Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki samochód do 10 tys złotych

xevirix 12 Lip 2013 18:55 33669 74
  • #1 12 Lip 2013 18:55
    xevirix
    Poziom 8  

    witam, potrzebuję porady chcę kupić samochód do 10-11 tys silnik może być 1.6 benzyna i chce założyć gaz autem będę dojeżdżał na studia. Zastanawiałem się nad Oplem Astrą II generacją dobrze wyposażoną można kupić za 11 tys ale jest dużo opinii że cały czas się coś psuje oraz honde civic VII generacja 1.6 v tec niestety jest już gorzej wyposażona ale z tego co czytałem to lubi gnić bo blacha jest nieocynkowana. Ogólnie poszukuję auta żeby koszty eksploatacji były jak najniższe oraz był bezawaryjny

    2 29
  • #2 12 Lip 2013 19:19
    tomjed
    Poziom 27  

    xevirix napisał:
    poszukuję auta żeby koszty eksploatacji były jak najniższe oraz był bezawaryjny


    Kolego, za taką kwotę kupisz ok 10 letnie auto, wiec nie możesz tu mówić o bezawaryjności, a już na pewno jeśli chodzi o OPLA.

    xevirix napisał:
    z tego co czytałem to lubi gnić


    A OPLE nie? Nawet nie wiesz jak szybko gniją.

    W tak starym aucie z przebiegiem ok 200 000 km zakładając gaz zawsze będziesz miał coś...Ja osobiście szukałbym jednak jakiegoś japończyka: Honda, Toyota...

    pzdr

    0
  • #3 12 Lip 2013 19:29
    zed71
    Poziom 22  

    lepiej poszukaj coś z koreańczyków: hyundai getz, accent, daewoo kalos lub chevrolet aveo, lacettii ewentualnie ze starszych:deewoo lanos lub matiz. za tą kwotę kupisz w miare młode (roczniki ok 2003-2005) ale za to w miare zadbane (bo nikt ich nie kupuje żeby szaleć na drodze) i od 1 właściciela. koreańczyki dość szybko tracą na wartości ale są w miare bezawaryjne. i dość dobrze znoszą lpg. lepiej unikać "uciekinierów" z niemieckich szrotów bo można "wejsc na mine".

    0
  • #4 12 Lip 2013 19:30
    adam640
    Poziom 18  

    Najlepszy samochód do zagazowania jest Mazda, VW, BMW w serii 3 trzeba uważać na silnik 1.8 jest bardzo awaryjny.

    0
  • #5 12 Lip 2013 19:37
    mati931
    Poziom 2  

    Z tych aut które proponujesz z pewnością wolał bym Hondę, ponieważ jej silniki są bardzo żywotne i co prawda zależy od stanu mało awaryjne. W prawdzie blacha nie oszałamia ale moim zdaniem w Oplu w cale nie jest lepsza. Jak zakonserwujesz coś tam w miarę to nie zgnije. Poza tym Honda ma naprawdę fajne przyśpieszenie nawet na gazie. No i o wiele atrakcyjniejszy wygląd i pojemniejszy bagażnik.

    Co do Astry nie ma co większości na Polskich rynkach są z niemieckich szrotów lub po wypadkach a takie oznaczają tylko wydatki. Chociaż nie powiem są i zadbane w ładnych stanach jeśli taką trafisz to czego by nie. Wydaje mi się także, że Opel jest gorszy w wykonaniu i ma słabe plastiki.

    Z tych dwóch wybrał bym Hondę.

    0
  • #6 12 Lip 2013 20:18
    xevirix
    Poziom 8  

    tomjed napisał:
    xevirix napisał:
    poszukuję auta żeby koszty eksploatacji były jak najniższe oraz był bezawaryjny


    Kolego, za taką kwotę kupisz ok 10 letnie auto, wiec nie możesz tu mówić o bezawaryjności, a już na pewno jeśli chodzi o OPLA.

    xevirix napisał:
    z tego co czytałem to lubi gnić


    A OPLE nie? Nawet nie wiesz jak szybko gniją.

