Witam.Mam taki problem z Passatem B4 94r.Mianowicie kupiłem go jakieś 2 miesiące temu i od początku mi poszarpywał ale myślałem ze to za niskie obroty a za wysokie biegi działo się to w przedziale 1500 - 2100 obr. lecz z dnia na dzień było coraz gorzej szarpał coraz bardziej aż nie miał siły przyspieszać np. na 4 biegu przy 1700obr musiałem redukować i gonić go na każdym biegu do 2500 - 3000 obr.
Wymieniłem filtr paliwa - nic nie pomogło wyczytałem o nastawniku - Pojechałem do pompiarza (konkretnego) wymienił mi nastawnik cała górę pompy - pomogło lecz nie do końca pozostało mi delikatne minimalne szarpanie przy dodawaniu gazu na w/w biegach (dodam ze mam pompę sterowana potencjometrem) w przedziale 1500 a 1900 czasami do 2000obr. i to jest regularne jeśli dodaje mu gaz spokojnie potem jest ok mocy nie brakuje Szarpanie nie odczuwam jak mu mocno depnę gaz prawie do podłogi i jak mu minimalnie wciskam kładę stopę delikatnie na gazie .Szarpania nie ma . szarpanie delikatne pojawia się tez i tu powiem ze czasami np.jak jadę stała prędkością np,100 km/h chwilkę delikatnie 2 sek posapuje i znów jest ok. Czyściłem przepływomierz (wersja którą można czyścic)- nic nie pomogło Mechanicy rozkładają ręce Słyszałem tez o Potencjometrze pedału gazu Ale nie wiem czy to może być to a koszty takiej rzeczy już są duże .Może ktoś borykał się z takim przypadkiem lub ktoś jeszcze coś poradzi.
Pozdrawiam
Wymieniłem filtr paliwa - nic nie pomogło wyczytałem o nastawniku - Pojechałem do pompiarza (konkretnego) wymienił mi nastawnik cała górę pompy - pomogło lecz nie do końca pozostało mi delikatne minimalne szarpanie przy dodawaniu gazu na w/w biegach (dodam ze mam pompę sterowana potencjometrem) w przedziale 1500 a 1900 czasami do 2000obr. i to jest regularne jeśli dodaje mu gaz spokojnie potem jest ok mocy nie brakuje Szarpanie nie odczuwam jak mu mocno depnę gaz prawie do podłogi i jak mu minimalnie wciskam kładę stopę delikatnie na gazie .Szarpania nie ma . szarpanie delikatne pojawia się tez i tu powiem ze czasami np.jak jadę stała prędkością np,100 km/h chwilkę delikatnie 2 sek posapuje i znów jest ok. Czyściłem przepływomierz (wersja którą można czyścic)- nic nie pomogło Mechanicy rozkładają ręce Słyszałem tez o Potencjometrze pedału gazu Ale nie wiem czy to może być to a koszty takiej rzeczy już są duże .Może ktoś borykał się z takim przypadkiem lub ktoś jeszcze coś poradzi.
Pozdrawiam