Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pęknięty krzyżak w pralce GORENJE WA1541

05 Mar 2005 21:31 6540 20
  • Poziom 14  
    Witam wszystkich

    Czy kiedykolwiek zdarzyło się wam spotkać z taką usterką.
    Pęknięty krzyżak wewnętrzny nie jest niczym nowym, ale zewnętrzny?!
    Osobiście widziałem coś takiego pierwszy raz.
    Właściciel pralki za pierwszym razem zespawał pęknięty krzyżak sam we własnym zakresie, a ten ... pękł jeszcze raz w drugim miejscu.
    Po zdjęciu ww okazało się, że zbiornik również jest pęknięty w dwóch miejscach.
    I teraz pytanie: czy krzyżak pękł dlatego, że pękł zbiornik tracąc tym samym sztywność konstrukcji czy też odwrotnie, a może ktoś zna inną przyczynę takiego zdarzenia?
    Na kolejnym zdjęciu kółkiem zaznaczyłem miejsce pod krzyżakiem w którym blacha zbiornika została przegrzana, trudno określić czym. W tym miejscu nie ma przecież zgrzewanych wewnątrz żadnych uchwytów. Krzyżak spawany był poza pralką.
    Może to jest powód usterki?
    Jeżeli ktoś kiedyś spotkał się z podobnym uszkodzeniem niech podzieli się swoimi spostrzeżeniami. Mam zamiar rozkręcić pralkę i pospawać zbiornik, krzyżak właściciel pospawa jeszcze raz. Może trzeci raz to się już nie zdarzy.

    Pozdrawiam
  • Specjalista AGD
    Wymiana krzyżaka zewnętrznego powinna załatwić sprawę. Spawanie tegoż na nic sie nie zda. W tym typie nie miałem podobnego przypadku, ale w innych owszem... (wprawdzie nie żeliwne krzyżaki). Pospawasz w jednym miejscu, a pęknie obok :D
    Pozdrawiam.

    PS. Aż dziw bierze, że nie ruszyło krzyżaka wewnętrznego, co jest nagminne w tym typie...
  • Poziom 14  
    skryn napisał:

    PS. Aż dziw bierze, że nie ruszyło krzyżaka wewnętrznego, co jest nagminne w tym typie...


    A tego to ja jeszcze nie wiem. Zobaczę dopiero w poniedziałek.
    A ten krzyżak żeliwny prócz spawania został wzmocniony blachą stalową grubości 5 mm i skręcony śrubami, pękł w innym zupełnie nie osłabionym miejscu.
  • Poziom 14  
    Witam, z tego cowidac na zdjeciach i w opisie przypuszczam że pierwszym razem krzyżak pękł z powodu albo zmęczenia materiału/słabej jakości wykonanie lub siadło łożysko i bęben bił na jedną stronę.
    Pęknięcie po raz drugi, to samo (słaba jakość materiału)choć dziwne i chyba mało prawdopodobne.
    Bardziej realne dla mnie to niewywarzenie po spawaniu.Na bęben wchodzący na wirowanie działają w tedy ogromne siły i coś takiego jak na zdjęciu mogło spowodować ułamanie kolejnej części krzyżaka.Reszta czyli wypalona dziura mogła powstać właśnie przy wirowaniu wygietej części tego krzyżaka,szlifującego bęben.
    Po kolejnym spawaniu sprawdziłbym łożysko i wywarzenie krzyżaka, jeśli nie można oszlifować tego miejsca (spawaczem nie jestem), to nadłożyć "balastu" równo dla pozostałych ramion).
    Pozdrawiam
  • Specjalista AGD
    artexx napisał:

    A tego to ja jeszcze nie wiem. Zobaczę dopiero w poniedziałek.
    A ten krzyżak żeliwny prócz spawania został wzmocniony blachą stalową grubości 5 mm i skręcony śrubami, pękł w innym zupełnie nie osłabionym miejscu.


    To tak jest! Sam kiedyś próbowałem tak robić... Ale to były dawne czasy...
    Pozdrawiam.

    PS. Sprawdź krzyżak wewnętrzny (nawet we wtorek :D).
    Jak jest OK., wystarczy wymiana krzyżaka zewnętrznego; może być używany. Nie zapomnij w tym przypadku o wymianie simmeringu.
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    :arrow: e_franko

    To co bylo spawane sie nie obraca wiec (nie)wywazenie nie ma najmniejszego nawet znaczenia ;)
  • Poziom 14  
    skryn napisał:
    PS. Sprawdź krzyżak wewnętrzny (nawet we wtorek :D).
    Jak jest OK., wystarczy wymiana krzyżaka zewnętrznego; może być używany. Nie zapomnij w tym przypadku o wymianie simmeringu.


