logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Octavia 1 1.9 TDI 110km - notlauf - co jeszcze do wymiany?

Bartek.k.k 05 Lip 2013 10:18 29541 38
REKLAMA
  • #1 12488846
    Bartek.k.k
    Poziom 21  
    Witam, mam problem z notlauf'ami. Kiedyś zdarzały się rzadko, teraz non stop. Przedwczoraj wymieniłem zawór N75, przepływomierz, filtr powietrza, filtr paliwa. Auto jest silniejsze, lecz notlauf jeszcze czasami się zdarza. Jedyny błąd jaki komputer pokazuje to 17964. Nie mam pojęcia co jeszcze może to powodować. Dzisiaj kręciłem ją po wymianie części do 150 na 4ce i szła jak pocisk, jak wracałem bardziej bezpieczniej to nagle poczułem zanik mocy. Czy trzeba jednak wyciągać turbo i czyścić? Pozdrawiam Bartosz!

    Log grupy 11 robiony samemu, więc trochę niedokładnie.

    Octavia 1 1.9 TDI 110km - notlauf - co jeszcze do wymiany?
  • REKLAMA
  • #2 12488896
    trans-serwis
    Poziom 39  
    Bartek.k.k napisał:
    Czy trzeba jednak wyciągać turbo i czyścić?
    Obraz jaki widzę w mojej szklanej kuli mówi że chyba jednak tak.
  • REKLAMA
  • #3 12488941
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #4 12488953
    Bartek.k.k
    Poziom 21  
    Panowie, proszę bez żartów. Powiedzcie co jeszcze wykonać, aby przybliżyć wam możliwość wykonania diagnozy, ponieważ za 2 tyg. ruszam w daleką podróż i auto wypadałoby mieć sprawne. Czy jest sens przeglądnięcia jeszcze raz wężyków podciśnienia, czy jednak definitywnie to wina turbosprężarki? Pozdrawiam Bartosz.
  • REKLAMA
  • #5 12488972
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #6 12489081
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Odpowiedź padła, nie widzę wyników pomiarów. Zamykam. Ostatnia podpowiedź też jest bardzo sensowna.
  • #9 12503123
    Zloty60
    Poziom 21  
    A sztangę dotykałeś ? W jakim zakresie się porusza ? O ile się porusza.
  • REKLAMA
  • #10 12503141
    benyy1
    Poziom 18  
    a sprawdziłeś czy kierownice lekko chodzą czy grucha nie zgnita i czy szczelna?
  • #11 12503147
    Bartek.k.k
    Poziom 21  
    Turbiny i sztangi jeszcze nie ruszałem, ponieważ jest w strasznie niewygodnym miejscu umiejscowiona. W weekend jak będę miał wolne zajmę się turbiną, ponieważ będzie tam trochę zabawy. Myślałem, że tą usterkę dałoby się usunąć bez wyciągania turbiny, lecz już chyba wszystkie możliwości oprócz turbiny wykluczyłem. Jednak nie pozostaje mi nic innego jak rozkręcić turbinę i wyczyścić kierownice. Tą gruchę idzie jakoś przeczyścić bez wymieniania? Pozdrawiam Bartosz.
  • #12 12503166
    Zloty60
    Poziom 21  
    Poszukaj sobie w necie czegoś co się nazywa "obserwacja sztangi turbo" - filmik chyba nawet na youtubie.Vagiem uruchamiasz procedurę testowania łopatek ,czyli ruch sztangi jest wymuszony przez program.Ja wiem ,że łatwy dostęp nie jest ale da się paluchy wepchnąć i jak się sztanga rusza to wyczujesz bez problemu (najlepiej na zimnym silniku bo się poparzysz od kolektora).Drugi sposób to test przez VAG-COM i sobie obserwujesz.
  • #13 12503238
    Bartek.k.k
    Poziom 21  
    Zrobiłem ten test VAG-COM'em wg. tego poradniku: http://www.youtube.com/watch?v=mtBS_utF9Lo

