Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Szkolenia SEP
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: Panele 4,5 kW (3 + 1,5) + grzanie CWU + ładowanie aku = cała instalacja pra

putas 17 Lip 2015 23:57 990294 5970
  • #4741
    tatanka
    Poziom 20  
    Może mi ktoś wyjaśnić dlaczego chcecie grzać wodę PV :?:
    PV ma sprawność 3x mniejszą niż kolektor słoneczny.
    Do tego na falowniku tracimy min 5%.
  • Szkolenia SEP
  • #4742
    idepopizze
    Poziom 32  
    @tatanka a kto bogatemu zabroni.
    A na poważnie to oba systemy mają wady.
    PV jest prostsze bo z dachu ciągniesz kabel elektryczny do baniaka, trochę elektroniki, grzałka i po wszystkim. Nie trzeba ciągnąć hydrauliki na dach. PV jednak z czasem traci na sprawności. Można też dać inwerter - jak tam komu pasuje. Do PV możesz podpiąć pompę ciepła (powietrzne-woda) i wtedy tą 3 razy mniejszą sprawność PV nadrobi pompa, no ale ona też ma temperaturowe ograniczenia i ta sprężarka nie kosztuje tyle co prosta grzałka.

    Z solarami też różowo nie będziesz miał, bo co parę lat wymieniasz naczynie przeponowe, glikol i inne drobne pierdołki. Weź też pod uwagę to że pokrycie w płaskich solarach wieczne nie jest i producenci szacują trwałość płyt z powłokami na bazie azotku tytanu na kilkanaście do 30 lat (to niemieckie badania). No ale nie ma się czemu dziwić bo miedź będzie się rozszerzać pod wpływem temperatury, a ceramiczna powłoka azotkowa przy wyższych temperaturach będzie mieć z tym problem. Czarny chrom nie ma tych wad jednak nie jest popularny. Próżniowe rury też nie są idealne. Do tego w klasycznej ciśnieniowej instalacji na glikolu trzeba uzbroić się w jakiegoś UPSa z baterią akumulatorów żeby pompka mogła chodzić w razie braku prądu z sieci. Czym dłużej przygląda się tym instalacjom tym więcej można znaleźć słabych ich stron.
  • Szkolenia SEP
  • #4743
    kasprzyk
    Specjalista elektryk
    tatanka napisał:
    Może mi ktoś wyjaśnić dlaczego chcecie grzać wodę PV :?:
    PV ma sprawność 3x mniejszą niż kolektor słoneczny.
    Do tego na falowniku tracimy min 5%.

    Odpowiedź jest prosta - nadwyżkę energii z modułów PV zagospodarujesz w innym miejscu, co robisz z nadwyżką z solarów ?
    Jeżeli stawki gwarantowane od 2016 będą na "dobrym" poziomie - kolektor słoneczny - tylko dla bogatych ;)
  • #4744
    tatanka
    Poziom 20  
    idepopizze napisał:
    @tatanka a kto bogatemu zabroni.
    A na poważnie to oba systemy mają wady.
    PV jest prostsze bo z dachu ciągniesz kabel elektryczny do baniaka, trochę elektroniki, grzałka i po wszystkim. Nie trzeba ciągnąć hydrauliki na dach. PV jednak z czasem traci na sprawności. Można też dać inwerter - jak tam komu pasuje. Do PV możesz podpiąć pompę ciepła (powietrzne-woda) i wtedy tą 3 razy mniejszą sprawność PV nadrobi pompa, no ale ona też ma temperaturowe ograniczenia i ta sprężarka nie kosztuje tyle co prosta grzałka.

    Z solarami też różowo nie będziesz miał, bo co parę lat wymieniasz naczynie przeponowe, glikol i inne drobne pierdołki. ....


    Nie wiedziałem, że:
    podłączenie hydrauliki na dach jest tak skomplikowane.
    w instalacji PV inwertery, akumulatory, ... są wieczne.

    kasprzyk napisał:

    Odpowiedź jest prosta - nadwyżkę energii z modułów PV zagospodarujesz w innym miejscu, co robisz z nadwyżką z solarów ?
    Jeżeli stawki gwarantowane od 2016 będą na "dobrym" poziomie - kolektor słoneczny - tylko dla bogatych ;)


    Gruntowy akumulator ciepła to przejmie.
  • #4745
    kasprzyk
    Specjalista elektryk
    tatanka napisał:

    Nie wiedziałem, że:
    podłączenie hydrauliki na dach jest tak skomplikowane.

