marga84 napisał:
Ja bardziej myślałam o fordzie focusie lub fiesta, opel, peugeot 206 lub 307, tylko fordy są bardzo popularne i szybko schodzą z komisów. Ostatnio przejechałam się oplem astrą 2006 r nawet ciekawe auto, diesel pojemność 1,0 zastanawiam się czy to by mi wystarczyło na miasto:)
Diesel 1.0? To raczej mało prawdopodobne -- myślę że to był benzynowy sinik.
Moja Corolla z '99 ma silnik 1.4, czy jednej osobie jest żwawa, ale z pasażerem to już czuć że robi się ospała.
Moja opinia jest taka, że należy unikać komisów, bo sprzedawcy opanowali do perfekcji sztukę maskowania trupów. Najlepiej kupić o 1-2 właściciela auta kupionego w polskim salonie

Tak na prawdę nie liczy się marka a stan auta, silnik i blacha. Jeśli chcesz kupić auto na dłużej to koniecznie zwróć uwagę na rdzę - bo jak auto już rdzewieje to nie ma możliwości powstrzymania tego - a usterki są naprawialne. A rdza to nie tylko względny estetyczne, z dziurą w podłodze można jeździć ale woda wlewa się do środka

W Focusach ponoć rdzewieją kanty drzwi na dole, to plotka od znajomego blacharza. Astra jest ok, to popularne auto więc w razie usterek nie będzie problemu z częściami i mechanikiem.