    W tak starym aucie z przebiegiem ok 200 000 km zakładając gaz zawsze będziesz miał coś...Ja osobiście szukałbym jednak jakiegoś japończyka: Honda, Toyota...

    pzdr



    mylisz się mój brat 6 lat temu kupił Nissana Sunny 1.4 benzyna 91 rok za 6 tys złotych przebieg miał 160 tys jedynie co wymienił amortyzatory tarcze klocki olej i rozrusznik auto sprzedał z przebiegiem 260 tys silnik na chodzie ale blacha była już w opłakanym stanie nie mówiąc o podłodze której już nie było. W takim razie będę szukał jakiegoś japońca

    0
  • #7 12 Lip 2013 21:31
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Szukaj aut spoza kręgu marzeń przeciętnego rodaka ( praktycznie wszystkie niemieckie). W tym wieku ważna jest blacharka , czyli modele z solidnym ocynkiem. Ew. jak kol. zed71 pisał jakiś koreańczyki, typu elantra, itd. Osobiście stawiałbym na peugeota 406 z silnikiem 1,8 16V 117KM ( idealny silnik do gazu( aluminiowy blok, szybkie nagrzewanie i spalanie LPG max 10L), auto klasy średniej doskonale wyciszone i wyposażone . To samo. lancia lybra z silnikiem 1,8 ( uwaga na wariatory), z ( nie tak) małych aut mazda demio, mitsubishi space star, fiat stilo z silnikiem 1,4 16V,

    0
  • #8 13 Lip 2013 13:49
    adam640
    Poziom 18  

    Miałem dwie hondy, starsza CRX del-sol na gazie chodziła bez zarzutów. Niestety nowsza accord model do 2002 roku, była produkowana w UK i przez instalację gazową wypalały się gniazda zaworów (wg serwisu Hondy było to normalne). W Toyocie Celice też były problemy z mocą. Jedyne marki japońskie odporne na gaz to Mazda, Mitsubishi, Suzuki. A mój stosunek do koreańskich wynalazków jest bardzo negatywny (duże spalanie, słaba instalacja elektryczna, brak sztywności karoserii, reflektory które nie dają właściwego światła i wiele innych) o włoskich i francuskich wolę się nie wypowiadać.

    0
  • #9 13 Lip 2013 15:23
    zed71
    Poziom 22  

    chyba sie mylisz co do koreanczyków :) nie są takie złe jak się wydaje. co prawda teraz kia i hyundai poszli swoją drogą ale na początku korzystali ze sprawdzonych rozwiązań np: kia korzystała ze wzorców mazdy, huyndai- mitsubishi zaś daewoo z suzuki (tico, matiz) i GM (nexia i espero). teraz chevrolet (dawne daewoo) korzysta pełną garscią ze stajni GM (opel) np aveo jest odpowiednikiem corsy, cruze - astry IV itp. sam miałem i mam koreańczyka ale też miałem fiata i polo więc mam porównanie. przejechałem nimi po ponad 100 kkm i wszystko były to samochody z salonów. najlepszą opinie mam właśnie o matizie i aveo- oprócz drobiazgów (łączniki stabilizaorów w aveo i tylnej belki w matizie) nic sie nie psuło. nawet nie było rdzy (ale po zakupie wszytskie samochody były dodatkowo zabezpieczone przed nią) o uwielbianym Vw polo mam mieszane uczucia (czesto miałem problemy z silnikiem i zawieszeniem) zaś o fiacie punto wołałbym zapomnieć :) tam się wszystko psuło. dodatkowo koreańczyki mają dość tanie części (np łącznik stabilizatora do aveo kosztuje 23zł a filtr oleju 6zł) wiec eksploatacja na pewno nie zrujnuje budżetu domowego. ;)

    0
  • #10 13 Lip 2013 20:30
    Eloop
    Poziom 12  

    xevirix napisał:
    oraz honde civic VII generacja 1.6 v tec niestety jest już gorzej wyposażona ale z tego co czytałem to lubi gnić bo blacha jest nieocynkowana.

