Ostatnio kupiłem wzmacniacz Denona za 200zł i okazało się, że spalony termik w trafie - groszowa sprawa, a reszta nieruszana, wzmacniacz warty jakieś 500zł

Także trzeba trafić i mieć szczęście

Chłopaki, mam "na zbyciu" troszkę pieniędzy, zaryzykowałem, wziąłem go za te 180 z wysyłką

Dam wam znać, co padło i czy opłaca się naprawiać, czekajcie na odpowiedź

Mimo tego dzięki za porady, zobaczymy czy tym razem szczęście także się do mnie uśmiechnie
Pozdrawiam i dziękuję wszystkim.
PS. nie zamykajcie jeszcze tematu, napiszę co i jak, kiedy wzmacniacz do mnie dotrze.
PS2. Wziąłem go tylko dlatego, że ma sporą moc i idealnie pasuje do systemu, który sobie zaplanowałem do mojego Golfa IV, czyli zestaw odseparowany 2-way w 4 drzwiach oraz subwoofer w bagażniku. Chciałem napędzić wszystko z jednego pieca