    A tak przy okazji to orientujesz się może ile trzeba wydać na krzyżak?
    Wszystkie potrzebne części mam z simeringiem włącznie, prócz krzyżaka.
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    :arrow: artexx

    To na obrazku:zbiornik.jpg, zakleisz silikonem sanitarnym. Oczywiście od wewnątrz, jak i z zewnątrz.
    Pozdrawiam.

    PS. Oczywiście po wyjęciu zbiornika...

    PS1. Cena krzyżaka waha się od "widzimisię" najbliższego serwisu GORENJE w pobliżu miejsca Twojego zamieszkania. U mnie, jakbym miał, to koło 60PLN (oczywiście "goły").
  • Poziom 14  
    :arrow: skryn

    DZIĘKUJĘ
    Posiłkując się Twoją szeroką znajomością tematu chciałbym zapytać jeszcze czy może jest możliwość zastąpienia tego krzyżaka jakimś innym (mam na myśli inną markę)? Spodziewam się, że orginalny trudno będzie dostać.

    PS. Zbiornik zamierzam pospawać (w osłonie argonu), więc silikon raczej nie będzie potrzebny, ale rozebrać doszczętnie i tak muszę.
    Jeszcze raz dziękuję
    Pozdrawiam
  • Specjalista AGD
    Swego czasu firmował POLAR. Krzyżak można zastąpić od niego. Ważne, żeby pasował rozmiar łożysk i osi bębna. POLAR serii WA... Popytaj (w dawnych, nieistniejących zakładach Polara, przekształconych w WHIRLPOOL). Mogą mieć takie krzyżaki.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 18  
    Podobne pęknięcia zbiornika powstają wtedy, gdy odkręcą się śruby mocujące krzyżak. Moze to było powodem pęknięcia zbiornika przy uchwycie (na skutek drgań ramienia krzyżaka), potem pęknięcia samego krzyżaka, w końcu pęknięcia zbiornika w miejscu bliższym osi bębna (bo nie było już trzeciego, usztywniajacego, ramienia i blacha zbiornika pracowała w płaszczyźnie pionowej). Tak czy owak są to domysły. Myślę, ze przyczyną może być niewyważenie bębna, czyli właśnie np. uszkodzony krzyżak wewnętrzny. Zapewne dowiemy się na początku tygodnia :).
  • Specjalista AGD
    Takie pospawanie zeliwa nie daje efektu krzyzak ten w calosci powinien byc poddany wygrzaniu w specjalnym piecu w celu ujednolicenia struktury w innym przypadku dochodzi wlasnie do takiego efektu jak na zalaczonym zdjeciu powstale naprezenia doprowadzaja do pekniecia tuz za miejscem pospawania.
  • Poziom 14  
    :arrow: axxx

    Jeśli przyjrzysz się uważnie tej części to zauważysz, że pęknięcie następiło zarówno daleko od spawu jak też i od miejsca osłabionego czyli otworu wywierconego pod śrubę.


    PS. Myślę, że kol. jacekrybak może mieć tutaj całkowitą rację (chylę czoła), sam zresztą też tak sądzę. A o tym co odkryję nie omieszkam powiadomić wszystkich, których to interesuje.

    Dziękuję za szybki odzew i wsparcie w działaniach

    Pozdrawiam
  • Specjalista AGD
    jacekrybak napisał:
    Podobne pęknięcia zbiornika powstają wtedy, gdy odkręcą się śruby mocujące krzyżak (1). Moze to było powodem pęknięcia zbiornika przy uchwycie (na skutek drgań ramienia krzyżaka) (2), potem pęknięcia samego krzyżaka, w końcu pęknięcia zbiornika w miejscu bliższym osi bębna(3) (bo nie było już trzeciego, usztywniajacego, ramienia i blacha zbiornika pracowała w płaszczyźnie pionowej). Tak czy owak są to domysły. Myślę, ze przyczyną może być niewyważenie bębna, czyli właśnie np. uszkodzony krzyżak wewnętrzny. Zapewne dowiemy się na początku tygodnia :).


    (1) tak
    (2) tak
    (3) nie (krzyżak wcześniej pękł- konsekwencje)

    Pozdrawiam.