    Również polecę japońca ale nie koniecznie VII gen. Za 11 możesz w bardzo dobrym stanie kupić Civic VI z ostatnich lat produkcji tej generacji, też bardzo ładne autko. Tylko, że godny uwagi jest model 1.5i LS na wielopunkcie (114 KM SOHC VTEC). Jest do tego oszczędniejszy od słabszej 1.4 na jednopunkcie (75 lub 90 KM). Z kolei wyższe modele = większy koszt w razie jakichś napraw. Warto rozważyć. Na samej benzynie przy delikatnym traktowaniu zmieścisz się w granicach 5l/100.

    P.S.
    Przerabianie VTECa na gaz to profanacja wg mnie ;)

    0
  • #11 13 Lip 2013 21:39
    xevirix
    Poziom 8  

    Ale ten model będzie gnił na pomstę gdyż ostatnie wersje powstały w 2000r mój kumpel ma właśnie z 98r 1.4 mówi wszystko ok ale najgorszym wrogiem w tym aucie to rdza.

    0
  • #12 13 Lip 2013 22:09
    Krzycho_L
    Poziom 14  

    Ja tam jednak jestem za Niemcami, lecz trzeba uważasz i nie brać od handlarzy.

    1
  • #13 13 Lip 2013 22:20
    Eloop
    Poziom 12  

    xevirix napisał:
    ale ten model będzie gnił na pomstę gdyż ostatnie wersje powstały w 2000r mój kumpel ma właśnie z 98r 1.4 mówi wszystko ok ale najgorszym wrogiem w tym aucie to rdza

    Ortodoksem żadnej marki nie jestem, wybór należy do ciebie, a polecam takie a nie inne bo miałem z takimi często do czynienia i narzekających nie widziałem.

    0
  • #14 13 Lip 2013 22:28
    zajuxxl
    Poziom 8  

    To zależy czy van czy kombi czy sedan itp. Diesel benzyna czy LPG. Jaka pojemność silnika.

    0
  • #15 18 Wrz 2013 15:28
    marga84
    Poziom 8  

    Witam
    Mam zamiar kupić używane auto za 10 tyś, tylko nie wiem jaki wybrać model, silnik, rodzaj paliwa itp., kompletnie się na tym nie znam. Objeździłam już wszystkie komisy a tam pustki. Szukam małego samochodu, który mało pali, głównie do przemieszczania się po mieście, sporadycznie po za nim. Jaką markę, moc silnika, rodzaj paliwa itp., byście zaproponowali dziewczynie :)??

    0
  • #16 18 Wrz 2013 23:01
    NdYAG
    Poziom 16  

    marga84 napisał:
    Witam
    Mam zamiar kupić używane auto za 10 tyś, tylko nie wiem jaki wybrać model, silnik, rodzaj paliwa itp., kompletnie się na tym nie znam. Objeździłam już wszystkie komisy a tam pustki. Szukam małego samochodu, który mało pali, głównie do przemieszczania się po mieście, sporadycznie po za nim. Jaką markę, moc silnika, rodzaj paliwa itp., byście zaproponowali dziewczynie :)??


    Benzynowy o pojemności do 1.4. Pamiętaj, że po kupnie auta trzeba wymienić to, co zaniedbał poprzedni właściciel (1-2 tyś. zł) inaczej auto szybko może się zużyć (wymienić oleje i filtry silnik) albo poważnie popsuć (wymienić pasek rozrządu i np. zawieszenie bo to kwestia bezpieczeństwa). Rada ode mnie to Fiaty Panda, może Opel Corsa, Toyota Yaris. Obejrzyj zawartość otomoto.pl i napisz co CI się podoba to wtedy się doradzi :)

    0
  • #17 19 Wrz 2013 07:21
    marga84
    Poziom 8  

    NdYAG napisał:
    marga84 napisał:
    Witam
    Mam zamiar kupić używane auto za 10 tyś, tylko nie wiem jaki wybrać model, silnik, rodzaj paliwa itp., kompletnie się na tym nie znam. Objeździłam już wszystkie komisy a tam pustki. Szukam małego samochodu, który mało pali, głównie do przemieszczania się po mieście, sporadycznie po za nim. Jaką markę, moc silnika, rodzaj paliwa itp., byście zaproponowali dziewczynie :)??