    Trzymałem palec na tej sztandze, ale ona w ogóle się nie poruszała mimo, że w programie zmieniało się ON/OFF. Możliwe, że uszkodzony jest ten przewód podciśnieniowy do tej gruszki lub zabrudzone są kierownice w turbosprężarce?
  • #14 12503273
    polonez15
    Poziom 33  
    Po logach jasno widać, że jest niedoładowanie. Do sprawdzenia podciśnienie przy gruszce.
  • #15 12503315
    opamp
    Użytkownik obserwowany
    Fajsik ma a komplet nasadówke i torxów i i przedłużkami i przegubami już pewnie nie i na tym skończy się rozmowa bo potem będzie pisał jak śrubki odkręca.
  • #16 12503319
    tzok
    Moderator Samochody
    Weź uruchom silnik i podaj podciśnienie na "gruszkę" turbiny z pominięciem zaworu N75. Zobacz czy się poruszy. Szczelności wężyka przez Internet nie da się sprawdzić niestety, podobnie jak tego czy przy odpiętym wężyku od "gruszki" dźwignia od VNT ("sztanga") daje się swobodnie poruszać...
  • #17 12503355
    Bartek.k.k
    Poziom 21  
    opamp napisał:
    Fajsik ma a komplet nasadówke i torxów i i przedłużkami i przegubami już pewnie nie i na tym skończy się rozmowa bo potem będzie pisał jak śrubki odkręca.


    Jeśli kolega nie ma do napisania nic sensownego proszę o nie udzielanie się w dyskusji. Post kolegi to jedynie nabijanie licznika napisanych wiadomości, ponieważ owy post nie zawiera żadnej treści, która mogłaby pomóc w rozwiązaniu problemu.

    tzok napisał:
    Weź uruchom silnik i podaj podciśnienie na "gruszkę" turbiny z pominięciem zaworu N75. Zobacz czy się poruszy. Szczelności wężyka przez Internet nie da się sprawdzić niestety, podobnie jak tego czy przy odpiętym wężyku od "gruszki" dźwignia od VNT ("sztanga") daje się swobodnie poruszać...


    Witam, po odłączeniu przewodu od zaworu, sztanga porusza się może o 1mm. Nawet gdy próbowałem ręką ja ruszyć ani drgnie. Tak jakby coś w turbinie ją blokowało. Pozdrawiam.
  • #18 12503451
    tzok
    Moderator Samochody
    Bartek.k.k napisał:
    Witam, po odłączeniu przewodu od zaworu, sztanga porusza się może o 1mm. Nawet gdy próbowałem ręką ja ruszyć ani drgnie. Tak jakby coś w turbinie ją blokowało. Pozdrawiam.
    Więc to chyba temat zamyka... przynajmniej na razie.
  • #19 12503506
    Bartek.k.k
    Poziom 21  
    tzok napisał:
    Bartek.k.k napisał:
    Witam, po odłączeniu przewodu od zaworu, sztanga porusza się może o 1mm. Nawet gdy próbowałem ręką ja ruszyć ani drgnie. Tak jakby coś w turbinie ją blokowało. Pozdrawiam.
    Więc to chyba temat zamyka... przynajmniej na razie.


    W takim razie odezwę się w sobotę jak wyciągnę i przeczyszczę turbinę. Problemem tego, że sztanga się nie rusza mogą być zasyfione kierownice w turbinie? Pozdrawiam Bartosz!
  • #20 12503587
    kajoj6661
    Warunkowo odblokowany
    Jeżeli sztangą nie możesz poruszać to najprawdopodobniej-zasyfiona turbina,do czyszczenia
  • #21 12503708
    tzok
    Moderator Samochody
    Bartek.k.k napisał:
    Problemem tego, że sztanga się nie rusza mogą być zasyfione kierownice w turbinie?
    ...a widziałeś jak to jest zbudowane w środku? Od czego masz Internet?
  • #22 12503881
    benyy1
    Poziom 18  
    zdejmij przewód Z N75 i dmuchając wybadaj czy grucha nie jest dziurawa
  • #23 12504148
    darek_naprawa
    Poziom 18  
    Najpierw sprawdź czy nie masz nieszczelności na przewodach podciśnieniowych.Dopiero później czepiaj się turbo.Podstawowym objawem zacinania się sztangi jest przeładowywanie,a nie brak doładowania,moim skromnym zdaniem masz nieszczelne przewody podciśnieniowe.
  • #24 12504632
    Zloty60
    Poziom 21  
    Bartek.k.k tylko jak już się za to weźmiesz, to zrób to porządnie.Mam na myśli to ,żebyś zapamiętał ustawienia pierścienia sterującego łopatkami (zrób sobie znaki na obudowie) ,jak i całe rozłożenie sprężarki i złożenie.Samo rozpołowienie też wiąże się z umiejętnym "postukaniem" w obudowę, najlepiej przez drewienko.Jak to jest zapieczone, to łatwo nie będzie.Nie pourywaj śrub.No i napisz co wyszło.
    Jak to tylko zabrudzenie, to da się to naprawic w domowym zaciszu na stole, ale jak to zabrudzenie się bierze z nieszczelności kanału olejowego, to za 6 miesięcy albo krócej czeka Cię niestety powtórka.

