Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Myjka cisnieniowa Karcher typ:KB 5050 kilka pytań...

06 Jul 2013 14:46 5955 4
  • Level 10  
    Witam Panowie!

    Odgrzewam trochę stary temat, ale w zasadzie dotyczny bardzo zblizonego modelu KB 5050, i nie musze robic zdjęć, z zewnątrz pompa wygląda identycznie - w środku trzy tloczki współpracujące z krzywką. Olej przekladniowy 80w albo silnikowy 15w40, to juz wiem, ale czy na pewno lać tyle ile wejdzie razem z tloczkami (opis wyżej)? Czy to nie jest troche za dużo? Nie ucierpią uszczelnienia?
    Drugi problem to brak odcinania zasilania po zamknieciu pistoletu. Kupilem go jako uzywany i ma tak od poczatku, pierwsza próba zamkniecia pistoletu podczas pracy skutkowałą spaleniem sie ( na szczescie tylko) bezpiecznika. Rozebrałem wszystko, bo myślałem, że być może jest w kamieniu, ale w środku wszystko czyste, plastikowe zaworki (małe, 6 na sprężynach) chodzą bez oporu niemal.

    W ogóle nie wiem na jakiej zasadzie to ma się wyłączać, bo jedyny mechanizm
    (oprócz włącznik 0 -1 na obudowie) znajduje sie w tej białej obudowie przy pompie, wychodzi z niej bolec który po obróceniu załącza/rozłącza zasilanie silnika. No dobrze, ale nie jest z niczym połączony i jedyne co na niego może oddzaływać to moje kombinerki, które go przekrecają. O co chodzi? Nie mam jakiegos elementu? Zawsze bede musiał trzymać spust pistoletu, przy włączniku na 1?

    EDIT: Przyjrzałem sie zdjeciu w pierwszym poscie i ten bolec ktory opisuje, na zdjeciu ma chyba pokretło do włączania. U mnie pokretło jest w osobnym mechaniźmie.

    Myjka cisnieniowa Karcher typ:KB 5050 kilka pytań...

    Wydzieliłem/ nie odkopuj starych tematów!
    :arrow: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=6421858#6421858
    Popraw makabryczną pisownię!
    [_P_]
    [Szkolenie 22.06.2021, g.9.30] Zabezpieczenia Internetu Rzeczy (IoT) programowe i sprzętowe. Zarejestruj się za darmo
  • Level 15  
    Prawdopodobnie mechanizm wyłączający jest pod tą białą pokrywą. Z głowicy powinien wychodzić "bolczyk" który bezpośrednio lub poprzez dźwignie działa na włącznik.
  • Level 10  
    Dzięki za odpowiedź. Mechanizm dodatkowego wyłącznika jest w tej białej pokrywie, ale niestety, tak jak napisałem wcześniej, nic oprócz bolca do obracania z zewnątrz, nie jest z tym połączone, nie widać też, żeby cokolwiek było ułamane ani nic z tych rzeczy.

    Zawsze istnieje szansa, że pompa nie jest od tego modelu, ale czy w ogóle wychodziły pompy bez takich automatycznych wyłączników przy danym ciśnieniu?

    Postaram się jakoś zrobić dokładne zdjęcia i wstawić, może ktoś z Was zauważy tego czego ja nie widzę.

    Pozdrawiam
  • Level 10  
    Nie szukasz elementu wyłączającego we właściwym miejscu. Biały element jest wyłącznikiem elektrycznym, ale elementem który powoduje jego wyłączenie jest tłoczek w górnej głowicy.W momencie zamknięcia pistoletu rośnie ciśnienie w głowicy pompy i tłoczek powinien się wysunąć z głowicy i nacisnąć zapadkę w białym wyłączniku. Problem jest taki że tłoczek pewnie stoi w miejscu mało tego prawdopodobnie puszcza uszczelnienie tłoczka. Świadczy o tym wyrzucanie bezpiecznika które jest tylko wynikiem przecieku wody do białego włącznika. Aby dostać się do tłoczka musisz zdjąć metalową osłonę-mocowanie pompy, rozdzielić górną część głowicy, delikatnie wyciągnąć z gniazda głowicy dyszę do chemii(wciskana uszczelniana oringiem) kombinerkami (może się ułamać) i pod dyszą znajduje się wspomniany tłoczek. Trzeba go delikatnie wycisnąć od drugiej strony. Oczyścić gniazdo i nasmarować smarem silikonowym. Sprawdzić parę razy przed całkowitym złożeniem czy tłoczek będzie się przesuwał i złożyć w odwrotnej kolejności. Istnieje duża możliwość że nieporadzicie sobie ze szczelnym złożeniem. Wtedy woda będzie lała się po silniku lub pompa nie będzie dawała ciśnienia.
  • Level 10  
    Dzięki pawsz za odpowiedź, problem rzeczywiście tkwił w tym tłoczku, o którym mówiłeś. Myjka już się wyłącza, puszcza ciśnienie i co jakiś czas włącza się na chwile, ale to i tak lepiej niż wcześniej.

    Pozdrawiam