Witam.
Mam do naprawienia myjkę ultradźwiękową. Spalone są tranzystory BU406 i rezystor. Mam nową płytę i po zamianie myjka ładnie pracuje, zatem wykluczam awarię przetwornika. Problem tkwi w płycie. Wymieniałem sporo elementów i okazało się, że jak założę tranzystory z oryginalnej nowej płyty (też BU406) to wszystko działa. Jak wkładam kupione w sklepie elektronicznym, to od razu się palą w pierwszej sekundzie.
Oznaczone są tak samo - BU406.
Czy ten tranzystor może mieć różne odmiany? Myjka jest produkcji chińskiej, zatem może tam stosują jakieś tego typu praktyki, że w obudowie BU406 montują coś innego, nie wiem, może dla zmyłki serwisantów?
Myjka ma symbol CD4800. Przetwornik pracuje na ok. 42kHz.
Czy ktoś się spotkał z takim problemem? Spaliłem już 4 nowe tranzystory, wątpię, żeby nowe były wadliwe - sprawdzałem je też miernikiem. Jak zakładam te z drugiej płyty wszystko jest dobrze. Sprawdzałem tak kilka razy i nie wiem co robić?
Z góry dzięki za pomoc.
Pozdrawiam.
Mam do naprawienia myjkę ultradźwiękową. Spalone są tranzystory BU406 i rezystor. Mam nową płytę i po zamianie myjka ładnie pracuje, zatem wykluczam awarię przetwornika. Problem tkwi w płycie. Wymieniałem sporo elementów i okazało się, że jak założę tranzystory z oryginalnej nowej płyty (też BU406) to wszystko działa. Jak wkładam kupione w sklepie elektronicznym, to od razu się palą w pierwszej sekundzie.
Oznaczone są tak samo - BU406.
Czy ten tranzystor może mieć różne odmiany? Myjka jest produkcji chińskiej, zatem może tam stosują jakieś tego typu praktyki, że w obudowie BU406 montują coś innego, nie wiem, może dla zmyłki serwisantów?
Myjka ma symbol CD4800. Przetwornik pracuje na ok. 42kHz.
Czy ktoś się spotkał z takim problemem? Spaliłem już 4 nowe tranzystory, wątpię, żeby nowe były wadliwe - sprawdzałem je też miernikiem. Jak zakładam te z drugiej płyty wszystko jest dobrze. Sprawdzałem tak kilka razy i nie wiem co robić?
Z góry dzięki za pomoc.
Pozdrawiam.