    Może nie skomplikowane, jednak trudniejsze do wykonania, jeżeli już porównujemy - rury do przewodów elektrycznych
    tatanka napisał:

    w instalacji PV inwertery, ... są wieczne.

    Elektronika ma to do siebie, że psuje się wszędzie - czy to będzie inwerter, czy sterownik solarny - na to nie mamy wpływu.
    tatanka napisał:


    Gruntowy akumulator ciepła to przejmie.

    No tak, zapomniałem że wszyscy mają go koło domu ;)
    Zapytam się w ten sposób: ile przejmie, a ile ponownie odda ?
  • #4746
    idepopizze
    Poziom 32  
    @tatanka
    A co tu porównywać puszczenie dwóch przewodów do zakładania orurowania plus izolacji. Zauważ też że rurki puszczane są najczęściej kanałem wentylacyjnym co tak do końca nie jest zgodne ze sztuką.

    Ty to tak na poważnie mówisz z tym gruntowym wymiennikiem ciepła ??? Instalatorzy i sprzedawcy solarów idą jeszcze dalej, proponują budowę basenu.

    Nie jestem przeciwnikiem solarów, sam zakładam u siebie instalacje z solarami na czarnym chromie (bo można je bez problemu zostawić puste na słońcu) tyle, że nie taką klasyczną.

    W przypadku gdy ceny PV jeszcze spadną to solary przestaną mieć rację bytu.
    Nie jestem w żaden sposób związany ani z branżą PV ani z solarami - po prostu obserwuje to co można kupić, ile trzeba na to wydać i jakie są realne minusy.

    Mam w okolicy sąsiadów, założyli sobie instalacje solarne z dopłatami z funduszu, bo chcieli być "eko" i już nie palić w lecie w CWU. Instalacje od producenta za 13 tysięcy (fundusz zwrócił chyba z 4) i teraz robią tym instalacjom czarny PR. Po prostu chłopy nie są z nich zadowolone, a ekonomicznie wychodzi im to tak, że taniej by im było opalać kocioł drewnem przez lato niż co roku płacić serwisowi za wizytę gwarancyjną i wymianę glikolu w instalacji co 2 lata - nie mówiąc o pieniądzach wydanych na instalację. Reszta potencjalnych klientów po zrobieniu wywiadu ze "szczęśliwcami" ani myśli o bawieniu się w solary i tak jak co roku tnie i suszy drewno.

    "Szczęśliwcom" bardzo łatwo podnieść ciśnienie wspominając o budowie basenu, albo o roletkach na solary na dach. Przy ocenianiu ekonomiki tych instalacji duży wpływ mają lokalne warunki. Ty porównałeś sprawność metra kwadratowego PV i solara i tu solar niewątpliwie jest sprawniejszy, u mnie w okolicy jednak i podchodzą do tego jedynie przez pryzmat złotówki wydanej na ciepłą wodę i jak na razie nawet solary przegrywają. Żeby było śmiesznie to hydraulicy którzy od wielkiego dzwonu gdzieś w dalszej okolicy zakładają komuś solary u siebie tych instalacji jakoś nie mają, a jak się pójdzie i przy piwku porozmawia dlaczego to na końcu usłysz: "No wiesz, po prostu ekonomia"

    W instalacji PV akumulatorów nie potrzebujesz.
  • #4747
    prose
    Poziom 33  
    Co się dziwić jak niektórzy nie wierzą że można uzyskać prąd ze słonka. :D Solary nigdy nie dorównają Pv,sam wypróbowałem na własnej skórze.

