logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Seat/Opel - Jakie auto kupić do 25 tys, jaki wybrać silnik?

sen5i 07 Lip 2013 11:01 5442 10
REKLAMA
  • #1 12495188
    sen5i
    Poziom 13  
    Cześć.
    Przyszła pora na zmianę samochodu (Passat b5 1,9 TDi 115 PD). Z racji, że mam już dość nastoletnich samochodów, szukam czegoś 4-6 letniego.

    Moje typy to Leon (nie wiem jaki silnik), Ibiza V 1.4-1.6 + gaz, Corsa 1.3 CDTi, Astra III 1.4-.1.6 + gaz.
    Miesięcznie robię ok. 1200 tys. km, głównie dojazd do pracy.

    Nie zależy mi na super wyposażeniu, wolałbym się skupić na spalaniu i awaryjności w/w samochodów.

    Jeżeli macie jakieś sugestie, proszę, piszcie.
  • REKLAMA
  • #2 12495208
    Karaczan
    Poziom 41  
    Corsę zostaw w spokoju, to tragedia.
    Astra ok, choć skłaniał bym się jednak do Ibizy/Leona.
    Silnik 1.6, szkoda się pakować w 1.4, mocy mało i będziesz żałował.
    Przy gazie to kwestię różnic w spalaniu miedzy 1.4 a 1.6 można pominąć, i tak grosze.

    Choć ogólnie nie ma się co upierać na auto. Będzie zadbana Astra to czemu nie.
    Grunt to kupić nie zajeżdżone, nie bite zbyt mocno i nie naprawiane w szopie u pana Henia.
  • REKLAMA
  • #3 12495236
    sen5i
    Poziom 13  
    Tak właśnie oglądam i ciężko w ogóle znaleźć ibize w 1.6, same 1.2 i .1.4, dużo łatwiej jest z astrą.
  • REKLAMA
  • #4 12495652
    tzok
    Moderator Samochody
    Dlaczego Corsa to w/g Ciebie tragedia, jeżdżę bliźniaczym Grande Punto i spisuje się bardzo dobrze. Silnik 1.3 Multijet (CDTi w Oplu) świetnie daje sobie w nim radę, pojemność 1248 ccm, więc niskie składki za OC, rozrząd na łańcuchu, a 90KM i 210Nm@1750rpm jest, wszystko przy spalaniu poniżej 5l/100km.

    Nie polecam ani Ecoteca 1.4 ani silników VW 1.4.
  • #5 12495832
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    sen5i napisał:
    Miesięcznie robię ok. 1200 tys. km

    Zastanów się co piszesz...
    Po aucie klasy średniej chcesz kupić corsę?OK. Silniki VW benzyna to przestarzały szmelc, za który dopłacasz bo magia VW... Ja osobiście wszelkie diesla omojam szerokim łukiem, chyba , że nowy do 100 tys.przebiegu, a i niektóre tego nie dojeżdzają bez poważnych napraw.
    Jeśli diesel to ze stajni fiata- ( np w oplu, alfie , lancia) .
    Konkretne propozycje z zachowaniem klasy dotychczasowego wozu:
    Fiat croma z silnikami 1,9 JTD, albo z "rakietą" 2,4 JTD 200KM.
    Jeśli benzyna +gaz to np citroen C5 po lifcie lub III gen. , ale może być mało kasy lub 407 z 2,0 16Vlub 2,2..
    Hyundai sonata IV z silnikiem 2,4 160KM. W trasie poniźej 10 l LPG i to w automacie. Jedno z bardziej niezawodnych aut z tamtych lat.
  • REKLAMA
  • #6 12495850
    sen5i
    Poziom 13  
    andrzej lukaszewicz, nie kupię 5letniego passata b6 za 25 tys. Niestety ale wybór samochodu uzależniony jest od gotówki.
  • #7 12496237
    Karaczan
    Poziom 41  
    Dlaczego Corsa to tragedia? Bo jest malutka, a kolega trochę jeździć jednak będzie. Przesiadka naprawdę komfortowa nie będzie.
    Pomijając że mam jakiś uraz do diesli ;)
    Co do VAG to może rewelacyjne nie są, ale dużo tego jeździ, grom części w dobrych cenach i praktycznie każdy warsztat VW ma opanowanego dobrze, więc problemów z naprawami nie ma.
    Croma to fajny wybór, niezłe autko. Jeden z najlepszych Fiatów.
    Ale jednak Fiat to Fiat, coś o tym wiem, bo aktualnie robię tylko Fiaty ;) Nowe łożyska amorów potrafią nie wytrzymać nawet miesiąca, pękające alternatory, cieknące turbiny i pompy wtryskowe, padające EGR. Zadziwiająco dużo usterek jak na młode auta ze średnimi przebiegami. No i jakość wykonania nie poraża.