    Pozdrawiam.
  • #25 12505685
    Bartek.k.k
    Poziom 21  
    Zloty60 napisał:
    Bartek.k.k tylko jak już się za to weźmiesz, to zrób to porządnie.Mam na myśli to ,żebyś zapamiętał ustawienia pierścienia sterującego łopatkami (zrób sobie znaki na obudowie) ,jak i całe rozłożenie sprężarki i złożenie.Samo rozpołowienie też wiąże się z umiejętnym "postukaniem" w obudowę, najlepiej przez drewienko.Jak to jest zapieczone, to łatwo nie będzie.Nie pourywaj śrub.No i napisz co wyszło.
    Jak to tylko zabrudzenie, to da się to naprawic w domowym zaciszu na stole, ale jak to zabrudzenie się bierze z nieszczelności kanału olejowego, to za 6 miesięcy albo krócej czeka Cię niestety powtórka.

    Pozdrawiam. .


    Witam kolegę, wczoraj zaopatrzyłem się w mały palnik, więc jakby coś nie szło to potraktuje to gorącym płomieniem aż puści. Przy rozbieraniu porobię sobie zdjęcia, bo szczerze powiedziawszy asem w mechanice nie jestem, ale ze znajomym damy radę. Śruby mocujące turbinę nie są przypadkowo miedziane? W sobotę zdam relację co z tego wyszło. Pozdrawiam Bartek.

    darek_naprawa napisał:
    Najpierw sprawdź czy nie masz nieszczelności na przewodach podciśnieniowych.Dopiero później czepiaj się turbo.Podstawowym objawem zacinania się sztangi jest przeładowywanie,a nie brak doładowania,moim skromnym zdaniem masz nieszczelne przewody podciśnieniowe.


    Nieszczelności nie ma, wszystkie przewody wymienione na nowe.
  • #26 12505803
    Zloty60
    Poziom 21  
    Czyli stanęło na tym ,że wszystko szczelne ale sztanga zapieczona.I się nie porusza wg wcześniejszych opisów ,tak ?

    Co do śrub to nie pamiętam.Ale chyba zwykłe tyle ,że 8.8.

    Sztangę (jeśli nic w turbince nie jest pozapiekane) można ruszać paluchami lub kombinerkami i to nawet do 2 cm. Gruszka podciśnieniowa będzie stawiać lekki opór ale nie duży.
    Sprawdź luzy wirnika bo jak są za duże to w domowych warunkach tego nie poprawisz.Wżerów łopatek wirnika też nie zniwelujesz.Ale może nie jest tam tak źle.

    Podpowiem jeszcze coś co możesz zrobić ale nie musisz :)
    Jak ją wyczyścisz w środku do białości (nożyk do skrobania sadzy ,nitro jakieś i 3 kilo szmat mile widziane), to można ją przetestować odkurzaczem.
    Najpierw strzykawa i podajesz olej w kanał olejowy na łożyska.
    Odkurzacz na wylot przytykasz i turbo rusza.I wciągasz sztangę powoli i turbina przyspiesza.Jak jest wszystko ok to efekt jest ciekawy i przy okazji widać jak to wszystko działa.
    Tylko z tym testowaniem to nie za długo bo wiadomo "olej".

    Jak złożysz spowrotem to po uruchomieniu nie deptaj gazu, daj jej chwilę by olej zaczął smarować. A potem to już auto diabeł.
    :)
  • #27 12505827
    Bartek.k.k
    Poziom 21  
    Zloty60 napisał:
    Czyli stanęło na tym ,że wszystko szczelne ale sztanga zapieczona.I się nie porusza wg wcześniejszych opisów ,tak ?

    Co do śrub to nie pamiętam.Ale chyba zwykłe tyle ,że 8.8.

    Sztangę (jeśli nic w turbince nie jest pozapiekane) można ruszać paluchami lub kombinerkami i to nawet do 2 cm. Gruszka podciśnieniowa będzie stawiać lekki opór ale nie duży.
    Sprawdź luzy wirnika bo jak są za duże to w domowych warunkach tego nie poprawisz.Wżerów łopatek wirnika też nie zniwelujesz.Ale może nie jest tam tak źle.

    Podpowiem jeszcze coś co możesz zrobić ale nie musisz :)
    Jak ją wyczyścisz w środku do białości (nożyk do skrobania sadzy ,nitro jakieś i 3 kilo szmat mile widziane), to można ją przetestować odkurzaczem.
    Najpierw strzykawa i podajesz olej w kanał olejowy na łożyska.
    Odkurzacz na wylot przytykasz i turbo rusza.I wciągasz sztangę powoli i turbina przyspiesza.Jak jest wszystko ok to efekt jest ciekawy i przy okazji widać jak to wszystko działa.
    Tylko z tym testowaniem to nie za długo bo wiadomo "olej".

