Witam.To moj 1 post wiec prosze o wyrozumialosc jesli popelnie jakies bledy.
Na wstepie: nie jestem mechanikiem samochodowym.
Mam problem z passatem 2.0 tdi silnik bmr 170km .
passat po odpaleniu przez chwile chodzi ok , gdy temp. plynu przekroczy 43 st.C zaczyna sie meczarnia, silnik zaczyna bardzo szrpac i bardzo kopci ( nieprzepalonym paliwem).
Wszystko to trwa do momentu calkowitego agrzania sie silnika .
Mechanik stwirdzil po diagnostyce ze na 2 i 3 cylindrze jest slaba kompresja i trzeba silnik rozebrac- 3 cylinder 19 bar.
Passat ma 152000km ( przebieg 100% serwis do konca), 1000km temu po akcji serwisowej wymienione nowe wtryski- chodzi tak samo po wymianie.
Jestem elektronikiem ale od koparek wiec troche sie sam zaczalem bawic z nim.
Na poczatku odlaczylem czujnik temperatury i wpiolem zamiast niego potencjometr i tu niespodzianka.
Gdy ustawie go w pozycji ze sterownik widzi temp silnika ponizej 43st C( np ustawie go na 35st) to silnik mruczy idealnie, rowni i nie dymi-no moze troche cos zadymi ale jest zimny.Gdy rece potencjometrem powyzej 43 st celcjusza to silnik wariuje , szarpie i mocno dymi. sytuacja sie poprawia gdy osiagnie ok 90 st wtedy chodzi idealnie .
duzo tego napisalem ale tyle sam doszedlem.
Pytanie brzmi co mu jest?
czy moze miec zle ustawiona dawke paliwa?
czy moze byc cos zle ustawione podczas wymiany rozrzadu( po wymianie w niemczech 5000km temu)
poatym dowiedzialem sie z nie czyta czujnika cisnienia dpf- caly czas jest jedna i ta sama opornosc.
Auto nie m zadnych bledow w pamieci i nawet gdy zaczyna przebierac nic nie wskazuje.
Ponadto sprawdzono egr ( nawet goprzelozyli z innego paska ) i nic nie dalo.
Zapomnialem dodac ze jak zaczyna dymic to podobno egr jest mokry od niespalonej ropy.
Jesli ktos spotkal sie z podbnym problemem prosze o odp.. Nie wiem czy faktycznie jest sens inwestowac kilka tys. w remont silnika jesli to moze nic nie pomoc.
Dodano po 3 [minuty]:
aha dodam ze jesli na zimnym bedziemy jechac po drodze i tzrymac go powyzej 2000obrotow to nawet dymka nie pusci.
Problem pojwia sie na biegu jalowym
Na wstepie: nie jestem mechanikiem samochodowym.
Mam problem z passatem 2.0 tdi silnik bmr 170km .
passat po odpaleniu przez chwile chodzi ok , gdy temp. plynu przekroczy 43 st.C zaczyna sie meczarnia, silnik zaczyna bardzo szrpac i bardzo kopci ( nieprzepalonym paliwem).
Wszystko to trwa do momentu calkowitego agrzania sie silnika .
Mechanik stwirdzil po diagnostyce ze na 2 i 3 cylindrze jest slaba kompresja i trzeba silnik rozebrac- 3 cylinder 19 bar.
Passat ma 152000km ( przebieg 100% serwis do konca), 1000km temu po akcji serwisowej wymienione nowe wtryski- chodzi tak samo po wymianie.
Jestem elektronikiem ale od koparek wiec troche sie sam zaczalem bawic z nim.
Na poczatku odlaczylem czujnik temperatury i wpiolem zamiast niego potencjometr i tu niespodzianka.
Gdy ustawie go w pozycji ze sterownik widzi temp silnika ponizej 43st C( np ustawie go na 35st) to silnik mruczy idealnie, rowni i nie dymi-no moze troche cos zadymi ale jest zimny.Gdy rece potencjometrem powyzej 43 st celcjusza to silnik wariuje , szarpie i mocno dymi. sytuacja sie poprawia gdy osiagnie ok 90 st wtedy chodzi idealnie .
duzo tego napisalem ale tyle sam doszedlem.
Pytanie brzmi co mu jest?
czy moze miec zle ustawiona dawke paliwa?
czy moze byc cos zle ustawione podczas wymiany rozrzadu( po wymianie w niemczech 5000km temu)
poatym dowiedzialem sie z nie czyta czujnika cisnienia dpf- caly czas jest jedna i ta sama opornosc.
Auto nie m zadnych bledow w pamieci i nawet gdy zaczyna przebierac nic nie wskazuje.
Ponadto sprawdzono egr ( nawet goprzelozyli z innego paska ) i nic nie dalo.
Zapomnialem dodac ze jak zaczyna dymic to podobno egr jest mokry od niespalonej ropy.
Jesli ktos spotkal sie z podbnym problemem prosze o odp.. Nie wiem czy faktycznie jest sens inwestowac kilka tys. w remont silnika jesli to moze nic nie pomoc.
Dodano po 3 [minuty]:
aha dodam ze jesli na zimnym bedziemy jechac po drodze i tzrymac go powyzej 2000obrotow to nawet dymka nie pusci.
Problem pojwia sie na biegu jalowym