    Benzynowy o pojemności do 1.4. Pamiętaj, że po kupnie auta trzeba wymienić to, co zaniedbał poprzedni właściciel (1-2 tyś. zł) inaczej auto szybko może się zużyć (wymienić oleje i filtry silnik) albo poważnie popsuć (wymienić pasek rozrządu i np. zawieszenie bo to kwestia bezpieczeństwa). Rada ode mnie to Fiaty Panda, może Opel Corsa, Toyota Yaris. Obejrzyj zawartość otomoto.pl i napisz co CI się podoba to wtedy się doradzi :)


    Ja bardziej myślałam o fordzie focusie lub fiesta, opel, peugeot 206 lub 307, tylko fordy są bardzo popularne i szybko schodzą z komisów. Ostatnio przejechałam się oplem astrą 2006 r nawet ciekawe auto, diesel pojemność 1,0 zastanawiam się czy to by mi wystarczyło na miasto:)

    0
  • #18 19 Wrz 2013 09:38
    NdYAG
    Poziom 16  

    marga84 napisał:


    Ja bardziej myślałam o fordzie focusie lub fiesta, opel, peugeot 206 lub 307, tylko fordy są bardzo popularne i szybko schodzą z komisów. Ostatnio przejechałam się oplem astrą 2006 r nawet ciekawe auto, diesel pojemność 1,0 zastanawiam się czy to by mi wystarczyło na miasto:)


    Diesel 1.0? To raczej mało prawdopodobne -- myślę że to był benzynowy sinik.
    Moja Corolla z '99 ma silnik 1.4, czy jednej osobie jest żwawa, ale z pasażerem to już czuć że robi się ospała.
    Moja opinia jest taka, że należy unikać komisów, bo sprzedawcy opanowali do perfekcji sztukę maskowania trupów. Najlepiej kupić o 1-2 właściciela auta kupionego w polskim salonie :) Tak na prawdę nie liczy się marka a stan auta, silnik i blacha. Jeśli chcesz kupić auto na dłużej to koniecznie zwróć uwagę na rdzę - bo jak auto już rdzewieje to nie ma możliwości powstrzymania tego - a usterki są naprawialne. A rdza to nie tylko względny estetyczne, z dziurą w podłodze można jeździć ale woda wlewa się do środka :) W Focusach ponoć rdzewieją kanty drzwi na dole, to plotka od znajomego blacharza. Astra jest ok, to popularne auto więc w razie usterek nie będzie problemu z częściami i mechanikiem.

    0
  • #19 19 Wrz 2013 13:32
    marga84
    Poziom 8  

    NdYAG napisał:
    marga84 napisał:


    Ja bardziej myślałam o fordzie focusie lub fiesta, opel, peugeot 206 lub 307, tylko fordy są bardzo popularne i szybko schodzą z komisów. Ostatnio przejechałam się oplem astrą 2006 r nawet ciekawe auto, diesel pojemność 1,0 zastanawiam się czy to by mi wystarczyło na miasto:)


    Diesel 1.0? To raczej mało prawdopodobne -- myślę że to był benzynowy sinik.
    Moja Corolla z '99 ma silnik 1.4, czy jednej osobie jest żwawa, ale z pasażerem to już czuć że robi się ospała.
    Moja opinia jest taka, że należy unikać komisów, bo sprzedawcy opanowali do perfekcji sztukę maskowania trupów. Najlepiej kupić o 1-2 właściciela auta kupionego w polskim salonie :) Tak na prawdę nie liczy się marka a stan auta, silnik i blacha. Jeśli chcesz kupić auto na dłużej to koniecznie zwróć uwagę na rdzę - bo jak auto już rdzewieje to nie ma możliwości powstrzymania tego - a usterki są naprawialne. A rdza to nie tylko względny estetyczne, z dziurą w podłodze można jeździć ale woda wlewa się do środka :) W Focusach ponoć rdzewieją kanty drzwi na dole, to plotka od znajomego blacharza. Astra jest ok, to popularne auto więc w razie usterek nie będzie problemu z częściami i mechanikiem.



