Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

pierwsze auto..jakie wybrać

sylur90 07 Jul 2013 16:25 6081 24
  • #1
    sylur90
    Level 8  
    Witam.

    Po zdaniu egzaminu na prawo jazdy zamierzam kupić swoje pierwsze auto.
    Budżet jakim dysponuje to 6500 zł.

    Auto głównie użytkował będę na codzienne dojazdy do szkoły/pracy.
    6km w jedną stronę i czasami dłuższe weekendowe wyjazdy.

    Myślałem nad kilkoma autami.
    VW Golf III
    Alfa Romeo 156
    Honda Civic VI
    BMW E36 318

    Jaką markę z podanych proponujecie i dlaczego?
    Dodam, że nie kręci mnie tzw. szpan i kotłowanie silnika, ale basowe brzmienie tłumika to jedyna rzecz, którą chciałbym zrobić w aucie.
  • #2
    opamp
    User under supervision
    Bmw auto dla młodego przestępcy.
    Golf auto dla dresiarza.
    Alfa auto dla geja.
    Honda dla cwaniaka.
    Za kogo się uważasz.
    Ps: Alfę odpuść sobie naprawę szkoda nerwówo.
  • #3
    James596
    Level 20  
    Akurat wybrałeś sobie samochody, które ciężko znaleźć w naprawdę dobrym stanie.
  • #4
    sylur90
    Level 8  
    opamp

    Skąd Ty wytrzasnąłeś te "przypisy"?
    Znam kilkoro ludzi z BMW i żaden nie na predyspozycji do zostanie przestępcą.
    Golf jest to auto, które najczęściej wybierają młodzi kierowcy(przynajmniej w moich okolicach)
    Alfa- nie znam nikogo kto posiadałby to auto. Wybrałem ją ze względu na ładną włoską stylistykę

    Dodam jeszcze, że żadne corsy, czy clio mnie nie interesują:)

    Jakie auto wy proponujecie.
  • #5
    opamp
    User under supervision
    Wiesz co to sarkazm jest?
  • #6
    sylur90
    Level 8  
    UP..

    Jeżeli chcesz nabijać posty..nie u mnie.
  • #7
    jurek91
    Level 20  
    Fiat Punto 2. Częsci tanie, dużo modeli w dobrym stanie technicznym oraz w miare świeże auto.
  • #10
    kierbedz4
    Level 36  
    Polecam Sejczento 900 mało żre tyle co nic części, nadzwyczaj tanie, regulacja zaworów odpada ,rozrząd na łańcuchu no i karoseria ocynkowana wyrwany od poprzedniego właściciela w rozsądnej cenie.
  • #12
    sylur90
    Level 8  
    Pisałem, że corsa i inne tego typu auta odpadają:)
  • #13
    rtj71
    IT specialist
    opamp dobrze radzi, porozglądaj się za 80/100, pamiętaj jednak o tym że autko przede wszystkim Tobie ma się podobać, jedni wolą sedana, inni hatchbacka.
  • #14
    opamp
    User under supervision
    sylur90 wrote:
    ale basowe brzmienie tłumika to jedyna rzecz, którą chciałbym zrobić w aucie
    Żebyś w sonometr nie dmuchał.
  • #15
    jurek91
    Level 20  
    Nie rozumiem tego podejscia do samochodow. Czemu w PL wszyscy chca kupować stare golfy, audi czy inne auta ktore sa czesto w kiepskim stanie technicznym i przebiegi po pol miliona km (wiadomo, liczniki krecone na max) niz kupić bardziej nowe i proste auto typu corsa, punto itd ktore można kupic zadbane, od pierwszego wlaściciela itd.
  • #16
    sylur90
    Level 8  
    Wielu znajomych posiada auta ze sportowym wydechem i żaden się nie skarżył na mandat za zbyt głośny tłumik:)

