Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka Candy GO 4 126 DF - Pralka Candy GO 4 126 DF-Dziwne chece z programami.

operatoronwy 05 Lip 2013 14:59 5412 5
  • #1 05 Lip 2013 14:59
    operatoronwy
    Poziom 17  

    To moja druga pralka Candy -Pralka Candy GO 4 126 DF i ostatnia Candy w życiu -poprzednia to Candy activa 60 z programatorem "kręconym"-jak w polarach.Kupując obecną, słusznie obawiałem się tej technologi"full logic itp.
    W trochę dziwny sposób zaczynam temat,ale zapowiada opisany przeze mnie problem z urządzeniem...
    Do rzeczy..Czasami ,zadając pogram"90 stopni"(trwający 2:40)-pracuje w ten sposób:-nabierze wody,pokręci ,po kilku minutach załącza się grzałka- i to jest ok- ale po kilku minutach-z niewiadomych przyczyn nagle wylewa wszystko w kanał- po mojemu ,to powinna pokręcić z godzinkę ,a już na pewno powinna osiągnąć zadaną temperaturę.Pralka z uporem maniaka wylewa dopiero co pobraną na początku cyklu wodę wraz z proszkiem.Powstrzymuję ją zmieniając awaryjnie i despercako program na np: "50 stopni"(1:35), a ona zamiast rozpocząć nowo zadany program,w dalszym ciągu z uporem maniaka pamięta etap z poprzedniego prania(z programu "90stopni")wnioskując także z wyświetlacza pozostałego czasu prania i znów wylewa.
    Muszę wyjąc ją z zasilania,odczekać ,potem pomieszać wybierakiem programów,( wówczas na każdej zadanej funkcji:-wirowanie,spust,44stopnie,"wpycha" się z tym swoim nieszczęsnym wylewaniem)aż w końcu po trudach i kombinacjach z mojej strony wskoczy sobie na ten zadany już program "50 stopni".
    Dodam ,że "czasami" ów program "90 stopni" wykona swoje zadanie w sposób prawidłowy,tj, pobierze wodę i proszek(ja zresztą wsypuje do bębna) pokręci ,załączy grzanie , po godzince dojdzie do zadanej temperatury,pokręci jeszcze ,potem spust i cała procedura powirowań oraz płukania i wirowania końcowego.
    Dzieje mi się to od początku posiadania tej Candy-jeszcze raz zaznaczam -czasami program pracuje tak, jak to sobie wyobrażam -, a często muszę walczyć z wyłączaniem jej z kontaktu,resetowaniu itd.Czy to ma jakiś związek z wyłączaniem pralki z gniazda?zaznaczam,że "cyrki" robią się tylko przy programie"90 stopni".

    1 5
  • #2 05 Lip 2013 15:46
    opamp
    Użytkownik obserwowany

    Szczotki spawdzone?

    0
  • #3 05 Lip 2013 21:37
    operatoronwy
    Poziom 17  

    oj, jakie szczotki,silnik chodzi dobrze-OPAMP- o jakie jeszce bzdury mnie zapytasz- o napięcie w gniazdku?

    0
  • #4 05 Lip 2013 23:59
    Wini 230
    Poziom 23  

    Ja bym sprawdził oporność grzałki, oraz czy nie ma przebicia do masy, bo z tego co napisałeś problemy zaczynają się gdy pralka włącza grzałkę.

    -1
  • #5 06 Lip 2013 12:31
    operatoronwy
    Poziom 17  

    Oczywiście-jest to jakiś trop,jednak na innych programach jest w porządku.

    0
  • #6 08 Lip 2013 22:56
    operatoronwy
    Poziom 17  

    Sprawa się wyjaśniła-ów program"90stopni" stosuje coś w rodzaju prania wstępnego-dlatego po kilku minutach prania wylewa zagrzaną wodę i dopiero po spuście ponownie pobiera nową wodę ,grzejąc już ją już do owych 90 stopni.Dziękuję za zainteresowanie tematem.

    0