    Dzisiaj znów jeździłam po komisach i udało mi się ugadać że sprowadzą golfa 4 to w jednym komisie a w drugim będzie sprowadzany seat ibiza z 2002 r. Jak te 2 auta się sprawują coś wiecie na ich temat??

    0
  • #20 19 Wrz 2013 13:52
    NdYAG
    Poziom 16  

    marga84 napisał:


    Dzisiaj znów jeździłam po komisach i udało mi się ugadać że sprowadzą golfa 4 to w jednym komisie a w drugim będzie sprowadzany seat ibiza z 2002 r. Jak te 2 auta się sprawują coś wiecie na ich temat??



    Jeśli poprzedni właściciel nei zaniedbał obsługi serwisowej to będą się spisywać bardzo dobrze, jeśli zaniedbał i nie usunął usterek to będzie z nimi sam kłopot.
    Golf to auto kultowe w kręgach młodzieńców w dresie i na łyso obciętych i jest przewartościowany - za tę samą cenę można kupić mniej "kultowe" auto w lepszym stanie.

    0
  • #21 19 Wrz 2013 15:02
    Krzycho_L
    Poziom 14  

    Jak golf to odradzam benzynowy silnik 2.0. Polecam 1.8 bez turbo, w 1.6 częstą usterką jest ścinanie nitów w skrzyni.

    0
  • #22 19 Wrz 2013 22:20
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    NdYAG napisał:
    Golf to auto kultowe w kręgach młodzieńców w dresie i na łyso obciętych i jest przewartościowany - za tę samą cenę można kupić mniej "kultowe" auto w lepszym stanie.

    Święte słowa...I jeszcze o klasę wyższe, młodsze itd.

    0
  • #23 19 Wrz 2013 23:06
    marga84
    Poziom 8  

    andrzej lukaszewicz napisał:
    NdYAG napisał:
    Golf to auto kultowe w kręgach młodzieńców w dresie i na łyso obciętych i jest przewartościowany - za tę samą cenę można kupić mniej "kultowe" auto w lepszym stanie.

    Święte słowa...I jeszcze o klasę wyższe, młodsze itd.


    A seat ibiza 2002r coś wiecie na jego temat??

    Dodano po 39 [minuty]:

    A co powiecie o Renault Modus 2004r 1,6 16V do miasta się nadaje??

    0
  • #24 21 Wrz 2013 14:00
    Krzycho_L
    Poziom 14  

    Ibizy niestety są słabiej zabezpieczone antykorozyjnie od golfów. Są sporo tańsze, a koszt utrzymania jest taki sam.

    0
  • #25 22 Wrz 2013 09:05
    marga84
    Poziom 8  

    Znalazłam odpowiedni samochód dla siebie tylko nie wiem jak się sprawuje. Peugeot 307 1.6 HDi 80kW, benzyna, wie Ktoś jakie jest jego spalanie l/100km ??

    0
  • #26 22 Wrz 2013 09:49
    tomjed
    Poziom 27  

    marga84 napisał:
    1.6 HDi


    marga84 napisał:
    benzyna


    Jesteś pewna...

    0
  • #27 22 Wrz 2013 10:38
    NdYAG
    Poziom 16  

    marga84 napisał:
    Znalazłam odpowiedni samochód dla siebie tylko nie wiem jak się sprawuje. Peugeot 307 1.6 HDi 80kW, benzyna, wie Ktoś jakie jest jego spalanie l/100km ??