    Dodano po 2 [godziny] 36 [minuty]:

    Dodam jeszcze to co zainwestowałem w solary ,wymiana glikolu wymiana pompki i inne jeszcze sprawy to w Pv nc jeszcze nie inwestowałem tylko przyglądam się produkcji to chyba nic nie kosztuje.:D
  • #4748
    idepopizze
    Poziom 32  
    prose
    To prawda z tym że żeby mieć 1kWp energii trzeba założyć na dach 4 sztuki po 250W (poli). Jedna sztuka to 1m x 1.6m powierzchni i 20 kg wagi plus mocowanie. Przy cienkowarstwowcach wychodzi to jeszcze mniej korzystnie wagowo i powierzchniowo.
    Konstrukcji dachu też tak do oporu bezkarnie nie możesz obciążać, no i tej południowej strony też na dachu jest limit. Trzeba też obserwować trwałość PV, bo jak do tej pory to chyba nikt jeszcze nie zdjął z dachu 20letnich do sprawdzenia. Pęknięcie jednej płytki krzemowej w panelu wiąże się również z wyłączeniem z użytku nie tylko tej uszkodzonej płytki a całej pionowej linii do której jest wpięta.
    Jeżeli jednak koszty płyt PV spadną to będą one coraz powszechniejszym widokiem na dachach, z tym że jeżeli będzie dobra cena na sprzedaż prądu z małych instalacji PV to ceny nie spadną i ustali się jakaś tam równowaga.
  • #4749
    tatanka
    Poziom 20  
    idepopizze napisał:
    @tatanka
    A co tu porównywać puszczenie dwóch przewodów do zakładania orurowania plus izolacji. Zauważ też że rurki puszczane są najczęściej kanałem wentylacyjnym co tak do końca nie jest zgodne ze sztuką.
    ...
    Ty to tak na poważnie mówisz z tym gruntowym wymiennikiem ciepła ??? Instalatorzy i sprzedawcy solarów idą jeszcze dalej, proponują budowę basenu.
    ...


    Jeżeli od początku zakładasz obłożenie dachu solarami to nie widzę specjalnej różnicy dla instalacji.

    Podgrzanie 1m3 H2O 1*C = 1kWh
    o 40* 1000L kosztuje 20zł liczę drogo, bo prądem po 50gr

    Nie gruntowy wymiennik ciepła tylko magazyn, basen wychodzi zbyt drogo.
    Potrzebujesz jakieś 200m3.
    Basen najtaniej zrobić z szamba betonowego, w środku na ściany i dno dać z 15cm wełny, na powierzchnię nasypać styropianu.
    Wełna obniży konwekcję przy ścianach, podobnie jak pianka do nurkowania.
    1m3 kosztuje ok 200zł.
    11m3 x 80*C =800kWh
    11m3 x 90kWh=900kWh ( ciepło zamarzania wody wyciągane PC )
    W zbiorniku betonowym na szambo można zgromadzić ok 1500kWh

    Najtaniej i najprościej ( przy okazji budowy domu ) wykopać rowek 2m głęboki i 2 m szeroki.
    wyłożyć szczelnie folią poukładać rurki i rurę drenażową ( ewentualny monitoring wilgotności )
    zasypać 1m na bardzo mokro ( suchy piasek ma 5x mniejsze Cw od wody )
    ułożyć twardy styropian z zakładem 0,5-1m
    zakryć folią
    zasypać.
  • #4750
    idepopizze
    Poziom 32  
    tatanka Ty tak serio na poważnie myślisz ????

    Zaczęło się od założenia solarów na dach za parę tysięcy, żeby drogo nie wyszło. Dodajesz do tego kilku metrowy zbiornik na szambo - też pewnie parę tysięcy wyjdzie w całości i w tym miejscu nic już nie postawisz. Żeby było mało to jeszcze pompa ciepła do wyciągania tego ciepła której też za mniej niż 4 raczej nie znajdziesz.
    Tak z ciekawości to ile tysięcy PLN wydasz na to ? A to przecież tylko ogrzewanie CWU.
    Wiesz co to jest długość życia instalacji?
    Po ilu latach to wszystko będziesz musiał wymienić na nowe?
    Policzyłeś już jak szybko pompa ciepła wydoi ciepełko z tego malutkiego szamba? Nie licz na to że uzbierasz tam ciepła do grzania wody przez zimę.