    Chcesz jeździć bezawaryjnie kup Toyote ;)
    I szukaj auta do 20tyś, te 5 zostaw sobie na nieprzewidziane naprawy i wymianę wszystkiego co się zużywa, bo to że ktoś powiedział że wymienił to i tamto, to często bajki.
  • #8 12497204
    tzok
    Moderator Samochody
    Karaczan napisał:
    Ale jednak Fiat to Fiat, coś o tym wiem, bo aktualnie robię tylko Fiaty :wink: Nowe łożyska amorów potrafią nie wytrzymać nawet miesiąca, pękające alternatory, cieknące turbiny i pompy wtryskowe, padające EGR.
    Z tego wszystkiego mogę się zgodzić z alternatorami MM, pozostały osprzęt w większości jest BOSCHa i w innych autach pada tak samo. Pomijam już tę pompę wtryskową w JTD, której tam nie ma (jak rozumiem skrót myślowy). Te łożyska to raczej nie były oryginały...
    Karaczan napisał:
    Dlaczego Corsa to tragedia? Bo jest malutka, a kolega trochę jeździć jednak będzie.
    Robię podobne przebiegi, moje Punto ma najechane 175 tys. km i nie narzekam, może komfort nie jest super ale łatwo zaparkować, mało pali i niskie opłaty. Jeżdżę sam lub w 2 osoby i raczej nie brałbym większego auta.
  • #9 12497376
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    sen5i napisał:
    andrzej lukaszewicz, nie kupię 5letniego passata b6 za 25 tys. Niestety ale wybór samochodu uzależniony jest od gotówki.

    Jeśli znajdziesz jeden post na tym forum, w którym namawiałbym do kupna tego przereklamowanego modelu WV( B5,B6) to stawiam flaszkę :D .
    Popełniasz błąd mysląc, że auto niskiej klasy , ale młodsze ( 5 letnie) będzie mniej kłopotliwe niż 7-letni wóz klasy średniej (jeśli tak to dlatego, że nie będzie miało wyposażenia, które potencjalnie mogło by sie zepsuć). Jakość w autach niskiej klasy jest tragiczna, powycierane kierownice , fotele, trzeszczące plastiki itd. ( pomijam mechanikę) przy przebiegach 100kkm. W "porządnym" wozie takie objawy sa przy 400kkm.

    Uważam, że decydując sie na inną markę ( nie będącą obiektem marzeń i wzdychań większości) kupisz wóz w tej samej klasie za kwotę którą podałeś. Jak myslisz , co będzie łatwiej kupić zadbaną chromę, czy passata?
    Czytałeś coś o sonacie o , której pisałem?
    http://www.autocentrum.pl/oceny/hyundai/sonata/iv/
    http://moto.money.pl/opinie/opinie,podsumowan...odel,sonata,generation,IV,version_id,355.html
  • #10 12497411
    tzok
    Moderator Samochody
    Nie tak dawno szukałem Cromy... i chyba łatwiej kupić Passata. Cromy wszystkie były przywiezione z zachodu, nic krajowego. Nie wiem, może jak miałem szczęście ale moje poleasingowe Punto to niebo a ziemia względem aut sprowadzanych przez handlarzy. Teraz jak szukam auta dla kogoś z rodziny to patrzę tylko na krajowe, poleasingowe, 3-4 letnie, najlepiej wyprzedaże floty. Te auta były regularnie serwisowane w ASO, łatwo sprawdzić ich historię serwisową i wypadkową, mają realne przebiegi na poziomie 150-200 tys. km.
  • #11 12497478
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Oczywiście, że passatów jest więcej i łatwiej coś sensownego kupić, ale przełozeniu na tą samą klasę samochodów i obiektywne oceny tych aut, to relatywnie lepszego fiata kupisz taniej , lub dużo młodszego i o to mi chodziło.
REKLAMA