Witam.
Jak w temacie - co by się mogło wydarzyć, gdybym zamienił oryginalne przewody wysokiego napięcia na inne z tym że całkowicie miedziane(o odpowiedniej izolacji).
Czy cewki szlag trafi czy coś innego dziwnego się może wydarzyć? Ostatni kpl. z Janmora coś zjadło a poprzednie się rozsypały.Gwarancja nieuznana bo to "wina gryzoni".
Ten jeden komplet postanowiłem zregenerować zastępując węgiel na miedź i gdzieś tam wyczytałem że "kable mają mieć odpowiednią rezystancję..." i jakieś bzdury o zakłóceniach...Kiedyś takie przewody były normą ale wiadomo że trzeba coś nowego wprowadzić na rynek -
kevlarowe/ferrytowe to już chyba 4-ta generacja przewodów HV. Czy aby "dopasować" przewody wystarczy dołożyć rezystory wyrównujące?
Wybaczcie za zbyt może prymitywne pytanie, ale że tak powiem w autach nie siedzę.
Jak w temacie - co by się mogło wydarzyć, gdybym zamienił oryginalne przewody wysokiego napięcia na inne z tym że całkowicie miedziane(o odpowiedniej izolacji).
Czy cewki szlag trafi czy coś innego dziwnego się może wydarzyć? Ostatni kpl. z Janmora coś zjadło a poprzednie się rozsypały.Gwarancja nieuznana bo to "wina gryzoni".
Ten jeden komplet postanowiłem zregenerować zastępując węgiel na miedź i gdzieś tam wyczytałem że "kable mają mieć odpowiednią rezystancję..." i jakieś bzdury o zakłóceniach...Kiedyś takie przewody były normą ale wiadomo że trzeba coś nowego wprowadzić na rynek -
kevlarowe/ferrytowe to już chyba 4-ta generacja przewodów HV. Czy aby "dopasować" przewody wystarczy dołożyć rezystory wyrównujące?
Wybaczcie za zbyt może prymitywne pytanie, ale że tak powiem w autach nie siedzę.