    Tutaj masz o gruntowym wymienniku ciepła. Pooglądaj, tam mówią o opłacalności przy tysiącach metrów sześciennych.

    https://www.youtube.com/watch?v=Pd8oo9udoNo

    Tak dla otrzeźwienia to żeby nie mieć problemów z solarami poczytaj sobie o instalacji typu drain back (ona też ma trochę swoich wad) i będziesz miał z głowy temat ocieplonego szamba, koparki, pompy ciepła i straconych nerwów.

    Co do konkretów to panel solarny ma 40kg przy wymiarach 2m x 1m więc i tak jest cięższy od PV ze względu na wężownice i ocieplenie.
  • #4751
    co by tu wymyslic
    Poziom 10  
    witam
    Od tygodnia z pasją czytam ten temat i jestem na 60 stronie, ale jest kilka spraw o które musze zapytać już teraz.
    Mam narazie panel mono 150W , regulator PWM 20A i aku 12V/120ah w żelu i zasilam tym częściowo oświetlenie ledowe 12V w domu (około 40W), a w dzień 60W osprzęt oczka wodnego przez ups 650VA , inwestycja w ten system to jakieś 500zł w przeciągu 3 lat :D
    Układ działa dopiero kilka tygodni, a inspiracją między innymi była częściowa niezależność elektryczna na 10dniowym biwaku nad jeziorem ,( lodówka , oświetlenie namiotów , ładowanie komórek, prysznic z pompą 12V itd.)
    Połknąłem bakcyla i myślę o cienkowarstwowych minimum 1KW, + ups 24v na początek , można je kupić już po około 1,5zł za 1W.
    Wiem ,że akumulowanie energii w akumulatorach jest nie opłacalne , ale mogę kupić 4 ogniwa trakcyjne 6v/380ah w cenie 3zł za kg , co wyjdzie w okolicach 400zł.
    Tak ogniwa sa na złomie i mierzyłem wczoraj kilka szt i każdy ma po 6,4V , a podobno kilka tygodni już tam leżą wiec na pierwszy rzut oka wyglądają ok , a dokładnych pomiarów na złomie raczej nie da sie wykonać.

    Czy warto je kupić za tą cenę? w razie jakby co to z jakaś mała stratą je oddam spowrotem na wagę.
    Czy autor tematu poradził sobie z układem ładującym nadwyżki produkcji w inny odbiornik niż ZE? Jestem zainteresowany takim urządzeniem, a wiem ze w temacie było kilka wersji od różnych konstruktorów.
    Grzanie wody chciałbym zminimalizować z PV, bo mam już własny system za parę złotych który działa juz 3 lata , a od kilku miesiecy został dopasiony i jest ok.
    Czy zgłoszenie mini elektrowni jest konieczne jeśli jest układ rozpinający sieć podczas produkcji własnej energii?
    Jakie wreszcie są warunki sprzedaży do ZE , bilans czy skup po 19gr?
    Mam elektroniczny licznik 2 taryfowy , i na początek chcę przenieść zapotrzebowanie domu do nocnej taryfy , choćby nawet przez doładowywanie aku w nocy, a w dziennej taryfie korzystać ze słońca maxymalnie ile sie da.
    Mam jeszcze wiele pytań, ale po kolei. :D
  • #4752
    idepopizze
    Poziom 32  
    @co by tu wymyslic
    A czym grzejesz za parę złotych bo tu kolega wyżej rozpędził się z inwestycją i sugeruje zejść z ciepłem pod ziemię.

