylko od czasu do czasu więc nie ma jak zrobić, kolejna sprawa lepiej tak jak pisałem zrób se wiartak od podstaw na wysokości 5m go zamontuj i chociaż dynamo rowerowe z wzmakiem prądu i stabilizatorem na 5V zamontuj to w czasie wiatru se telefon naładujesz ale czy warto tyle trudu dla telefonu? Uważam że nie i myśle że napraw wiatrak nowymi łożyskami z silnika albo rozmontuj silnik i miedź z tymi kwadratami wywal a zostaw obudowe z wałkiem na łożyskach i na tym wałku zamontuj wiatrak dniówka roboty i masz gotową ozdobe ogrodową a jak będzie się dużo kręcić w czasie wiatru to pomyślisz wtedy o dynamie rowerowym wsadzisz do ogrodu lub zamontujesz na wiatraku diody led niebieskie i oświetlenie se zrobisz szpanerskie przed sąsiadami wieczorem z papierosem usiądziesz na krzesie w ogrodzie i wiatrak będzie się elegancko prezentował :D ale się rozpędziłem...
  • #47
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    zodiakmenda wrote:
    zrób se dynamo rowerowe i wzmacniacz prądu


    Może Kolega to bliżej opisać? Co to jest dynamo i wzmacniacz prądu?
  • #49
    User removed account
    User removed account  
  • #50
    zodiakmenda
    Level 21  
    Ogólne, ja podałem prosty przykład.
  • #51
    Manio95
    Level 21  
    Tak jak pisali przedmówcy, z tego wiatraczka ogrodowego nie wydusisz żadnego prądu! Łopaty nie są dostosowane do odebrania odpowiedniej mocy z wiatru. Jeśli chcesz ukraść coś z wiatru to radzę zapoznać się z stroną http://www.wiatraki.memu.pl/ lub zobaczyć moją amatorską konstrukcję http://www.manio95.elektroda.eu/wiatrak-z-pralkowcem-smiglo-2m/ w której śmigła są dość tanie do wykonania. Tam też zobaczysz jaki przerobić silnik np. z pralki na prądnicę wolnoobrotową (http://www.manio95.elektroda.eu/pradnica-z-silnika-od-pralki-230v/)
    Pozdrawiam

    Ps. Co do alternatorów to odradzam. Potrzebują prądu wzbudzenia, oraz mają zbyt dużą prędkość obrotową. Z czego wiem nie wszystkie pracują przy 1000obr/min. Optymalne byłoby około 3 tysięcy obrotów.
  • #52
    User removed account
    User removed account  
  • #53
    krych97
    Level 16  
    Ok. Dzięki wszystkim, myślałem że to bedzie łatwiejsze. Nie mam zamiaru robić drugiego wiatraka, myślałem że tego da się przerobić ale za dużo roboty.
  • #55
    nfm
    Level 11  
    Ale gotowe baterie słoneczne to trochę mało "zrób to sam", podczas cała sprawa to chyba jednak ma głownie walor edukacyjny...
  • #56
    krych97
    Level 16  
    Z tego silnika od pralki chciałem wyciągnąć miedź, postanowiłem ją wypalić i zamiast wypalić miedź to spaliłem obudowe. Zrezygnowałem z przerabiania wiatraka, wszystko zostaje tak jak było.
  • #57
    User removed account
    User removed account  
  • #58
    krych97
    Level 16  
    No bardzo prosta metoda, rozpaliłem ognisko, włożyłem silnik, czekałem godzine i jest.
  • #59
    User removed account
    User removed account  
  • #60
    krych97
    Level 16  
    To nie była szlifierka tylko zepsuty silnik od pralki. Do ognia wrzuciłem stojan, posmażyłem go tak z godzine az sie zaczął topić, wziełem go na hak i do wody, trzymałem go na tym haku z 5 minut i grzałem wodę.