    Nie mówię tu o całkowitym wybebeszeniu końcowego tłumika żeby ryczał zarzynane bydło.
  • #17
    opamp
    User under supervision
    Wymieniałem klientom tłumki na nieszczęsne ciche oryginalne bo dowód zabrali :P
    Obame i Kaczyńskiego tez znasz?
  • #18
    andrzej lukaszewicz
    Level 39  
    Jeśli auta większe to zadbaną ( choć starszą) toyote carinę, peugeota 406, citroena xantie.
    Jeśli mniejsze i nieco młodsze( choć wcale nie małe) to mitsubishi space star, mazda demio, hyundai elantra. W tym wieku najważniejszy jest stan blacharki.
    Żadnego z wymienionych przez Ciebie nie kupisz w tych pieniądzach i dobrym stanie.
  • #19
    deus.ex.machina
    Level 32  
    Alfa 156 to bylby dobry wybor ale pod warunkiem ze wybralbys auto z silnikiem 2.5 V6 a to troche za duzo jak na pierwszy samochod.

    Pomysl naprawde o czyms mniej wyrafinowanym, prostrzym - tak jak sugeruja koledzy - pojezdzisz, zdobedziesz troche doswiadczenia bedziesz wiedzial co cie bardziej interesuje i nastepne auto bedziesz mial juz wlasne zdanie.

    Osobiscie oszukalbym jakiejs MX5 - to ladny samochod i mozna znalezc zadbany egzemplarz z duzym ale akceptowalnym przebiegiem - niestety musialbys szukac czegos poza granicami Polski.
  • #20
    maniek2591
    Level 19  
    Alfa 1.8 benzyna -porażka,obraca panewki
    space star-pompy wysokiego ciśnienia w silnikach GDI siadają
    z innych wymienianych tutaj na forum
    hyundai lantra, acent bardzo mało awaryjne
    honda civic ,mistubishi colt 1.5
    stara toyota corolka też jest dobrym wyborem
    wszystko zależy od stanu danego samochodu , nie zarażaj się żadnym starym golfem ani audi , przeważnie są mocno wyeksploatowane z dużym przebiegiem na silniku a na liczniku okazja 100 tys ,tylko ze one miały ten przebieg jak otworzyli granice , wszyscy wtedy ciągli golfy bo z poloneza przesiąść sie na golfa to był rarytas
  • #21
    cirrostrato
    Level 37  
    James596 wrote:
    Mazda 323?
    Jak najbardziej, dla młodego pod szkołę polecam w wersji dwudrzwiowej 323C lub ewentualnie czterodrzwiową F, oczywiście czerwoną, od 2006 mamy taką w rodzinie (rocznik 95) i praktycznie nie do zdarcia, przebieg (prawdziwy) 209tys, oleju nie bierze, prawie nie rdzewieje (była w 97 delikatnie przytarta na lewym tylnym nadkolu i tam trochę problem), części tanie, po mieście niestety jak się pobawić pije ponad 7l i to jedyna wada. I raczej nie do sprzedania za możliwą do osiągnięcia cenę (zobacz na All te roczniki) bo na piwo jeszcze starcza....tylko przy kupnie ,,nówki'' musi być ktoś, kto zna temat.
  • #22
    krocze
    Level 25  
    opamp wrote:
    Bmw auto dla młodego przestępcy.
    Golf auto dla dresiarza.
    Alfa auto dla geja.
    Honda dla cwaniaka.
    Za kogo się uważasz.
    Ps: Alfę odpuść sobie naprawę szkoda nerwówo.

    Kolego, chyba nie przechodziłeś przez te wszystkie fazy kierowcy, aby do takiego stwierdzenia dojść? Mów co chcesz, sarkazm, nie sarkazm, ale takie wpisy są nie dość, że niekulturalne, to i bezwartościowe, jak i nieobiektywne!

    Za 6500pln można zakupić np. Fiata Albeę. Bardzo udane technicznie auto pod względem awaryjności. Prosta konstrukcja z dobrym silnikiem 1.2 16V. Spalanie to około 5 litrów przy spokojnej jeździe. Nieco za wysoki, co ma swoje odzwierciedlenie w jeździ na łukach, ale do opanowania. Nie będzie on tak zużyty jak Punto, czy inne fiaty, bo większość kupujących to auto, to albo emeryci, albo leśnicy (zniżki za kontynuację na Fiata).
    Jest też silnik 1.6 i ten silnik ma już dobre przyspieszenie. Auto ma 5 drzwi i bagażnik ok 500litrów, więc i kolegów z tobołami zabierzesz na wypad w góry.