    Co do akumulatorów to wszystko zależy od tego jak dużo i jak długo trzymają prąd, ale tego to się nie dowiesz bez własnoręcznych pomiarów.
    Jak masz osobną siec i nie chcesz tłoczyć nic w ZE to nie musisz.
    Zdaje się że na razie po 19 (i PIT) a od nowego roku to po nowemu, tylko jeszcze nie wiadomo ile razy zmienią to prawo do tej pory.
  • #4753
    co by tu wymyslic
    Poziom 10  
    Co do grzania wody to mam dwupłaszczowy zbiornik 250L z wężownicą w zimie zasilany z CO na płaszczu ,a w lato wężownica zasilana solarem z 60metrów węża ogrodowego pomalowanego na czarno leżące na płaskiej wypapowanej dece garażu i sterownik solarny .
    Do tej pory w upały woda w boilerze miała temperaturę 40st w połowie wysokości zbiornika ,a jak nie było upałów to dogrzewałem ją piecem.
    w tym roku na wyjściu wody z boilera dołożyłem używany boiler gazowy american 116 litrów (150zł na olx) i przerobiłem dyszę na gaz z butli 11kg , dyszy nie dało się dokupić więc musiałem przerobić . Wynik ; ciepła woda non stop ,a butla starcza na 6 tygodni. butla kosztuje 42zł czyli wynik okolice 30 zł na miesiąc za ciepła wodę non stop + jakieś tam grosze na zasilenie pompy solarnej 45W x około 10 godzin dziennie czyli jakieś 0,5kwh/dzień.
    jak się oziebi to nie zrezygnuję z tego systemu , tylko zrobię minimalny przepływ wody na boiler z CO by nie tracić duzo energi cieplnej , BO cały zysk z tego systemu to to że gaz nie grzeje wody od kilku stopni tylko od jakichś 20st w górę.
    można przyjąc że teraz 250 -tka pełni rolę bufora , a 116-tka to boiler roboczy.
    ale nie o tym jest temat , będę wdzięczny za uzyskanie szczegółowych odpowiedzi na resztę moich pytań.
  • #4754
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii
    tatanka napisał:

    W zbiorniku betonowym na szambo można zgromadzić ok 1500kWh

    Czyli nawet licząc przy taryfie całodobowej niecałe 90zł, a ile trzeba wydać na budowę całości?

    Dodano po 4 [minuty]:

    co by tu wymyslic napisał:

    Czy autor tematu poradził sobie z układem ładującym nadwyżki produkcji w inny odbiornik niż ZE? Jestem zainteresowany takim urządzeniem, a wiem ze w temacie było kilka wersji od różnych konstruktorów.

    Za czasów jak nie byłem on-grid nadwyżki ładowałem w CWU i w aku.
    CWU grzałem przez sterownik PWM Brizo (opisany na pierwszej stronie tematu) , a aku ładowałem zwykłymi zasilaczami impulsowymi 230V do zasilania LED 12V/25A.
  • #4755
    idepopizze
    Poziom 32  
    @co by tu wymyslic
    Jeżeli chcesz przeskoczyć na nocne zużycie to w dzień powinieneś mieć niskie zapotrzebowanie na energię elektryczną. Prądożercy typu pralka, zmywarka odpadną - no chyba że wykorzystasz zawór termostatyczny i na oba te urządzenia podasz ciepłą wodę (30-40 stopni) ustawioną na nim i odpadnie energia elektryczna na grzanie wody. Mógłbyś tak zrobić bo ciepłą wodę masz względnie tanią. Czajniki elektryczne, mikrofale, płyty indukcyjne - no coż ... trzeba będzie przyzwyczaić domowników do zmiany nawyków.

    Osobiście nie mam instalacji PV i jestem na etapie studiowania papirusologii i liczenia. Mam za sobą cały ten wątek i jeszcze kilka innych. Akumulatorowego dylematu bez przyciągnięcia jednej sztuki do domu to raczej nikt Ci nie rozjaśni. Naładowanie tego, obciążenie i testy we własnym zakresie.

    Najlepsze moim zdaniem byłoby bilansowanie energii, ale w tym kraju proste rozwiązania nie mają racji bytu i energetycy są w stanie wydać i 5 tysięcy (tak naprawdę to nie oni tylko Ty w rachunkach i tak za niego zapłacisz) na wypasiony licznik ze wszystkimi bajerami mimo że dobrze wiedzą, że on i tak minimalną ilość prądu wpuści do sieci, bo po 19groszy szaremu użytkownikowi bardziej opłaca się pchnąć ten prąd w grzałkę niż go sprzedawać (po konstrukcjach na forum widać że tak dokładnie jest), a całość jest wpięta w ogólną sieć ~230V bo tak jest najwygodniej mająć falownik i instalację PV. Z głupotą urzędników jeszcze nikt w tym kraju nie wygrał i nie zanosi się na normalność chyba w ciągu tego pokolenia.

