wiam!
problem dotyczy alarmu INFERNO firmyAMT
Otóż kupiłem dwa takie same zestawy i jeden załozyłem u siebie w BMW E-36 a drugi w OPLU ASTRZE I kombi u kolegi i problem dotyczy właśnie opla!
mianowicie co jakis czas notorycznie rozprogramowują sie piloty i w dodatku często zawiesza się cały alarm! po otwarciu zamków drzwi pilotem dioda powinna przestać mrugać a tym czasem nawet otwarcie drzwi nie zmienia tego stanu, dioda nadal mruga.
poszukując przyczyny tego zachowania podmieniłem alarmy w obu autach i co ciekawe, drugi alarm zachowywał się identycznie.
Natomiast ten rzekomo niesprawny alarm w BMW chodził jak najbardziej bez zarzutu!
piloty też były zmieniane.
wniosek?
przyczyna leży gdzies w podłączeniu lub w instalacji OPLA
wygląda to jakby sterownik łapał jakies błędy czy zakłócenia, ale nie znam ich źródla
lecz zachowania te zdażają sie średnio raz w tygodniu,w pozostałym czasie wszystko działa poprawnie!
wszelkie podłączenia sprawdziłem ponownie i wszystko jest dobrze,
zmieniliśmy nawet akumulator na nowy ze wzgledu na możliwe spadki napięcia, niestety bez efektu!
alternator jest też sprawny! usterka zdaża się przeważnie w momencie otwierania auta po postoju ...
prosze o wszelkie wskazówki od osób montujących alarmy lub tych które spotkały się z podobna sytuacją we własnym aucie
pozdrawiam wszystkich
problem dotyczy alarmu INFERNO firmyAMT
Otóż kupiłem dwa takie same zestawy i jeden załozyłem u siebie w BMW E-36 a drugi w OPLU ASTRZE I kombi u kolegi i problem dotyczy właśnie opla!
mianowicie co jakis czas notorycznie rozprogramowują sie piloty i w dodatku często zawiesza się cały alarm! po otwarciu zamków drzwi pilotem dioda powinna przestać mrugać a tym czasem nawet otwarcie drzwi nie zmienia tego stanu, dioda nadal mruga.
poszukując przyczyny tego zachowania podmieniłem alarmy w obu autach i co ciekawe, drugi alarm zachowywał się identycznie.
Natomiast ten rzekomo niesprawny alarm w BMW chodził jak najbardziej bez zarzutu!
piloty też były zmieniane.
wniosek?
przyczyna leży gdzies w podłączeniu lub w instalacji OPLA
wygląda to jakby sterownik łapał jakies błędy czy zakłócenia, ale nie znam ich źródla
lecz zachowania te zdażają sie średnio raz w tygodniu,w pozostałym czasie wszystko działa poprawnie!
wszelkie podłączenia sprawdziłem ponownie i wszystko jest dobrze,
zmieniliśmy nawet akumulator na nowy ze wzgledu na możliwe spadki napięcia, niestety bez efektu!
alternator jest też sprawny! usterka zdaża się przeważnie w momencie otwierania auta po postoju ...
prosze o wszelkie wskazówki od osób montujących alarmy lub tych które spotkały się z podobna sytuacją we własnym aucie
pozdrawiam wszystkich