    Jeśli kierować się tylko autami wymienionymi na powyższej liście, to mimo pierdół polecam Alfę 156. Puki się nią nie przejechałem, puty miałem o niej mieszane uczucia, ale ten wygląd wnętrza, układ zegarów i dźwięk silnika TS sprawia, że zakochasz się w tym aucie. Moja propozycja - kup tańszą, ale w przyzwoitym w stanie, a to co zostanie od razu włóż w remont zawieszenia itp., abyś mógł nią trochę pojeździć. Inaczej pieniądze się Tobie rozejdą i zostaniesz ze skarbonką.

    Jeśli cenisz sobie jednak komfort i wygodę to wspomniana wcześniej Xantia jest dobrym rozwiązaniem, bo układ hydropneumatyczny pozostawia w tyle inne auta. Musiałbyś jedynie poczytać trochę o budowie zawieszenia w Xantii, ponieważ często wystarczy wymienić tani o-ring za kilka złotych, zamiast płacić kilkaset złotych w serwisie. Dosłownie! Miejsca z tyłu znacznie więcej, niż u konkurencji (to na wypadek, gdybyś chciał kolegów wozić, albo koleżanki).
  • #23
    James596
    Level 20  
    Jako że zazwyczaj (jak wiem po sobie) kierowcy kupujący pierwsze auto, są trochę na bakier z kulturą techniczną, jak i niezbędnej wiedzy do samodzielnych napraw często brak - warto wybrać coś nowszego i mniej zajechanego. Trup typu Golf 3 po piętnastu niemcach, będzie wymagać co chwila napraw związanych z wiekiem i wyeksploatowaniem, a młody kierowca często nie posiada wystarczającej praktyki by doprowadzić takie auto do dobrego stanu technicznego. Z kolei wydawanie pieniędzy na mechaników w przypadku takiego samochodu mija się z celem. Pomijam już kwestię walki z korozją, bo w przypadku Golfa/E36 to akurat oczywistość.

    Warto schować wstyd w kieszeń, i faktycznie rozejrzeć się za czymś pokroju Hyundaia, lub innego 'nudnego japończyka' ale mieć spokój techniczny. Jeździć Golfem czy BMW z buczącym wydechem, którego stan techniczny pozostawia wiele do życzenia - jaki to ma sens? Inna sprawa jeśli autor tematu ma obycie w kwestii mechaniki i jest w stanie doprowadzić taki samochód do ładu.
  • #24
    cefaloid
    Level 32  
    James596 wrote:
    Trup typu Golf 3 po piętnastu niemcach, będzie wymagać co chwila napraw związanych z wiekiem i wyeksploatowaniem

    Dokładnie. To była ciekawa opcja ale tak około 10 lat temu. Dziś Golf 3 to trup. Historia motoryzacji. Mając 6 tys zł to nawet na takiego Hyundaia wcale nie będzie łatwo trafić. Przecież w miare dobra instalacja gazowa kosztuje pół z tego.

    Poza tym powiedzmy sobie prawdę: co to za prestiż jeżdzić zardzewiałym 20 letnim golfem 3 lub 25 letnim BMW z wgniecionym bokiem?

    sylur90 wrote:
    ale basowe brzmienie tłumika to jedyna rzecz, którą chciałbym zrobić w aucie.

    Mówisz - masz. Z budżetem 6 tys zł to będzie jedyna rzecz którą to auto będzie mieć :D

    No i jeszcze jeden ważny aspekt.
    To pierwsze auto, jesteś też młody (szkoła). Policz sobie gdzieś (np ipolisa.pl - wpisz nieprawdziwy nr telefonu i pokaże zestawienie) ile Cię wyniesie OC za auto o danej marki i pojemnosci aby nie było wielkich oczu po zakupie 2 litrowego Golfa III że OC = 2 tys zł których nie masz.
  • #25
    jurek91
    Level 20  
    Zawsze można wziąsc auto na np. ojca lub matke jeżeli mają prawo jazdy i zniżki oraz nie boją się że gdzieś dobijesz i stracisz ich zniżki :)