    W tym momencie jeszcze zastanawiam się nad rozdzieleniem ścieków i szarej wody i puszczenie jej przez jakiś duży syfon w którym byłaby wężownica podgrzewająca wstępnie wodę do zasobnika ciepłem z wody z prysznica, mycia garów, prania itp. Przeglądając ostatnio jakiś magazyn instalatorów wody widziałem coś takiego pod nazwą odzyskwa. Moim zdaniem jednak baniak z wężownicą w środku lepiej będzie przekazywał ciepło niż firmowa rura z "wkładką", ale rozumiem że jest to robione pod instalatorów żeby weszli, wymienili kawał rury i wpięli to w obieg przed zasobnik. Dochodzi do tego ewentualne czyszczenia i takie tam. To tak na marginesie tego tematu.

    Założę o tym osobny wątek, może ktoś ma już jakieś doświadczenia.
  • #4756
    tatanka
    Poziom 20  
    putas napisał:
    tatanka napisał:

    W zbiorniku betonowym na szambo można zgromadzić ok 1500kWh

    Czyli nawet licząc przy taryfie całodobowej niecałe 90zł, a ile trzeba wydać na budowę całości?


    Gdzie kupujesz prąd po 6gr za 1kWh ?

    Ile wydałeś na swoją instalację i ile masz z tego energii rocznie ?
    Dolicz swoją robociznę na poziomie 30zł/h.

    idepopizze napisał:
    @co by tu wymyslic
    Przeglądając ostatnio jakiś magazyn instalatorów wody widziałem coś takiego pod nazwą odzyskwa. Moim zdaniem jednak baniak z wężownicą w środku lepiej będzie przekazywał ciepło niż firmowa rura z "wkładką"...


    Zobacz na forum muratora "jaśkowe wynalazki"


    idepopizze napisał:
    tatanka Ty tak serio na poważnie myślisz ????

    Zaczęło się od założenia solarów na dach za parę tysięcy, żeby drogo nie wyszło. Dodajesz do tego kilku metrowy zbiornik na szambo - też pewnie parę tysięcy wyjdzie w całości i w tym miejscu nic już nie postawisz. Żeby było mało to jeszcze pompa ciepła do wyciągania tego ciepła której też za mniej niż 4 raczej nie znajdziesz.

    Policzyłeś już jak szybko pompa ciepła wydoi ciepełko z tego malutkiego szamba? Nie licz na to że uzbierasz tam ciepła do grzania wody przez zimę.

    Tutaj masz o gruntowym wymienniku ciepła. Pooglądaj, tam mówią o opłacalności przy tysiącach metrów sześciennych.



    Powoli.
    Po 1 z tego co się interesowałem zbiornikami, to betonowe szambo jako zbiornik wody wychodzi najtaniej, łatwo go zaizolować i ma ok 4x większą pojemność cieplną niż grunt.
    Zbiornik 12m3 zastępuje ok 50m3 gruntu.
    Po 2 nigdzie nie napisałem, że na całą zimę. PC i magazyny ciepła są dobre na okresy przejściowe.
    Po 3 kto zabrania postawić 5 takich zbiorników ?
    Po 4 zaproponowałem wykonanie rowka, który wyjdzie dużo taniej niż odwierty pionowe po 50m i ok 5000zł przedstawione na filmie.
    Po 5 PC wyciśnie resztki energii i cały układ będzie miał większą sprawność niż zwykłe dolne źródło PC
  • #4757
    idepopizze
    Poziom 32  
    tatanka napisał:

    Zobacz na forum muratora "jaśkowe wynalazki"


    Już się biorę za szukanie i lekturę.

    Nie obraź się ale moim zdaniem ekonomii w Twoim systemie nie ma wcale. Nakupujesz gratów za kupę kasy, nakopiesz się, wylejesz betonowe szambo (ich szczelność też jest dyskusyjna) itd, a kolega parę postów wyżej przy pomocy dachu, węża i gazowego podgrzewacza ma problem z CWU rozwiązany. Za samą kasę wydaną na pompę ciepła on tych butli nakupuje tyle że wystarczy pewnie jeszcze długo zanim PC się rozleci.
    Pamiętaj że czym bardziej tą instalację skomplikujesz tym masz większe szanse, że za swoje pieniądze będziesz tam siedział i bawił się w naprawiacza usterek.
  • #4758
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii
    tatanka napisał:
    putas napisał:
    tatanka napisał:

    W zbiorniku betonowym na szambo można zgromadzić ok 1500kWh

    Czyli nawet licząc przy taryfie całodobowej niecałe 90zł, a ile trzeba wydać na budowę całości?


