Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Detekcja sygnału z przekładnika prądowego

sq6nej 09 Lip 2013 12:59 1701 8
  • #1 09 Lip 2013 12:59
    sq6nej
    Poziom 9  

    Witam,
    proszę o poradę doświadczonych kolegów jakie rozwiązanie zastosować do detekcji prądu z przekładnika.

    Układ wygląda tak :
    Monitorowanie prądu w jednej z faz układu trójfazowego - główny obiór obwodu to silnik indukcyjny dużej mocy.
    Obwód zabezpieczony jest wkładkami topikowymi 200A

    Potrzebny jest układ zaniku obciążenia minimalnego ustalonego na poziomie 0,5 A

    Posiadam przekładnik prądowy 200/5 A wraz z rezystorem 0.1 Ohm 10W.
    Wg obliczeń spodziewam się napięcia około 1,25 mV na wyjściu w przypadku przepływu prądu 0,5 A oraz 2,5 V przy 200 A


    Jak z użyciem typowych elementów zbudować układ który będzie w stanie zmienić stan styków przekaźnika w przypadku spadku napięcia poniżej 1 mV, który będzie jednocześnie odporny na pojawienie się 60 V podczas rozruchu maszyn ? (nie spali się)

    Czy stosować aktywny prostownik z użyciem wzmacniacza operacyjnego , może lepszy byłby komparator ? Może koledzy zaproponują jeszcze inne rozwiązanie lub ewentualnie podpowiedzą czego się bać.

    W warsztacie leży paczka TL072 gotowych spłonąć dla dobra nauki...
    Nie wykluczam zakupu innych układów przy założeniu ich dostępności oraz rozsądnej ceny.

    0 8
  • Relpol
  • #2 09 Lip 2013 15:23
    komatssu
    Poziom 29  

    Użyj rezystora o wartości większej o rząd wielkości, a napięcie na nim ogranicz antyrównolegle włączonymi diodami prostowniczymi.

    0
  • Relpol
  • #3 09 Lip 2013 15:46
    sq6nej
    Poziom 9  

    Rozważałem także tę opcję, ale już przy prądzie znamionowym 5A będzie 25W mocy traconej na rezystorze. Rezystor jest na chwilę obecną 10W , można oczywiście zastosować zestaw rezystorów lub jeden większej mocy, ale to daje tylko 10mV zamiast 1 mv. Dodatkowo możemy wejść w zakres niebezpiecznych napięć w momencie przepływu prądu rozruchowego.
    Ponadto przekładnik prądowy standardowo pracuje w stanie "zwarcia" , nie wiem na jak dużą rezystancję w obwodzie wtórnym mogę sobie pozwolić aby pracował prawidłowo.

    0
  • #4 09 Lip 2013 16:14
    Szybki Elektron
    Poziom 25  

    Proponuję rozważyć zastosowanie takiego przekaźnika, z ewentualną niewielką rozbudową, zależnie od dokładnego celu :http://www.fif.com.pl/produkt/1144/1145

    0
  • #5 09 Lip 2013 22:30
    sq6nej
    Poziom 9  

    Układ realizuje potrzebną mi funkcję, ale niestety za przekładnikiem będzie 12mA, czyli za mało do pracy z tym modułem.
    Poszedłem dalej tropem przekaźników prądowych czy przekaźników nadzoru prądu, ale niestety są one produkowane do detekcji raczej w górnych zakresach prądowych - nie mniej niż 0,1 In czyli nie mniej niż 0,5 A co po stronie pierwotnej daje około 20A.

    Zrobiłem na szybko pomiar na rezystorze 0.2 Ohm prąd około 0,6 A , napięcie około 3 mv , z sond miernika rzuconych przypadkowo na biurko jest 30 razy więcej... Raczej łatwo nie będzie.

    0
  • #6 10 Lip 2013 08:01
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Wzmocnić pojedyncze mV to nie jest aż taki problem, układ będzie miał małe impedancje na wejściu więc nie będzie łapał zakłóceń tak jak sondy miernika, zabezpieczenie przed przepięciem, to dodatkowe trzy elementy na wejściu.

    0
  • #7 10 Lip 2013 15:48
    Dar.El
    Poziom 40  

    Zastosuj rezystor 1Ω i dodaj równolegle do niego dwie diody, każda w inną stronę. Do około 0,5A będzie liniowo a potem diody zabezpieczą przed zbyt wysokim napięciem. Aby ograniczyć moc wydzielaną na diodach można zastosować rezystor 0,1Ω i diody Schottkiego. Innym rozwiązaniem jest zrobienie wzmacniacza napięcia zmiennego.

    0
  • #8 10 Lip 2013 23:50
    fotonn
    Poziom 28  

    Cytat:
    przekładnik prądowy standardowo pracuje w stanie "zwarcia" , nie wiem na jak dużą rezystancję w obwodzie wtórnym mogę sobie pozwolić aby pracował prawidłowo.

    Z tego, co rozumiem, chcesz tylko detekcji progowej wartości prądu - pomiar cię nie interesuje.
    Więc czym się przejmujesz?

    Na wtórnym przekładnika jest jakieś 20 zwojów. Podłącz pod nie uzwojenie o podobnej ich liczbie, nawinięte na rdzeniu ze szczeliną. W szczelinie umieść jakiś czujnik Halla z kondensatorem filtrującym tętnienia sieci i po sprawie.
    Inaczej - może nie najtaniej, ale też w miarę prosto - czujnik magnetorezystancyjny, np. HMC-1021 lub jakiś ze stajni Philipsa.
    Przyłożony do przewodu z prądem, 0,5A powinien wykryć bez pomocy żadnego "żelastwa".

    0
  • #9 11 Lip 2013 21:44
    sq6nej
    Poziom 9  

    Tak, interesuje mnie tylko detekcja progowa, pisząc o prawidłowej pracy miałem raczej na myśli dbanie o to by przekładnik nie uszkodził się z powodu zbyt dużego napięcia a nie jego błąd czy liniowy zakres pracy - to mnie faktycznie nie interesuje.

    Zaproponowane rozwiązania ciekawe, ale wolałbym uniknąć stosowania bardzo specjalistycznych układów.

    Zrobiłem próby z większymi rezystorami - 10 Ohm , poziomy sygnałów już normalniejsze, przy 100 Ohm elektronika praktycznie byłaby niepotrzebna zminimalizowana do transoptora.
    Trzeba się tylko zabezpieczyć przed uszkodzeniem przy większych prądach, może wystarczą diody i mniejszy rezystor jak sugerował wyżej któryś z kolegów.

    Podzielę się uwagami jak coś spale :)

    0
  Szukaj w 5mln produktów