    Jaki HDi to nie jest to benzyna. Co ciekawe, na otomoto w cenie do 10 tyś. zł jakieś 90% samochodów to diesle, benzynowe są droższe.
    Kupno 7-8 letniego diesla to proszenie się o wydatek, bo po takim czasie zaczyna się psuć turbina, koło dwumasowe, filtr FAP/DPF, pompa wysokiego ciśnienia czy wtryskiwacze - naprawa tego wszystkiego do koszt auta. Za 10 tyś możesz kupić tylko 307kę proszącą o złomowanie.

    0
  • #28 22 Wrz 2013 14:42
    marga84
    Poziom 8  

    NdYAG napisał:
    marga84 napisał:
    Znalazłam odpowiedni samochód dla siebie tylko nie wiem jak się sprawuje. Peugeot 307 1.6 HDi 80kW, benzyna, wie Ktoś jakie jest jego spalanie l/100km ??


    Jaki HDi to nie jest to benzyna. Co ciekawe, na otomoto w cenie do 10 tyś. zł jakieś 90% samochodów to diesle, benzynowe są droższe.
    Kupno 7-8 letniego diesla to proszenie się o wydatek, bo po takim czasie zaczyna się psuć turbina, koło dwumasowe, filtr FAP/DPF, pompa wysokiego ciśnienia czy wtryskiwacze - naprawa tego wszystkiego do koszt auta. Za 10 tyś możesz kupić tylko 307kę proszącą o złomowanie.


    Benzyna tak jest napisane w dowodzie rejestracyjnym a tam chyba nie piszą nieprawdy, a jeśli chodzi o HDi na aucie jest taki napis. Jak wspomniałam w pierwszym poście nie znam się na samochodach i dlatego prosiłam o pomoc. Wszystkie auta o których wspominałam były dostępne w komisach i nie piszcie mi że komisy są złe bo tylko dostanę samochód nadający się na złom, w końcu ludzie kupują tam auta i jeżdżą nimi.

    0
  • #29 22 Wrz 2013 15:09
    NdYAG
    Poziom 16  

    marga84 napisał:

    Benzyna tak jest napisane w dowodzie rejestracyjnym a tam chyba nie piszą nieprawdy, a jeśli chodzi o HDi na aucie jest taki napis. Jak wspomniałam w pierwszym poście nie znam się na samochodach i dlatego prosiłam o pomoc. Wszystkie auta o których wspominałam były dostępne w komisach i nie piszcie mi że komisy są złe bo tylko dostanę samochód nadający się na złom, w końcu ludzie kupują tam auta i jeżdżą nimi.


    Jeśli auto jest benzynowe w dowodzie a ma znaczek HDI to oznacza, że np. miało kolizję/wypadek i część gdzie jest znaczek pochodzi z innego egzemplarza (np. ze szrotu) ale w tym samym kolorze i ktoś zapomniał tego zdjąć. Zdarzają się także nieprawidłowości w dokumentach (np. auto z kradzieży ma zarejestrowane na lewych papierach) ale jak auto ma HDI to musi to być diesel na olej napędowy.

    Owszem, ludzie kupują auta - ale później okazuje się że auto nie ma poduszek powietrznych i żarówka sygnalizująca usterkę poduszek jest wyjęta, masz auto powypadkowe pospawane z 4 innych albo po dzień po kupnie silnik się rozpada. Cwaniaki z komisów potrafią cuda robić i nic im nie udowodnisz.

    0
  • #30 22 Wrz 2013 16:30
    tomjed
    Poziom 27  

    marga84 napisał:
    i nie piszcie mi że komisy są złe bo tylko dostanę samochód nadający się na złom, w końcu ludzie kupują tam auta i jeżdżą nimi


    To brzmi jak zarzut. Chcesz pomocy, a jednocześnie forsujesz tu swoje przekonania. Mało kto mający choć trochę oleju w głowie ( i nie chodzi tu o to, że Ty nie masz) nie kupi auta w komisach, bo tam 90% aut, to autka "kombinowane", czego dowodem jest ten właśnie 307...
    pzdr

    0