Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opera 12.16 - Odtwarzacz Youtube/flash nie reaguje

06 Lip 2013 06:19 1611 3
  • Poziom 2  
    Witam,

    mam od dłuższego czasu z lapkiem (MSI MS-1632) taki dziwny problem. Mianowicie, odtwarzając filmiki na YouTube odtwarzacz nie reaguje na polecenia. W skrócie:

    - Kliknę żeby zatrzymać filmik, pokazuje się symbol pauzy, ale filmik nadal jest odtwarzany. I w zależności od humoru pauzuje za jakąś minutę albo wcale. Okazjonalnie potrafi zawiesić całą Operę, zatrzymując obraz, niemniej odtwarzając dźwięk w tle.
    - Regulacja głośności i przewijanie jak wyżej - działa natychmiast, z opóźnieniem minutowym albo wcale.

    To wszystko zależnie od "humoru" - ten sam filmik potrafi działać dobrze albo pokazuje w/w fochy. Dzieje się tak tylko na YT. Vimeo i inne (w tym i xxx :smoke:) działają bezbłędnie.

    laptop MSI MS-1632
    Windows 7
    Opera 12.16
    Adobe Flash 11.7.700.224
  • Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
  • Spec od komputerów
    Przeinstalowywałeś flash/sterowniki karty graficznej czy wreszcie Operę? Szczególnie flash player ma swoje humory i warto spróbować.
  • Serwerowe OpowieściSerwerowe Opowieści
  • Poziom 29  
    Jaki masz internet?? Ja mam tak na mobilnym a na neo jest ok.
  • Poziom 2  
    Trochę mi to zajęło i co natępuje:

    Net: Netia, netiaspot. Lapek tylko i wyłącznie przez WiFi. Idzie to raz szybciej, raz wolniej, ale nie zrywa połączenia - torrent idzie w tle i wykres nie pokazuje spowolnień.

    Sterowniki mam najnowsze z możliwych (czyli mech, pajęczyny i dwa centymetry kurzu - GeForce 6100).
    Opera na bieżąco patchowana. Firefox też zauważyłem, że się nieco zacina, ale za to Chrome (teraz psia mać mam trzy przeglądarki już naraz) działa bez żadnych spowolnień, zacięć i t.p.
    Flash player pokazał mi humor jak po reinstalacji Opery nie mogłem spod niej pobrać automatycznie nowej wersji ze strony Adobe. Więc pokazałem, gdzie się zgina dziób pingwina i ręcznie pobrałem najnowszą wersję (dla przeglądarek FF, O i t.p.).

    Jako taki mniej więcej ersatz mam teraz Operę do wszytkiego a Chrome tylko i wyłącznie do YT.