    Gdzie kupujesz prąd po 6gr za 1kWh ?

    Ile wydałeś na swoją instalację i ile masz z tego energii rocznie ?
    Dolicz swoją robociznę na poziomie 30zł/h.

    Przepraszam, faktycznie 900zł
    Ile uzyskuję energii?
    Tu wszystko widać http://pvmonitor.pl/user.php?idinst=13
    W skali roku powinno być blisko 8MWh
    Ile wydałem na instalację - teraz nie chce mi się liczyć ale pewnie z 3-3,5k/kWp
    Moja robocizna powiadasz.
    Podchodzę do tego ciut inaczej. Godziny spędzone na budowie PV to godziny na powietrzu, trochę ruchu i zdrowego wysiłku, a nie czas przed telewizorem czy komputerem...
  • #4759
    umcus
    Poziom 15  
    tatanka napisał:


    Powoli.
    Po 1 z tego co się interesowałem zbiornikami, to betonowe szambo jako zbiornik wody wychodzi najtaniej, łatwo go zaizolować i ma ok 4x większą pojemność cieplną niż grunt.
    Zbiornik 12m3 zastępuje ok 50m3 gruntu.
    Po 2 nigdzie nie napisałem, że na całą zimę. PC i magazyny ciepła są dobre na okresy przejściowe.
    Po 3 kto zabrania postawić 5 takich zbiorników ?
    Po 4 zaproponowałem wykonanie rowka, który wyjdzie dużo taniej niż odwierty pionowe po 50m i ok 5000zł przedstawione na filmie.
    Po 5 PC wyciśnie resztki energii i cały układ będzie miał większą sprawność niż zwykłe dolne źródło PC

    Domyślam się, że liczyłeś przybliżone koszty takiej instalacji przy budowie nowego domu. Mógłbyś je przedstawić? A później to samo tylko dla domów już wybudowanych i z zagospodarowanym i działającym ogrodem (bo chyba zdajesz sobie sprawę z tego, że takich domów będzie większość, a nie tych planowanych). Wtedy będzie można ocenić ekonomiczny sens tworzenia takiej instalacji dla CWU. Dla mnie pomijając sens ekonomiczny (choć ciężko to zrobić) pozostaje kwestia żony. U mnie jakakolwiek inna ingerencja w ogród/trawnik niż nawadnianie skonczyłaby się źle ;)

    Ideę i sens ekonomiczny PV rozumiem. Idei solarów dla CWU, które akurat mnie kosztuje rocznie 400 zł nie potrafię pojąć. A już robienie jakiejś instalacji do tego przekracza moją wyobraźnię.
  • #4760
    koniszua
    Poziom 15  
    A na zdrowy rozsądek to po prostu...

    O PV można znaleźć mnóstwo materiałów i informacji, stopień komplikacji całości zależy głównie od potrzeb danej stawiającej zestaw osoby i jej widzimisie.

    Co do kolektorów... to wystarczy prze paczyć watek ten za informacjami i... okazuje się że wiele osób miało takie instalacje i po czasie przeszło na PV a to wiele mówi o opłacalności tego 'ustrojswa'!!

    Co do PC się nie wypowiem bo po pierwsze nie mam możliwości zainstalowania tego a po drugie cena na pewno nie może być na 'raty' rozłożona czyli w miarę wolnych środków dokupywać i rozbudowywać zestaw :/

    Co do PV zasada prosta w miarę posiadanych środków można przede wszystkim modyfikować według potrzeb rozbudowywać zestaw i go powiększać... ktoś będzie potrzebował wpierw awaryjnego oświetlenia i zasilania, ale w sytuacji innej gdy nie potrzebuje zasilania i oświetlenia, albo ma to już zapewnione nadwyżki może przeznaczyć lub tez całość produkcji na grzanie wody.