    PS. Do "nie", dorzucę wymianę krzyżaka zewnętrznego (pomoże). Tak myślę....
    Ale zobaczymy, co przyniesie rozbiórka zbiornika :) .
  • Poziom 14  
    Witam ponownie

    Pralka rozłożona prawie na części pierwsze.
    Po wyjęciu bębna okazało się, że ... krzyżak wewnętrzny jest ok tzn nie jest pęknięty. Ma jedynie bicie osiowe w granicach 2mm.
    Natomiast cały bęben ma bicie osiowe z tyłu ok. 4mm, z przodu ok. 2 mm oraz promieniowe ok. 4mm. Czy ktoś wie jakie wartości są dopuszczalne, albo co można z tym teraz zrobić (oprócz wymiany).
    To przegrzanie jest wynikiem tarcia krawędzi bębna od środka, blacha w tym miejscu jest jak papier.
    A teraz jeszcze jedna rzecz, która mnie intryguje. Otóż górne ramię krzyżaka zewnętrznego - to zamocowane w poz. pionowej - jest dłuższe od pozostałych o ok. 3mm. Czy to jest normalne? Nigdy do tej pory tego nie sprawdzałem. Dodatkowo oś (łożysk) obrotu nie jest idealnie prostopadła do płaszczyzny jego zamocowania, tutaj też występuje odchyłka ok. 1mm.
    Reasumując - nie znalazłem ewidentnej przyczyny awarii, więc skłaniam się do wniosku, że jest ona wynikiem i sumą tych wszystkich błędów i odchyleń od normy.
    Krzyżak zewn. jest już pospawany i jeszcze raz dodatkowo wzmocniony.
    Mam zamiar obrócić go teraz w lewo (tzn ramię uszkodzone dam do góry, otwór odprowadzający wodę można wywiercić drugi) wówczas siły będą działały na to ramię nie co inaczej niż dotychczas. Może to da lepszy efekt.
    Jedyne co mogę zrobić to poskładać zbiornik na zewnątrz i sprawdzić czy nigdzie nie ociera, ale to też jest subiektywne.
    Do tej pory sądziłem, że pralki firmy Gorenje to dobry sprzęt, ale ostatnimi czasy są to urządzenia, które naprawiam najczęściej, a to stawia wg mnie duży znak zapytania co do ich jakości.

    Pozdrawiam

  • Specjalista AGD
    Witam.
    Nie wiadomo czy warta skórka wyprawki. Trzeba by zastanowić się co było przyczyną takiego zniszczenia. Według mnie nastąpiło pęknięcie krzyżaka zewnętrznego (być może na skutek złego odlewu, zła struktura żeliwa), następnie drgania i luz krzyżaka spowodował przekrzywienie się bębna, który ocierał o zbiornik i nastąpiło jego przetarcie. Na skutek tak wadliwie zamocowanego i pracującego bębna obciążonego praniem nastąpiło zwichrowanie ośki bębna.
    Obecnie założysz pospawany (wzmocniony) krzyżak, z krzywą ośką bębna, nie będzie on wypośrodkowany w łożyskach - gwarantowane bicie bębna, szybkie zużycie łożysk, następne przetarcie zbiornika, niestabilna praca na wirowaniu etc.etc. i tak w koło. Warto? Chyba nie.
  • Poziom 18  
    Są pralki, w których krzyżaki mają ramiona różnej długości (np Wiatka, ok 1cm) i wynika to z konstrukcji sprzętu, a nie z niedokładności wykonania. Obrócenie krzyżaka spowoduje przesunięcie osi bębna i w konsekwencji powstanie nierówna szczelina między bębnem i fartuchem, co może być przyczyną wpadania bielizny (i nie tylko) pod bęben, jak również ocierania bębna o gumę fartucha.
  • Specjalista AGD
    Proste- wymień wadliwy krzyżak zewnętrzny. Tylko skąd go mieć....:?:
    Pozdrawiam.
    Dodam jeszcze wymianę śrub...

    PS.

    Cyt. Paw_el
    (być może na skutek złego odlewu, zła struktura żeliwa), następnie drgania i luz krzyżaka spowodował przekrzywienie się bębna, który ocierał o zbiornik i nastąpiło jego przetarcie.
  • Poziom 14  
    Do tej pralki montowane są łożyska 6206 i 6205, simering 35 x 65 czyli identycznie jak w PDG 585. Czy ktoś może wie coś o możliwości zastąpienia jednego krzyżaka drugim? Czy odległość między łożyskami jest taka sama? Podejrzewam, że z krzyżakiem do Gorenje będzie problem. Jak narazie nie wiem skąd mógłbym go wziąc. Do Polara znajdzie się szybciej, choćby z rozbiórki.
  • Specjalista AGD
    Jak połamany miałem krzyżak bębna, to kombinowałem (koniec osi, inne koło pasowe). Ale w Twoim przypadku żadnego problemu nie powinno być. Do dzieła!!
    Pozdrawiam.
    PS. Pasuje!
  • Poziom 14  
    Pralka już działa.
    Obrócony został zarówno krzyżak wewnętrzny jak i zewnętrzny. Kręci się zaj... super, zero jakiegokolwiek bicia. Narazie wszystko OK i... niech tak zostanie.

    Dziękuję wszystkim za pomoc