    Jak złożysz spowrotem to po uruchomieniu nie deptaj gazu, daj jej chwilę by olej zaczął smarować. A potem to już auto diabeł.
    :)


    Zgadza się, tylko nie wiem czy kolega wie jak w tej octavii jest niewygodny dostęp, że trudno nawet rękę tam wcisnąć. Wszystko okaże się "w praniu" jak to mówią. Myślę, że świerzakowi cała sobota wystarczy na wyciągnięcie, wyczyszczenie i zamontowanie tego wszystkiego.

    Luzy sprawdziłem, są mniejsze niż na przedstawionym filmie: http://www.youtube.com/watch?v=YRZb9yCGSXA

    Dodam również, że zawór EGR jest trochę zabrudzony, więc on też pójdzie do czyszczenia. Jak tak przeglądam informacje o nim, to jestem chyba za tym, aby całkowicie go odłączyć. Pozdrawiam Bartosz.
  • #28 12505872
    Zloty60
    Poziom 21  
    Wiem ,że jest trudno.Audi to to nie jest :) Tam jest łatwiej :)

    Rozumiem ,że kanał masz ,bo bez tego to lipa.
    Zaopatrz się w nowe miedziane albo mosiężne (nie pamiętam) nakrętki (w dobrym sklepie ze śrubami) bo i tak cały kolektor wydechowy musisz wywalić.Uszczelki nowe do wydechu też dokup bo stare się pewnie rozlecą.EGR też demontujesz.Tam jest pełno smoły i sadzy i to też musisz wyczyścić przy okazji.
    Mile widziany jakiś karcher żeby po kąpieli w ON-ie to wszystko umyć (kolektor i EGR) a myjką ładnie wszysko powinno puścić.
    Ja pierwszy raz robiłem to 2 dni ale tylko dlatego ,że musiałem na drugi dzień dokupic właśnie nakrętki i uszczelki.
  • #29 12505904
    Bartek.k.k
    Poziom 21  
    Zloty60 napisał:
    Wiem ,że jest trudno.Audi to to nie jest :) Tam jest łatwiej :)

    Rozumiem ,że kanał masz ,bo bez tego to lipa.
    Zaopatrz się w nowe miedziane albo mosiężne (nie pamiętam) nakrętki (w dobrym sklepie ze śrubami) bo i tak cały kolektor wydechowy musisz wywalić.Uszczelki nowe do wydechu też dokup bo stare się pewnie rozlecą.EGR też demontujesz.Tam jest pełno smoły i sadzy i to też musisz wyczyścić przy okazji.
    Mile widziany jakiś karcher żeby po kąpieli w ON-ie to wszystko umyć (kolektor i EGR) a myjką ładnie wszysko powinno puścić.
    Ja pierwszy raz robiłem to 2 dni ale tylko dlatego ,że musiałem na drugi dzień dokupic właśnie nakrętki i uszczelki.


    Kanał jest, karcher jest, nakrętki nawet takie mam, smar miedziowy również kupiłem. Nie ma co dalej polemizować, wszystko okaże się w sobotę. Pozdrawiam Bartosz!
  • #30 12518099
    Bartek.k.k
    Poziom 21  
    Nie mam dobrych wieści. Auto dalej źle jeździ. Po wymontowaniu kolektorów z turbo okazało się, że turbo nie jest brudne. Problemem okazała się zapieczona gruszka, przeczyściłem ją wd40 i sprężonym powietrzem i zaczęła działać. Po złożeniu wszystkiego auto dalej nie ma mocy. Zrobiłem test polegający na podłączeniu na krótko turbiny z pomocą vac i auto odżyło. Podczas jazdy było słychać jak turbina pracuje i nawet czułem, że różnica jest kolosalna. Wykonałem logi przy podłączeniu na krótko i normalnie.

    1 pomiar po złożeniu wszystkiego, 2 pomiar po połączeniu na krótko:
    http://vaglog.rtnet.pl/bartez942_134645.html

    Zamieszczam również film poglądowy z działania cięgna turbiny:

    <embed width="440" height="420" type="application/x-shockwave-flash" src="http://v5.tinypic.com/player.swf?file=14w62v7&s=5">
    Original Video - More videos at TinyPic

    Ewidentnie ucieka, gdzieś podciśnienie albo jednak ta gruszka jest uszkodzona, ale wtedy by na krótko by nie działało. Na wężyku od n75 jest zaworek zwrotny, może on zakończył swój żywot? Proszę o pomoc, bo już nie wiem, gdzie może leżeć problem. Bartosz.
REKLAMA