    Elastyczność instalacji PV przy uwzględnieniu coraz niższych cen za kWp jest coraz to bardziej ekonomiczna.
  • #4761
    fabio197812
    Poziom 13  
    Nowa ustawa jeszcze nie zaczęła obowiązywać a Energa przysłała już wezwanie do poinformowania o ilości energii wytwarzanej kwartalnie. Oczywiście wszystko zgodnie z nowa ustawą :) Pewnie obowiązek informowania o wytworzonej energii zaczął obowiązywać wcześniej.
  • #4762
    ksysju
    Poziom 11  
    Hi

    A masz 2 liczniki czy jeden ?

    W Tauronie mam 2 z gsm i co miesiąc mi przysyłają po sieci tabelke z rozliczeniem.
  • #4763
    fabio197812
    Poziom 13  
    Mam jeden licznik, ale nie potrafię zrozumieć po co im kwartalne sprawozdania ile wyprodukowałem energii, dokładnych danych nie posiadam ponieważ tego nie monitoruję (zresztą muszę w końcu wbić się na monitor może to mnie zmobilizuje) a ogólnie to wiadomo że z 1kW paneli rocznie uzyskasz 800 - 1100kWh.
  • #4764
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii
    fabio197812 napisał:
    Nowa ustawa jeszcze nie zaczęła obowiązywać a Energa przysłała już wezwanie do poinformowania o ilości energii wytwarzanej kwartalnie. Oczywiście wszystko zgodnie z nowa ustawą :) Pewnie obowiązek informowania o wytworzonej energii zaczął obowiązywać wcześniej.

    Nowa ustawa obowiązuje od wiosny tego roku. I zgodnie z nią jest ten dziwny obowiązek. Dziwny, ale jest.
    Do kwartalnego raportowania przydatna jest funkcja naszego serwisu http://pvmonitor.pl/raportq.php
  • #4766
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii
    Pit11 masz rację z tą wymianą glikolu.
    W samochodzie też każą wymieniać płyn w chłodnicy oraz płyn hamulcowy co 2 lata. A znacie kogoś kto tak robi? Sprawdza się stan i dolewa jak jest mało. Miałem samochód nówka z salonu i przy przeglądach gwarancyjnych, a potem pogwarancyjnych serwis też tylko uzupełniał ewentualne ubytki - a fabryka niby każe wymieniać całość ;-)
  • #4767
    idepopizze
    Poziom 32  
    putas
    No może i tak jest z wymianą glikolu w instalacji zrobionej samodzielnie albo przez znajomego hydraulika. U moich sąsiadów wymiana glikolu jest co 2 lata i regularne kasowania na parę stów, ale oni mają toto w kredycie więc takich można kroić na wszystkim i z każdej strony.
  • #4768
    Sebi77
    Poziom 13  
    Mam u siebie zamontowany licznik dwukierunkowy(trójfazowy) Landis+gyr E550, falownik mam jednofazowy, moje pytanie jest czy muszę mieć podpięte odbiorniki o największym zużyciu pod fazę do której podpięty jest falownik czy nie ma to znaczenia ?
  • #4769
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii
    Nie ma to znaczenia.
    Licznik dwukierunkowy (wymieniony po podpisaniu umowy prosumenckiej) sam dokonuje chwilowego bilansowania międzyfazowego. Co innego jakby licznik nie był wymieniony.

    Dodano po 1 [minuty]:

    idepopizze napisał:
    putas
    No może i tak jest z wymianą glikolu w instalacji zrobionej samodzielnie albo przez znajomego hydraulika. U moich sąsiadów wymiana glikolu jest co 2 lata i regularne kasowania na parę stów, ale oni mają toto w kredycie więc takich można kroić na wszystkim i z każdej strony.

    Tu raczej nie chodzi o to, że temat w kredycie. Bardziej chodzi o gwarancję.
    A jak po gwarancji to o regularne krojenia klienta za coś co nie jest niezbędne - no ale wielu klientów przecież nie powie NIE panu z serwisu ;-)
  • #4770
    idepopizze
    Poziom 32  
    Nie powie, bo mają ledwo blade pojęcie jak toto działa i skoro pan serwisant powiedział że trzeba to trzeba :wink:

    Poza tym już słyszałem przebąkiwanie o "wyłączeniu tego i ściągnięciu z dachu", bo "przepalić raz na jakiś czas to nie jest wielki problem"